Gość: druid IP: 212.244.191.* 13.02.03, 17:17 krok w dobra strone, ciekawe tylko, czy szybko sie z tym uporaja? i czy czasem nowe przepisy nie beda bardziej zagmartwane niz stare:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kimmjiki Re: UE: Reforma prawna 16.02.03, 13:13 Hej, eurofoby, czemu nie widze Waszych zywiolowych reakcji? Nie pasuje do teorii, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: UE: Reforma prawna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 13:30 I czym Ty się podniecasz? Tym,że w końcu doszli do wniosku, że coś trzeba zrobic z tym burdelem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Miało być o reformie, a jest... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 16:36 kimmjiki napisał: > Hej, eurofoby, czemu nie widze Waszych zywiolowych reakcji? Też mi reforma! W dwa lata chcą odchudzić prawo unijne o 35 tys. stron, NIE ZMIENIAJĄC JEGO TREŚCI. Czyli zmiany tylko ilościowe, a gdzie jakościowe?! Poza tym Komisja nie zapowiedziała, że w ciągu tych dwóch lat ma zamiar spowolnić swoją legislacyjną aktywność. Krótko mówiąc będzie się musiało wszystko zmienić, aby nie zmieniło się nic. > Nie pasuje do teorii, co? Pasuje jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: Miało być o reformie, a jest... 16.02.03, 20:51 Gość portalu: erik napisał(a): > Też mi reforma! W dwa lata chcą odchudzić prawo unijne o 35 tys. stron, NIE > ZMIENIAJĄC JEGO TREŚCI. Czyli zmiany tylko ilościowe, a gdzie jakościowe?! Przeciez niemal codziennie slysze o legendarnych 80 tys. stron unijnego prawa, natomiast o jego jakosci prawie nigdy (nic dziwnego, zeby mowic o jakosci prawa, musielibyscie miec o nim jakies pojecie). A zmiany jakosciowe zachodza na biezaco, wiec nie wiem, w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Miało być o reformie, a jest... IP: *.core.net.pl 16.02.03, 21:08 Rzeczywiście chyba mało kto orientuje sie w jakimś calosciowym obrazie prawa unijnego(prócz fachowców).To przeciez niemaly wysilek i chyba musimy sie zdac na prawnikow. Kiedys dawalem link do krytycznej analizy tego prawa, oto on www.koliber.org/poznan/ tekst: "ORGANIZACJA MIĘDZYNARODOWA" I "PRAWO" PRZEZ NIĄ STANOWIONE W ŚWIETLE ZASAD KONSTYTUCJI RP. Przy czym sam tekst nie odnosi sie do prawa materialnego, po to nalezałoby siegnąc do odpowiednich czasopism prawniczych, chyba ze ktos jest na tyle ambitny by poznawac to prawo samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
wolna_galicja Re: Miało być o reformie, a jest... 17.02.03, 20:31 Gość portalu: klip napisał(a): > Rzeczywiście chyba mało kto orientuje sie w jakimś calosciowym obrazie prawa > unijnego(prócz fachowców). I kimmjikiego! I kimmjikiego! On czyta te 80 tys. stron do poduszki co wieczór i zna je już prawie na pamięć. Dlatego z czystym sumieniem zarzuca nam jego nieznajomość a w dyskusjach rozbija przeciwników-ełrofobów w proch i pył cytując odpowiednie fragmenty ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Punkt widzenia zależy od ....... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 13:29 kimmjiki napisał: > Przeciez niemal codziennie slysze o legendarnych 80 tys. stron unijnego > prawa, natomiast o jego jakosci prawie nigdy (nic dziwnego, zeby mowic o > jakosci prawa, musielibyscie miec o nim jakies pojecie). Jakość unijnego prawa jest zła z definicji bo ogranicza wolność jednostki i wolność gospodarczą > A zmiany jakosciowe zachodza na biezaco, wiec nie wiem, w czym problem. Zgadza się. Prawo unijne tak bardzo pozytywnie się zmienia, że zapewne już wkrótce otrzyma certyfikat najwyższej socjalistycznej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Kimmjiki cieszy się IP: *.kamir.com.pl 17.02.03, 17:02 Kimmjiki cieszy się że będzie mniej o 30 tys stron durnowatych unijnych przepisów. czy Kimmjiki jeszcze bardziej by sie cieszył gdyby bylo ich o 80 tys stron mniej? A gdyby nie bylo Unii czy radość Kimmijki nie osiągnęłaby maksimum? Tego dorobku prawnego UE nikt nigdy nie ogarnie. sama UE pewnie nie wie co juz uchwaliła a czego nie. Rozrost tej hydry jest przerażający. Kimmijki jak sobie wyobrażasz normalne prowadzenie firmy w tym gąszczu prawnym przeciez z gruntu nie wiesz czy nie złamałeś jakiegoś unijnego rozporzadzenia ze strony 65879 Unijnego Dziennika Ustaw. Jakość prawa? Im mniej tych prawniczych bzdurzen tym lepiej. Powiem Ci Kimmijki co prof. Koneczny pisał o złych wpływach cywilizacji żydowskiej na cywilizację łacińską: problemem staje sie żydowska prawniczość prowadząca do elephantiasis prawa; usiłuje sie przewidzieć i opisać wszystko co przecież jest niemożliwe; stąd szczegółowe regulacje w talmudzie jak obcinać paznokcie i co robic jesli w szabas jedziesz na motorze i jak wsiadać na motor; tego są tam tysiące i tysiące bo każda sytuacja musi byc przewidziana, nie ma czegoś takiego jak duch prawa, sędzia jest tylko automatem: ma stwierdzić czy postepowanie jest zgodne czy niezgodne z okreslonym paragrafem, nie ma juz mowy o tym czy cos jest dobre czy złe, moralne czy nie, gdyż żydowskim wzorem zaczyna sie liczyc kruczkarstwo prawne. Stąd juz krok do upadku cywilizacji łacińskiej. A więc z UE do upadku cywilizacji!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: Kimmjiki cieszy się 18.02.03, 00:56 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Kimmijki jak sobie wyobrażasz normalne prowadzenie firmy w tym gąszczu prawnym Miliony unijnych firm jakos sobie radza. I to duzo lepiej od naszych. > Jakość prawa? Im mniej tych prawniczych bzdurzen tym lepiej. A i owszem. > Powiem Ci Kimmijki co prof. Koneczny pisał o > złych wpływach cywilizacji żydowskiej na cywilizację > łacińską: No i prosze - jak zwykle winni sa Zydzi... > Stąd juz krok do upadku cywilizacji łacińskiej. A więc z UE do upadku > cywilizacji!!!! Kapitalizm tez mial upasc. Odpowiedz Link Zgłoś
wolna_galicja Nie ma się z czego cieszyć... 17.02.03, 20:37 ... jak znam życie, to potem trzeba będzie dostosować prawo krajów członkowskich do "odchudzonego" prawa unijnego i karuzela biurokratyczna będzie się kręciła jak się kręci. Poza tym pomyślcie, ile to będzie "eurourzędnikogodzin" za które zapłacą podatnicy unijni (a jak wejdziemy do UE to i my - dwa razy; raz za zmiany w Brukseli i dwa za zmiany w Warszawie). Ś.p. Cyryl N. Parkinson niestety miał rację... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Trzeba się cieszyć IP: *.dialup.warszawa.pl 17.02.03, 23:26 wolna_galicja napisał: > ... jak znam życie, to potem trzeba będzie dostosować prawo krajów > członkowskich do "odchudzonego" prawa unijnego i karuzela biurokratyczna będzie > > się kręciła jak się kręci. Poza tym pomyślcie, ile to > będzie "eurourzędnikogodzin" za które zapłacą podatnicy unijni (a jak wejdziemy > > do UE to i my - dwa razy; raz za zmiany w Brukseli i dwa za zmiany w Warszawie) Nie ma się czemu oburzać. Czym wiecej"eurourzędnikogodzin" tym więcej zarobią nasi urzędnicy, a co za tym idzie zaczną wiecej wydawać, co rozrusza gospodarkę. To jest recepta Millera na wzrost gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kimmjiki Re: Nie ma się z czego cieszyć... 18.02.03, 01:08 wolna_galicja napisał: > ... jak znam życie, to potem trzeba będzie dostosować prawo krajów > członkowskich do "odchudzonego" prawa unijnego i karuzela biurokratyczna > będzie się kręciła jak się kręci. Ech... Eurofobom to jednak za Chiny Coraz Mniej Ludowe nie da sie dogodzic. Po prostu sie nie da, to jest fizycznie niemozliwe. Wiecznie krzycza, ze Unia ma rozbudowane prawo (choc zaden nie jest w stanie powiedziec, ile stron ma takie standardowe prawo typowego rozwinietego panstwa), ale jak Unia w koncu postanawia je ograniczyc (blisko o polowe!), to tez niedobrze, bo urzednicy beda miec przez jakis czas robote. Podobnie wiecznie krzycza, ze Unia jest socjalistyczna (co uzasadniaja istnieniem norm na mleko czy marchewki - dziwna to definicja socjalizmu), ale jak Unia cos liberalizuje, to juz wprawdzie nie potrafia sie przyczepic, ale kombinuja inaczej - zmowa milczenia. Zero reakcji, nawet jak ciagle o tym przypominam, to i tak dyskusji nie ma - eurofob bedzie lawirowac, unikac tematu jak ognia, zeby tylko nie przyznac, ze cos tu nie pasuje do teorii. Co Unia musialaby zrobic, zebyscie to pochwalili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Nie ma się z czego cieszyć... IP: 212.76.36.* 18.02.03, 01:18 Po wypowiedzi Chiraca już nic nie musi robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Nie ma się z czego cieszyć... IP: *.kamir.com.pl 18.02.03, 15:00 kimmjiki napisał: > wolna_galicja napisał: > > > ... jak znam życie, to potem trzeba będzie dostosować prawo krajów > > członkowskich do "odchudzonego" prawa unijnego i karuzela biurokratyczna > > będzie się kręciła jak się kręci. > > Ech... Eurofobom to jednak za Chiny Coraz Mniej Ludowe nie da sie dogodzic. Po > prostu sie nie da, to jest fizycznie niemozliwe. Wiecznie krzycza, ze Unia ma > rozbudowane prawo (choc zaden nie jest w stanie powiedziec, ile stron ma takie > standardowe prawo typowego rozwinietego panstwa), ale jak Unia w koncu > postanawia je ograniczyc (blisko o polowe!), to tez niedobrze, bo urzednicy > beda miec przez jakis czas robote. Podobnie wiecznie krzycza, ze Unia jest > socjalistyczna (co uzasadniaja istnieniem norm na mleko czy marchewki - dziwna > to definicja socjalizmu), ale jak Unia cos liberalizuje, to juz wprawdzie nie > potrafia sie przyczepic, ale kombinuja inaczej - zmowa milczenia. Zero reakcji, > > nawet jak ciagle o tym przypominam, to i tak dyskusji nie ma - eurofob bedzie > lawirowac, unikac tematu jak ognia, zeby tylko nie przyznac, ze cos tu nie > pasuje do teorii. Co Unia musialaby zrobic, zebyscie to pochwalili? ZNIKNĄĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś