Dodaj do ulubionych

Chlop spi a jemu rosnie

01.07.04, 15:24
Trwa festiwal peanow na czesc wspolnej polityki rolnej i generalnych
zachwytow nad tym jak to chlopi maja super to dostana doplaty (bodaj 500
zl/ha).

Jest wspaniale, bo ponad 80% gospodarstw zlozylo wnioski o subwencje, rosnie
export mleka (i jego cena w skupie), podobnie cieleciny, etcetera.

Bien.

Glosy sceptycznego oszolomstwa ze przeciez na mleko mamy limit, ktory nawet
nie pokrywa zapotrzebowania krajowego, a popyt chyba jeszcze sie zupelnie nie
zalamal (no chyba ze obszary biedy rosna rownie dynamicznie jak eksport),
wiec za chwile bedziemy importowac przetwory mleczne nie sa slyszalne, bo
ktoby sie tam nawiedzonym oszolomstwem przejmowal.

Generalnie jest super i oszolomstwu na pohybel.

A ja dzis (1 lipca) czyli przed zniwami pozwole sobie postawic teze ktora
zostanie zweryfikowana przez zycie juz za 2-3 miesiace.

Peany na czesc WPR juz niedlugo zamienia sie w biadolenie i bluzgi ludzi,
ktorych The Economist barwnie okreslil jako "potato-throwing peasants".

Dlaczego?

Dlatego, ze 70% obszarow zasiewow w Polsce to zboza. Z czego ponad polowa to
przennica. A cena przennicy w Unii jest o 10-15 euro nizsza z kwintala. Przy
zbiorach (typowych w Polsce) circa about 30 q/ha producenci zboza beda
minimum 300 € do tylu. Z hektara.

I dlatego dobrze sie stalo ze wybory beda po zniwach.
Obserwuj wątek
    • niki27 Jaśniej, proszę 01.07.04, 15:59
      Nie do końca zrozumiałem, w którym momencie chłopo będzie stratny te 300 euro.
      Bo pszenica będzie teraz tańsza (w skupie) niż była w ub.r.? Bo wyprodukuje
      mniej, niż konkurent np. z Francji? Proszę o wyjaśnienie. Może masz coś
      ciekawego do powiedzenia, z przyejmnością posłucham.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Oczywiscie poczekajmy... IP: *.bg.am.lodz.pl 01.07.04, 19:20
      Przede wszystkim na skutki podwyzek cen...
    • tees1 chlopi nie na pszenicy zarabiaja / traca 01.07.04, 19:35
      Polecam tabelke (Arkusz2):
      www.stat.gov.pl/publikacje/rolnictwo_2003/aneks.xls

      TABL.2. STRUKTURA ROZDYSPONOWANIA PRODUKCJI ROLNICZEJ

      Chlopi zarabiaja przede wszystkim na zywcu, mleku, owocach i warzywach.
      Zboza to w polowie pasza. Bedzie tansza, to chlopu lepiej.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Matko ale aparat?:o))) IP: *.bg.am.lodz.pl 01.07.04, 19:49
        Pszenica to pasza?Chyba dla ludzi? :o))))))))))))))))))))))))
        • tees1 nie leń sie! 02.07.04, 10:31
          Dla nielubiacych faktow, wyjatek z tej podanej tabelki, do ktorej nie chcialo
          sie zajrzec:

          TABL.2. STRUKTURA ROZDYSPONOWANIA PRODUKCJI ROLNICZEJ

          a. Sprzedaż
          Zużycie na cele:
          b. konsumpcyjne w gospodarstwie domowym
          c. produkcyjne w gospodarstwie rolnym
          d. przetwórstwa
          (Zapasy stanowią dopełnienie do 100%)

          -----------------------
          • Gość: BRvUngern-Sternber :o))))))))))))) IP: *.bg.am.lodz.pl 02.07.04, 14:28
            Dobry humor.45% zboz zuzytych na cele produkcyjne to pszenica paszowa :O))))))
            • tees1 odpisze, co mi tam 02.07.04, 15:15

              1. W Polsce sa rozne zboza, m.in. pszenica.
              2. Kazda pszenica (np. konsumpcyjna, paszowa) jest zbozem.
              3. Nie kazde zboze jest pszenica.
              4. Nie kazde zboze jest pszenica paszowa.
              5. Informacja, ze 44% zboz jest przeznaczane na cele produkcyjne nie oznacza ze
              44% "zboz zuzytych na cele produkcyjne to pszenica paszowa" (dlaczego? - patrz
              punkt 4.).

              Skad dowiedziec sie ile pszenicy w Polsce zjadaja ludzie, a ile zwierzeta?
              Z bilansu:
              www.stat.gov.pl/publikacje/rolnictwo_2003/aneks.rtf
              Zużycie krajowe pszenicy miekkiej w roku gospodarczym 2002/03:
              - Nasiona 7%
              - Straty 5%
              - Spasanie 38%
              - Zużycie przemysłowe 2%
              - Spożycie 47%.
              • robert_de_molesme Re: odpisze, co mi tam 02.07.04, 15:20
                tees1 napisał:

                > /rolnictwo_2003/aneks.rtf</a>
                > Zużycie krajowe pszenicy miekkiej w roku gospodarczym 2002/03:
                > - Spożycie 47%.

                Kombinuj, kombinuj dalej.
                To 47% spozycie to w plynie (i ilo-procentowym) czy w innej formie ;)
              • Gość: BRvUngern-Sternber No i o to chodzilo... IP: *.bg.am.lodz.pl 06.07.04, 15:09
                Trzeba bylo od razu dowiedziec sie co to zboze a co to pszenica znalezc ta
                tabelke i nie opowiadac o zbozach skoro mowa o pszenicy ze w polowie ida na
                pasze.Bo pszenicy idzie z tego tylko 38% z czego duza czesc jest sprzedawana
                przez chlopow a tylko niewielka idzie na pasze we wlasnym gospodarstwie...
                • tees1 Re: No i o to chodzilo... 06.07.04, 17:44
                  Ale jak juz sie dowiedziales, ze pszenice przeznacza sie rowniez na pasze dla
                  zwierzat gospodarskich, a nie tylko karmi nia golebie na rynku, to sie
                  ucieszyles czy zmartwiles?
      • robert_de_molesme kombinuj, kombinuj 02.07.04, 09:44


        PS: A niki27 proponuje zapoznanie sie z protokolami posiedzen sejmowej komisji
        rolnictwa.

        ______________________________
        Wybory po zniwach.
    • Gość: erik Re: Chlop spi a jemu rosnie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 23:20
      robert_de_molesme napisał:

      >
      > I dlatego dobrze sie stalo ze wybory beda po zniwach.


      Oczywiście po żniwach 2005 :-)

      Ale dla kogo dobrze się stało, że po żniwach ? Przecież i tak już wiadomo kto
      będzie rządził po najbliższych wyborach, niezależnie od tego jak zestresowani
      będą rolnicy oraz ci, których żywią i bronią *


      * w stolicy powiatu w którym mieszkam ci oni dostali w dniu 13 czerwca 47 proc.
      głosów. Takiej zgody narodowej to tu jeszcze jak żyję nie było.
    • Gość: observer juz mu wyroslo IP: 213.157.218.* 19.07.04, 18:59
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2186172.html
      Zboże będzie tańsze

      Na dwa tygodnie przed żniwami już wiadomo, że rolnikom nie spodoba się cena
      skupu zbóż, jaką przewidują eksperci. Jednak i tak mąka powinna stanieć

      To będą kompletnie inne żniwa niż dotychczas. W czasie zeszłorocznych żniw
      rolnicy sprzedawali pszenicę po minimum 440 zł za tonę, bo taką cenę
      interwencyjną ustaliła rządowa Agencja Rynku Rolnego. Do tej ceny - jeśli
      sprzedali zboże w sierpniu, wrześniu lub październiku - otrzymywali jeszcze
      dopłaty od 110 do 130 zł za tonę. W sumie więc rolnik za tonę pszenicy
      sprzedanej w październiku dostawał 570 zł.

      Będzie trochę taniej

      W tym roku nie będzie już interwencji państwa, a w żniwa cena ma być rynkowa,
      czyli taka, jaką zaoferują kupcy. A ponieważ zapowiada się dobry urodzaj w
      Polsce i na świecie, to cena na pewno będzie niższa niż w ubiegłym roku.

      Dopiero od 1 listopada zacznie działać unijny system interwencji - po tej dacie
      rolnicy będą mogli sprzedać ARR pszenicę po 101,31 euro za tonę (po obecnym
      kursie to 447,70 zł). Cena ta będzie powiększana co miesiąc o 0,46 euro (ok. 2
      zł) za tonę aż do maja 2005 r. Zdaniem ekspertów to właśnie te 101,31 euro oraz
      kurs złotego wyznaczą "rynkową" cenę skupu w czasie żniw. Polska Izba Zbożowa-
      Paszowa zakłada, że w lecie cena za tonę pszenicy wyniesie 430-450 zł.

      Zdaniem Adama Tańskiego, prezesa spółki Polskie Młyny SA, która skupuje
      najwięcej zboża w Polsce (ma ok. 12 proc. rynku), cena w okresie żniw może
      spaść nawet do 390-440 zł. Jeśli sprawdzą się te prognozy, to jeszcze w lecie
      powinny spaść ceny mąki. Z wyliczeń Tańskiego wynika, że średnia obecnie cena
      1,2 zł za kg mąki obniży się o kilkanaście groszy.

      Nie znaczy to, że potanieje też chleb - mąka w kosztach jego produkcji to tylko
      30 proc. Także tańsze pasze produkowane ze zboża wcale nie oznaczają spadku cen
      mięsa drobiowego i wieprzowiny - o ich cenie decyduje głównie duży eksport do
      Unii.

      Rolnicy chcą więcej

      Jednak rolnicy oczekują znacznie wyższych cen skupu. Według Zbigniewa Kaszuby z
      niedawno utworzonej na wzór francuski Federacji Producentów Zbóż rolnicy liczą
      na minimum 110 euro za tonę. Dlatego federacja zamierza w ciągu najbliższych
      trzech dni wystosować do wszystkich rolników apel, by poniżej tej ceny pszenicy
      nie sprzedawali.

      - Wiemy, że rolnicy francuscy i niemieccy mają w umowach z firmami skupującymi
      zagwarantowaną taką właśnie cenę. I my też chcemy się tego trzymać, przecież
      jesteśmy w Unii. Będziemy namawiać rolników, by poniżej tej ceny sprzedawali
      tylko ci, którzy naprawdę muszą - mówi Kaszuba.

      Jego zdaniem koszt produkcji zbóż wzrósł po wejściu do UE o ok. 30 proc.,
      głównie z powodu wyższych cen środków chemicznych. Kaszuba szacuje, że
      wyprodukowanie tony pszenicy kosztuje rolnika w tym roku przynajmniej 460 zł.
      Jeśli więc sprzeda po 110 euro, to otrzyma dopiero zwrot kosztów produkcji. I
      dopiero dopłaty bezpośrednie do hektara, jakie każdemu rolnikowi się należą,
      staną się jego zyskiem.

      ******************************8

      Abstrahujac od typowego dla Gazety pozytywnego (i "chciejskiego") "spin'u" w
      ostatnim zdaniu wyglada na to ze rolnicy beda nizle zajezeni po zniwach
      • Gość: BRvUngern-Sternber O to chlopi juz sa rozwscieczeni. IP: *.bg.am.lodz.pl 20.07.04, 14:37
        Jeszcze nie bylo zniw a juz zdazyli ich rosierdzic.Po prostu chlopi w Polsce sa
        madrzy i przewidujacy i nie daja sie lapac na kretynska propagande.W koncu to
        wsrod chlopow bylo najwiecej glosujacych przeciw UE.Wiesz zrob z tego oddzielny
        watek.Najlepiej pod tytulem-Rosnie niezadowolenie na wsi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka