Gość: Gość portalu: filomat
IP: *.green-chromis.dialup.pol.co.uk
07.06.03, 21:23
Zakochany w Millerze Panie „europejczyku” Michnik – to wlasnie ma byc ta
wolnosc slowa w waszym wydaniu ? Okazcie chociaz szacunek innym uczestnikom
tego forum do ktorych adresowalem swoja odpowiedz na wczesniejsze komentarze,
ktore wywolaly pewne zainteresowanie
Cos chyba jest niewygognego w moich postach skoro administrator tego forum
skutecznie je uwala , a chodzi przeciez o uwalenie Millera i spolki.
Haslo : Obecne Refendumm- zostan w domu !!!!
Do Unii i tak wejdziemy przed 1 Maja 2004
Ponawiam ponizej swoj ostatni dzisiejszy wpis
------------------------------------------------------------------------------
---------------
Dla pelnej jasnosci w 100% jestem zagorzalym zwolennikiem wstapienia Polski
do Unii w maju 2004, ALE , Polski ktora nie kieruje skorumpowany
komuchowaty rzad myslacy tylko o wlasnych partykularnych interesach , oraz
wstapienia na innych warunkach – co jest jeszcze mozliwe ( do maja 2004) ,
wystarczy chocby aby Bruksela odwolala bardzo realna grozbe oblozenia nas
klauzulami protekcjonistycznymi , co nam bardzo prawdopodobnie grozi w
listopadzie + pare innych „kwiatkow” (zbyt szczegolowe, wiec nie bede was
zanudzal, a wtajemniczeni „negocjatorzy” i tak wiedza co mam na mysli )
------------------
Elli z Gorzowa :
dzieki za uwage co do terminu, ale tak na prawde to referendum rozpoczelo sie
wlasnie w piatek 6-ego glosowaniem za Oceanem. Na mysli mialem przede
wszystkim bojkot pierwszych dwoch dni, aby na maxa zanizyc frekwencje
ktora „oficjele” podadza nam wieczorem w sobote. Ciekawe jaki odruch paniki
wywolalaby informacja np. o 10% frekwencji?
-----------
Bnadem :
Piszesz o „niewiniatku mieszkajacym w Unii”, nie wiem czy chodzi ci o mnie ?
Niewiniatkiem nie jestem , a tutaj przebywam czasowo na kontrakcie
(dziewczyne mam w W-wie, choc podobno sie puszcza, wiec chyba mialem, ale jak
pisalem niewiniatkiem i ja nie jestem) . Niedlugo wracam do Polski na stale
i wierz mi (lub nie wierz – jak wolisz, twoja sprawa) mam bardzo dobry dostep
do tzw.”poufnych” info, jak rowniez bezposredni kontakt do ludzi ktorzy
integruja nas z Europa w Polsce , nie chce pisac szczegolowiej bo to fajne
dziewczyny i moglbym je niechcacy zdemaskowac. Z tych wszystkich informacji
ktore posiadam ( a temat sledze bardzo szczegolowo od czasow przyjazdu
Bieleckiego do EBORu) to na poszerzeniu Unii Zachod robi kapitalny interes i
da sobie „zyly wypruc” aby tej okazji nie przepuscic – kupili nas „za friko”
prounijnymi frazesami , natomiast rachunek ekonomiczny jest dla Polski
OKRUTNY, zwlaszcza przez pierwszych kilka lat po akcesji . Sluchaliscie
Modzelewskiego w programie Kwiatkowskiego ? Tak jak on w glebi duszy mysla
wszyscy polscy eksperci na czele z Rosatim, Orlowskim, Saryuszem-Wolskim(jego
artykul dla „Die Zeit” z listopada 2002)
itd, itd, itd ... tylko brak im cywilnej odwagi aby sie wychylic, a czesc boi
sie o swoje posadki...
------------------------------------------------------------------------------
----
inaww, linn, snajper oraz inni zwolennicy glosowania w ten weekend :
1. nikt sobie nie odmrozi uszu , a tym bardziej zrobi na zlosc – do Unii i
tak wejdziemy, a nawet jak nie bedziemy chcieli to nas i tak wciagna
(podobnymi metodami jak wciagneli nas w Irak).
2. „uwalic millera” napisalem haslowo, a tak na prawde chodzi o potezny
wstrzas , a takim bylaby frekwencja ponizej 50%, ktory rozbil by wreszcie
komuchowata klike, grupe osob obecnie trzymajaca wladze na gorze. Oni do tej
pory nie zrobili tak na prawde nic co fundamentalnie przygotowaloby Polske na
wstrzas poakcesyjny , takze reforme finansow publicznych odlozyli na okres po
referendum . Nawet dziecko chyba jest w stanie przewidziec jakie
konsekwencje na gorze wywolalby „sprzeciw ludu”, czyli nie wziecie udzialu w
referendum. Glosujac na „nie” i tak ich posrednio popierasz bo podbijasz
frekwencje . Kwachu-Stolzman juz szykuje wieczorna imprezke w swoim Palacu ,
8-ego w niedziele , za kwadrans osma. Ma dwie wersje swojego wystapienia....
3. W Brukseli dostana „sraczki” jak nie wypali pierwsze polskie referendum .
Historyczne poszerzenie Unii , bez Polski nie ma sensu.
4. Komuch Miller na poczatku w Kopenhadze zaakceptowal gorsze dla nas warunki
mowiac ze „nie da rady wiecej” , i gdyby nie „szantaz” Kalinowskiego ze PSL
wychodzi z rzadu, nie byloby ich nieznacznej poprawy . Okazalo sie ze Unia ma
jednak jeszcze to i owo schowane w rekawie i wcale nie jest tak jak
poczatkowo deklarowal Miller.
5. Najlepsze dla Polski rozwiazanie to przyspieszone jesienne 2003 wybory do
Parlamentu a wraz z nimi ponowne referendum. Zobaczycie sami jakie ruchy w
ciagu 4 kolejnych miesiecy wykonywalaby pod naszym adresem Bruksela. W ciagu
minionych dni jeden po drugim zwalali sie do Polski pieprzeni dygnitarze
agitujac obludnymi deklaracjami na podpuche . Jak nie wypali pierwsze
referendum , to moze wreszcie zrozumieja ze Polacy nie sa ( w
przeciwienstwie do swych spolegliwych przedstawicieli) stadem oglupionych
niekumowatych baranow, co poslusznie leca w kierdlu za „unijnym”
dzwoneczkiem ...
--------------------
inaww
szkoda mi ciebie, na inwektywy nie odpowiadam .... mam nadzieje ze z rowna
energia dopominasz sie o „ szanse decydowania o swoim kraju na
międzynarodowej arenie „
gdy mowa jest np. o polskiej eskapadzie do Iraku, w ktorym to temacie
Aleksander Pierwszy Babilonski zadecydowal samodzielnie ponad glowami narodu
i jego parlamentarnej reprezentacji ... karmiac was wszystkich w kraju
stekiem balamutnych bzdur o korzysciach ekonomicznych, wywindowaniu m-wej
pozycji Poski, jej roli w spajaniu wiezi transatlantyckich (buahahahahaha...)
itd itd itd.