01.10.06, 13:57
Swego czasu zwolennicy UPR na tym forum krytukowali ideę wejścia do UE, w
zamian porponując NAFTA. :))))

"Zamiast zapowiadanej reformy imigracji, m.in. proponowanej przez prezydenta
Busha legalizacji tymczasowej pracy w USA pracujących "na czarno" imigrantów,
Kongres uchwalił ustawę o budowie "muru" na granicy z Meksykiem.

Ustawa przewiduje wzniesienie na kilku odcinkach granicy USA z Meksykiem o
łącznej długości około 1100 km, wzmocnionego ogrodzenia z betonu i metalu,
wyposażonego w czujniki elektroniczne i kamery. Ma ono chronić przed napływem
nielegalnych imigrantów.

Prezydent Bush powiedział, że podpisze ustawę. Natomiast rząd Meksyku
zapowiedział wysłanie do Waszyngtonu listu protestującego przeciw planom
budowy granicznych zapór."
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: NAFTA 01.10.06, 21:15
      1tomasz1 napisał:

      > Ustawa przewiduje wzniesienie na kilku odcinkach granicy USA z Meksykiem o
      > łącznej długości około 1100 km, wzmocnionego ogrodzenia z betonu i metalu,
      > wyposażonego w czujniki elektroniczne i kamery. Ma ono chronić przed napływem
      > nielegalnych imigrantów.

      Ale od Polski na pewno by się tak nie odgrodzili. Nie od swojego największego
      sojusznika. ;))))

      S.
    • Gość: eu fanatik Re: NAFTA IP: *.cust.tele2.lu 01.10.06, 22:39
      Kolega shocking_truth odpisze za kilka dni. W tym momencie "uzgadnia" z
      kolesiami stanowisko jakie ma zabrac.

      Ps
      To chyba jakas "szara siec" ;P
      • Gość: shocking truth Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:55
        Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

        > Kolega shocking_truth odpisze za kilka dni. W tym momencie "uzgadnia" z
        > kolesiami stanowisko jakie ma zabrac.
        Odstawiłeś leki? I to był błąd.
        • Gość: eu fanatik Re: NAFTA IP: *.cust.tele2.lu 01.10.06, 23:54
          Takimi odzywkami zaczynasz pyskowke, i tylko potwierdzasz to co napisalem.

          A moze cos "rzeczowego". Jak nie mamy konkretow, to tylko przezwywanie sie ci
          pozostalo? Szkoda.
          • Gość: shocking truth Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 23:55
            Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

            > i tylko potwierdzasz to co napisalem.
            Chocby ze względu na mój charakter jest absolutnie niemożliwe, żebym cokolwiek
            z kimkolwiek 'uzgadniał'. Natomiast jest całkiem prawdopodobne, że częśc
            forumowych uniofilów bywa tutaj służbowo.

            > A moze cos "rzeczowego".
            Rzeczowo odpowiedział krzysztofsf. Ponadto argument z NAFTA był używany (moim
            zdaniem nadużywany) przez częśc UPR przed anschlussowym referendum z myślą o
            osobach o mentalności niewolnika (jeśli nie Bruksela to co? Władywostok?).
            Zresztą już wówczas w kręgu UPR odzywały się bardzo krytyczne głosy na temat
            NAFTY.
            • 1tomasz1 Re: NAFTA 05.10.06, 08:29
              Gość portalu: shocking truth napisał(a):

              > Rzeczowo odpowiedział krzysztofsf. Ponadto argument z NAFTA był używany (moim
              > zdaniem nadużywany) przez częśc UPR przed anschlussowym referendum z myślą o
              > osobach o mentalności niewolnika (jeśli nie Bruksela to co? Władywostok?).
              > Zresztą już wówczas w kręgu UPR odzywały się bardzo krytyczne głosy na temat
              > NAFTY.

              Czy mógłbym dostać jakiś artykulik na ten temat?
              Cieszę się, że nawet UPR potrafi przejrzeć na oczy. :)
              • Gość: shocking truth Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:59
                1tomasz1 napisał:

                > Czy mógłbym dostać jakiś artykulik na ten temat?
                Niezmiernie mi przykro, ale nie mam u siebie archiwum wszystkich gazet :-)
                Pamiętam co najmniej jeden artykuł w sympatyzującym z UPR miesięczniku Opcja na
                prawo (pisane przez autora z kręgu instytutu misesa). W NCz też chyba coś było.

                > Cieszę się, że nawet UPR potrafi przejrzeć na oczy. :)
                Jedno zdanie i dwa błędy. Po pierwsze UPR nie jest jednolite jeśli chodzi o
                poglądy (monarchiści, narodowcy, konserwatyści, liberałowie, libertarianie etc
                etc). Po drugie ja pisałem o krytycznych głosach wobec postulatu wejścia do
                NAFTY nie w znaczeniu, że 'to jest nierealne', ale krytyczne w stosunku do
                biurokracji i tym podobnych zjawisk w strukturach NAFTY (krytyka z pozycji
                libertariańskich). Aczkolwiek w porównaniu do kołchozu biurokracja w NAFTA jest
                bez porównania mniejszym problemem ;-)
                • 1tomasz1 Re: NAFTA 06.10.06, 08:48
                  Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                  > > Cieszę się, że nawet UPR potrafi przejrzeć na oczy. :)
                  > Jedno zdanie i dwa błędy. Po pierwsze UPR nie jest jednolite jeśli chodzi o
                  > poglądy (monarchiści, narodowcy, konserwatyści, liberałowie, libertarianie etc
                  > etc). Po drugie ja pisałem o krytycznych głosach wobec postulatu wejścia do
                  > NAFTY nie w znaczeniu, że 'to jest nierealne', ale krytyczne w stosunku do
                  > biurokracji i tym podobnych zjawisk w strukturach NAFTY (krytyka z pozycji
                  > libertariańskich). Aczkolwiek w porównaniu do kołchozu biurokracja w NAFTA jest
                  >
                  > bez porównania mniejszym problemem ;-)

                  Słuszna uwaga. Wszystko wynika z tego, że NAFTA, to zwykły traktat handlowy. Nie
                  ma nic wspólnego z UE, która bardziej przypomina Stany Zjednoczone Europy.
                  Jeżeli przystąpienie do NAFTA byłoby dla Polski korzystne powinniśmy w to wejść.
                  Nie powinno się z tego robić jednak ideologii a'la Mikke podczas pierwsze wizyty
                  Busha seniora (o ile wiesz co mam na myśli).
            • Gość: eu fanatik Re: NAFTA IP: *.cust.tele2.lu 05.10.06, 13:19
              Ja nie jestem tu sluzbowo. Ty za to chyba tak.
              • Gość: shocking truth :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 16:00
                I kto mi płaci? Mossad? Rosjanie? Marsjanie?
                • Gość: eu fanatik Re: :-) IP: *.cust.tele2.lu 06.10.06, 20:09
                  Nie wiem, sprawdz na "przelewie" swoim ;-)
    • 1tomasz1 Re: NAFTA 02.10.06, 09:25
      "Gdyby został Pan prezydentem (z takimi prerogatywami jakie są obecnie dla tego
      urzędu przewidywane) - jakie byłyby Pańskie trzy pierwsze decyzje?

      Janusz Korwin-Mikke: Doprowadzenie do zniesienia poboru do wojska, skierowanie
      Polski do NAFTA (...)

      Czy uważa Pan ze w ogóle przystąpienie Polski do NAFTA jest możliwe??

      Janusz Korwin-Mikke: Skoro Singapur przystąpił..."

      ech... :))))
      Chociaż z pierwszym punktem trudno się nie zgodzić.
      Z drugim zresztą też. Nie widzę powodów, żeby Polska miała nie podpisywać umowy
      pod nazwą NORTH AMERICAN FREE TRADE AGREEMENT. Tyle, że dodatkowo, a nie zamiast...
    • lux_et_veritas Re: NAFTA 04.10.06, 00:32
      Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA?
      • 1tomasz1 Re: NAFTA 04.10.06, 16:12
        lux_et_veritas napisał:

        > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA?
        >
        Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako alternatywę dla UE.
        Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA zaowocowałoby dla nas
        zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy wręcz odwrotnie?
        • lux_et_veritas A dlaczego Mikkego? 04.10.06, 18:15
          1tomasz1 napisał:

          > lux_et_veritas napisał:
          >
          > > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA?
          > >
          > Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako alternatywę dla UE.

          Czy Mikke twierdził, iż PAKT HANDLOWY pt. NAFTA przewiduje zniesienie granic i
          swobodny przepływ ludzi? (na marginesie - takiego przepływu jeżeli chodzi o UE
          nieprędko się doczekamy)

          > Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA zaowocowałoby dla nas
          > zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy wręcz odwrotnie?

          A jak to się ma do postu otwierającego ten wątek?
          • 1tomasz1 Re: A dlaczego Mikkego? 05.10.06, 08:28
            lux_et_veritas napisał:

            > 1tomasz1 napisał:
            >
            > > lux_et_veritas napisał:
            > >
            > > > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA?
            > > >
            > > Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako alternatywę dla UE.
            >
            > Czy Mikke twierdził, iż PAKT HANDLOWY pt. NAFTA przewiduje zniesienie granic i
            > swobodny przepływ ludzi?

            Być może wprost tego nie powiedział, ale wielu jego wyznawców tak to
            zinterpretowało. Przeszukaj forum, przekonasz się.

            > (na marginesie - takiego przepływu jeżeli chodzi o UE
            > nieprędko się doczekamy)

            Przepływu czego? Nielegalnej emigracji?

            >
            > > Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA zaowocowałoby dla
            > nas
            > > zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy wręcz odwrotnie?
            >
            > A jak to się ma do postu otwierającego ten wątek?
            >
            Rozumiem... ;)
            Postawiłem sprawę jasno i jako autor wątku najlepiej wiem jak interpretować
            moje własne słowa. :))) Czyli: UE kontra NAFTA w oczach UPR.

            Moja teza jest następujuąca: NAFTA jako uzupełnienie UE. Fajne?
            • lux_et_veritas Re: A dlaczego Mikkego? 05.10.06, 13:07
              1tomasz1 napisał:

              > lux_et_veritas napisał:
              >
              > > 1tomasz1 napisał:
              > >
              > > > lux_et_veritas napisał:
              > > >
              > > > > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA?
              > > > >
              > > > Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako alternatywę d
              > la UE.
              > >
              > > Czy Mikke twierdził, iż PAKT HANDLOWY pt. NAFTA przewiduje zniesienie gra
              > nic i
              > > swobodny przepływ ludzi?
              >
              > Być może wprost tego nie powiedział

              Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło.

              , ale wielu jego wyznawców tak to
              > zinterpretowało. Przeszukaj forum, przekonasz się.

              Wałkujemy teraz Mikkego, nie jego wyznawców.

              >
              > > (na marginesie - takiego przepływu jeżeli chodzi o UE
              > > nieprędko się doczekamy)
              >
              > Przepływu czego? Nielegalnej emigracji?

              Obywateli państw członkowskich.

