wolna_galicja
14.04.03, 21:55
Rozwiewam resztki nadziei naiwniaków wierzących, że juz mamy "korzyść z UE"
polegającą na podróżowaniu do Niemiec bez paszportu (choć wciąż nie wiem,
jaka to by miała być "korzyść").
Oto najświeższa wiadomość z Onetu:
"Komisja Europejska i niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
zdementowały w poniedziałek informację części polskich mediów, że być może
już od środy obywatele polscy będą mogli wjeżdżać do Niemiec bez paszportu,
tylko za okazaniem dowodu osobistego.
Jeden z polskich dzienników podał w sobotę, powołując się na komisarza do
spraw poszerzenia Unii Guentera Verheugena, że rząd w Berlinie wystąpił do
Rady UE o zniesienie wymogu posiadania paszportów od 16 kwietnia, czyli od
chwili podpisania w Atenach Traktatu Akcesyjnego. Mogłoby to oznaczać, że
Polacy będą wjeżdżać do Niemiec bez paszportu już od środy.
"Komisarz Verheugen nic takiego nie powiedział" - oświadczył rzecznik Komisji
Europejskiej Jean-Christophe Filori w rozmowie telefonicznej z PAP.
Filori dodał, że zgodę na takie rozwiązanie musiałyby wyrazić wszystkie kraje
należące do układu z Schengen. Do obszaru Schengen należy większość państw
Unii, w tym Niemcy. Na granicach między tymi krajami nie ma systematycznych
kontroli.
Również niemieckie MSW nic nie wie o ewentualnej możliwości ułatwień w
podróżach do Niemiec dla obywateli RP. "Nie ma niemieckiej inicjatywy w tej
sprawie" - powiedział rzecznik MSW Rainer Lingenthal. "Niemcy nie mają
możliwości prawnych, aby przeforsować taką propozycję" (na własną rękę) -
wyjaśnił."
No widzisz robaczku,
I gdzie Twój befsztyczek?
Entliczek, pętliczek
Czerwony stoliczek....