Gość: SK
IP: *.buk.sdi.tpnet.pl
02.12.02, 09:20
Za 1,5 roku wstąpimy do UE. Jedni podchodzą do tego entuzjastycznie, inni z
rezerwą, jeszcze inni więrzą głęboko, że to kolejny rozbiór Polski. Jedne co
możemy być pewni to fakt, że będzie to historyczna chwila, operacja nie
porównywalna z żadną inną w dziejach ludzkości. Czy ktoś się zastanawiał, jak
to naprawde będzie w tej Unii?
Przeanalizujmy więc najbardziej prawdopodobne skutki i efekty po zjednoczeniu
Europy:
1. Maj 2004
podpisujemy traktat.
2. Czerwiec 2004
Wybory do Parlamentu Europejskiego.
3. Lipiec-grudzień 2004
pierwsze skutki zjednoczenia:
- zauważalny spadek cen, żywność od 10-20% inne produkty: 5-10% ( głównie w
wyniku zniesienia ceł)
- z czasem spadek coraz wyższy w wyniku poszerzającej się konkurencji
- wzrost obrotów z pozostałymi krajami UE, a co za tym idzie liczby firm
transportowych i poprawa ich rentowności.
- wzrost popytu wewnętrznego, w wyniku czego inflacja wzrasta do końca roku
do 4,5% Interwencja RPP zapobiega dalszemu wzrostowi.
- spadek bezrobocia o 0,2-0,5% miesięcznie
4. Styczeń - Czerwiec 2005
- pierwsze bankructwa firm nie przystosowanych do większej konkurencji, nie
spełniających norm unijnych z powodu zadłużenia i braku środków by się
dostosować.
- jednocześnie podnosi się minimalnie poziom inwestycji zagranicznych
- tempo spadku bezrobocia mimo bankructw firm, utrzymuje się w wyniku poprawy
rentowności pozostałych i otwartych granic na pracę w Danii, Austrii,
Szwecji.
- zadziwiająco spokojna sytuacja w rolnictwie, gdyż 50% dopłat na koniec
2005r pokryło w większości obniżke cen. Wpłynęły na to także dodatkowe koszty
transportu na wyroby z pozostałych krajów, oraz gusta konsumentów wybierające
nasze wyroby gdyż są bardziej świeże i zdrowe. Średnia krajowa zarobków jest
niższa niż w UE, dlatego też polscy rolnicy zadawalają się mniejszą kwotą niż
zachodni.
5. jesień 2005r
Wybory parlamentarne, wygrywa centro prawica, lewica traci ponad połowę
mandatów, partia Leppera w rozsypce, podzielona. LPR 10%, do parlamentu
wchodzi także Nowy UPR dynamicznie kierowany przez młodych.
6. 2006r
- Niemcy otwierają granicę dla polskich pracowników.
- Inwestycje zagraniczne wzrastają, jednak kosztem polskich nierentownych
przedsiebiorstw. Dalsze bankructwa szczególnie w pozostałych resztkach firm
państwowych.
- pierwsze decyzje rządu niepopularne. zmiana systemu dopłat do rolnictwa na
taki, który promuje efektywność i tych największych.
- protesty rolników, częściowo powstrzymane przez program szerokiej pomocy
dla osób odchodzących z rolnictwa.
7. koniec 2006r
- inflacja 2%
- bezrobocie 10,5%
- Wzrost PKB w 2006r 6%
- W Unii głęboka reforma, stopniowe odchodzenie od dopłat, większość norm
unijnych zweryfikowana i zliberalizowana, w wyniku nacisku społecznego,
uproszczone procedury dotacji, oraz "odchudzenie" biurokracji.
8. 2007r
- Zniesiony okres przejściowy na zakup ziemi pod inwestycje dla cudzoziemców.
Silne protesty LPR, demonstracje raczej nieliczne.
- Wzrost inwestycji z tego powodu jednak nadspodziewanie niski, cena ziemi
zrównana do średnich standardów europejskich.
- Prawo pracy w kolejnych krajach unii, lecz zainteresowanie przez Polaków
niewielkie.
9. 2008r
- widoczne skutki rządów liberałów i prawicy.
dziura budżetowa zniwelowana, kodeks pracy znacznie zliberalizowany,
wprowadzenie podatku liniowego, obniżenie większości podatków. Wszystko
jednak kosztem niepokojów społecznych i powszechnego niezadowolenia.
- wprowadzenie Euro, niewielki wzrost cen.
10. 2009r
znaczące i pozytywne efekty liberalizacji gospodarki, jednak radykalne
odstąpienie od państwa opiekuńczego powoduje przegraną prawicy w wyborach i
ponowną wygraną SLD.
11. 2012r
- zniesienie okresu przejsciowego na zakup polskiej ziemi pod uprawy
rolnicze. Wiele wymogów, formalności, oraz zrównanie poziomu życia i
efektywności naszych rolników z zachodnimi nie spowodowało (wbrew obawom)
masowego wykupu ziemi przez cudzoziemców. Większość wykupionych terenów
dynamicznie się rozwija i przynosi korzyści dla państwa w postaci podatków,
oraz zwiększa koniunkturę w kraju.
- dawnie przeciwnicy UE skupiają się teraz na zablokowaniu dalszego
rozszerzania Unii na wschód i południe, tak by objęła wszystkie państwa
Europy.