              >
              > >
              > > > Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA zaowocowało
              > by dla
              > > nas
              > > > zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy wręcz odwrotn
              > ie?
              > >
              > > A jak to się ma do postu otwierającego ten wątek?
              > >
              > Rozumiem... ;)
              > Postawiłem sprawę jasno i jako autor wątku najlepiej wiem jak interpretować
              > moje własne słowa. :)))

              W którym miejscu stawiałeś sprawę jasno? Na początku pisałeś o murze na granicy
              USA z Meksykiem i podczepiłeś pod to NAFTĘ, teraz skrobiesz o barierach celnych
              między RP a USA. Jak się ma jedno do drugiego? A może wedle ciebie ów mur to
              właśnie ta bariera celna? :-)


              > Czyli: UE kontra NAFTA w oczach UPR. Moja teza jest następujuąca: NAFTA jako
              > uzupełnienie UE. Fajne?

              No to wyjawże w końcu: co z NAFTĄ ma wspólnego rzeczony mur?
              • 1tomasz1 Re: A dlaczego Mikkego? 06.10.06, 09:08
                lux_et_veritas napisał:

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > lux_et_veritas napisał:
                > >
                > > > 1tomasz1 napisał:
                > > >
                > > > > lux_et_veritas napisał:
                > > > >
                > > > > > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt. NAFTA
                > ?
                > > > > >
                > > > > Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako alterna
                > tywę d
                > > la UE.
                > > >
                > > > Czy Mikke twierdził, iż PAKT HANDLOWY pt. NAFTA przewiduje zniesien
                > ie gra
                > > nic i
                > > > swobodny przepływ ludzi?
                > >
                > > Być może wprost tego nie powiedział
                >
                > Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło.

                Piszę, że 'być może wprost nie", a Ty swoje. Co się z Tobą dzieje.

                Co do sugerowania, oto cytat ze strony UPR:

                "Tekst listu, wręczonego podczas manifestacji UPR za przystąpieniem do NAFTA:

                Do:
                JE Wilhelma Clintona

                oraz Panów

                Jerzego Bush Mł. i Alberta Gore�a
                Kandydatów na Urząd Prezydenta


                Panie Prezydencie, Panowie:

                Kraje Unii Europejskiej, rządzone przez socjal-demokratów, upodobniają się
                coraz bardziej do byłego Związku Sowieckiego. Ta sama ideologia, ta sama
                retoryka (�W ciągu 15 lat nasza gospodarka prześcignie amerykańską�) - i ten sam
                stopień realizmu. Ideolodzy z Brukseli starają się przyłączyć Polskę - co
                wspierają eks-komuniści, pp. Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Geremek, oraz
                skorumpowana klasa polityczna czekająca na sposobność rozgrabienia pieniędzy
                euro-podatników. Lecz nie popiera tego opinia publiczna, bardziej
                pro-amerykańska niż pro-europejska.
                Nasza partia wierzy w wolny rynek, wolność osobistą oraz równość praw obywateli
                niezależnie od rasy i narodowości. Wolimy system amerykański od euro-socjalizmu.
                Chcielibyśmy, by obywatele Polski mogli korzystać z dobrodziejstwa tańszych
                paliw, samochodów i niższych podatków.
                Byłoby to również cenne dla USA w obliczu nadciągającej konfrontacji. Już p.
                Jerzy Bush (senior) podczas Swej prezydenckiej kampanii w 1992 r. proponował
                Czechom, Polakom i Węgrom wstąpienie do NAFTA. Powtórzył tę ofertę p. Stefan
                Forbes w tym roku (włączając na tę listę również Wielką Brytanię).
                Sądzimy, że ta idea warta jest rozważenia. Niestety obecny reżim jest tak silnie
                pro-europejski, że używa pieniędzy podatnika (także: euro-sceptycznego!) do
                promowania tylko jednych, tj. pro-europejskich, poglądów.
                Nie godzimy sie na to. Nalegamy również, by politycy amerykańscy podjęli tę
                dysputę w USA.
                Polska już jest w NATO; czemu nie w NAFTA? Warszawa jest bliżej Waszyngtonu niż
                Honolulu - a Polska jest w lepszej sytuacji gospodarczej aniżeli Meksyk!
                Większość Polaków woli USA od UE. Dajmy im szansę!

                Warszawa, 27 kwiecień 2000 r.

                Janusz Korwin-Mikke
                Leszek Samborski
                Prezes UPR
                Vice-Prezes UPR "


                Był jeszcze niejaki Liwiusz Ilasz, który podobnie stawiał sprawę, ale... szkoda
                gadać. Epizod.
                >
                > , ale wielu jego wyznawców tak to
                > > zinterpretowało. Przeszukaj forum, przekonasz się.
                >
                > Wałkujemy teraz Mikkego, nie jego wyznawców.

                Tzn. Ty wałkujesz. Jako autor wątku ;) mam prawo do własnego wałkowania. :)

                >
                > >
                > > > (na marginesie - takiego przepływu jeżeli chodzi o UE
                > > > nieprędko się doczekamy)
                > >
                > > Przepływu czego? Nielegalnej emigracji?
                >
                > Obywateli państw członkowskich.

                No. Za 2 lata.
                Ciekawe czy do tego czasu USA zniesie nam wizy? Jak robić interesy z krajem, do
                którego nie można swobodnie wjechać?

                >
                > >
                > > >
                > > > > Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA zaowo
                > cowało
                > > by dla
                > > > nas
                > > > > zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy wręcz o
                > dwrotn
                > > ie?
                > > >
                > > > A jak to się ma do postu otwierającego ten wątek?
                > > >
                > > Rozumiem... ;)
                > > Postawiłem sprawę jasno i jako autor wątku najlepiej wiem jak interpretow
                > ać
                > > moje własne słowa. :)))
                >
                > W którym miejscu stawiałeś sprawę jasno? Na początku pisałeś o murze na granicy
                > USA z Meksykiem

                To nie ja pisałem, a autor artykułu.

                > i podczepiłeś pod to NAFTĘ,

                A nie słusznie? Meksy i USA są w NAFTA.

                > teraz skrobiesz o barierach celnych
                > między RP a USA. Jak się ma jedno do drugiego? A może wedle ciebie ów mur to
                > właśnie ta bariera celna? :-)

                Ów mur ma uniemożliwić swobodę przepływu obywateli. W tym przypadku chodzi o
                Meksykanów, bo w tę stronę przepływ się odbywa. Zastanawiam się głośno jaką
                korzyść ma Meksyk ze wstąpienia do NAFTA. Po 15 latach chyba nie wielką, biorąc
                pod uwagę wzmiankowane utrudnienia i sprawy o znaczeniu generalnym, jak
                przejęcie meksykańskiego przemysłu energetycznego przez USA (co ponoć było
                praprzyczyną przyjęcia Meksyku do NAFTA).
                >
                >
                > > Czyli: UE kontra NAFTA w oczach UPR. Moja teza jest następujuąca: NAFTA j
                > ako
                > > uzupełnienie UE. Fajne?
                >
                > No to wyjawże w końcu: co z NAFTĄ ma wspólnego rzeczony mur?

                Dla Ciebie jak widać nic. Niby koń jaki jest każdy widzi, ale... każdy inaczej
                widzi tego konia - jak odparł uczeń premierowi 1 września w Wadowicach. :))))))
                • snajper55 Re: A dlaczego Mikkego? 06.10.06, 10:18
                  1tomasz1 napisał:

                  > No. Za 2 lata.

                  Dlaczego dopiero za dwa lata ? Gdzie nie możesz dziś pojechać ? Tylko nie
                  odpowiadaj, że do USA. ;))

                  > Ciekawe czy do tego czasu USA zniesie nam wizy? Jak robić interesy z krajem,
                  > do którego nie można swobodnie wjechać?

                  Korespondencyjnie. Przez umyślego, który może wjechać. Zapraszając
                  amerykańskich kontrahentów do Polski. Widzisz, ile jest możliwości ? ;))))))

                  S.
                  • 1tomasz1 Re: A dlaczego Mikkego? 06.10.06, 13:30
                    snajper55 napisał:

                    > 1tomasz1 napisał:
                    >
                    > > No. Za 2 lata.
                    >
                    > Dlaczego dopiero za dwa lata ? Gdzie nie możesz dziś pojechać ? Tylko nie
                    > odpowiadaj, że do USA. ;))

                    A nie, nie. Można wszędzie. Z USA jest pewien problem, ale nie dawno byłem w
                    Rosji i na Ukrainie i... zero problemów. ;) Ale już mój kuzyn Ukrainiec, nie
                    może wjechać do Niemiec bez zaproszenia. Wiza jest niewiarygodnie droga.

                    >
                    > > Ciekawe czy do tego czasu USA zniesie nam wizy? Jak robić interesy z kraj
                    > em,
                    > > do którego nie można swobodnie wjechać?
                    >
                    > Korespondencyjnie. Przez umyślego, który może wjechać. Zapraszając
                    > amerykańskich kontrahentów do Polski. Widzisz, ile jest możliwości ? ;))))))
                    >
                    > S.
                    Ho ho. No to nic tylko podpisywać umowę NAFTA i do roboty, tzn do interesów.
                    Póki UE nie wprowadzi wiz dla USA (czemu sprzeciwia się Polska). :))))
                • lux_et_veritas LOL :-) 06.10.06, 13:17
                  1tomasz1 napisał:

                  > lux_et_veritas napisał:
                  >
                  > > 1tomasz1 napisał:
                  > >
                  > > > lux_et_veritas napisał:
                  > > >
                  > > > > 1tomasz1 napisał:
                  > > > >
                  > > > > > lux_et_veritas napisał:
                  > > > > >
                  > > > > > > Co formalnie ma z tym wspólnego pakt handlowy pt.
                  > NAFTA
                  > > ?
                  > > > > > >
                  > > > > > Musisz o to zapytać Mikkego. On pokazywał NAFTA jako a
                  > lterna
                  > > tywę d
                  > > > la UE.
                  > > > >
                  > > > > Czy Mikke twierdził, iż PAKT HANDLOWY pt. NAFTA przewiduje zn
                  > iesien
                  > > ie gra
                  > > > nic i
                  > > > > swobodny przepływ ludzi?
                  > > >
                  > > > Być może wprost tego nie powiedział
                  > >
                  > > Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło.
                  >
                  > Piszę, że 'być może wprost nie", a Ty swoje. Co się z Tobą dzieje.

                  Być może "wprost nie", czyli "nie wprost" jednak tak. Poproszę więc o źródło.

                  >
                  > Co do sugerowania, oto cytat ze strony UPR:
                  >
                  > "Tekst listu, wręczonego podczas manifestacji UPR za przystąpieniem do NAFTA:


                  Wskażże mi w którym zdaniu jest sugestia, iż NAFTA znosi granice między jej
                  członkami. Konkretnie.

                  >
                  >
                  > Był jeszcze niejaki Liwiusz Ilasz, który podobnie stawiał sprawę, ale... szkoda
                  > gadać. Epizod.

                  Podobnie, znaczy jak? Też sugerował, że NAFTA to obszar bez wewnętrznych granic?

                  > >
                  > > , ale wielu jego wyznawców tak to
                  > > > zinterpretowało. Przeszukaj forum, przekonasz się.
                  > >
                  > > Wałkujemy teraz Mikkego, nie jego wyznawców.
                  >
                  > Tzn. Ty wałkujesz. Jako autor wątku ;) mam prawo do własnego wałkowania. :)

                  Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A kto w tym
                  wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?

                  >
                  > >
                  > > >
                  > > > > (na marginesie - takiego przepływu jeżeli chodzi o UE
                  > > > > nieprędko się doczekamy)
                  > > >
                  > > > Przepływu czego? Nielegalnej emigracji?
                  > >
                  > > Obywateli państw członkowskich.
                  >
                  > No. Za 2 lata.
                  > Ciekawe czy do tego czasu USA zniesie nam wizy? Jak robić interesy z krajem, do
                  > którego nie można swobodnie wjechać?

                  Data hipotetyczna. Sprawa tego, kto pierwszy popuści: Jankesi z wizami, czy UE z
                  Schengen jest nadal otwarta.


                  >
                  > >
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > > Ciekawe czy zniesienie barier celnych pomiędzy RP a USA
                  > zaowo
                  > > cowało
                  > > > by dla
                  > > > > nas
                  > > > > > zmniejszeniem się deficytu w handlu zagranicznym, czy w
                  > ręcz o
                  > > dwrotn
                  > > > ie?
                  > > > >
                  > > > > A jak to się ma do postu otwierającego ten wątek?
                  > > > >
                  > > > Rozumiem... ;)
                  > > > Postawiłem sprawę jasno i jako autor wątku najlepiej wiem jak inter
                  > pretow
                  > > ać
                  > > > moje własne słowa. :)))
                  > >
                  > > W którym miejscu stawiałeś sprawę jasno? Na początku pisałeś o murze na g
                  > ranicy
                  > > USA z Meksykiem
                  >
                  > To nie ja pisałem, a autor artykułu.

                  Ale rozumiem, iż przyjmujesz do wiadomości, iż taki fakt zaistniał.

                  >
                  > > i podczepiłeś pod to NAFTĘ,
                  >
                  > A nie słusznie? Meksy i USA są w NAFTA.

                  ROTFL. Podobnież Latyno doprawiają to czym się żywią ostrymi przyprawami, a u
                  Jankesów prawo tyczące się posiadania broni jest stosunkowo liberalne. Czy to
                  też sprawka NAFTY? :-) Przeto powtarzam me pytanie raz jeszcze, w nadziei, iż
                  tym razem zrozumiesz jego sens: jak się ma pakt handlowy pt. NAFTA do rzeczonego
                  muru?

                  >
                  > > teraz skrobiesz o barierach celnych
                  > > między RP a USA. Jak się ma jedno do drugiego? A może wedle ciebie ów mur
                  > to
                  > > właśnie ta bariera celna? :-)
                  >
                  > Ów mur ma uniemożliwić swobodę przepływu obywateli. W tym przypadku chodzi o
                  > Meksykanów, bo w tę stronę przepływ się odbywa.

                  Abstrahując już od charatkeru rzeczonego muru, raz jeszcze: co z tym wspólnego
                  ma NAFTA?


                  > >
                  > > No to wyjawże w końcu: co z NAFTĄ ma wspólnego rzeczony mur?
                  >
                  > Dla Ciebie jak widać nic. Niby koń jaki jest każdy widzi, ale... każdy inaczej
                  > widzi tego konia - jak odparł uczeń premierowi 1 września w Wadowicach. :))))))

                  Nie tylko dla mnie, ale także dla wszystkich innych, którzy wiedzą czym jest
                  NAFTA. Wykażesz w końcu merytorycznie tą zależność czy nie?
                  • 1tomasz1 Re: LOL :-) 06.10.06, 13:39
                    lux_et_veritas napisał:

                    >
                    > Być może "wprost nie", czyli "nie wprost" jednak tak. Poproszę więc o źródło.
                    >

                    Po co Ci to źródło? ;)

                    > >
                    > > Co do sugerowania, oto cytat ze strony UPR:
                    > >
                    > > "Tekst listu, wręczonego podczas manifestacji UPR za przystąpieniem do NA
                    > FTA:
                    >
                    >
                    > Wskażże mi w którym zdaniu jest sugestia, iż NAFTA znosi granice między jej
                    > członkami. Konkretnie.

                    :))))))))
                    Wiesz tak samo dobrze jak ja, że konkretnie to nie ma tam nic takiego. Jest za
                    to mniej konkretnie. NAFTA jako alternatywa dla UE, która... znosi granice
                    wewnątrz swojego obszaru, podobnie jak USA pomiędzy stanami (oglądałeś stary
                    film "Mistrz kierownicy ucieka"?)

                    >
                    > >
                    > >
                    > > Był jeszcze niejaki Liwiusz Ilasz, który podobnie stawiał sprawę, ale...
                    > szkoda
                    > > gadać. Epizod.
                    >
                    > Podobnie, znaczy jak? Też sugerował, że NAFTA to obszar bez wewnętrznych granic
                    > ?

                    Miał swój program, który można streścić w słowach: po co wchodzić do UE, skoro
                    można do NAFTA? Tyle, że on miał więcej rozsądku niż Mikke, bo twierdził, że
                    można złapać dwie sroki za ogon.

                    >
                    > Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A kto w tym
                    > wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?

                    Ja? ;)

                    > >
                    > > No. Za 2 lata.
                    > > Ciekawe czy do tego czasu USA zniesie nam wizy? Jak robić interesy z kraj
                    > em, do
                    > > którego nie można swobodnie wjechać?
                    >
                    > Data hipotetyczna. Sprawa tego, kto pierwszy popuści: Jankesi z wizami, czy UE
                    > z
                    > Schengen jest nadal otwarta.

                    Obstawiamy?

                    >
                    > >
                    > > To nie ja pisałem, a autor artykułu.
                    >
                    > Ale rozumiem, iż przyjmujesz do wiadomości, iż taki fakt zaistniał.
                    >
                    Trudno byłoby zaprzeczyć.
                    > >
                    > > > i podczepiłeś pod to NAFTĘ,
                    > >
                    > > A nie słusznie? Meksyk i USA są w NAFTA.
                    >
                    > ROTFL. Podobnież Latyno doprawiają to czym się żywią ostrymi przyprawami, a u
                    > Jankesów prawo tyczące się posiadania broni jest stosunkowo liberalne. Czy to
                    > też sprawka NAFTY? :-)

                    Jeżeli wiesz jak funkcjonuje NAFTA, to wiesz, że nie. ;)

                    > Przeto powtarzam me pytanie raz jeszcze, w nadziei, iż
                    > tym razem zrozumiesz jego sens: jak się ma pakt handlowy pt. NAFTA do rzeczoneg
                    > o
                    > muru?
                    >

                    Być może taki, że po wstąpieniu do NAFTA w pierwotnym okresie względnej
                    liberalizacji przepływu osób (o czym mi opowiadała moja koleżanka Meksykanka,
                    mieszkająca 5 km od granicy z USA), taraz nastąpiło wahnięcie w drugą stronę.
                    Odreagowanie. W końcu USA nie są z gumy, a w niektórych południowych stanach
                    rdzenni mieszkańcy stanowią już tylko 40%, pozostałe 60% to latynosi. :(

                    > >
                    > > Ów mur ma uniemożliwić swobodę przepływu obywateli. W tym przypadku chodz
                    > i o
                    > > Meksykanów, bo w tę stronę przepływ się odbywa.
                    >
                    > Abstrahując już od charatkeru rzeczonego muru, raz jeszcze: co z tym wspólnego
                    > ma NAFTA?
                    >
                    :)))) Z takim uporem, dojdziesz w życiu do czegoś. :)))))
                    >
                    > > >
                    > > > No to wyjawże w końcu: co z NAFTĄ ma wspólnego rzeczony mur?
                    > >
                    > > Dla Ciebie jak widać nic. Niby koń jaki jest każdy widzi, ale... każdy in
                    > aczej
                    > > widzi tego konia - jak odparł uczeń premierowi 1 września w Wadowicach. :
                    > ))))))
                    >
                    > Nie tylko dla mnie, ale także dla wszystkich innych, którzy wiedzą czym jest
                    > NAFTA. Wykażesz w końcu merytorycznie tą zależność czy nie?
                    >
                    Może wykażę? Dużo zależy też od adwersarza. ;)
                    • lux_et_veritas Re: LOL :-) 06.10.06, 14:33
                      1tomasz1 napisał:

                      > lux_et_veritas napisał:
                      >
                      > >
                      > > Być może "wprost nie", czyli "nie wprost" jednak tak. Poproszę więc o źró
                      > dło.
                      > >
                      >
                      > Po co Ci to źródło? ;)

                      Zaraz, zaraz, o co my się tu w ogóle spieramy? Przecież ty zawsze twierdziłeś,
                      iż UE to taki Związek Sowiecki-bis i w tej sytuacji nie ma co zwlekać i trzeba
                      ratować się NAFTĄ. A cytaty świadczące o tym, iż takie jest właśnie twoje
                      zdanie? Po co ci to? :-)



                      >
                      > > >
                      > > > Co do sugerowania, oto cytat ze strony UPR:
                      > > >
                      > > > "Tekst listu, wręczonego podczas manifestacji UPR za przystąpieniem
                      > do NA
                      > > FTA:
                      > >
                      > >
                      > > Wskażże mi w którym zdaniu jest sugestia, iż NAFTA znosi granice między j
                      > ej
                      > > członkami. Konkretnie.
                      >
                      > :))))))))
                      > Wiesz tak samo dobrze jak ja, że konkretnie to nie ma tam nic takiego. Jest za
                      > to mniej konkretnie. NAFTA jako alternatywa dla UE, która... znosi granice
                      > wewnątrz swojego obszaru, podobnie jak USA pomiędzy stanami (oglądałeś stary
                      > film "Mistrz kierownicy ucieka"?)

                      Potrafisz choć dwa zdania bez manipulacji? Konkretnie, w którym zdaniu jest
                      sugestia, iż NAFTA znosi granice wewnątrz swojego obszaru?


                      >
                      > >
                      > > >
                      > > >
                      > > > Był jeszcze niejaki Liwiusz Ilasz, który podobnie stawiał sprawę, a
                      > le...
                      > > szkoda
                      > > > gadać. Epizod.
                      > >
                      > > Podobnie, znaczy jak? Też sugerował, że NAFTA to obszar bez wewnętrznych
                      > granic
                      > > ?
                      >
                      > Miał swój program, który można streścić w słowach: po co wchodzić do UE, skoro
                      > można do NAFTA? Tyle, że on miał więcej rozsądku niż Mikke, bo twierdził, że
                      > można złapać dwie sroki za ogon.

                      Czy też twierdził bądź sugerował, iż NAFTA znosi granice między państwami doń
                      należącymi?

                      >
                      > >
                      > > Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A kto w
                      > tym
                      > > wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?
                      >
                      > Ja? ;)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=49573872
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=49573872&a=49769942
                      W temacie zaawansowanej sklerozy polecam odwiedzenie specjalisty :-) Na to, że
                      idziesz w zaparte nawet w obliczu takich dowodów jak własnoręcznie naskrobane
                      posty (a może ktoś ci się do skrzynki włamał?) specjalisty już raczej nie ma :-)

                      >
                      > > >
                      > > ROTFL. Podobnież Latyno doprawiają to czym się żywią ostrymi przyprawami,
                      > a u
                      > > Jankesów prawo tyczące się posiadania broni jest stosunkowo liberalne. Cz
                      > y to
                      > > też sprawka NAFTY? :-)
                      >
                      > Jeżeli wiesz jak funkcjonuje NAFTA, to wiesz, że nie. ;)

                      No ale to ty przecież imputujesz NAFCIE kompetencje jej nieprzynależne, kruszyno :-)

                      >
                      > > Przeto powtarzam me pytanie raz jeszcze, w nadziei, iż
                      > > tym razem zrozumiesz jego sens: jak się ma pakt handlowy pt. NAFTA do rze
                      > czoneg
                      > > o
                      > > muru?
                      > >
                      >
                      > Być może taki, że po wstąpieniu do NAFTA w pierwotnym okresie względnej
                      > liberalizacji przepływu osób (o czym mi opowiadała moja koleżanka Meksykanka,
                      > mieszkająca 5 km od granicy z USA), taraz nastąpiło wahnięcie w drugą stronę.
                      > Odreagowanie. W końcu USA nie są z gumy, a w niektórych południowych stanach
                      > rdzenni mieszkańcy stanowią już tylko 40%, pozostałe 60% to latynosi. :(

                      Niczego w kwestii swobodnego przepływu osób w tym i nielegalnego przekraczania
                      granic w związku z NAFTĄ nie liberalizowano.

                      >
                      > > >
                      > > > Ów mur ma uniemożliwić swobodę przepływu obywateli. W tym przypadku
                      > chodz
                      > > i o
                      > > > Meksykanów, bo w tę stronę przepływ się odbywa.
                      > >
                      > > Abstrahując już od charatkeru rzeczonego muru, raz jeszcze: co z tym wspó
                      > lnego
                      > > ma NAFTA?
                      > >
                      > :)))) Z takim uporem, dojdziesz w życiu do czegoś. :)))))

                      No to od razu napisz, iż nie masz pojęcia i że strzeliłeś głupotę. Zdarza się
                      każdemu, choć nie każdy jest na tyle uczciwy, ażeby się do tego przyznać.

                      > >
                      > > > >
                      > > > > No to wyjawże w końcu: co z NAFTĄ ma wspólnego rzeczony mur?
                      > > >
                      > > > Dla Ciebie jak widać nic. Niby koń jaki jest każdy widzi, ale... ka
                      > żdy in
                      > > aczej
                      > > > widzi tego konia - jak odparł uczeń premierowi 1 września w Wadowic
                      > ach. :
                      > > ))))))
                      > >
                      > > Nie tylko dla mnie, ale także dla wszystkich innych, którzy wiedzą czym j
                      > est
                      > > NAFTA. Wykażesz w końcu merytorycznie tą zależność czy nie?
                      > >
                      > Może wykażę? Dużo zależy też od adwersarza. ;)

                      O, kolejny piękny argument :-) Chodzi o to, że mam ci wysłać moje zapytania
                      pocztą, na okolicznościowym papierze i dopiero wtedy zaczniesz się do nich
                      odnosić? :-)
                      • 1tomasz1 Re: LOL :-) 06.10.06, 18:36
                        lux_et_veritas napisał:

                        > > Po co Ci to źródło? ;)
                        >
                        > Zaraz, zaraz, o co my się tu w ogóle spieramy?

                        Ja się nie spieram, jestem wyjątkowo ugodowo nastawiony. ;)

                        > Przecież ty zawsze twierdziłeś,
                        > iż UE to taki Związek Sowiecki-bis i w tej sytuacji nie ma co zwlekać i trzeba
                        > ratować się NAFTĄ.
                        > A cytaty świadczące o tym, iż takie jest właśnie twoje
                        > zdanie? Po co ci to? :-)

                        łeeee. Temat się rozłazi. Mieszasz już dla samego faktu. ;))))

                        > >
                        > > :))))))))
                        > > Wiesz tak samo dobrze jak ja, że konkretnie to nie ma tam nic takiego. Je
                        > st za
                        > > to mniej konkretnie. NAFTA jako alternatywa dla UE, która... znosi granic
                        > e
                        > > wewnątrz swojego obszaru, podobnie jak USA pomiędzy stanami (oglądałeś st
                        > ary
                        > > film "Mistrz kierownicy ucieka"?)
                        >
                        > Potrafisz choć dwa zdania bez manipulacji? Konkretnie, w którym zdaniu jest
                        > sugestia, iż NAFTA znosi granice wewnątrz swojego obszaru?
                        >
                        Skoro jest alternatywą dla UE, to ciemny naród, który wie, że UE znosi może to
                        samo pomyśleć o NAFTA. Tak myślał własnie mój dobry kumpel, kóry zaangażował się
                        w Mikkego. Ale pewnie to odosobniony przypadek?
                        >
                        > Czy też twierdził bądź sugerował, iż NAFTA znosi granice między państwami doń
                        > należącymi?
                        >
                        :)))))) Sprytne.
                        Z tego co czytałem, ani on ani Mikke nie twierdzili, że po wejściu do NAFTA
                        powstanie jakiś mur uniemożliwiający wjazd do USA czy Kanady.

                        > W temacie zaawansowanej sklerozy polecam odwiedzenie specjalisty :-) Na to, że
                        > idziesz w zaparte nawet w obliczu takich dowodów jak własnoręcznie naskrobane
                        > posty (a może ktoś ci się do skrzynki włamał?) specjalisty już raczej nie ma :-
                        > )
                        >
                        W temacie zagalopowania się polecam przestudiować jeszcze raz wątek. Nigdzie nie
                        pisałem, że jest jakiś związek pomiędzy NAFTA a zniesieniem granic. Pisałem
                        jedynie, że forumowicze tak zinterpretowali agitkę Mikkego. :))) (ale zabawa) :)))))
                        > >

                        >
                        > No ale to ty przecież imputujesz NAFCIE kompetencje jej nieprzynależne, kruszyn
                        > o :-)

                        Poproszę o stosowny cytat z mojej wypowiedzi. :)))))))))

                        > Niczego w kwestii swobodnego przepływu osób w tym i nielegalnego przekraczania
                        > granic w związku z NAFTĄ nie liberalizowano.

                        Hmmmmmmm. Być może działo się to równolegle i nie miało ze sobą związku...?
                        Kumpela jednak mówiła tak. Na początku lat 90-tych pojawili się Amerykanie.
                        Zakładali firmy, szukali ludzi do pracy itd. Granicę przekraczano często i w
                        obie strony. Kto nie znał angielskiego, nie miał szans. Dlatego też kumpela
                        wyjechała na naukę do Londynu (w życiu nie dałaby zarobić jankesowi). Tam
                        przegadaliśmy wiele godzin jako, że temat niezmiernie mnie interesował.

                        Możesz więc to sobie wiązać ze sobą lub nie. Masz wolną wolę.

                        >
                        > No to od razu napisz, iż nie masz pojęcia i że strzeliłeś głupotę. Zdarza się
                        > każdemu, choć nie każdy jest na tyle uczciwy, ażeby się do tego przyznać.

                        Jaką głupotę. Cytat? ;)

                        > > >
                        > > Może wykażę? Dużo zależy też od adwersarza. ;)
                        >
                        > O, kolejny piękny argument :-) Chodzi o to, że mam ci wysłać moje zapytania
                        > pocztą, na okolicznościowym papierze i dopiero wtedy zaczniesz się do nich
                        > odnosić? :-)
                        >
                        Dawno się tak nie ubawiłem. Coraz rzadziej zdarzają się osobnicy nie czytający
                        własnych postów... ;)
                        >
                        • lux_et_veritas Re: LOL :-) 08.10.06, 13:19
                          1tomasz1 napisał:

                          > lux_et_veritas napisał:
                          >
                          > > > Po co Ci to źródło? ;)
                          > >
                          > > Zaraz, zaraz, o co my się tu w ogóle spieramy?
                          >
                          > Ja się nie spieram, jestem wyjątkowo ugodowo nastawiony. ;)

                          To taki komplement był. Żebyś choć przez chwilę czuł się traktowany poważnie.

                          >
                          > > Przecież ty zawsze twierdziłeś,
                          > > iż UE to taki Związek Sowiecki-bis i w tej sytuacji nie ma co zwlekać i t
                          > rzeba
                          > > ratować się NAFTĄ.
                          > > A cytaty świadczące o tym, iż takie jest właśnie twoje
                          > > zdanie? Po co ci to? :-)
                          >
                          > łeeee. Temat się rozłazi. Mieszasz już dla samego faktu. ;))))

                          Nie mieszam jeno przez analogię pokazuję ci tok twojego rozum(k)owania i
                          argumentacji. Skoro naprawdę tego nie łapiesz (wcześniej myślałem, iż tylko
                          zgrywasz głupka), to spróbujmy ów tok przedstawić w uproszczeniu:

                          Ty: Korwin powiedział, nie wprost, ale to i to
                          Ja: Pokaż jakieś źródło
                          Ty: Po co ci?

                          Teraz już trybisz? Rozumiesz dlaczego stosując ów sposób argumentacji, ja mogę
                          stwierdzić, iż ty pochwalasz okradanie staruszek i molestowanie nieletnich? Tak,
                          czy jeszcze nie bardzo?

                          >
                          > > >
                          > > > :))))))))
                          > > > Wiesz tak samo dobrze jak ja, że konkretnie to nie ma tam nic takie
                          > go. Je
                          > > st za
                          > > > to mniej konkretnie. NAFTA jako alternatywa dla UE, która... znosi
                          > granic
                          > > e
                          > > > wewnątrz swojego obszaru, podobnie jak USA pomiędzy stanami (ogląda
                          > łeś st
                          > > ary
                          > > > film "Mistrz kierownicy ucieka"?)
                          > >
                          > > Potrafisz choć dwa zdania bez manipulacji? Konkretnie, w którym zdaniu je
                          > st
                          > > sugestia, iż NAFTA znosi granice wewnątrz swojego obszaru?
                          > >
                          > Skoro jest alternatywą dla UE, to ciemny naród, który wie, że UE znosi może to
                          > samo pomyśleć o NAFTA.

                          Ale nie wiń mnie, zwolenników UPR czy samego Korwina, iż tak sobie właśnie
                          pomyślałeś, czego dowodem jest cały ten wątek.


                          Tak myślał własnie mój dobry kumpel, kóry zaangażował si
                          > ę
                          > w Mikkego. Ale pewnie to odosobniony przypadek?

                          Ta, a moja dobra kumpela ma w ogródku wieeeeelkiego, skrzydlatego słonia.


                          > >
                          > > Czy też twierdził bądź sugerował, iż NAFTA znosi granice między państwami
                          > doń
                          > > należącymi?
                          > >
                          > :)))))) Sprytne.
                          > Z tego co czytałem, ani on ani Mikke nie twierdzili, że po wejściu do NAFTA
                          > powstanie jakiś mur

                          Ani też nie twierdzili, iż dzięki NAFCIE Polacy nagle przerzucą się na Tacos.
                          Ba, nigdy nie łączyli sprawy swobodnego przepływu ludności z PAKTEM HANDLOWYM
                          pt. NAFTA. Ty twierdzisz, iż takie coś sugerowali i idziesz w zaparte wypierając
                          się nawet swoich własnych postów. Na marginesie: czy "winą" za to, iż takiego
                          muru nie ma na granicy USA i Kanady też obarczysz konsekwentnie NAFTĘ?

                          > uniemożliwiający wjazd do USA czy Kanady.

                          Nie rozumiesz tekstów które wklejasz - mur miedzy Meksykiem a USA nie
                          uniemozliwia wjazdu do tegoz USA. Ale to nie dziwi, wszak ty nawet swoich postow
                          nie lapiesz.

                          >
                          > > W temacie zaawansowanej sklerozy polecam odwiedzenie specjalisty :-) Na t
                          > o, że
                          > > idziesz w zaparte nawet w obliczu takich dowodów jak własnoręcznie naskro
                          > bane
                          > > posty (a może ktoś ci się do skrzynki włamał?) specjalisty już raczej nie
                          > ma :-
                          > > )
                          > >
                          > W temacie zagalopowania się polecam przestudiować jeszcze raz wątek. Nigdzie ni
                          > e
                          > pisałem, że jest jakiś związek pomiędzy NAFTA a zniesieniem granic.

                          Nie zgrywaj głupszego niż jesteś. Specjalista i linki były a propos tego:
                          ===
                          > Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A kto w tym
                          > wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?

                          Ja? ;)
                          ===

                          Rzeczywiście, specjalista może się w twoim przypadku okazać jednak bezużytecznym
                          ;-)


                          Pisałem
                          > jedynie, że forumowicze tak zinterpretowali agitkę Mikkego. :))) (ale zabawa)

                          Na moje pytanie co z murem ma wspólnego NAFTA - odpowiadzasz, robaczku, iż mam
                          spytać Korwina (którego zresztą już wyżej cytujesz), po czym nieudolnie
                          próbujesz wykazać, iż tak właśnie Korwin sugerował. A może rzeczywiście ktoś ci
                          zhaczył skrzynkę? Poza tym, skoro jesteś taki pewien, iż forumowi uprowcy
                          twierdzili, że NAFTA likwiduje granice to nie byłoby chyba problemu, ażeby choć
                          jeden świadczący o tym post znaleźć?

                          > )))))
                          > > >
                          >
                          > >
                          > > No ale to ty przecież imputujesz NAFCIE kompetencje jej nieprzynależne, k
                          > ruszyn
                          > > o :-)
                          >
                          > Poproszę o stosowny cytat z mojej wypowiedzi. :)))))))))


                          Przecież nie będę cię karmił za darmo. Pokaż mi wpierw cytat, w którym Korwin
                          sugerował, iż NAFTA ma coś wspólnego z murem na granicy
                          amerykańsko-meksykańskiej a wtedy sie zobaczy.

                          >
                          > > Niczego w kwestii swobodnego przepływu osób w tym i nielegalnego przekrac
                          > zania
                          > > granic w związku z NAFTĄ nie liberalizowano.
                          >

                          >
                          > >
                          > > No to od razu napisz, iż nie masz pojęcia i że strzeliłeś głupotę. Zdarza
                          > się
                          > > każdemu, choć nie każdy jest na tyle uczciwy, ażeby się do tego przyznać.
                          >
                          >
                          > Jaką głupotę. Cytat? ;)

                          Zakladasz watek.

                          "Swego czasu zwolennicy UPR na tym forum krytukowali ideę wejścia do UE, w
                          zamian porponując NAFTA. :))))"

                          A dalej wklejasz tekst o murze na granicy USA-MEX. Wszystko wyglada na to, iz
                          nie bardzo rozumiesz na czym polega idea NAFTY, wiec pytam sie ciebie (w
                          nadziei, ze zajrzysz do Wikipedii i sie doszkolisz) co ma z murem owa NAFTA
                          wspolnego. W tym momencie zdajesz sobie sprawe, iz strzeliles glupote, niemniej
                          chcesz sie z tego nieporadnie wylgac, odsylajac mnie w tym temacie NAJPIERW do
                          Korwina, a w obliczu braku cytatow na to, iz sugerowal onze, ze NAFTA ma cos
                          wspolnego ze swobodnym przeplywem ludzi, zwalasz wine na forumowych zwolennikow
                          UPR. Jest tym smieszniej, iz SAM jednoczesnie probujesz owe zwiazki znalezc.

                          >
                          > > > >
                          > > > Może wykażę? Dużo zależy też od adwersarza. ;)
                          > >
                          > > O, kolejny piękny argument :-) Chodzi o to, że mam ci wysłać moje zapytan
                          > ia
                          > > pocztą, na okolicznościowym papierze i dopiero wtedy zaczniesz się do nic
                          > h
                          > > odnosić? :-)
                          > >
                          > Dawno się tak nie ubawiłem. Coraz rzadziej zdarzają się osobnicy nie czytający
                          > własnych postów... ;)

                          No, przynajmniej zlozyles samokrytyke. Dalej jednak nie moge pojac, co jest
                          zabawnego w tym, iz nie rozumiesz nie tylko wklejanych przez siebie artykulow
                          ale nawet swych wlasnych postow.

                          > >
                          • 1tomasz1 Re: LOL :-) 08.10.06, 19:53
                            lux_et_veritas napisał:

                            > 1tomasz1 napisał:
                            >
                            > > lux_et_veritas napisał:

                            > >
                            > > Ja się nie spieram, jestem wyjątkowo ugodowo nastawiony. ;)
                            >
                            > To taki komplement był. Żebyś choć przez chwilę czuł się traktowany poważnie.

                            No własnie. Ma Cię traktować poważnie i z nutką humoru czy tylko jako
                            dostarczyciela darmowej rozrywki? ;)

                            >
                            > >
                            > > > Przecież ty zawsze twierdziłeś,
                            > > > iż UE to taki Związek Sowiecki-bis i w tej sytuacji nie ma co zwlek
                            > ać i t
                            > > rzeba

                            > >
                            > > łeeee. Temat się rozłazi. Mieszasz już dla samego faktu. ;))))
                            >
                            > Nie mieszam jeno przez analogię pokazuję ci tok twojego rozum(k)owania i
                            > argumentacji. Skoro naprawdę tego nie łapiesz (wcześniej myślałem, iż tylko
                            > zgrywasz głupka), to spróbujmy ów tok przedstawić w uproszczeniu:
                            >
                            > Ty: Korwin powiedział, nie wprost, ale to i to
                            > Ja: Pokaż jakieś źródło
                            > Ty: Po co ci?
                            >
                            > Teraz już trybisz? Rozumiesz dlaczego stosując ów sposób argumentacji, ja mogę
                            > stwierdzić, iż ty pochwalasz okradanie staruszek i molestowanie nieletnich? Tak
                            > ,
                            > czy jeszcze nie bardzo?

                            "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                            lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
                            :))))))))))))))))))))))))))))) W zasadzie to powinno zamknąć dyskuję. Jednakowoż
                            jesteś zabawny więc... ;)

                            > > Skoro jest alternatywą dla UE, to ciemny naród, który wie, że UE znosi mo
                            > że to
                            > > samo pomyśleć o NAFTA.
                            >
                            > Ale nie wiń mnie, zwolenników UPR czy samego Korwina, iż tak sobie właśnie
                            > pomyślałeś, czego dowodem jest cały ten wątek.

                            A dowody, na to, że tak pomyślałem? Tak sobie tylko pomyślałeś, że sobie
                            pomyślałem? ;))))))

                            >
                            >
                            > Tak myślał własnie mój dobry kumpel, kóry zaangażował si
                            > > ę
                            > > w Mikkego. Ale pewnie to odosobniony przypadek?
                            >
                            > Ta, a moja dobra kumpela ma w ogródku wieeeeelkiego, skrzydlatego słonia.
                            >
                            >
                            Byłeś z tym u specjalisty????
                            Zaczynam się martwić o Ciebie. :)

                            > > powstanie jakiś mur
                            >
                            > Ani też nie twierdzili, iż dzięki NAFCIE Polacy nagle przerzucą się na Tacos.

                            A kto twierdzi inaczej? Chyba tylko zgraja zideologizowanych upr-owców z tego
                            forum z okresu przedakcesyjnego. Potem wszyscy dziwnie jakoś poznikali...

                            > Ba, nigdy nie łączyli sprawy swobodnego przepływu ludności z PAKTEM HANDLOWYM
                            > pt. NAFTA. Ty twierdzisz, iż takie coś sugerowali i idziesz w zaparte wypierają
                            > c
                            > się nawet swoich własnych postów. Na marginesie: czy "winą" za to, iż takiego
                            > muru nie ma na granicy USA i Kanady też obarczysz konsekwentnie NAFTĘ?

                            A gdzie ja tak twierdzę. Jakiś cytat może? ;)

                            >
                            > > uniemożliwiający wjazd do USA czy Kanady.
                            >
                            > Nie rozumiesz tekstów które wklejasz - mur miedzy Meksykiem a USA nie
                            > uniemozliwia wjazdu do tegoz USA. Ale to nie dziwi, wszak ty nawet swoich posto
                            > w
                            > nie lapiesz.

                            Trudno, żeby legalnie podróżującym Meksykanom uniemożliwiał. Wszak USA, to nie
                            Korea Pn, prawdaż? ;)
                            > >

                            > > W temacie zagalopowania się polecam przestudiować jeszcze raz wątek. Nigd
                            > zie ni
                            > > e
                            > > pisałem, że jest jakiś związek pomiędzy NAFTA a zniesieniem granic.
                            >
                            > Nie zgrywaj głupszego niż jesteś. Specjalista i linki były a propos tego:
                            > ===
                            > > Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A kto w
                            > tym
                            > > wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?
                            >
                            > Ja? ;)
                            > ===
                            >
                            > Rzeczywiście, specjalista może się w twoim przypadku okazać jednak bezużyteczny
                            > m
                            > ;-)

                            A tak w ogóle, to w wiesz aby o co Ci chodzi? Jakaś obsescja. Czy może mamy do
                            czynienia z ostatnicm i bezkrytycznymn (sic) forumowym wyznawcą ideologii
                            Mikkego? ;)

                            >
                            >
                            > Pisałem
                            > > jedynie, że forumowicze tak zinterpretowali agitkę Mikkego. :))) (ale zab
                            > awa)
                            >
                            > Na moje pytanie co z murem ma wspólnego NAFTA - odpowiadzasz, robaczku,

                            Czy my się aby nie znamy? ;)))))

                            > iż mam
                            > spytać Korwina (którego zresztą już wyżej cytujesz), po czym nieudolnie
                            > próbujesz wykazać, iż tak właśnie Korwin sugerował.

                            E tam, nieudolnie. Ja go tak odebrałem. Kilkudziesięciu forumowiczów także.
                            Kilkunbastu zarażonych, a znanych mi z reala też. Może jednak coś w tym jest?

                            > A może rzeczywiście ktoś ci
                            > zhaczył skrzynkę? Poza tym, skoro jesteś taki pewien, iż forumowi uprowcy
                            > twierdzili, że NAFTA likwiduje granice to nie byłoby chyba problemu, ażeby choć
                            > jeden świadczący o tym post znaleźć?

                            Pod warunkiem, że znajdziesz mój post, gdzie piszę, że NAFTA=zniesienie granic,
                            a czogo tak się czepiłeś. Bo od tego się wszystko zaczęło, prawda? :)

                            > >
                            > > Poproszę o stosowny cytat z mojej wypowiedzi. :)))))))))
                            >
                            >
                            > Przecież nie będę cię karmił za darmo. Pokaż mi wpierw cytat, w którym Korwin
                            > sugerował, iż NAFTA ma coś wspólnego z murem na granicy
                            > amerykańsko-meksykańskiej a wtedy sie zobaczy.

                            bla, bla, bla wymiększa? ;)

                            > > Jaką głupotę. Cytat? ;)
                            >
                            > Zakladasz watek.
                            >
                            > "Swego czasu zwolennicy UPR na tym forum krytukowali ideę wejścia do UE, w
                            > zamian porponując NAFTA. :))))"
                            >
                            > A dalej wklejasz tekst o murze na granicy USA-MEX. Wszystko wyglada na to, iz
                            > nie bardzo rozumiesz na czym polega idea NAFTY, wiec pytam sie ciebie (w
                            > nadziei, ze zajrzysz do Wikipedii i sie doszkolisz) co ma z murem owa NAFTA
                            > wspolnego. W tym momencie zdajesz sobie sprawe, iz strzeliles glupote, niemniej
                            > chcesz sie z tego nieporadnie wylgac, odsylajac mnie w tym temacie NAJPIERW do
                            > Korwina, a w obliczu braku cytatow na to, iz sugerowal onze, ze NAFTA ma cos
                            > wspolnego ze swobodnym przeplywem ludzi, zwalasz wine na forumowych zwolennikow
                            > UPR. Jest tym smieszniej, iz SAM jednoczesnie probujesz owe zwiazki znalezc.

                            I na tej podstawie to wszystko wywnioskowałeś???? Ale jaja. Jesteś kobietą może? ;)
                            Jesteś...

                            Wiesz gdzie Twki Twój problem? Tu:
                            "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                            lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."

                            Nadinterpretacja. Tak przebierałaś nóżkami koleżanko, żeby mnie złapać, że się
                            zagalopowałć. Co Cię tak zdenerwowało czy sfrustrowało?
                            • lux_et_veritas Ech, sierotko... :-) 08.10.06, 23:28
                              1tomasz1 napisał:

                              > > Nie mieszam jeno przez analogię pokazuję ci tok twojego rozum(k)owania i
                              > > argumentacji. Skoro naprawdę tego nie łapiesz (wcześniej myślałem, iż tyl
                              > ko
                              > > zgrywasz głupka), to spróbujmy ów tok przedstawić w uproszczeniu:
                              > >
                              > > Ty: Korwin powiedział, nie wprost, ale to i to
                              > > Ja: Pokaż jakieś źródło
                              > > Ty: Po co ci?
                              > >
                              > > Teraz już trybisz? Rozumiesz dlaczego stosując ów sposób argumentacji, ja
                              > mogę
                              > > stwierdzić, iż ty pochwalasz okradanie staruszek i molestowanie nieletnic
                              > h? Tak
                              > > ,
                              > > czy jeszcze nie bardzo?
                              >
                              > "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                              > lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
                              > :))))))))))))))))))))))))))))) W zasadzie to powinno zamknąć dyskuję. Jednakowo
                              > ż
                              > jesteś zabawny więc... ;)

                              Rzeczywiście, powinienem sobie w tym momencie odpuścić, wszak tracić czas na
                              edukowanie wybitnie niepełnosprytnego trolla z zakresu rozumienia polszczyzny to
                              nie moja kompetencja. Niemniej, niech będzie, pociągnijmy to jeszcze trochę -
                              może cóś zrozumiesz :-)

                              Naskrobałoś:

                              "Być może wprost tego nie powiedział"

                              Co oznacza: może WPROST tego nie powiedział, a może (wprost) tak. Czyli
                              przynajmniej, jeśli nie stwierdził tego na pewno - znaczy to tyle co
                              zasugerował, dał do zrozumienia etc. - w żadnej natomiast mierze to, iż NIC
                              takiego nie powiedział. Ja również mogę nie wprost powiedzieć, iż jesteś głupi
                              porównując twoje IQ do statystycznej normy i stwierdzając, że od owej normy ono
                              w sensie negatwynym znacznie odbiega. Niemniej to nie zmieni faktu, iż uważam
                              cię za głupka właśnie (co zresztą odpowiada rzeczywistości). I wydawało mi się,
                              że to w tamtym punkcie dyskusji zrozumiałoś, bo istotnie przytoczyłoś z Korwina
                              cytat jako ów dowód na owe sugestie. Po tym jak stwierdziłem, iż nawet takowej
                              sugestii tu nie ma i poprosiłem o jakieś kolejne źródełko, rozdziawiasz,
                              sierotko, buzię i pytasz: po co ci to :-)



                              >
                              > > > Skoro jest alternatywą dla UE, to ciemny naród, który wie, że UE zn
                              > osi mo
                              > > że to
                              > > > samo pomyśleć o NAFTA.
                              > >
                              > > Ale nie wiń mnie, zwolenników UPR czy samego Korwina, iż tak sobie właśni
                              > e
                              > > pomyślałeś, czego dowodem jest cały ten wątek.
                              >
                              > A dowody, na to, że tak pomyślałem? Tak sobie tylko pomyślałeś, że sobie
                              > pomyślałem? ;))))))

                              Zakładałem (aczkolwiek z prawdopodobieństwem bliskim jedności), iż tak właśnie
                              pomyślałeś. I się nie pomyliłem, bo poniżej piszesz:

                              "E tam, nieudolnie. Ja go tak odebrałem."

                              :-)))))

                              Dla porządku przypomnijmy fragmencik:

                              "Skoro jest alternatywą dla UE, to ciemny naród, który wie, że UE znosi może to
                              samo pomyśleć o NAFTA."

                              Tyle dobrze, iż w końcu przyznajesz, iż jesteś ciemniakiem :-))) Niemniej to iż
                              ty jesteś ciemny nie uprawnia cię do tego, ażeby za podobną ciemnotę uważać
                              resztę narodu, a szczególnie zwolenników NAFTY, którzy jak nikt inny wiedzą o co
                              się w niej rozchodzi.

                              >
                              > >
                              > >
                              > > Tak myślał własnie mój dobry kumpel, kóry zaangażował si
                              > > > ę
                              > > > w Mikkego. Ale pewnie to odosobniony przypadek?
                              > >
                              > > Ta, a moja dobra kumpela ma w ogródku wieeeeelkiego, skrzydlatego słonia.
                              > >
                              > >
                              > Byłeś z tym u specjalisty????
                              > Zaczynam się martwić o Ciebie. :)

                              Nie, taki jest po prostu mój stosunek do delikwentów, którzy jeśli już coś
                              starają się argumentować, to blablaniem w stylu "a moja koleżanka z Londynu"
                              tudzież "mój kumpel uprowiec". Brakuje jeszcze wujka z amerykańskiej
                              administracji, który w zaufaniu powiedział ci iż a) NAFTA potajemnie reguluje
                              sprawy swobodnego przepływu ludności b) a w ogóle to jeden wielki kit i USA
                              powinno zacząć się ubiegać o członkostwo w UE :-)

                              >
                              > > > powstanie jakiś mur
                              > >
                              > > Ani też nie twierdzili, iż dzięki NAFCIE Polacy nagle przerzucą się na Ta
                              > cos.
                              >
                              > A kto twierdzi inaczej? Chyba tylko zgraja zideologizowanych upr-owców z tego
                              > forum z okresu przedakcesyjnego. Potem wszyscy dziwnie jakoś poznikali...

                              Hmm, czyżbyś powoli łapał? Spróbujmy więc raz jeszcze: gdzie Korwin twierdził,
                              tudzież dawał do zrozumienia, że pakt handlowy NAFTA mógłby mieć coś wspólnego z
                              owym murem? :-)

                              >
                              > > Ba, nigdy nie łączyli sprawy swobodnego przepływu ludności z PAKTEM HANDL
                              > OWYM
                              > > pt. NAFTA. Ty twierdzisz, iż takie coś sugerowali i idziesz w zaparte wyp
                              > ierają
                              > > c
                              > > się nawet swoich własnych postów. Na marginesie: czy "winą" za to, iż tak
                              > iego
                              > > muru nie ma na granicy USA i Kanady też obarczysz konsekwentnie NAFTĘ?
                              >
                              > A gdzie ja tak twierdzę. Jakiś cytat może? ;)

                              No ileż to można ci tłumaczyć, sierotko, ażeby trafiło to w końcu w tą pustą
                              przestrzeń, którą pielęgnujesz między uszami? :-) Wpierw żenisz ze swoim
                              przekonaniem, iż NAFTA ma się do muru, zwolenników UPR, potem odsyłasz mnie do
                              Korwina - ba, więcej - nawet w tym poście przyznajesz, iż tak to odebrałeś.
                              Stwierdzasz tym samym, iż to ci Korwin zasugerował. A Korwin z tym, iż jesteś
                              ciemny, i że z hasła "NAFTA zamiast UE" wyciągasz wniosek, iż NAFTA znosi
                              granice między jej członkami, nie ma nic wspólnego :-)


                              >
                              > >
                              > > > uniemożliwiający wjazd do USA czy Kanady.
                              > >
                              > > Nie rozumiesz tekstów które wklejasz - mur miedzy Meksykiem a USA nie
                              > > uniemozliwia wjazdu do tegoz USA. Ale to nie dziwi, wszak ty nawet swoich
                              > posto
                              > > w
                              > > nie lapiesz.
                              >
                              > Trudno, żeby legalnie podróżującym Meksykanom uniemożliwiał. Wszak USA, to nie
                              > Korea Pn, prawdaż? ;)

                              "Z tego co czytałem, ani on ani Mikke nie twierdzili, że po wejściu do NAFTA
                              powstanie jakiś mur uniemożliwiający wjazd do USA czy Kanady."

                              Czyli co, baranku nieboży, Polacy to jakiś naród nielegalnych imigrantów? :-)

                              > > >
                              >
                              > > > W temacie zagalopowania się polecam przestudiować jeszcze raz wątek
                              > . Nigd
                              > > zie ni
                              > > > e
                              > > > pisałem, że jest jakiś związek pomiędzy NAFTA a zniesieniem granic
                              > .
                              > >
                              > > Nie zgrywaj głupszego niż jesteś. Specjalista i linki były a propos tego:
                              > > ===
                              > > > Masz aż taką amnezję, iż nie pamiętasz tego co napisałoś wczoraj? A
                              > kto w
                              > > tym
                              > > > wątku pierwszy wyskoczył z Korwinem czy UPR-em?
                              > >
                              > > Ja? ;)
                              > > ===
                              > >
                              > > Rzeczywiście, specjalista może się w twoim przypadku okazać jednak bezuży
                              > teczny
                              > > m
                              > > ;-)
                              >
                              > A tak w ogóle, to w wiesz aby o co Ci chodzi? Jakaś obsescja. Czy może mamy do
                              > czynienia z ostatnicm i bezkrytycznymn (sic) forumowym wyznawcą ideologii
                              > Mikkego? ;)

                              Dobra, znowu upraszczamy - bo ciemny lud widocznie inaczej tego nie pojmie :-)

                              Ja: co wspólnego ma NAFTA z murem?
                              Ty: spytaj Mikkego, wielu jego wyznawców tak to zinterpretowało
                              Ja: ale wałkujemy Mikkego, nie jego wyznawców
                              Ty: wałkujemy to, co będzie mi się podobać, bo to ja założyłem wątek
                              Ja: a kto w tym wątku pierwszy wyskoczył z Mikke?
                              Ty: Ja?

                              Ja podaję linki i stwierdzam oczywisty objaw slerozy.

                              Ty: Masz obsesję.

                              I to by było na tyle, sierotko :-)))


                              >
                              > >
                              > >
                              > > Pisałem
                              > > > jedynie, że forumowicze tak zinterpretowali agitkę Mikkego. :))) (a
                              > le zab
                              > > awa)
                              > >
                              > > Na moje pytanie co z murem ma wspólnego NAFTA - odpowiadzasz, robaczku,
                              >
                              > Czy my się aby nie znamy? ;)))))
                              >
                              > > iż mam
                              > 
                              • lux_et_veritas Re: Ech, sierotko... :-) 08.10.06, 23:31
                                Uzupełnienie:

                                > przynajmniej, jeśli nie stwierdził tego na pewno

                                Literalnie, ma się rozumieć.
                              • lux_et_veritas Re: Ech, sierotko... :-) cd. 08.10.06, 23:41
                                >
                                > >
                                > >
                                > > Pisałem
                                > > > jedynie, że forumowicze tak zinterpretowali agitkę Mikkego. :))) (a
                                > le zab
                                > > awa)
                                > >
                                > > Na moje pytanie co z murem ma wspólnego NAFTA - odpowiadzasz, robaczku,
                                >
                                > Czy my się aby nie znamy? ;)))))
                                >
                                > > iż mam
                                > > spytać Korwina (którego zresztą już wyżej cytujesz), po czym nieudolnie
                                > > próbujesz wykazać, iż tak właśnie Korwin sugerował.
                                >
                                > E tam, nieudolnie. Ja go tak odebrałem. Kilkudziesięciu forumowiczów także.
                                > Kilkunbastu zarażonych, a znanych mi z reala też. Może jednak coś w tym jest?

                                I tu leży cały problem, baranku - nareszcie to przyznajesz. Ty, ciemne niebożę,
                                tak to odebrałoś i stąd właśnie ten wątek :-) Próbujesz swoją głupotę imputować
                                także owym kilkudziesięciu (!) forumowiczom, na co rzecz jasna żadnych dowodów
                                nie masz. Jeno, że - powtarzam raz jeszcze - ani Korwin, ani UPR za twoje marne
                                IQ nie odpowiadają. I w zasadzie to jest właściwe miejsce na zakończenie tej
                                dyskusji :-)
                                • 1tomasz1 Re: Ech, sierotko... :-) cd. 09.10.06, 10:53
                                  Bardzo się w to wszystko angażujesz, wiesz? Czy to efekt jakiegoś specyficznego
                                  prania mózgu? ;)
                                  Ten tekst dedykuję Tobie:

                                  1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                                  lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."

                                  Wciąż czekam na rzeczony cytat. I spokoju życzę, bez nerwów i nadgorliwości.
                                  Rada na dziś: myśleć, potem pisać. :)))))
                                  • lux_et_veritas Bidulko z ciemnego luda :-) 11.10.06, 15:11
                                    1tomasz1 napisał:

                                    > Bardzo się w to wszystko angażujesz, wiesz? Czy to efekt jakiegoś specyficznego
                                    > prania mózgu? ;)

                                    Znowu sobie pochlebiasz i rzeczywiście ubzdurałaś sobie, że ktoś się tobą
                                    przejmuje ;-) Wyjaśnienie jest proste: jedno zdanie głupka wymaga często kilku,
                                    a nawet kilkunastu sprostowania.

                                    > Ten tekst dedykuję Tobie:
                                    >
                                    > 1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                                    > lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
                                    >

                                    Ależ wyżej, sierotko, masz wszystko objaśnione. Nie wierzę, iż tego nie
                                    przeczytałaś. A że nie zrozumiałaś - to raczej pewne.

                                    W tym miejscu pokuśmy się jeszcze raz o małe resume:

                                    Z faktu, że Korwin mówił o odpuszczaniu sobie tzw. UE, tworu
                                    polityczno-gospodarczego, i przystępowaniu do paktu handlowego NAFTA wysnułaś
                                    wniosek, iż wedle Korwina NAFTA ma coś do swobodnego przepływu ludzi, przyjmując
                                    prawdopodobnie ów wniosek za fakt (pewnie niedługo wyskoczysz z wątkiem, iż
                                    Korwin łgał z tą alternatywą, bo przecież w NAFCIE nie ma też np. żadnego
                                    Parlamentu Amerykańskiego:-). Z początku próbowałaś przypisać taką interpretację
                                    forumowym zwolennikom UPR-u, później nieudolnie starałaś się wykazać, iż taka
                                    sugestia w tekście Korwina rzeczywiście jest. Następnie do autorów takiej
                                    interpretacji dołączył twój dobry kumpel, później kilkudziesięciu forumowiczów
                                    nie będących zdaje się przynajmniej w całej swej masie zwolennikami UPR i
                                    "kilkunastu zarażonych, a znanych ci z reala też". Po drodze był jeszcze ciemny
                                    lud, który finalnie okazał się tobą, sierotko - wszak po iluś tam postach
                                    przyznałaś się, że takie, a nie inne wnioski z twierdzeń JKM-a wyciągnęłaś ty.
                                    Wystarczyło więc nie kluczyć tyle, nie zamulać i przyznać to od razu :-)

                                    > Wciąż czekam na rzeczony cytat. I spokoju życzę, bez nerwów i nadgorliwości.
                                    > Rada na dziś: myśleć, potem pisać. :)))))

                                    Nie, bidulko, to ja czekam na wiadomy tekst Korwina. I doczekać się nie mogę :-)
                                    • 1tomasz1 Re: Bidulko z ciemnego luda :-) 12.10.06, 09:11
                                      lux_et_veritas napisał:

                                      > Znowu sobie pochlebiasz i rzeczywiście ubzdurałaś sobie, że ktoś się tobą
                                      > przejmuje ;-)

                                      hahahahahahaha, oczywiście. Moja forumowa koleżanka płodzi przydługawe posty
                                      sobie a muzom...

                                      Ten tekst poniżej to na poważnie (bo nie wiem czy mam odpowiedać)? ;)
    • krzysztofsf A co to ma wspolnego z NAFTA? 04.10.06, 12:13
      Zawsze myslalem, ze tam chodzi o stawki celne i wolny handel.
      Cos przeoczylem?
    • 1tomasz1 Re: NAFTA 06.10.06, 18:44
      Jako, że pojawił się nowy, jest trochę zamieszania, ale co ważniejsze zabawy. To
      dobrze. :))))))
      Rozmowa z nim wygląda mniej więcej tak:

      "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
      lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."

      Moje pytanie brzmi: gdzie ja napisałem wprost i konkretnie, że wejście NAFTA
      zaowocuje zniesieniem granic wewnątrz?? Cytat mile widziany. ;)
      Przeczytałem swoje posty ponownie i nic takiego nie znalazłem. :(
      • krzysztofsf Re: NAFTA 08.10.06, 09:49
        1tomasz1 napisał:


        > "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
        > lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
        >
        > Moje pytanie brzmi: gdzie ja napisałem wprost i konkretnie, że wejście NAFTA
        > zaowocuje zniesieniem granic wewnątrz?? Cytat mile widziany. ;)
        > Przeczytałem swoje posty ponownie i nic takiego nie znalazłem. :(

        "Swego czasu zwolennicy UPR na tym forum krytukowali ideę wejścia do UE, w
        zamian porponując NAFTA. :))))

        "Zamiast zapowiadanej reformy imigracji, m.in. proponowanej przez prezydenta
        Busha legalizacji tymczasowej pracy w USA pracujących "na czarno" imigrantów,
        Kongres uchwalił ustawę o budowie "muru" na granicy z Meksykiem.""

        Zastosowales ten sam chwyt, co autorzy tytulow na portalach internetowych i nie
        wypieraj sie, ze nie jest to manipulacja.

        Nie w Leningradzie, tylko w Moskwie. Nie samochody, tylko rowery. I nie rozdaja
        a kradna.
        • 1tomasz1 Re: NAFTA 08.10.06, 19:29
          > "Swego czasu zwolennicy UPR na tym forum krytukowali ideę wejścia do UE, w
          > zamian porponując NAFTA. :))))
          >
          > "Zamiast zapowiadanej reformy imigracji, m.in. proponowanej przez prezydenta
          > Busha legalizacji tymczasowej pracy w USA pracujących "na czarno" imigrantów,
          > Kongres uchwalił ustawę o budowie "muru" na granicy z Meksykiem.""
          >
          > Zastosowales ten sam chwyt, co autorzy tytulow na portalach internetowych i nie
          > wypieraj sie, ze nie jest to manipulacja.
          >
          > Nie w Leningradzie, tylko w Moskwie. Nie samochody, tylko rowery. I nie rozdaja
          > a kradna.
          A może jaśniej? Jak chwyt? Czy ja coś chciałem udowodnić, czy Ty coś chciałeś na
          siłę przeczytać w moim poście? ;)
          Napisz wprost - co chciałem zmanipulować? Szkoda czasu...
          • krzysztofsf Re: NAFTA 08.10.06, 19:35
            1tomasz1 napisał:


            > A może jaśniej? Jak chwyt? Czy ja coś chciałem udowodnić, czy Ty coś chciałeś n
            > a
            > siłę przeczytać w moim poście? ;)
            > Napisz wprost - co chciałem zmanipulować? Szkoda czasu...

            Odpowiedz wiec, co ma wspolnego tytulowa NAFTA i Wspomniana w tekscie propozycja
            UPR wejscia do tej organizacji, do cytowanych nastepnie faktow zwiazanych z
            polityka imigracyjna USA ?
            • 1tomasz1 Re: NAFTA 08.10.06, 19:56
              krzysztofsf napisał:

              > 1tomasz1 napisał:
              >
              >
              > > A może jaśniej? Jak chwyt? Czy ja coś chciałem udowodnić, czy Ty coś chci
              > ałeś n
              > > a
              > > siłę przeczytać w moim poście? ;)
              > > Napisz wprost - co chciałem zmanipulować? Szkoda czasu...
              >
              > Odpowiedz wiec, co ma wspolnego tytulowa NAFTA i Wspomniana w tekscie propozycj
              > a
              > UPR wejscia do tej organizacji, do cytowanych nastepnie faktow zwiazanych z
              > polityka imigracyjna USA ?
              >
              Nie no. To ja bym się chciał dowiedzieć co Mikke miał na myśli stawiając NAFTA
              jako alternatywę do UE. I rzecza potakiwaczy - forumowiczów oczywiście też.
              Byłeś wtedy na forum, to pewnie pamiętasz.
              • krzysztofsf Re: NAFTA 08.10.06, 20:03
                1tomasz1 napisał:

                > >
                > Nie no. To ja bym się chciał dowiedzieć co Mikke miał na myśli stawiając NAFTA
                > jako alternatywę do UE. I rzecza potakiwaczy - forumowiczów oczywiście też.
                > Byłeś wtedy na forum, to pewnie pamiętasz.

                Jeszcze raz - co to ma wspolnego z polityka imigracyjna USA?

                Twoj post wskazuje albo na calkowity brak orientacji co to jest NAFTA, albo na
                chec manipulacji czytelnikami ktorzy tego nie wiedza.
                • 1tomasz1 Re: NAFTA 08.10.06, 20:11
                  krzysztofsf napisał:

                  > 1tomasz1 napisał:
                  >
                  > > >
                  > > Nie no. To ja bym się chciał dowiedzieć co Mikke miał na myśli stawiając
                  > NAFTA
                  > > jako alternatywę do UE. I rzecza potakiwaczy - forumowiczów oczywiście te
                  > ż.
                  > > Byłeś wtedy na forum, to pewnie pamiętasz.
                  >
                  > Jeszcze raz - co to ma wspolnego z polityka imigracyjna USA?

                  Jeszcze raz - co miał na myśli Mikke pisząc o NAFTA jako alternatywie do UE?

                  >
                  > Twoj post wskazuje albo na calkowity brak orientacji co to jest NAFTA, albo na
                  > chec manipulacji czytelnikami ktorzy tego nie wiedza.
                  >
                  Czy Mikke nie orientował się w tym czym jest NAFTA czy chciał zmanipulować
                  głupim narodem? ;)
                  Tekst Mikkego przytoczyłem więc nie ma się co wypierać.

                  Ja, gzdybyś czytał co piszę..., wzmiankowałem, że NAFTA powinna być
                  uzupełnieniem UE. Tyle.
                  • krzysztofsf Re: NAFTA 09.10.06, 01:09
                    1tomasz1 napisał:

                    > >
                    > Czy Mikke nie orientował się w tym czym jest NAFTA czy chciał zmanipulować
                    > głupim narodem? ;)
                    > Tekst Mikkego przytoczyłem więc nie ma się co wypierać.

                    Ja widze, ze ty sie nie orientujesz co to NAFTA, albo nie chcesz orientowac. Nie
                    ma ona nic wspolnego z polityka imigracyjna USA.

                    > Ja, gzdybyś czytał co piszę..., wzmiankowałem, że NAFTA powinna być
                    > uzupełnieniem UE. Tyle.

                    Nie widze nic takiego w twoim utrzymanym w tonie brukowca poscie , ktorym
                    rozpoczales watek.
                    • snajper55 Re: NAFTA 09.10.06, 10:29
                      krzysztofsf napisał:

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > Czy Mikke nie orientował się w tym czym jest NAFTA czy chciał zmanipulować
                      > > głupim narodem? ;)
                      > > Tekst Mikkego przytoczyłem więc nie ma się co wypierać.
                      >
                      > Ja widze, ze ty sie nie orientujesz co to NAFTA, albo nie chcesz orientowac.
                      > Nie ma ona nic wspolnego z polityka imigracyjna USA.

                      Czy możesz wyjaśnić w takim razie dlaczego Mikke przeciwstawiał NAFTA UE, skoro
                      są to tak różne organizacje ? To tak jakby mówić, że kot jest lepszy od owcy,
                      że zamiast kupować owcę, trzeba kupić kota. Bo tańszy a też skórkę można
                      ściągnąć. NAtomiast koci zwolennik na argument, że kot nie daje wełny ani mleka
                      odpowiada - przecież to całkiem inne zwierzęta. Gdzie tu logika ?

                      S.
                      • 1tomasz1 Re: NAFTA 09.10.06, 10:58

                        > Czy możesz wyjaśnić w takim razie dlaczego Mikke przeciwstawiał NAFTA UE, skoro
                        >
                        > są to tak różne organizacje ? To tak jakby mówić, że kot jest lepszy od owcy,
                        > że zamiast kupować owcę, trzeba kupić kota. Bo tańszy a też skórkę można
                        > ściągnąć. NAtomiast koci zwolennik na argument, że kot nie daje wełny ani mleka
                        >
                        > odpowiada - przecież to całkiem inne zwierzęta. Gdzie tu logika ?
                        >
                        > S.
                        :)))))) Właśnie tego próbuję się od kilku dni dowiedzieć. Nad wypocinami
                        Mikkego, powtarzanymi na forum przez nawiedzonych UPR-owców przechodzą do
                        porządku dziennego. Jakiegoś muru się przyczepili... :)))))))
                    • 1tomasz1 Re: NAFTA 09.10.06, 10:56
                      krzysztofsf napisał:

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > >
                      > > Czy Mikke nie orientował się w tym czym jest NAFTA czy chciał zmanipulowa
                      > ć
                      > > głupim narodem? ;)
                      > > Tekst Mikkego przytoczyłem więc nie ma się co wypierać.
                      >
                      > Ja widze, ze ty sie nie orientujesz co to NAFTA, albo nie chcesz orientowac. Ni
                      > e
                      > ma ona nic wspolnego z polityka imigracyjna USA.

                      Oczywiście, że nie ma. Tekst miał być jedynie przyczynkiem do powrotu do rozmów
                      na temat UE, NAFTA... Pamiętesz ostrą dyskusję na forum sprzed 2 lat?
                      Tyle, że dalej nie rozmumiem dlaczego Korwin pisał, że "jak nie UE, to co? To
                      NAFTA, oczywiście". Nasza urocza koleżanka goni swoj własny ogon, mam nadzieję,
                      że Ty mi to wyjaśnisz.

                      >
                      > > Ja, gzdybyś czytał co piszę..., wzmiankowałem, że NAFTA powinna być
                      > > uzupełnieniem UE. Tyle.
                      >
                      > Nie widze nic takiego w twoim utrzymanym w tonie brukowca poscie , ktorym
                      > rozpoczales watek.

                      A w kolejnych widzisz?
      • lux_et_veritas Re: NAFTA 08.10.06, 13:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=49573872&a=49978690
        • Gość: Komisarz Re: NAFTA IP: *.cec.eu.int 10.10.06, 12:11
          NAFTA-SRAFTA
        • 1tomasz1 Re: małpko... 11.10.06, 09:39
          ...i to by było na tyle przegadywania się? ;)
          • lux_et_veritas Sierotko-ciemnotko ;-) 11.10.06, 15:12
            1tomasz1 napisał:

            > ...i to by było na tyle przegadywania się? ;)

            Toż jak na dłoni widać, iż przegadujesz, trolujesz, wypierasz się swoich postów
            i kręcisz ty. Ja tylko ci cierpliwie tłumaczę w nadziei, iż te dwa trybiki które
            przechowujesz w czaszce się w końcu zazębią ;-)
            • 1tomasz1 Re: oj, maleńka ;) 12.10.06, 09:15
              lux_et_veritas napisał:

              > 1tomasz1 napisał:
              >
              > > ...i to by było na tyle przegadywania się? ;)
              >
              > Toż jak na dłoni widać, iż przegadujesz, trolujesz, wypierasz się swoich postów
              > i kręcisz ty. Ja tylko ci cierpliwie tłumaczę w nadziei, iż te dwa trybiki któr
              > e
              > przechowujesz w czaszce się w końcu zazębią ;-)
              >
              "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
              lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
              hyhyhyhy

              PS. Jak dasz przykłady (dowody), o które od dłuższego czasu Cię proszę, kobieto,
              to zaczniesz znów być traktowana poważnie. OK?
              Zacznijmy od cytatu, w którym wypieram się swoich postów. Na początek... ;))))
              • snajper55 Re: oj, maleńka ;) 12.10.06, 11:36
                Zaglądasz czasem do gazetowej skrzynki ? ;)

                S.
    • Gość: Zbigniew Mazurak Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 17:31
      Przystąpienie do UE było błędem, ale to nie znaczy, że należy przystąpić do nafta.
      • 1tomasz1 Re: NAFTA 22.11.06, 20:20
        Gość portalu: Zbigniew Mazurak napisał(a):

        > Przystąpienie do UE było błędem, ale to nie znaczy, że należy przystąpić do naf
        > ta.
        A czyim błędem to było?
        Putin na tem przykład twierdzi, że błędem Rosji było zbyt łatwe przyzwolenie na
        przystąpienie Polski do UE.
        • snajper55 Re: NAFTA 22.11.06, 21:46
          1tomasz1 napisał:

          > Putin na tem przykład twierdzi, że błędem Rosji było zbyt łatwe przyzwolenie na
          > przystąpienie Polski do UE.

          Teraz może tylko takie nicniewiedzące Mazurki nam podsyłać...

          S.
          • 1tomasz1 Re: NAFTA 23.11.06, 07:34
            snajper55 napisał:

            > 1tomasz1 napisał:
            >
            > > Putin na tem przykład twierdzi, że błędem Rosji było zbyt łatwe przyzwole
            > nie na
            > > przystąpienie Polski do UE.
            >
            > Teraz może tylko takie nicniewiedzące Mazurki nam podsyłać...
            >
            > S.
            :))))))))))
            O nie, nie. Może dużo więcej. Mięsko, gaz, ropa... Teraz wyskoczył z jakąś
            tarczą antyrakietową. Mazurek to jest dobry, ale... na święta. ;)
            • snajper55 Re: NAFTA 23.11.06, 11:27
              1tomasz1 napisał:

              > :))))))))))
              > O nie, nie. Może dużo więcej. Mięsko, gaz, ropa...

              Eee tam. Strachy na Lachy. Gaz jak nie od Rosji, to od Niemiec kupimy. Lub
              gazoport w końcu zbudujemy i będziemy mogli kupować od każdego. Zresztą gaz,
              ropa, węgiel to przeszłość. A mięsko sami zjemy. ;)

              > Teraz wyskoczył z jakąś tarczą antyrakietową. Mazurek to jest dobry, ale... na
              > święta. ;)

              Ale ja lubię mazurki ubogacone, a ten jakiś taki postny, nicniemający. ;)))

              S.
          • Gość: ZM Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:06
            To ty jesteś nicniewiedzący. To ty jesteś tym, który powiedział, że UE jest
            konfederacją niepodległych państw narodowych. HAHAHAHAHA.
        • Gość: ZM Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:05
          Ja nie głosowałem w 2003 roku (ja wręcz nigdy nie głosuję), więc nie jestem
          winien temu że Polska jest członkiem UE.
          • snajper55 Re: NAFTA 23.11.06, 16:01
            Gość portalu: ZM napisał(a):

            > Ja nie głosowałem w 2003 roku (ja wręcz nigdy nie głosuję), więc nie jestem
            > winien temu że Polska jest członkiem UE.

            Oto logika idioty.

            S.
            • Gość: Zbigniew Mazurak Re: NAFTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 20:50
              Tylko wyzywać potrafisz, czy udzielisz uprzejmej odpowiedzi? Jak niby sam mam
              zmienić wynik głosowania?
              • snajper55 Re: NAFTA 24.11.06, 23:14
                Gość portalu: Zbigniew Mazurak napisał(a):

                > Tylko wyzywać potrafisz,

                To nie jest wyzywanie. To jest stwierdzenie oczywistego faktu.

                > czy udzielisz uprzejmej odpowiedzi? Jak niby sam mam zmienić wynik głosowania?

                Ja też jestem sam, a zmieniłem wynik. Opcja TAK dostała dzięki mnie jeden głos
                więcej.

                S.
                • zibi_mazurak Re: NAFTA 25.11.06, 22:06
                  > To nie jest wyzywanie. To jest stwierdzenie oczywistego faktu.

                  Nie, to nie jest fakt, to jest tylko złamanie regulaminu forum (nie wolno
                  wyzywać). Nie jestem kretynem. Faktem natomiast jest to:

                  "There can be no better example of this than the one million signature petition
                  calling for an end to the utterly pointless and grotesquely expensive monthly
                  pilgrimage to Strasbourg. Ignoring this entreaty from the people we are supposed
                  to represent, this Parliament is seriously considering purchasing these
                  buildings and making this bizarre arrangement permanent."

                  www.ukip.org/ukip_news/gen12.php?t=1&id=2632
                  Ot, jak "demokratyczna" jest UE.

          • snajper55 Re: NAFTA 23.11.06, 16:33
            Gość portalu: ZM napisał(a):

            > Ja nie głosowałem w 2003 roku (ja wręcz nigdy nie głosuję), więc nie jestem
            > winien temu że Polska jest członkiem UE.

            Nie, zmieniłem zdanie, to bardzo mądra taktyka. Gdy będzie referendum w sprawie
            przyjęcia Konstytucji UE to też nie bierz w nim udziału. No i namów tych, co
            będą przeciw aby też nie głosowali. Nie będziecie w ten sposób winni przyjęcia
            Konstytucji. ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            S.
            • 1tomasz1 Re: NAFTA 24.11.06, 08:36
              Chyba miałeś rację, co do Zibiego... ;))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka