Dodaj do ulubionych

Cenne zanieczyszczenie

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 22:55
NIE MAM ŻADNEJ OPINII
Obserwuj wątek
    • Gość: noiki Re: Cenne zanieczyszczenie IP: *.proxy.aol.com 09.12.02, 23:31
      Jestem ciekaw co to wszystko da. Gdzie pojda ceny w gore(i czego)
      a gdzie w dol..
      Jestem pewien ze tutaj nic nie pomoze srodowisku...tutaj chodzi
      o zwykla ekonomie i tyle.
      czekam na ekspertow:)
      • Gość: Tomek Re: Cenne zanieczyszczenie IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 00:38
        Ja znowu uważam, że to bardzo dobre posunięcie. Zanieczyszczenie
        środowiska powoduje wymierne koszty (choćby leczenie
        zachorowań), więc dlaczego przemysł nie miałby za to płacić.
        Zarazem spowoduje to dodatkową opłacalność inwestycji w
        ekologiczne technologie. Proste i skuteczne.
        • Gość: A Cenne zanieczyszczenie czy nowy podatek? IP: *.dialup.optusnet.com.au 10.12.02, 01:21
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ja znowu uważam, że to bardzo dobre posunięcie. Zanieczyszczenie
          > środowiska powoduje wymierne koszty (choćby leczenie
          > zachorowań), więc dlaczego przemysł nie miałby za to płacić.
          > Zarazem spowoduje to dodatkową opłacalność inwestycji w
          > ekologiczne technologie. Proste i skuteczne.

          To jest nowy podatek. Pojdzie na jakies "ogolniejsze" cele niz ochrona
          srodowiska przed emisja CO2. To cos jak "podatek drogowy", ktory (jakkolwiek
          sie nazywa) jest sciagany a drogi coraz gorsze.

          Nie ma alternatywnych technologii produkcji energii elektrycznej i ciepla,
          ktore zastapilyby spalanie wegla, gazu lub ropy. Energia nuklearna
          jest "niemodna" od lat, hydro jest drogie i takze ekologicznie watpliwe
          (wielkie tamy w Rosji, czy USA) itp. Wiec po co ten podatek? Zeby nagle wyrosl
          nam nowy Einstein? To jest naiwne i kosztowne.

          W sferze bardziej realnej, chodzi o napedzenie dochodow z obecnych i przyszlych
          inwestycji na swiecie w produkcje i eksport gazu. W Europie potrzebni sa nowi
          potezni politycy, ktorzy musza stac przy waznym kurku i czerpac "moc
          polityczna" (pieniadze). Poprostu proba uchwycenia jakiegos waznego "lewarka
          politycznego". Kto sie oprze "ochronie srodowiska"? Przeciez to zbozny cel!
          Byly juz takie proby: OPEC, Zintegrowany Program Surowcowy (pod wplywem
          OPEC)........ I oczywiscie glowna idea: zabraknie surowcow!! Od tego czasu ceny
          surowcow siegaja kolejnego "dna" i nie widac konca zasobow.

          Prawdziwy cel i mechanizm wyjdzie na jaw pozniej, gdy system okrzepnie, zbierze
          spore zniwo i nie bedzie go mozna "odkrecic" (jak CAP). Czy ktos przy zdrowych
          zmyslach znioslby podatek drogowy? Ale drogi pozostana dziurawe.

          Pozdrowienia,
          A
          • Gość: pew Re: Cenne zanieczyszczenie czy nowy podatek? IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 10.12.02, 16:49
            Gość portalu: A napisał(a):

            > To jest nowy podatek. Pojdzie na jakies "ogolniejsze" cele niz ochrona
            > srodowiska przed emisja CO2. To cos jak "podatek drogowy", ktory (jakkolwiek
            > sie nazywa) jest sciagany a drogi coraz gorsze.
            to nie jest zaden nowy podatek - to jest kolego wypowiedz osoby ktora
            kompletnie nie ma pojecia o czym mowi - handel emisjami ma na celu redukcje
            zanieczyszczen w tym miejscu gdzie jest to najbardziej oplacalne, tzn. zaklady
            ktore moga tanio zmniejszyc sobie emisje CO2 zrobia to i uzyskane w ten sposob
            nadwyzki przyznanej wielkosci emisji moga odsprzedac zakladom, dla ktorych
            redukcja emisji bylaby bardzo droga (generalnie emisja spadnie ale w najtanszy
            mozliwie sposob) - alternatywa jest nakaz zmniejszania emisji w rownym stopniu
            dla wszystkich, co jest znacznie drozsze ...
            • Gość: A Re: Cenne zanieczyszczenie czy nowy podatek? IP: *.dialup.optusnet.com.au 10.12.02, 23:05
              Gość portalu: pew napisał(a):

              > to nie jest zaden nowy podatek - to jest kolego wypowiedz osoby ktora
              > kompletnie nie ma pojecia o czym mowi - handel emisjami ma na celu redukcje
              > zanieczyszczen w tym miejscu gdzie jest to najbardziej oplacalne, tzn.
              zaklady
              > ktore moga tanio zmniejszyc sobie emisje CO2 zrobia to i uzyskane w ten
              sposob
              > nadwyzki przyznanej wielkosci emisji moga odsprzedac zakladom, dla ktorych
              > redukcja emisji bylaby bardzo droga (generalnie emisja spadnie ale w
              najtanszy
              > mozliwie sposob) - alternatywa jest nakaz zmniejszania emisji w rownym
              stopniu
              > dla wszystkich, co jest znacznie drozsze ...

              Bardzo dziekuje za eleganckie podsumowanie. Akurat tak sie sklada, ze w
              tym "fachu" jestem od kilkunastu lat.

              Mam tylko do Pana/Pani pytania:
              Jesli zaklady energetyczne, ktore dotychczas nie mialy obowiazku posiadac
              zadnych zezwolen na emisje musza emitowac wiecej niz zezwalaja przeznane
              limity, wowczas dokupia sobie na rynku dodatkowe ilosci emisji. Co sie wowczas
              stanie z kosztami i cena energii? Kto w ostatecznosci zaplaci za emisje ponad
              przyznane limity ? Cos sie stanie z cena energii po wprowadzeniu limitow ?

              Czy gaz nie jest paliwem, ktore emituje mniej zanieczyszczen na jednostke
              energii niz wegiel ? Chyba jednak to jest proba wyparcia wegla jako paliwa
              przez gaz. Czyz nie?

              Pozdrowienia,
              A







              • Gość: A Za trudne dla ekspertow? IP: *.dialup.optusnet.com.au 11.12.02, 23:54
                Gość portalu: A napisał(a):

                > Gość portalu: pew napisał(a):
                >
                > > to nie jest zaden nowy podatek - to jest kolego wypowiedz osoby ktora
                > > kompletnie nie ma pojecia o czym mowi - handel emisjami ma na celu redukcj
                > e
                > > zanieczyszczen w tym miejscu gdzie jest to najbardziej oplacalne, tzn.
                > zaklady
                > > ktore moga tanio zmniejszyc sobie emisje CO2 zrobia to i uzyskane w ten
                > sposob
                > > nadwyzki przyznanej wielkosci emisji moga odsprzedac zakladom, dla ktorych
                >
                > > redukcja emisji bylaby bardzo droga (generalnie emisja spadnie ale w
                > najtanszy
                > > mozliwie sposob) - alternatywa jest nakaz zmniejszania emisji w rownym
                > stopniu
                > > dla wszystkich, co jest znacznie drozsze ...
                >
                > Bardzo dziekuje za eleganckie podsumowanie. Akurat tak sie sklada, ze w
                > tym "fachu" jestem od kilkunastu lat.
                >
                > Mam tylko do Pana/Pani pytania:
                > Jesli zaklady energetyczne, ktore dotychczas nie mialy obowiazku posiadac
                > zadnych zezwolen na emisje musza emitowac wiecej niz zezwalaja przeznane
                > limity, wowczas dokupia sobie na rynku dodatkowe ilosci emisji. Co sie
                wowczas
                > stanie z kosztami i cena energii? Kto w ostatecznosci zaplaci za emisje
                ponad
                > przyznane limity ? Cos sie stanie z cena energii po wprowadzeniu limitow ?
                >
                > Czy gaz nie jest paliwem, ktore emituje mniej zanieczyszczen na jednostke
                > energii niz wegiel ? Chyba jednak to jest proba wyparcia wegla jako paliwa
                > przez gaz. Czyz nie?
                >
                > Pozdrowienia,
                > A
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
    • Gość: Mariusz Re: Cenne zanieczyszczenie IP: *.inf.ecb.com.pl 10.12.02, 09:20
      Powstawanie CO2 jest bezposrednio zwiazane ze spalaniem paliwa
      (w praktyce w Polsce jest to węgiel). Na emisję dwutlenku węgla
      nie ma wpływu żadna dodatkowa instalacja oczyszczania spalin.
      • Gość: Jar Re: Mariusz IP: proxy / *.haan.de.varian.com 10.12.02, 11:44
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Powstawanie CO2 jest bezposrednio zwiazane ze spalaniem paliwa
        > (w praktyce w Polsce jest to węgiel). Na emisję dwutlenku węgla
        > nie ma wpływu żadna dodatkowa instalacja oczyszczania spalin.

        A gdzie ty cos na temat jakis instalacji oczyszczania spalin
        wyczytales w tej notatce???
        Przeciez na logike, te wydawane pozwolenia na jakas okreslona
        emisje CO2 sa rownoznaczne z pozwoleniem na spalenie jakiejs
        okreslonej ilosci kopalnego wegla (pod postacia wegla kamiennego,
        gazu czy ropy).
        [dla informacji: spalanie n.p. drzewa czy jakiejs innej "biomasy"
        jest neutralne dla ilosci CO2 w atmosferze).

        I chodzi o to, ze jesli jakis zaklad poprawi swoja technologie w
        ten sposob, ze do uzyskania tego samego efektu zuzyje mniej
        energii (=musi spalic mniej wegla) to moze pozostale zezwolenia
        na emisje sprzedac jakiemus innemu, ktory sie jeszcze nie
        przestawil.
        Calosc kontyngentu na emisje dla konkretnego kraju powinna sie z
        roku na rok zmuiejszac, zeby motywowac zmiany na efektywniejsze
        technologie.

        I tak n.p. jak jakas elektrocieplownia zaizoluje sobie rury
        prowadzace do ogrzewanych domow, to do uzyskania tego samego celu
        (=ogrzanie domow) wyemituje mniej CO2 i moze sprzedajac prawa do
        emisji zwraca sobie czesciowo wydatki na modernizacje. Z drugiej
        strony, oszczednosc na niespalonym weglu tez amortyzuja
        modernizacje.

        Proste?

        Jar
    • Gość: polutek Re: Cenne zanieczyszczenie IP: *.dial.proxad.net 10.12.02, 10:22
      Czysta hipokryzja (przynajmniej ona). Polska juz handluje na
      skale swiatowa emisjami gazow np. z USA. I jest to bardzo
      oplacalny innteres!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka