Dodaj do ulubionych

Delikatną europejską misję sekretarza Powella k...

IP: *.tor.primus.ca 02.04.03, 20:03
Europa jest potrzebna tylko i wylacznie do "posprzatania" bu-bu
jakie zrobili amerykanie, oni nie chca sie tam pobrudzic, i
latwiej uniknac odpowiedzialnosci za ludobujstwo majac ze soba
bande koalicjantow. Nie badzmy naiwni, wszyscy i tak wiedza ze
tu chodzi tylko i wylacznie o petrodolce.
Obserwuj wątek
    • Gość: pacyfista Powell szuka pomocy IP: *.178.186.195.dial.bluewin.ch 02.04.03, 21:21
      Stwierdzenia p. Soltyka ze Francja, Niemcy czy Rosja zmusily
      USA do zaatakowania Iraku bez zgody ONZ jest ewidentnym
      naduzyciem i falszerstwem. Prawda byla inna - USA
      zaprogramowaly atak na Irak / Saddama dwa lata temu i zadne
      dowody o BMR etc. w ogole nie byly im potrzebne.. Naruszajac
      porzadek swiatowy i prawo miedzynarodowe Bush i jego kilku
      wasali rozpoczeli wojne kolonialna, ktora miala "wyzwolic
      ludnosc Iraku" i potrwac kilka dni. Rzeczywistosc okazala sie
      byc inna - USA przegraly wojne dyplomatyczna i sa na etapie
      przegrywania wojny ( czy etapu po wojnie ) na plaszczyznie
      militarnej. Amerykanie nie wchodza do zadnego wiekszego miasta
      bo zamiast kwiatow czekaja na nich kule i kamienie.. Nie latwo
      im bedzie w takiej nienawisci do najezdcow zbudowac nawet
      marionetkowy rzad. Stad wizyta Powella i "prosba o pomoc" , aby
      w przyszlosci naprawic chociaz czesciowo paranoje
      Busha.Patrz:www.panstwozla.pl
      • Gość: Anty-pacyfa Re: Powell szuka pomocy IP: 64.8.220.* 02.04.03, 23:58
        Pacyfisto ty matoleeeee ! Nie reklamuj ksiazki jaka sprzedajesz -
        i tak jej nikt nie kupi !

        Ty jestes jak Goebels - powtarzasz niezliczona ilosc razy te
        same klamstwa liczac na to, ze jak ktos je przeczyta 10 raz to w
        nie uwierzy.

        Ty morderco chowajacy sie pod plaszczykiem pacyfizmu !


        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Stwierdzenia p. Soltyka ze Francja, Niemcy czy Rosja zmusily
        > USA do zaatakowania Iraku bez zgody ONZ jest ewidentnym
        > naduzyciem i falszerstwem. Prawda byla inna - USA
        > zaprogramowaly atak na Irak / Saddama dwa lata temu i zadne
        > dowody o BMR etc. w ogole nie byly im potrzebne.. Naruszajac
        > porzadek swiatowy i prawo miedzynarodowe Bush i jego kilku
        > wasali rozpoczeli wojne kolonialna, ktora miala "wyzwolic
        > ludnosc Iraku" i potrwac kilka dni. Rzeczywistosc okazala sie
        > byc inna - USA przegraly wojne dyplomatyczna i sa na etapie
        > przegrywania wojny ( czy etapu po wojnie ) na plaszczyznie
        > militarnej. Amerykanie nie wchodza do zadnego wiekszego miasta
        > bo zamiast kwiatow czekaja na nich kule i kamienie.. Nie latwo
        > im bedzie w takiej nienawisci do najezdcow zbudowac nawet
        > marionetkowy rzad. Stad wizyta Powella i "prosba o pomoc" ,
        aby
        > w przyszlosci naprawic chociaz czesciowo paranoje
        > Busha.Patrz:www.panstwozla.pl
        • Gość: Obie Trice Re: Powell szuka pomocy IP: *.ceegs.ohio-state.edu 03.04.03, 02:58
          Pewnie, nie dajmy sie zwiesc zadnemu pacyfowi!
          • Gość: x Soltyk naciaga swoje prawdy IP: *.spa.umn.edu 04.04.03, 01:08

            Mam wrazenie ze ten tekst jest pisany zeby zaspokoic
            zapotrzebowanie ze strony naczelnego GW. Wszystkie
            stwierdzenia zakladaja ze decyzja o wojnie byla sluszna i
            zgodna z interesami Amerykanow i Europejczykow.

            Tymczasem, w przeciwienstwie do zwyklych amerykanow,
            zwykli europejczycy sie pokapowali ze ta wojna nie sluzy
            ich interesom i bezpieczenstwu i nie ogladajac sie na
            swoje rzady dali temu wyraz - jednoglosnie i w Madrycie i
            W londynie, Berlinie, Paryzu - wszedzie.

            Przeciwstawiaja sie tej wojnie bo w niej chodzi o wymiane
            dyktatora niewygodnego na poslusznego.

            Twierdzenie ze Saddam stanowi takie zagrozenie jak Hitler
            to pomylka, a
            raczej swiadome klamstwo, dla poparcia zalozonej
            wczesniej tezy. Jak ktos
            tu trafnie zauwazyl tego samego kuriozalnego argumentu
            uzywano zeby
            wyolbrzymic 'zagrozenie' Ameryki przez biedniutki
            Wietnam. Wydawaloby sie
            ze ten argument zostal juz wystarczajaco wtedy
            zdezawuowany. Bardziej niz
            Husajn porzadkowi i pokojowi, wrecz zyciu wielu osob
            zagraza Bush.

            To co mamy teraz juz niestety przerabialismy: w
            Grenadzie, Haiti, Chile, Gwatemali, Indonezji, Wietnamie,
            Nikaragui. Wszedzie tam argumentujac za 'demokracja'
            wpowadzano tortury i masowe ludobojstwo.

            Zachecam do przeczytania o tym jak CIA instalowala
            Husajna - dokladnie tak jak to robia teraz. Juz w
            amerykanskiej TV slyszy sie ze 'znalezli wyksztalconego,
            inteligentnego generala' ktory moglby zastapic Husajna...

            I gdzie ta obiecana 'demokracja'?

            Ludziom sie pewnie niewiele poprawi. Nie poprawi sie tez
            znienawidzonym Amerykanom. Poprawi sie firmom naftowym i
            zbrojeniowym, bo ciag wojen przed nami pewnie nie bedzie
            mial konca. Europejczycy juz to przerabiali i mowia
            'dosc'. Prawie nikt nie zyska w ukladzie jaki chce nam
            zbudowac Bush.

            Pewnie ze Husajna nie powinno byc w Iraku - CIA nie
            powinna byla go tam nigdy instalowac, i nie chcemy zeby
            to nadal twalo. Zgoda na te wojne to zgoda na
            kontynuowanie takich praktyk, trzeba spojrzec
            prawdzie w oczy.

            Ta wojna (i te nastepne, co niechybnie przyjda) jest
            wbrew interesom 99% ludnosci swiata.

            Swoim zachowaniem USA zacheca wszystkich myslacych do jak
            najszybszego zdobycia broni masowego razenia. To nie w
            naszym interesie.

            Polecam art. z NYT o inspirowanych przez CIA puczach w
            Iraku. Bylo ich kilka. Ktory z nich 'rozwiazal problemy'?
            Zaden.

            A Tyrant 40 Years in the Making

            By ROGER MORRIS New York Times - March 14, 2003

            psychoanalystsopposewar.org/resources_files/ATyrant40YearsIinTheMaking_Morris_NY
            T.htm

        • heimer Re: Powell szuka pomocy 06.04.03, 11:48
          Gość portalu: Anty-pacyfa napisał(a):

          > Pacyfisto ty matoleeeee ! Nie reklamuj ksiazki jaka sprzedajesz -
          > i tak jej nikt nie kupi !
          >
          > Ty jestes jak Goebels - powtarzasz niezliczona ilosc razy te
          > same klamstwa liczac na to, ze jak ktos je przeczyta 10 raz to w
          > nie uwierzy.
          >
          > Ty morderco chowajacy sie pod plaszczykiem pacyfizmu !

          A coz to za argumentacja ?????
          Twoj poziom intelektualny powala na kolana.
      • Gość: deadhiker Re: Powell szuka pomocy IP: *.vn.shawcable.net 03.04.03, 06:24
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Stwierdzenia p. Soltyka ze Francja, Niemcy czy Rosja zmusily
        > USA do zaatakowania Iraku bez zgody ONZ jest ewidentnym
        > naduzyciem i falszerstwem. Prawda byla inna - USA
        > zaprogramowaly atak na Irak / Saddama dwa lata temu i zadne
        > dowody o BMR etc. w ogole nie byly im potrzebne.. Naruszajac
        > porzadek swiatowy i prawo miedzynarodowe Bush i jego kilku
        > wasali rozpoczeli wojne kolonialna, ktora miala "wyzwolic
        > ludnosc Iraku" i potrwac kilka dni. Rzeczywistosc okazala sie
        > byc inna - USA przegraly wojne dyplomatyczna i sa na etapie
        > przegrywania wojny ( czy etapu po wojnie ) na plaszczyznie
        > militarnej. Amerykanie nie wchodza do zadnego wiekszego miasta
        > bo zamiast kwiatow czekaja na nich kule i kamienie.. Nie latwo
        > im bedzie w takiej nienawisci do najezdcow zbudowac nawet
        > marionetkowy rzad. Stad wizyta Powella i "prosba o pomoc" ,
        aby
        > w przyszlosci naprawic chociaz czesciowo paranoje
        > Busha.Patrz:www.panstwozla.pl


        Pacyfista, ty jestes pojebany.
    • Gość: martinsoko Re: Delikatną europejską misję sekretarza Powella IP: *.lrp.de 03.04.03, 08:08
      Gdzie argumenty?
    • Gość: yan... A kto nam za to zaplaci???? IP: *.utc.com 03.04.03, 17:15
      Oczywiscie,ze sprawa jest delikatna! Ktos wkoncu musi Amerykanom
      i Brytynczykom zaplacic za ta wojne.Jezeli Francja, Niemcy czy
      Rosja chce miec cokolwiek do powiedzenia to bedzie musiala
      siegnac do kieszeni i pokryc koszta tej wojny.O swoje, powinni
      upomniec sie tez Polacy.Jezeli jakis frajer mysli,ze amerykanski
      czy brytyjski podatnik pokryje te koszta-to sie myli.
      Nigdy nie bylo tak, aby zwyciezca ponosil straty.
      • Gość: rk Re: A kto nam za to zaplaci???? IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.03, 14:47
        Niech placi Kwach z prywatnego konta a Miller moze cos dozucic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka