Dodaj do ulubionych

Znów nadciągają patenty

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 20.01.05, 23:19
Czas dzialac Panie Belka. A nie tylko dbac o interesy Big Banku i Eureko!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ekonom Re: Znów nadciągają patenty IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 20.01.05, 23:20
      Dlaczego Polska nie reaguje. Jakie mamy interesy , by pojsc na reke najwiekszym?
      • Gość: xegar Re: Znów nadciągają patenty IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 20.01.05, 23:23
        Gość portalu: Ekonom napisał(a):

        > Dlaczego Polska nie reaguje. Jakie mamy interesy , by pojsc na reke najwiekszym

        Jak to nie reaguje? "NIE" DLA PATENTÓW NA OPROGRAMOWANIE! Ktoś w końcu musi
        zatrzymać ten absurd. Polska poradziła sobie ze Związkiem Radzieckim, poradzi
        sobie z Unią Europejską.

        Xe.
        • Gość: Antonina Re: Znów nadciągają patenty IP: *.ds1-hdi.adsl.cybercity.dk 22.01.05, 01:20
          Wielu informatykow w Europie ceni sobie polski opor i liczy na polska
          ingerencje. Pròbuja jak moga, podczas gdy sfery rzadowe sa totalnie zapatrzone w
          wielki kapital. Ponizej dla informacji. Dziekuje.

          -------
    • Gość: bleh Re: Znów nadciągają patenty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 23:42
      petition.eurolinux.org/index_html?LANG=en
    • Gość: jasiek Re: Znów nadciągają patenty IP: *.wat.edu.pl 20.01.05, 23:45
      Jak to przez pomyłke poparto wniosek. Jezeli naszych spraw pilnuja tacy ludzie
      to nie wróże nic dobrego.
      • Gość: bleh Re: Znów nadciągają patenty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 23:51
        Tu jest jeszcze trochę o historii patentowej z udziałem naszych dzielnych
        fachowców... patentowanych:

        www.openoffice.pl/index.php?a=com&id=337
    • Gość: hmmm Re: Znów nadciągają patenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 00:35
      Te patenty to bardzo skomplikowana sprawa. Z jednej strony miedzynarodowe
      korporacje chca patentow (by te bronily ich interesow). Z drugiej strony juz
      zaczynaja rozumiec, ze obecna sytuacja, w ktorej malutkie firmy moga patentowac
      pomysly wykorzystywane przez duze i nastepnie zadac pieniedzy jest nie do
      utrzymania. Ja mysle, ze nie ma co sie emocjonowac, sprawa niedlugo umrze
      smiercia naturalna... po prostu duze firmy beda BLAGAC, zeby zlikwidowac patenty
      na oprogramowanie/procedury biznesowe
      • Gość: nitz Re: Znów nadciągają patenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 00:41
        A ja się zastanawiam, kiedy zniknął nazwy państw a zamiast nich będą nazwy firm, np Nokia, M$, Nike, McDonalds, gdzie mieszkańcy danych państw będą zapleczem niewolników dla tychże firm. Jak to jest, że firmy chcą tych patentów, a Unia nato - jak chcecie to czemu nie. To chyba oni rządzą, chyba że się myle.
        • Gość: rr Gratuluję towarzyszu - napisałeś M$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:00
      • Gość: Analityk Re: Znów nadciągają patenty IP: *.eranet.pl 21.01.05, 17:21
        I dokładnie tak będzie, jeżeli USA nie zmieni swojej polityki patentowej i
        nadal będzie patentowała wszystko co im się na stół położy. Patenty naprawdę
        powinny mieć dużą dawkę innowacyjności i powinny być oceniane przez kilku
        ekspertów, a nie jednego specjalistę, który nie do końca rozumie co czyta i im
        bardziej pokrętnie patent opisany, tym większa szansa, że nikt go nie zrozumie
        i zostanie przyznany.
    • Gość: ryter Re: Znów nadciągają patenty IP: *.chello.pl 21.01.05, 01:03
      Na czym polegała ta "nieszczęśliwa pomyłka" ? Na niekompetencji urzędasów,
      którzy zajmują się sprawami UE, choć byli szkoleni jedynie na wypadek integracji
      w ramach RWPG ?
      • Gość: misiu Re: Znów nadciągają patenty IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.01.05, 08:44
        Gość portalu: ryter napisał(a):

        > Na czym polegała ta "nieszczęśliwa pomyłka" ? Na niekompetencji urzędasów,
        > którzy zajmują się sprawami UE, choć byli szkoleni jedynie na wypadek
        > integracji w ramach RWPG ?

        Raczej na walizce pieniędzy od "lobbystów" Micro$oftu.

    • Gość: sm GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: 217.17.35.* 21.01.05, 08:25
      Zastanowcie sie ludzie, co by bylo gdyby Newton opatentowal swoje wzory fizyczne
      zwiazane z przyspieszeniem ziemskim i wszyscy by musieli mu za to placic. Gdzie
      bysmy byli jako cywilizacja?

      Mniej wiecej taka sprawa sie dzieje teraz z patentami. Ktos wymysli program do
      sterowania jazda samochodu i opatentuje pomysl, a pozniej kazdy, kto bedzie
      chcial rowniez zrobic cos takiego, bedzie musial mu placic. Podobnie bedzie
      musial placic za uklad klawiatury, dwukrotne klikniecie myszka itp. itp.

      Dzieki temu mozna skutecznie zablokowac rozwoj informatyzacji na swiecie, a
      przynajmniej mocno go skomplikowac powodujac straszne zamieszanie i brak
      standardow.
      • Gość: Bacz Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.pl / 193.24.200.* 21.01.05, 08:52
        Z tego co wiem to patenty są ważne maksimum
        10 lat (wyjatkowo 15) i aby coś opatentować
        musi być to rozwiązanie nieintuicyjne
        i nieznane. Tak więc np. dwuklik według
        mnie nie może być opatentowany, bo nawet
        jak małpie dać myszke do zabawy to zacznie
        guzik naciskać w różnych odstępach
        czasowych, a że różne sekwencje naciskania
        guzika mogą nieść informację to już dawno
        Morse zauważył.
        • Gość: Bartek 10 lat to wiecznosc :D IP: 195.190.143.* 21.01.05, 09:34
          przynajmiej w informatyce. Co do warunku inowacyjnosci - obecne patenty w USA
          sa pelne roznych bzdurnych - np. opatentowanie "One click buy" przez Amazon -
          co jest banalnym uzyciem ciasteczek (ktorych oczywiscie Amazon nie wymyslil).

        • Gość: Przemo Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: 193.201.167.* 21.01.05, 09:35
          Zdziwiłbyś się ale takie rzeczy w Stanach są opatentowane :(
          Nawet takie wzdury jak kształt okna dialogowego...
          za zgodą na patenty stoi ogromna kasa M$.
          I taka jest prawda kotku.
          • Gość: rr Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:09
            Jeśli przez M$ towarzyszu rozumiesz Microsoft, to mam dla Ciebie dwie
            informacje. To nie Microsoft patentuje najwięcej, tylko IBM. To nie Microsoft
            pozywa inne firmy za naruszenie patentów, tylko sam jest pozywany przez inne
            mniejsze przedsiębiorstwa, żądające pieniędzy za - jak twierdzą - wykorzystanie
            ich patentów.
            • Gość: MaDeR Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: 80.51.240.* 21.01.05, 15:57
              > To nie Microsoft pozywa inne firmy za naruszenie patentów
              Takich jak dwuklik czy pasek postępu?

              > sam jest pozywany przez inne mniejsze przedsiębiorstwa, żądające
              > pieniędzy za - jak twierdzą - wykorzystanie
              > ich patentów.

              Ot, koeljny efekt patentowego obłedu - małe, pasożytnicze firmy, które niczeog
              nie robią, tylko twierdzą, że coś wymyśliły. Ideę. Właściciel patentu NIE musi
              wdrażać go. NIE musi być pierwszy. Patent NIE musi być innowacyjny czy
              nieoczywisty. Musi być po prostu pierwszy.

              Patenty na oprogramowanie jak najbardziej kojarza mi się z bolszewią i
              towarzyszami. Korupcją, zakłamaniem i wpychaniem złodziejskich ustaw w życie
              tylnymi drzwiami (rybołóstwo?? jakie do ku.. nędzy rybołóstwo?!?!).
              • Gość: Analityk Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:21
                Piszesz tak, bo pewnie nigdy sam nic nie wymyśliłeś i nikt Ci tego nie podebrał.
                Patent musi być i powinien być innowacyjny. Nie można opatentować niebieskiego
                papiero do d... tylko dlatego, że jesy niebieski. A jakby go ktoś kiedyś nie
                wymyślił, to pewno do tej pory podcierałbyś d... liśćmi łopianu.

                Te małe firmy nie są pasożytami, tylko pobudzają gospodarkę. Jeżeli taki
                wykładowca na uniwersytecie mógłby patentowac wyniki swoich prac, to nie
                musiałby tyrać dodatkowo jako konsultant w firmie informatycznej, tylko zająłby
                się nauką studentów, którzy wymyślaliby kolejne dobre pomysły. Nie musiałbym
                wtedy wsółpracować z nieudacznikami, którzy zamiast być kreatywni i wydajni
                spędzają całe dnie na ściąganiu "lasek" z Internetu.
                • Gość: xyz Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.czad.org / *.czad.org 22.01.05, 11:31
                  Gość portalu: Analityk napisał(a):

                  > Piszesz tak, bo pewnie nigdy sam nic nie wymyśliłeś i nikt Ci tego nie podebrał
                  > .
                  > Patent musi być i powinien być innowacyjny.

                  W informatyce - nie musi. Firmy składające wnioski specjalnie je zaciemniają,
                  aby ukryć ich trywialność i wtórność, a urzędy patentowe nie sprawdzają, bo brak
                  im specjalistów, albo jest w ich interesie finansowym wniosek przyjąć. Taka jest
                  rzeczywistość, niestety.
        • Gość: Przemo 10 lat to w IT ze cztery epoki !!!!! IP: 193.201.167.* 21.01.05, 09:36
          • Gość: Q TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 21.01.05, 09:53
            www.ffii.org/
            Proponuję zorganizować wielką akcję na terenie całego kraju i pokazać wolę
            narodu w tej sprawie. Osobiście nie znam ani jednej osoby, która popierałaby
            patenty na software.
            Trzeba działać i nie dać się sterować przez skorumpowanych urzędasów, którzy
            nawet nie rozumieją, za czym głosują.
            RODACY !!!!! DO DZIEŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            SOWIETOM DALIŚMY RADĘ - DAMY RADĘ I UNIJNEJ BIUROKRACJI !!!!!!!
            • Gość: Robert Jezierski Podpiszcie APEL, wspomóżcie AKCJĘ (link:) IP: 195.116.86.* 21.01.05, 10:36
              Podpiszcie APEL, wspomóżcie AKCJĘ:

              demo.ffii.org/cons0501/index.html
              Pozdrawiam

              Robert Jezierski
              ZIELONI 2004
            • Gość: Analityk Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 13:30
              To ja jestem pierwszą osobą, którą "znasz" i która chce patentowania algorytmów.
              Tak, uważam, że to jest dobre. I wydaje mi się, że to Ty do końca nie wiesz na
              jaki temat się wypowiadasz. natomiast myślę, że razem z uchwałą o możliwości
              patentowania algorytmów powinna iść uchwała o obniżeniu opłat za patenty i
              uproszczeniu całej procedury.
              • Gość: MaDeR Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: 80.51.240.* 21.01.05, 15:58
                Oj, poczekaj 20-30 lat. Będziesz w swoim wymarzonym ustroju totalitarnego
                korporacjnizmu. Takie pieski jak ty, będą miały zapewniony tam dobrobyt. W
                rpzeciwieństwie do wielu, wielu innych ludzi.
                • Gość: Analityk Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:07
                  Wcale tak nie uważam. Natomiast dobrobyt zapewniasz sobie swoją pracą. Jedni
                  pracują od 9 do 17 i nic innego ich nie interesuje, a drudzy szukają możliwości
                  na poprawę swojego bytu. Wolę być pieskiem takiego ustroju niż bossem w
                  ustroju "złodziejskim", gdzie nie liczy się praca innych i można sobie ją za
                  darmo przyswoić.
                  • Gość: błazen Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.pl.syncad.com 21.01.05, 17:54
                    Z tych samych powodów ("dobrobyt zapewniasz sobie swoją pracą") uważam, że nie
                    powinno być żadnej ochrony tzw. "własności intelektualnej", gdyż teraz wystarczy
                    raz coś wymyślić/stworzyć i nic nie robiąc zgarniać kasę.
                    Ideą ochrony patentowej było zachęcenie wynalazców do ujawniania swoich
                    wynalazków, by każdy mógł się z nimi zapoznać i z nich skorzystać bez
                    konieczności dochodzenia do idei poprzez obserwację cudzego produktu. W
                    przypadku oprogramowania patentuje się jednak rozwiązania oczywiste i szeroko
                    stosowane, są także przypadki patentowania elementów oficjalnych standardów. To
                    zamiast stymulować, hamuje rozwój (w praktyce prawo patentowe na soft ledwie
                    zipie i tylko dlatego cokolwiek idzie do przodu, ale prawo, które wszyscy
                    zlewają nie jest dobrym prawem).
                    • Gość: Analityk Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.eranet.pl 21.01.05, 18:10
                      Teoretycznie w części zgadzam się z Tobą - może wyglądać na to, że prawo
                      patentowe hamuje rozwój, bo trzeba płacić za to, co ktoś sobie wymyślił. Z
                      drugiej strony czy ktoś by to wymyślił, gdyby miał to zrobić za darmo? Pewno
                      tak - ale tylko naprawdę geniusze, którzy żyją tylko nauką. Wychodzi więc na
                      to, że to brak prawa patentowego mógłby zahamować rozwój, bo po co mały żuczek
                      ma coś wymyślać, skoro przyjdzie ktoś duży z kasą, skopiuje jego pomysł i
                      jeszcz na tym zarobi. Zgadzam się co do tego, że jak już to prawo mamy, to musi
                      być respektowane przez wszystkich - od M$ po Chińczyków, którzy je nagminnie
                      łamią. Nieudolne prawo jest gorsze niż jego brak, jednakże nie możemy iś w
                      kierunku bezprawia lecz tworzyć prawo jak najlepiej.
                      • Gość: błazen Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.pl.syncad.com 21.01.05, 19:01
                        Nie wiem jak jest w przypadku wynalazków technicznych, ale większość pomysłów w
                        przypadku oprogramowania powstaje nie dlatego, że ktoś intensywnie nad czymś
                        myśli by potem pomysł opatentować (wtedy opłaty licencyjne byłyby zapłatą za tą
                        pracę i przy braku ochrony patentowej taka praca byłaby nieopłacalna), lecz w
                        odpowiedzi na napotkany problem. Wymyślone rozwiązanie jest wtedy wdrażane (lub
                        odkładane do akt, jeśli wdrożenie jest niemożliwe z powodów technicznych).
                        Pomysłodawca z reguły dostaje wynagrodzenie za pracę, a rozwiązywanie
                        napotykanych problemów jest jednym z jego obowiązków zawodowych. To czy
                        rozwiązanie jest innowacyjne czy nie jest rzeczą wtórną, ważne czy działa.
                        Patent jest wtedy nieplanowanym ekstra profitem dla jego pracodawcy (chyba że
                        pomysł jest na tyle świetny, że wynalazca po prostu się zwalnia i zakłada własną
                        firmę, która wdraża pomysł i przy okazji go patentuje - ale czy w tym wypadku
                        nie należałoby jednak mówić o kradzieży własności intelektualnej?).

                        Prawo patentowe na oprogramowanie nie może być dobre. Przykład z innego podwórka
                        - koncesje na działalność gospodarczą są korupcjogenne, nie ma znaczenia ile
                        warstw kontroli kontrolujących się nałoży, czy urzędnicy przydzielający koncesje
                        będą wybierani z przetargu, w drodze powszechnego głosowania czy z nadania
                        partyjnego. Dlatego prawo wprowadzające koncesje jest złe i nie może być dobre z
                        samej swej istoty.
                        Z podobnego powodu nie może być dobre prawo patentowe:
                        - jest nierespektowalne (nie da się wymagać od każdego programisty znajomości
                        wszystkich patentów, z których zrozumieniem często mają problemy nawet
                        specjaliści od prawa patentowego, w dodatku w czasie długiego procesu
                        patentowania szczegóły wniosku patentowego są tajne, więc nawet ktoś kto by
                        chciał być na bieżąco i nie korzystać z cudzych rozwiązań nie ma na to szans)
                        - na wielu polach jest nieegzekwowalne (w wielu wypadkach ciężko jest udowodnić
                        naruszenie patentu samemu nie naruszając innego prawa, np. umowy licencyjnej
                        podejrzanego produktu)
                        - wymaga od urzędników patentowych całkowitej bezstronności (patrz koncesje),
                        zrozumienia istoty patentu (z tym bardzo kiepsko - patrz przypadek opatentowania
                        koła w Australii), znajomości wszystkich patentów do tej pory przyznanych, które
                        mogłyby być w konflikcie z rozpatrywanym wnioskiem i dodatkowo wiedzy zarówno o
                        najnowszych rozwiązaniach w danej dziedzinie, o obowiązujących trendach
                        technologicznych oraz wyczucia na tej podstawie co jest rozwiązaniem oczywitym a
                        co innowacyjnym (praktyka również w tej materii pokazuje całkowitą spodziewaną
                        klęskę urzędników patentowych)
                        - koszty procesu patentowania (gdyby był przeprowadzony rzetelnie, z
                        odpowiednim rozeznaniem w materii przez superuczonych i uczciwych urzędników i
                        ekspertów) w ułamku byłyby pokrywane przez obecne opłaty - by zachować realność
                        rzetelnego rozpatrywania wniosków, trzeba opłaty rejestracyjne (i tak koszmarnie
                        wysokie) podnieść o dwa rzędy wielkości
                        • Gość: Analityk Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 20:04
                          Nie będę cytował, bo zbyt dużo by tegho wyszło.
                          Nikt nie zmusza cię do patentowania algorytmów. Jeżeli coś wymyślisz i to
                          ujawnisz jako pierwszy, to nikt już tego nie opatentuje. NIe zgodzę się z tym,
                          że algorytmy powstają tylko jako wymóg rozwiązania bieżącego problemu. Często
                          problem jest dużo większy i trzeba wymiślić algorytm/metodę jego rozwiązania.
                          Na jego bazie można zbudować całkiem nowy produkt.
                          Dam przykład: wymyślam nowy algorytm kompresji pozwalający na przesył video
                          przez łącze telefoniczne. Pisze oprogramowanie na PC, które jest chronione
                          prawem autorskim, ale sam algorytm nie. Bieże go duży telecom, który
                          implementuje go na procesorze i zamyka w pudełku, po czym sprzedaje jako
                          niezależne od kompa urządzenie. On ma wiele kasy na promocję. Kto więcej
                          zarobi? Czy na drugi raz będzie mi się chciało wymyśleć coś nowego?

                          Co do prawa, to zgadzam się, że nie jest doskonałe, ale nie można tego
                          uogólniać. Przykład z koncesjami nie jest tutaj chyba trafiony. Jak już się
                          wypowiadałem jestem za patentowaniem, pod warunkiem że prawo będzie dobre i
                          respektowane. Nie można jednak mówić: nie patentujmy wogóle. Po prostu stwórzmy
                          lepsze prawo i procedury.
                          • Gość: błazen Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.pl.syncad.com 21.01.05, 20:44
                            > Jak już się wypowiadałem jestem za patentowaniem, pod warunkiem że prawo
                            > będzie dobre i respektowane.
                            Właściwie mógłbym się przewrotnie pod tym podpisać :o), ponieważ uważam, że
                            dobrego prawa patentowego nie da się wymyślić (lepsze owszem, ale od obecnego,
                            tyle że nadal będzie bardzo złe).
                  • Gość: Antonina Re: TRZEBA PROTESTOWAC !!!!!!!!!!!! IP: *.ds1-hdi.adsl.cybercity.dk 22.01.05, 02:17
                    Czlowieku! Wymyslasz "(...) nowy algorytm kompresji pozwalajacy na przesyl wideo
                    przez lacze telefoniczne" i chcesz je sobie zabezpieczyc patentem: w Polsce/UE,
                    w reszcie Europy, w Azji(w kazdym kraju osobno), w Australji, na obu
                    amerykanskich kontynentach. Oplaty jednorazowe, oplaty roczne do kazdej agencji
                    osobnie przez nastepne 20 lat. Ty nie masz pieniedzy i mozesz tylko sprzedac
                    nielicznym, ktorzy maja ich dosc: wielkie, miedzynarodowe konglomeraty. Mniej
                    lub wiecej one ci dyktuja ile ci za to zaplaca. Ty otrzymasz twoja kosc do
                    gryzienia, lecz tak naprawde w perspektywie czasu wzbogaci twoj algorytm ich a
                    nie ciebie. I jezeli to jest twoj bussinesplan - bedziesz musial tak czy inaczej
                    dalej wymyslac nowe algorytmy, sprzedawac za psie pieniadze i zaczynac znow i
                    znow od poczatku.

                    Patentowanie software ma kun sens dla wielkich, miedzynarodowych konsordiow.
                    Tylko one maja ekonomie oraz prawna ekspertyze dla przeprowadzenia i utrzymania
                    swoich racji wlasnosci. I tylko je stac na to, aby zabezpieczyc sie przed
                    koniecznoscia kosztownej akceleracji rozwoju wlasnego sortimentu, do czego
                    ewentualnie zmusza ich twoj epokowy algorytm. Jezeli tak zdecyduja to kupia twoj
                    algorytm za cene, ktora sami ci podyktuja. Opatentuja go, a potem zdecyduja czy
                    ten algorytm bedzie wykorzystany w produkcji, lub gleboko zaarchiwowany do
                    swietego nigdy. Wszystko zalezy og tego czy im sie to bedzie aktualnie oplacalo
                    czy nie.

                    Ty, a z toba cala rzesza samodzielnych, zdolnych i utalentowanych tworcow
                    calosci lub czesci software, bedzie musiala produkowac kody i sprzedawac
                    pojedynczo za psie pieniadze lub popelniac przestepstwo za kazdym razem, gdy
                    opatentowana czesc danego kodu jest niezbedna wam dla opracowania zupelnie
                    innego programu w zupelnie innym celu.

                    Kazdy utalentovany tworca kodu jest potencjalnym niebezpieczenstwem dla wielkich
                    monopoli. Kazdy programujacy, ktory nie jest zatrudniony w monopolu jest
                    potencjalna konkurencja. Opatentowanie software ma dwa cele: 1. profit, 2.
                    zlikwidowanie konkurencji. Kazdy wie jak "niebezpieczny" jest genialny
                    specialista w zakresie software i "nie zaszkodzi" w tej sytuacji osiagnac oba
                    cele za jednym zamachem. Jezeli myslisz, ze ty skorzystasz na tej ustawie, to
                    sie grubo mylisz. Tak zwany "wolny" rynek na Zachodzie, juz od dawna nie jest
                    tak wolny jak ci sie wydaje.

                    (Przepraszam za brak wlasciwych liter. Man nadzieje, ze sie da zrozumiec. Mam
                    tylko "zagraniczna" tastature :-)
        • Gość: MaDeR Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: 80.51.240.* 21.01.05, 15:54
          1. Patenty są ważne 17 lat (w USA).
          2. "rozwiązanie nieintuicyjne i nieznane", haha. Urząd patentowy w USA
          kompletnie się tym nie rpzejmuje i zatwierdza wsyztsko jak leci. To ty będziesz
          musiał udowadniać, że nie jesteś wielbłądem, to znaczy że ten patent jest do
          dupy (czyli istnieje prior art, wczesniejsze zastosowania, prostota pomysłu
          etc). Oczywiście, to będzie cię kosztować - procesy sądowe to nie jest tania
          rzecz, a przed sobą masz wielkie koncerny z kieszeniami bez dna. Zero szans.

          Już lepiej wyjdziesz, płacąc im za to, że masz pasek postepu w swoim programie.
          Wiesz, jak się to nazywa? Legalne haraczownictwo.
          • Gość: Analityk Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:02
            To jak działają urzędy patentowe, a to czy trzeba patentować to dwie różne
            sprawy. Jedni żyją z pisania programów, drudzy z ich użytkowania, a trzeci z
            wymyślania algorytmów. Nikt Ci nie broni być tym trzecim.
      • Gość: Analityk Re: GDYBY NEWTON OPATENTOWAL WZORY FIZYCZNE... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 12:26
        Człowieku, tu chodzi o patentowanie algorytmów, a nie wzorów (te nie są
        patentowane).
        Uważam, że jeżeli jakiś durny piosenkarz ma prawo pobierać tantiemy od
        sprzedaży, czy od każdego wykonania (!!!) utworu, to informatyk też powinien
        mieć prawo pobierania opłat za dzieło, które stworzył. Zaszkodzi to tylko
        kiepskim informatykom. Naprawdę dobrzy na tym zarobią.
        • Gość: kliks informatycy sa chronieni IP: 195.117.230.* 21.01.05, 14:57
          Oprogramowanie, wbrew temu co pisze pan Analityk (analityk? watpie) jest
          chronione dokladnie tak samo jak teksty piosenek czy muzyka - prawem autorskim.
          Mowienie, ze informatycy nie maja ochrony prawnej jest wprowadzaniem ludzi w
          blad. Maja ochrone prawna, i korzystaja z niej na co dzien.
          Patenty pozwalaja wielkim firmom na blokowanie dostpu malym firmom do
          powszechnie stosowanych rozwiazan - takich jak np. pasek postepu przy instalacji
          programu (i setek tysiecy innych). Ich wprowadzenie najbardziej uderzy w
          infromatykow, szczegolnie tych dzialajacych samodzielnie lub w malej firmie.
          Dlatego Polska, ktora nie ma wielkich graczy na rynku oprogramowania (jak Niemcy
          czy Finlandia) powinna sprzeciwiac sie im cala moca. Jezeli zostana wprowadzene
          programy bedziemy kupowac w stanach, a nie - jak teraz - pisac wlasne i rozwijac
          cala branze.
          • Gość: Analityk Re: informatycy sa chronieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:41
            A czy ja pisałem, że nie jest chronione prawem autorskim?
            Tyle tylko, że prawo autorskie chroni kod, a nie pomysł/algorytm.
            Zawsze przykładowy "pasek postępu" możesz zrobić jako "koło postępu".
            Zrozumcie, że nie wszystko da się opatentować i musi być to odpowiednio
            innowacyjny pomysł. Dlaczego uważasz, że jest to z korzyścią dla dużych firm,
            które będą blokowały małe firmy? A ja uważam, że również małe firmy mogą
            blokować molochów. Co więcej, jeżeli duża firma zapłaci małej za prawa do
            patentu, to ta mała będzie miała pieniądze na rozwój i wymyślanie następnych
            rzeczy. Weź pod uwagę, że jeżeli będziesz później korzystał z programu dużej
            firmy, np. języka programowania, to w cenę programu są wliczone koszty używania
            patentów: jeżeli korzystasz np z "paska pastępu", to bieżesz gotowy element, a
            nie piszesz od zera!
            Dlaczego w innych dziedzinach patenty nie blokują rozwoju rynku?
            • Gość: MaDeR Re: informatycy sa chronieni IP: 80.51.240.* 21.01.05, 16:02
              > Tyle tylko, że prawo autorskie chroni kod, a nie pomysł/algorytm.
              Pomysł, algorytm nie powinien być w ogóle chroniony. Z jakiego chorego
              totalitaryzmu się urwałeś?

              > Zawsze przykładowy "pasek postępu" możesz zrobić jako "koło postępu".
              Sądząć po tym, co piszesz, dla ciebie "pasek postępu" jest wystarczająco
              innowacyjny. Jesteś bardzo, bardzo chory. Albo wietrzysz bardzo, bardzo dużą kasę.

              > Zrozumcie, że nie wszystko da się opatentować i musi być to odpowiednio
              > innowacyjny pomysł.
              Amerykański urząd patentowy ma na ten temat inne zdanie.
              • Gość: Analityk Re: informatycy sa chronieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:11
                > > Tyle tylko, że prawo autorskie chroni kod, a nie pomysł/algorytm.
                > Pomysł, algorytm nie powinien być w ogóle chroniony. Z jakiego chorego
                > totalitaryzmu się urwałeś?
                A wymyśliłeś coś kiedyś? Ciekawe dlaczego pomysł/algorytm ma nie być chroniony?
                To nie chrońmy też samych kodów, a Ci co będą cokolwiek wymyślali będą
                frajerami, bo będą robili to za darmo.

                >
                > > Zawsze przykładowy "pasek postępu" możesz zrobić jako "koło postępu".
                > Sądząć po tym, co piszesz, dla ciebie "pasek postępu" jest wystarczająco
                > innowacyjny. Jesteś bardzo, bardzo chory. Albo wietrzysz bardzo, bardzo dużą
                ka
                > sę.
                To źle sądzisz. Pasek postępu nie ma dla mnie żadnej wartości innowacyjnej
                >
                > > Zrozumcie, że nie wszystko da się opatentować i musi być to odpowiednio
                > > innowacyjny pomysł.
                > Amerykański urząd patentowy ma na ten temat inne zdanie.
                To powiedz to przywódcom UE, a nie mnie. W tym zakresie się z Tobą zgadzam, ale
                to nie znaczy, że w UE ma być skopiowany chory model z USA!
    • Gość: Jacenty Rządzie RP... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:34
      Rządzie RP, ZADBAJ o interesy małych i średnich firm nie TYLKO z Polski ale i całej Unii.
    • Gość: jej Niech BLOKUJĄ IP: *.pl 21.01.05, 10:51
      mam wrażenie ,że są to działnia tylko profesora Buzeka i ministra Marcińskiego
      , a reszta polskich eurodeputowanych śpi i nic nie robi . A przecież rozwój
      informatyki jest tak szybki , że spowoduje to ,że całe państwa mogą stać się
      lennikami paru koncernów , zdanymi na ich łaskę .Wystarczy popatrzeć ,co się
      wyprawia z płatnikiem , wszyscy muszą zakupić Windowsy , inni powiedzą ,ciesz
      się , dobrze ,że nie ma wymogu zakupienia konsolek XBOX-ów , albo PS2 .
    • Gość: zdziwony Dlaczego inne kraje nie protestują ? IP: 193.111.166.* 21.01.05, 11:31
      Czy ktoś potrafi rozsądnie wytłumaczyć dlaczego pozostałe 24 kraje nie mają
      żadnych obiekcji? .Wiem dlaczego mnie sie projekt nie podoba(i zapewne wielu
      innych ludziom), ale jak to się dzieje że tylko Polska jest zainteresowana
      obaleniem projektu?
      • Gość: Ania Re: Dlaczego inne kraje nie protestują ? IP: *.hipernet.ras.pl 21.01.05, 18:57
        Parlamenty Holandii i Niemiec jednoznacznie się sprzeciwiły. W innych krajach sprzeciwia się zdecydowana większość organizacji zrzeszających firmy informatyczne, a także parlamentarzyści oraz średnie i małe firmy. Ale tu nie będzie dyskusji ani głosowania. Dlatego powinien sprawę od nowa przejąć Parlament Europejski, by w wyniku dyskusji deputowani ustalili zasady zapisane w spornej dyrektywie.
    • Gość: hegemon MAM W DUPIE "NIEELEGANCKIE WYŁAMANIE SIE Z ZASAD"! IP: *.proxy.stusta.mhn.de / *.stusta.mhn.de 21.01.05, 12:04
      państwa opowiadające się za dyrektywą wywierają ogromną presję na Polskę.
      Wypominają nam, że już raz dyrektywę poparliśmy. Blokowanie jej teraz będzie
      potraktowane jako nieeleganckie wyłamanie się z zasad.

      - wielka mi szkoda. tak jakby politycy byli zawsze przykładem "eleganckiego
      zachowania zasad". mam to w głbebokim poważaniu
      • Gość: Papuas Otóż nie POPARLIŚMY tylko DALIŚMY CIAŁA IP: 195.116.86.* 22.01.05, 13:33
        Minister Pietras jechał w maju aby się "sprzeciwić" a na miejscu
        wykonano "pokerowe zagranie" i o dziwo "przyłączył się do głosu
        rządu Niemiec, które zmieniły zdanie w ostatniej chwili".

        Bo miał głosować "tak jak Niemcy"?

        Lobbyści Microsoftu są wszędzie? (np. zdymisjonowany po "aferze majowej"
        były etatowy pracownik Microsoft Polska - wtedy W RANDZE WICEMINISTRA
        pan (nazwiska nie pamiętam)... wcześniej piastujący ciekawą funkcję
        w gabinecie Leszka Millera 9może stąd ten kontrakt dla Microsoftu
        na informatyzację URM za okrągły Milion?)

        A czy eleganckie jest wrzucanie tematu patentów na posiedzenie Ministrów
        Rolnictwa i Rybołówstwa? Kto chce uparcie złowić tę "złotą rybkę"
        w sieć unijnej Dyrektywy o patentach na "wynalazki wdrożone komputerowo"?
    • Gość: Analityk Patenty na oprogramowanie powinny być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 12:13
      A ja uważam, że patenty na oprogramowanie powinny być. Patenty wspierają
      innowacyjne myślenie, a nie tylko używanie i kopiowanie cudzych pomysłów. W
      brew powszechnej opinii polscy programiści moga na tym skorzystać, bo będę
      mogli patentować elementy swoich kodów. Brak tego powoduje, że inna większa
      firma informatyczna bezczelnie kopiuje kody i mając więcej kasy na promocję
      lepiej na tym wychodzi. Mali są tutaj bez szans. Polscy informatycy myślą
      błędnymi kategoriami. Im zależy na tym, aby za patenty nie płacić, a nie żeby
      na nich zarobić. Pozostałe kraje myślą dokładnie na odwrót. Zauważmy też jedną
      istotną rzecz: patenty będą kupowały firmy produkujące narzeędzia
      programistyczne, które będą dostępne dla programistów. Więc to nie informatycy
      będą płacili za patenty. Natomiast skorzystają na tym wymyślając nowy produkt i
      patentując go.
      Sam mam zgłoszonych wiele patentów i wiem, że można na nich zarobić, ale wymaga
      to kreatywności, a nie kopiowania cudzych dokonań.
      • Gość: kilks Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie IP: 195.117.230.* 21.01.05, 15:03
        Skad ty bzdury wytrzasnales? Przeciez juz teraz nie mozna kopiowac kodu programu
        - chroni go prawo autorskie. Patenty nie maja tu nic do rzeczy. Moze dowiedz sie
        wiecej na temat, zanim zaczniesz wypisywac idiotyzmy.
        • Gość: Analityk Re: Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:19
          Nie idiotyzmy, tylko jak już, to małe przejęzyczenie. Wiadomo, że sam kod
          chroniony jest prawem autorskim. Chodzi oczywiście o algorytmy, które tym
          bardziej mogą być skopiowane (a nawet jest to prostsze, bo nie musisz mieć
          źródła).
          • rekrutacja Re: Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie 21.01.05, 15:38
            To nie jest male przejezyczenie - to raczej dowod na to, ze nic nie rozumiesz
            • Gość: Analityk Re: Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:57
              A niby czego nie rozumiem? Że niby nie wiem czym się różni algorytm od kodu?
              Czy ty byś był szczęśliwy, gdybyś pracował nad jakimś nowym algorytmem kilka
              lat, a inni by go za darmochę wykorzystali w swoich programach? Daj mi
              argument, dlaczego nie mam za to dostać pieniędzy? Uważam, że jest to właśnie
              korzystne dla małych firm, które nie zawsze wymyślane rozwiązania mogą
              skomercjalizować, bo jest to zbyt drogie. Jeżeli nie będziesz miał korzyści ze
              swojej kreatywności, to przestaniesz być kreatywny.
          • Gość: MaDeR Re: Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie IP: 80.51.240.* 21.01.05, 16:03
            Zacznijmy chronić E = mc^2. Miłej zabawy, idioto.
            • Gość: Analityk Re: Kodu nie wolno kopiowac, jest prawo autorskie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:30
              > Zacznijmy chronić E = mc^2. Miłej zabawy, idioto.
              A widzisz tu debilu algorytm? Bo ja tylko wzór matematyczny.
              Trzeba było się w szkole uczyć, a nie w gierki grać na kompie.
              Właśnie przez takich jak ty nic w tym kraju zrobić nie można.
      • Gość: Informatyk Re: Patenty na oprogramowanie powinny być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:31
        Hmmm, tylko jak wprowadzą patenty to może się okazać że nic sam nie napiszesz bo ktoś (czyt. duży koncern) opatentował wcześniej w innym kraju podstawy na których opiera się twój super genialny i nowatorski algorytm.
        • Gość: Autor Re: Patenty na oprogramowanie powinny być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.05, 00:38
          Niestety, ktoś kiedyś pierwszy wynalazł koło, a ktoś samochód. Nie powinno być
          tak, że za wynalezienie dajmy na to "sposobu kładzenia kabla energetycznego w
          ziemi" (autentyczny patent) ktoś pobiera licencje, a za wymyślenie
          skomplikowanego algorytmu prognozowania pogody na podstawie danych
          numerycznych, nad którym pracował 5 lat nie.
    • Gość: sm PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO BZDURA IP: 217.17.35.* 21.01.05, 12:23
      Nasze firmy nie beda mogly niedlugo nic zrobic, bo przeciez 3-4
      wykorzystywanych przez programistow algorytmow jest juz dawno wymyslonych i
      przez kogos uzywanych (czesto bez wiedzy o tym fakcie).
      To tak jakby architekt opatentowal pomysl na jakies rozwiazanie przestrzenne,
      albo elektryk ulozenie gniazdek w mieszkaniu, a potem domagal sie kasy od
      kazdego kto zrobil podobnie.
      • Gość: Analityk Re: PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO B IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 12:30
        A tutaj się mylisz. Patent musi mieć cechy innowacyjności i spełanić wiele
        innych warunków. Wkurzają mnie takie wypowiedzi ludzi, którzy się na tym nie
        znają. Sam patentuję swoje pomysły i wiem jakie to trudne. To nie jest tak, że
        możesz opatentowac wszystko, ale jezęli twój pomysł jest twórczy, to niby
        dlaczego nie masz za to brać opłat. Dlaczego inni mają na tym zarabiać?
        • Gość: Hegemon ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.proxy.stusta.mhn.de / *.stusta.mhn.de 21.01.05, 14:28
          Dla całego świata informatycznego oczywiste jest ze patenty na algorytmy to
          pomysł idiotyczny, tylko dla niego nie jest - olac pacjenta. Nie wiem gdzie się
          zrodził taki "informatyk" , jesli zrobil dyplom to pewnie na "zarządzaniu i
          marketingu"

          • Gość: Analityk Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:24
            A ty nie bądź taki Hegemon. Sam widzisz jakie są realia. Jak na razie to widzę
            tylko wypowiedzi żeby nie patentować, które są poparte argumentem, że zablokuje
            to rozwój małych firm. A ja myślę, że nie. Zablokuje to rozwój firm mało
            kreatywnych. To jest nieuniknione - trzeba to tylko zrobić jak najmniej
            boleśnie. Czy uważasz, że płacenie tantiemów za wysłuchanie muzyki u fryzjera
            jest bardziej na miejscu niż płacenie licencji za algorytmy?
          • Gość: Analityk Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:27
            I jeszcze jedno Hegemon. Prawdopodobnie moje doświadczenie jest dużo dużo
            większe od twjego i szlag mnie trafia jak później jacyś domorośli informatycy
            zrzynają bezkarnie moje pomysły zarabiając na tym kaskę. Może Ty też z takich
            jesteś co na cudzym się tuczy?
            • Gość: MaDeR Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: 80.51.240.* 21.01.05, 16:08
              Owszem. Zerżnąłem bezkarnie i nic nikomu nie płacąc na swojej stronce takie
              pomysły jak:

              - podświetlanie tekstu linku, na który najedziesz myszką
              - użycie hiperlinku
              - użycie jako tła koloru czarnego z białymi literami
              - dodawanie dwa do dwóch.
              etc. Zaistie, jakże to nietuzinkowe i nowe rzeczy.

              Sądząc po całokształcie twoich wypowiediz, jesteś jednym z nielicznych, którzy
              zarobią na patentach. Myślę, że wszystko jasne, co? Jakim śmieciem potrafi stać
              się człowiek, jak wywęszy ogromną kasę.
              • Gość: Analityk Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:28
                > Owszem. Zerżnąłem bezkarnie i nic nikomu nie płacąc na swojej stronce takie
                > pomysły jak:
                >
                > - podświetlanie tekstu linku, na który najedziesz myszką
                > - użycie hiperlinku
                > - użycie jako tła koloru czarnego z białymi literami
                > - dodawanie dwa do dwóch.
                > etc. Zaistie, jakże to nietuzinkowe i nowe rzeczy.
                Tak, zerżnąłeś to jeżeli zrobiłeś to kradzinym programem i napisałeś własną
                przeglądarkę, która to odczytuje. Jeżeli korzystasz z leglanych narzędzi, to
                robisz to legalnie. Mylisz koleś pojęcia. Za patenty płaci tutaj firma, która
                sprzedaje przeglądarkę, a nie Ty. W niczym więc Cię to nie blikuje, aby robić
                własne strony WWW. Nie wprowadzaj ludzi w błąd durnymi przykładami.

                > Sądząc po całokształcie twoich wypowiediz, jesteś jednym z nielicznych, którzy
                > zarobią na patentach. Myślę, że wszystko jasne, co? Jakim śmieciem potrafi
                > staćsię człowiek, jak wywęszy ogromną kasę.
                Może w Twoich oczach - oczach kogoś, kto tylko zazdrości innym i szuka sposobu
                obejścia tego co legalne. Ja po prostu chcę być wynagradzany za swoją pracę,
                zaś ty - niestety tylko za moją.
                • Gość: błazen Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.pl.syncad.com 21.01.05, 18:24
                  A może wskażesz czym stworzenie strony www różni się od stworzenia dynamicznej
                  strony www, aplikacji we flashu, albo programu w C++?

                  Algorytmy niczym nie różnią się od wzorów matematycznych, co więcej nawet
                  najprostrze operacje takie jak dodawanie liczb naturalnych można opisać
                  algorytmem (tak przy okazji to jest to w ten sposób zdefiniowane). Algorytm jest
                  teorią naukową i nie wiem jak ktoś może proponować patentowanie tego. Wymyślając
                  algorytm tak naprawdę jedynie go odkrywasz - on tak samo działał miliard lat
                  temu, i za miliard też będzie tak samo działał. Nie stworzyłeś go, tak jak fizyk
                  nie stwarza praw fizyki, i nie jest on Twój w sensie własności. Twoje jest tylko
                  jego wdrożenie w postaci kodu, który wymagał Twojej kreatywności (czyli bez
                  Ciebie wyglądałby inaczej).

                  Po patentowaniu algorytmów przyjdzie czas na objęcie ochroną patentową tematów
                  piosenek i obrazów (też wymagają pomysłu). Coś czuję, że poparłbyś takie
                  rozwiązanie.

                  A przy okazji to skąd przypuszczenie, że w innych dziedzinach patentowanie nie
                  hamuje rozwoju? Robiłeś jakieś analizy jak wyglądałby świat bez ochrony
                  patentowej? Bo ja bez problemu mogę sobie wyobrazić świat z ochroną patentową
                  (przy założeniu, że była by skuteczna) wprowadzoną w czasach początków
                  cywilizacji i to bardzo smutny widok.
                  • Gość: Analityk Re: ANALITYK: NIE DYSKUTOWAĆ Z NIM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.05, 00:29
                    Przede wszystkim dzięki za rzeczową polemikę - nie spodziewałem się po takim
                    nicku :o)
                    Zgodzę się z Tobą, że algorytm może być tożsamy ze wzorem, ale nie chodzi tutaj
                    bynajmniej o wzory matematyczne. Np. algorytm kompresji JPEG jest metodą
                    kompresji, którą nie do końca opisuje się wzorem (no może jakby się uparł), ale
                    nie w tym rzecz.
                    Moja polemika ma na celu pokazanie, że patentowanie nie jest złe, a wręcz
                    przeciwnie - powoduje poszukiwanie nowych rozwiązań, bo ludzie są za to
                    wynagradzani. Polemizuję ze stwierdzeniem, że patentowanie algorytmów przysłuży
                    się tylko gigantom i zniszczy niezależnych programistów i małe firmy. Uważam,
                    że może być wręcz przeciwnie. Wszystko zależy od tego jakie prawo zostanie
                    uchwalone i jak będzie egzekwowane. I mam nadzieję, że to UE będzie przykładem
                    dla USA, a nie w drugą stronę.
                    A co do ochrony "piosenek" itp. to uważam, że tam to dopiero jest przegięcie.
                    Rozumiem, że artyści biorą prowizję od sprzedanych utworów, ale pobieranie myta
                    za słuchanie to już przesada :o)
        • Gość: GSL Re: PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO B IP: *.bsk.vectranet.pl 21.01.05, 18:12
          > A tutaj się mylisz. Patent musi mieć cechy innowacyjności i spełanić wiele
          > innych warunków. Wkurzają mnie takie wypowiedzi ludzi, którzy się na tym nie
          > znają.

          No dobrze, wytłumacz mi jakie cechy innowacyjności ma podwójne kliknięcie, czy
          np. koszyk w sklepie internetowym.

          Zauważ jedną rzecz: nikt nie sprzeciwia się patentom w pozostałych dziedzinach,
          bo tam NIE DOPUSZCZONO do przegięć, natomiast w informatyce TAK.
          • Gość: Analityk Re: PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO B IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 20:10
            Ale te przegięcia są głównie w USA, co nie znaczy, że UE ma być bierna!
            Nie znaczy to też, że trzeba się na te przegięcia zgadzać. Trzeba to zmienić.

            Jeżeli chodzi o Twoje przykłądy, to jeżelibyś 20 lat temu powiedział komuś
            o "koszyku" internetowym czy drag&drop, to by się w czoło popukał. Uważam, że
            tego typu rzeczy jak najbardziej są innowacyjne. W tej chwili to dla nas rzeczy
            oczywiste, ale na komputerach Spectrum czy Commodore nikt o tym nawet nie
            myślał.
            • Gość: GSL Re: PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO B IP: *.bsk.vectranet.pl 21.01.05, 22:38
              > Ale te przegięcia są głównie w USA, co nie znaczy, że UE ma być bierna!
              > Nie znaczy to też, że trzeba się na te przegięcia zgadzać. Trzeba to zmienić.

              UE włanie ma szanse nie być bierna, ma szanse zdusić to w zarodku.

              > Jeżeli chodzi o Twoje przykłądy, to jeżelibyś 20 lat temu powiedział komuś
              > o "koszyku" internetowym czy drag&drop, to by się w czoło popukał. Uważam, że
              > tego typu rzeczy jak najbardziej są innowacyjne. W tej chwili to dla nas rzeczy

              TO nie jest innowacyjne, to jest komputerowa implementacja mechanizmów
              istniejących i powszechnie wykorzystywanych dużo wcześniej. Na przykładzie
              koszyka internetowego: czy 20 lat temu w sklepach nie używano koszyków? A
              osławiony patent Amazonu: czy do ciebie wcześniej nigdy sklepikarz się nie
              zwrócił po imieniu bo byłeś już tu n-ty raz? A osławione "SIARA... i wszystko
              jasne..." ;) ?

              • Gość: Analityk Re: PATENTY NA ALGORYTMY A NIE IMPLEMENTACJE TO B IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.05, 00:34
                > TO nie jest innowacyjne, to jest komputerowa implementacja mechanizmów
                > istniejących i powszechnie wykorzystywanych dużo wcześniej. Na przykładzie
                > koszyka internetowego: czy 20 lat temu w sklepach nie używano koszyków? A
                > osławiony patent Amazonu: czy do ciebie wcześniej nigdy sklepikarz się nie
                > zwrócił po imieniu bo byłeś już tu n-ty raz? A osławione "SIARA... i wszystko
                > jasne..." ;) ?
                Szczerze mówiąc, to 20 lat temu niespecjalnie supermarkety były ;)
                A tak na poważnie, to nie wzorujmy się prawem amerykańskim tylko patrzmy na to
                realnie: nie jest żadną innowacją, że sklepikarz się do mnie zwraca po imieniu.
                Ważne jest jak na poziomie komputera to obsłużyć, jaki wybrać algorytm (np.
                weryfikacji tożsamości itp.)
    • Gość: super Re: Znów nadciągają patenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:32
      "Przyczynił się do tego polski rząd - na skutek nieszczęśliwej pomyłki raz, w
      maju ub.r. poparł na forum unijnej Rady Ministrów kontrowersyjny projekt."
      Dobre sobie, niekompetencję lub głupotę albo celowe działania nazywać
      nieszczęśliwą pomyłką. Ciekawe ile jeszcze takich pomyłek nam zafundowały (i
      zafundują) polskie euro-sokoły. A dalej czytamy:
      "Gdzieś przecież są granice naszego oporu - powiedział "Gazecie" minister nauki
      Michał Kleiber." to jeszcze ciekawsze, ktoś próbuje zagrozić naszym interesom,
      my się trochę tak bronimy i możemy się wybronić ale nie, okazuje się są granice
      oporu... Gratuluję odwagi i determinacji w obronie praw obywateli panie ministrze!
    • Gość: ............... <a href="http://www.esocks.prv.pl/" target="_blank">www.esocks IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.01.05, 13:27
      www.esocks.prv.pl/
    • Gość: Analityk Rada dla rządu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 13:37
      Myślę, że rząd powinien zgodzić się na patentowanie algorytmów pod kilkoma
      warunkami:
      1. Obniżone zostaną opłaty w procedurach patentowych (zwłaszcza dla osób
      indywidualnych i MŚP)
      2. Będzie jeden wspólny patent europejski dla krajów UE
      3. Rząd przygotuje i wdroży program wspierania innowacyjności (np.
      subsytdiowanie opłat patentowych, zwolnienie z podatków dla firm posiadających
      patenty itp.)

      Polacy najwięcej krzyczą, a zgłaszają najmniej patentów, zaś rząd nie ma
      pojęcia co z tym zrobić, bo nie ma żadnej polityki patentowej. Radzę skopiować
      dobre wzorce, np. z Irlandii.
      • klip-klap Re: Rada dla rządu 21.01.05, 14:02
        4.ograniczenie waznosci patentu do gora 1 roku.
    • Gość: grocal to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.xpect.pl 21.01.05, 14:39
      ...cofniemy sie w rozwoju i juz. Widze, ze jest na forum kilku zwolennikow
      patentow, co to chca swoje pomysly opatentowac. Czy nie slyszeliscie o, badz co
      badz, dobrym rozwiazaniu jakim jest "prawo autorskie"? Skopiujesz cos od kolegi
      - ma prawo Cie pozwac i wygra w cuglach. A patent? Wyobraz sobie, ze za kazde
      uzycie algorytmu sortowania babelkowego musisz placic? Ze algorytm
      przeszukiwania tablicy, chodzenia po drzewie, kompresji Huffmana czy jakikolwiek
      inny jest poza Twoim dostepem, bo nie masz na to kasy?! To tak, jakbys chcial
      zbudowac dom, ale sposob na zrobienie cegiel i betonu Ci zabrali i musisz
      placic! Algorytm to SPOSOB! To idea!! Z reguly b. podstawowa!!
      To chore! Prawo autorskie wystarczajaca chroni tworcow. Napiszesz program,
      stworzysz dzielo, zaimplementujesz jakies rozwiazanie i podpiszesz - jest
      Twoje. A patent na algorytmy w informatyce, to samobojstwo...
      Na wszelki wypadek szukam nieinformatycznej pracy, zeby pozniej nie martwic sie,
      czy moja aplikacja nie kradnie pomyslow, nawet jesli sam na nie wpadlem.
      • Gość: zdziwiony Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: 193.111.166.* 21.01.05, 15:37
        wszystkie wyżej wymienione algorytmy mają zdecydowanie więcej niż 15.
        Patentowanie ich to tak jakby patentować symfonie Mozarta.
        Powtórzę jeszcze raz swoje pytanie - dlaczego żaden inny kraj nie jest
        zainteresowany obaleniem tej dyrektywy?.Czy tylko polski rząd ma patent ;) na
        zdrowy rozsądek ( nie bardzo mi się chce w to wierzyć )
        • Gość: Analityk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.eranet.pl 21.01.05, 17:07
          Odpowiedź jest prosta. Polska jako (niestety) kraj lekko zacofany
          informatycznie więcej korzysta na braku patentów niż gdyby one były.
          Brak nakładów na rozwój, naukę i innowację powoduje, że będzie tak jeszcze
          długo. Jak już w wielu wypowiedziach pisałem skorzystają na tym kraje, które
          mają rozwinięte ośrodki R&D, a nie Polska, w której R&D = złożenie ofery na
          papierze w kolejnym przetargu dla administracji publicznej.
          • Gość: Informatyk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:37
            Moim zdaniem skorzystają na tym kraje, w których będzie można produkować oprogramowanie bez żadnych ograniczeń (np. Chiny, Indie). A my jak osły będziemy kupować gotowce z Azji.
      • Gość: Analityk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 16:39
        A kto Ci broni wynaleźć alternatywny algorytm.
        Jeżeli ktoś juz taki algorytm wynalazł, to należy mu się za to pieniądz. Chwałą
        mu zato, jeżeli nie będzie pobierał za to opłat.
        Bądź też realistą. Napiszesz program wykorzystujący sortowanie bąbelkowe, to
        zapłacisz licencję wtedy, kiedy będziesz go dalej komercyknie sprzedawał, a
        nie, jak będziesz używał tylko na własne potrzeby. Nie ogranicza CIę to też
        przed tym, aby wykorzystywać go w pracach R&D. Jeżeli jednak program
        sprzedajesz, chodzi on dzięki zastosowanemu algorytmowi lepiej, to dlaczego
        wynalazca tego algorytmu nie ma czerpać z tego korzyści???
        Nie będziesz przecież musiał płacić za każde wywołanie algorytmu w programi!
        A to czy Twoja aplikacja jest legalna łatwo sprawdzić - używaj legalnych
        programów, bo w nich są zawarte opłaty licencyjne. Jeżeli jednak bieżesz coś z
        zewnątrz, to zawsze sprawdzaj u źródła, czy jest to darmowe, czy odpłatne.
        • Gość: m. Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.acn.waw.pl 21.01.05, 17:08
          Ty czlowieku chyba w zyciu nie napisales wlasnorecznie programu, skoro piszesz
          takie glupoty.
          • Gość: Analityk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.eranet.pl 21.01.05, 17:45
            Pewnie napisałem więcej programów niż Ty pieluch zasikałeś.
        • Gość: ad@m Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:13
          A boże, ale człowieku brednie wypisujesz. "używaj legalnych
          > programów, bo w nich są zawarte opłaty licencyjne." - ty chyba
          jesteś "programistą", który swój soft z kreatorów buduje. Pochwal się, chociaż
          jednym Twoim pomysłem, który opatentowałeś - wszak pisałeś o tym wyżej.
          • Gość: Analityk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.eranet.pl 21.01.05, 17:41
            Może najpierw Ty się pochwal co Ci się udało stworzyć. Skoro tak bronisz
            darmowych algorytmów, to napisz, czy coś dla "dobra ludzkości" za darmo
            zrobiłeś! A mówiąc, że wypisuję prednie udowodnij to!
            Mylisz pojęcia budowania softu i używania algorytmów. Unikatowy algortm nie
            musi być od razu dostępny tylko poprzez gotowy komponent. Ale jeżeli ktoś go
            wymyślił po to, aby ten komponent stworzyć, to jego święte prawo pobierać za to
            opłaty. Jeżeli nie chcesz go używać, to wymyśl coś innego. Czy ktoś Ci
            zabrania??? Dla większości problemów można znaleźć kilka rozwiązań. Nie musisz
            być skazany na moje.
            • Gość: Informatyk Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:46
              Mnie się wydaje że głównym zagrożeniem jakie niosą patenty nie jest ochrona praw intelektualnych a to że duże koncerny opatentowały już wiele banalnych algorytmów stanowiących podstawy przy budowie oprogramowania. Jeśli zgodzimy się na nie to zaczną one obowiązywać w Polsce. Może się wtedy okazać że twoje opatentowane algorytmy mogą naruszać wcześniej zgłoszone patenty. Co wtedy powiesz swoim klientom którzy korzystają z twojego genialnego oprogramowania?
        • Gość: Axel Re: to bedzie masakra i zabojstwo informatyki... IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 13:46
          Analityk napisał:
          > Napiszesz program wykorzystujący sortowanie bąbelkowe, to
          > zapłacisz licencję wtedy, kiedy będziesz go dalej komercyknie sprzedawał, a
          > nie, jak będziesz używał tylko na własne potrzeby.

          Hm, ta ustawa patentowa mogłaby nie być taka straszna, ale pod dwoma warunkami:

          1. Opłata za patenty na algorytmy stanowiłaby jakiś odsetek ostatecznej ceny
          produktu (MAŁY odsetek, np. 1%) i musiałoby być jakieś ograniczenie co do
          konkretnej wartości, np. 20zł (strzelam, po prostu chodzi o to, żeby nie dojść
          do 100% gdy używa się wielu opatentowanych algorytmów)

          Tak sformułowane prawo chroniłoby także oprogramowanie Open Source - skoro jego
          twórcy nie pobieraliby za nie opłat, nie musieliby też płacić za wykorzystanie
          odpowiednich algorytmów.

          Bądź co bądź, niewiele się to różni od "używania na własne potrzeby" - to tak,
          jakbyś napisał program wykorzystujący ten algorytm, a potem pożyczył go koledze
          (nie każąc mu płacić oczywiście :)).

          2. To, co już kilka razy powtórzyłeś: innowacja. Ściślej rzecz biorąc, nie
          można by było pozwolić na patentowanie jakiegokolwiek algorytmu/pomysłu, który
          powstałby przed wprowadzeniem tego prawa w życie (tj. MS nie mógłby opatentować
          np. rozwijanego menu i innych takich bzdur, bo występowały one już w programach
          pod DOS-a (chociażby Norton Commander :))

          Co wy na to?
    • Gość: programista Skandal i jeszcze raz skandal! IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.01.05, 15:41
      To poroniony pomysl, ktory wylozy na lopatki male firmy zajmujace sie
      tworzeniem aplikacji! Na rynku pozostana takie molochy jak IBM czy M$, ktore
      posiadaja tysiace patentow na rozwiazania, ktore de facto sami nie stworzyli a
      dzieki sprawnym dzialom prawniczym swoich firm czerpia z nich teraz korzysci
      lub blokuja poczynania konkurencji i nie chodzi mi tylko o Open Source. Nie
      wiem czy mam plakac czy tez sie smiac gdy czytam, ze taki Apple opatentowal
      pomysl na zmiane skorek w oprogramowaniu.
      • Gość: Analityk Re: Skandal i jeszcze raz skandal! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 15:49
        Jak najbardziej zgadzam się z tym, że to co się dzisiaj patentuje czasami
        przyprawia o ból głowy. Często są to rozwiązania o niskim poziomie
        innowacyjności bądź jej braku. Uważam, że procedury patentowe powinny
        zdecydowanie ulec zmianie. Ale trzeba ujednolicić cały rynek. W tej chwili
        sytuacja jest taka, że firma w USA może sobie opatentować algorytm, a firma np.
        z Polski, która opracowała go wcześniej - nie, bo musi zrobić to w kraju
        pochodzenia, a w Polsce tego nie patentują. Generalnie w patentach i prawie
        autorskim jest totalny bałagan i chyba nikt tego szybko nie uporządkuje - są to
        zbyt duże pieniądze.
        • Gość: Papuas NIE poparliśmy tylko DALIŚMY CIAŁA IP: 195.116.86.* 22.01.05, 13:38
          Minister Pietras jechał w maju aby się "sprzeciwić" a na miejscu
          wykonano "pokerowe zagranie" i o dziwo "przyłączył się do głosu
          rządu Niemiec, które zmieniły zdanie w ostatniej chwili".

          Bo miał głosować "tak jak Niemcy"?

          Lobbyści Microsoftu są wszędzie? (np. zdymisjonowany po "aferze majowej"
          były etatowy pracownik Microsoft Polska - wtedy W RANDZE WICEMINISTRA
          pan (nazwiska nie pamiętam)... wcześniej piastujący ciekawą funkcję
          w gabinecie Leszka Millera 9może stąd ten kontrakt dla Microsoftu
          na informatyzację URM za okrągły Milion?)

          A czy eleganckie jest wrzucanie tematu patentów na posiedzenie Ministrów
          Rolnictwa i Rybołówstwa? Kto chce uparcie złowić tę "złotą rybkę"
          w sieć unijnej Dyrektywy o patentach na "wynalazki wdrożone komputerowo"?

          Piszszesz "ujednolicić rynek"?

          Proszę bardzo: niech Microsoft trzyma się jednolitych standardów,
          niech nie psuje Javy, niech nie gmera w standardzie XML, itd, itp...

          Proste? W USA trzeba zmienić zabójcze prawo a nie zmuszać zakulisowo
          UE do wdrażania NIEDOSKONAŁEJ i NIEDOPRACOWANEJ DYREKTYWY, która pozwoli
          w mętnej wodzie pływać jedynie "grubym rybom".
    • k4free SPOKO - JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA :-))) 24.01.05, 01:46
      Jeszcze Polska nie zginęła póki analizuje :-)))

      "2005-01-21
      Stanowisko w sprawie projektu dyrektywy patentowej

      W związku z informacjami o możliwym włączeniu do porządku obrad Rady ds.
      Rolnictwa i Rybołówstwa w dniu 24 stycznia 2005 r. punktu dotyczącego dyrektywy
      o zdolności patentowej wynalazków realizowanych przy pomocy komputera Komitet
      Europejski Rady Ministrów na posiedzeniu w dniu 21 stycznia odnotował, że prace
      nad ostatecznym stanowiskiem Polski w tej sprawie nie zostały jeszcze
      zakończone. W związku z powyższym, Komitet Europejski postanowił, że Stały
      Przedstawiciel RP przy UE zwróci się do Prezydencji o nie wprowadzanie tego
      punktu do porządku obrad posiedzenia Rady UE. Jeżeli Prezydencja Luksemburska
      włączy projekt wspomnianej dyrektywy do porządku obrad, Polska poprosi o jego
      usunięcie i przełożenie do czasu zakończenia niezbędnych analiz przez Polskę."

      www2.ukie.gov.pl/WWW/news.nsf/0/57615C2365BEA250C1256F90004A789C?Open
      PS. Może i niektórzy lobbyści pijający kawkę z dziennikarzami Gazety
      woleliby aby nikt nieczego nie analizował tylko wyciągał łapkę i robił co
      każą... (albo pisał co trzeba)
    • Gość: Paweł D Re: Znów nadciągają patenty IP: *.canpack.com.pl 25.01.05, 08:48
      Nie dla patentów Nie Billa gatesa!!! To on powstryzmuje rozwoj technologii !!!
    • Gość: programista Przykłady patentowych absurdów IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 23:30
      webshop.ffii.org.pl
    • Gość: Robert Jezierski WYGRYWAMY? To cała EUROPA wygrywa! IP: 195.116.86.* 31.01.05, 21:30
      ==================
      Niespodziewany sojusznik
      ==================

      Co dalej z dyrektywą patentową?
      -----------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka