Dodaj do ulubionych

Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrastru...

IP: *.ber.dial.de.colt.net 30.07.03, 02:57
Congratulations! To wielce optymistyczna wizja, życzymy
powodzenia! Zatem okazuje się, że nepotyczne wyobrażenia
powiatowo-lokalnych możnowładców budowlanych (por. banialuki
pana Kublika: "Spokojnie, spokojnie") prysły i zostały
odrzucone. Polska wreszcie dorobi się prawdziwej sieci
tranzytowej, a kumoterstwu blokującemu cały kraj mówimy
stanowczo NIE!
Obserwuj wątek
    • Gość: ylam Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 04:07
      ale się wzieli no nie moge!! Tyle lat i Polska nawet nie ma
      programu rozbudowy autostrad nie mówiąc już nawet o ich
      budowie! Brawo Panie Pol!
      Z tych planów nie rozumiem tego dlaczego chce się przerobić
      całkiem dobrą drogę ekspresową (o ile się nie myle co do tego
      czy na pewno jest to droga ekspresowa ale wydaje mi się że tak)
      Częstochowa-Łódź na autostrade! Po co? Czy nie lepiej wziąć się
      za drogi całkowicie nieprzejezdne np. Warszawa-Północ gdzie by
      z niej nie jechać to dramat. Lub ewentualnie zastanowić się na
      autostrade wzdłuż zachodniej granicy połączoną z A4 we
      Wrocławiu!
      • Gość: t A CO Z KOLEJAMI? KIEDY PRZESTANĄ ŚMIERDZIEĆ? IP: *.chello.pl 30.07.03, 12:25
        Kiedy PKP nie będą się kojarzyły ZE SMRODEM, BRUDEM, oraz DRESIARZAMI?
        O innych "luksusach", jak ESTETYKA czy punktualność, juz nie wspomnę...

        Kiedy pociągami będziemy mogli podróżować chcoćby w połowie tego
        jak to się robi w krajach UE?

        • Gość: t W PKP CZAS SIĘ COFA DO XIXw. - tylko 3 i 4 klasa! IP: *.chello.pl 30.07.03, 12:29
          W pośpiesznych już nawet na zagłówki nie kładzie się poszewek tak jak jeszcze
          parę lat temu. Jak się wybieracie polskim pośpiesznym gdzieś to weźcie sobie
          coś pod głowę bo opieranie głowy na ULTRA-ZASYFIONYM PODGŁÓWKU oparcia GROZI
          WSZAWICĄ i GRZYBICĄ SKÓRY OWŁOSIONEJ GŁOWY (bardzo trudne do wyleczenia).

          • Gość: t JEŻDŻENIE POSPIESZNYMI = CHOROBY SKÓRY !!! IP: *.chello.pl 30.07.03, 12:30
            (patrz: post wyżej)
        • Gość: Ted Re: A CO Z KOLEJAMI? KIEDY PRZESTANĄ ŚMIERDZIEĆ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 12:47
          Wlasnie. Czyzby w strategii rozowju infrastruktury transportowej nie znalazlo
          sie nawet slowko o infrastrukturze kolejowej?
          Ach jakie to polskie. To co juz jest - nie remontowac, nie naprawiac, az sie
          rozpadnie, za to snuc mzonki o megastrojkach autostrad od zera.
    • Gość: mirkrup Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.echostar.pl 30.07.03, 07:29
      Tia... I znowu lansuje się teorię S3. Dzięki naszej opieszałości
      w budowaniu A3, sąsiedzi (Niemcy) będą zarabiać na transporcie
      towarów przez swoje porty.
    • Gość: wwwj Fuhrer- Adolf Miller....to wszytko to g..no prawda IP: *.man.polbox.pl 30.07.03, 08:20
      a gdzie wykup dzialek, spory z mieszkancami (wide-Wszawa).
    • Gość: Milka Honor M.Pola IP: *.milc.com.pl / 10.125.11.* / 62.148.86.* 30.07.03, 08:35
      Andrzej Kmicic w pojedynku z małym rycerzem Wołodyjowskim Jerzym
      powiedział:- ...kończ Waść wstydu oszczędź... . Kiedy M.Pol powie
      do L.Millera to samo?
    • Gość: markus Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 08:40
      Chciałbym wiedzieć czy rząd planuje także zmiany niektórych
      miejscowości czy też dokładność planu rozwoju jest taka kiepska
      jak mapa. Jako obwodnica Poznania zaznaczona jest trasa
      Krzesiny - Komorniki i jest to prawda tyle że Komorniki
      zaznaczono tam gdzie są w rzeczywistości Krzesiny, Krzesiny tam
      gdzie jest Tarnowo Podgórne (komorniki powinny byś gdzieś w
      połwie drogi) Jeśli plan zawiera więcej takich błędów to nie
      dziwię się UE że takie plany wyrzuca do kosza
      • Gość: roz Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.glos.com 30.07.03, 10:12
        Gość portalu: markus napisał(a):

        > Chciałbym wiedzieć czy rząd planuje także zmiany niektórych
        > miejscowości czy też dokładność planu rozwoju jest taka
        kiepska
        > jak mapa. Jako obwodnica Poznania zaznaczona jest trasa
        > Krzesiny - Komorniki i jest to prawda tyle że Komorniki
        > zaznaczono tam gdzie są w rzeczywistości Krzesiny, Krzesiny
        tam
        > gdzie jest Tarnowo Podgórne (komorniki powinny byś gdzieś w
        > połwie drogi) Jeśli plan zawiera więcej takich błędów to nie
        > dziwię się UE że takie plany wyrzuca do kosza

        Na szcęście jest to, daję głowę, zwykła niechlujność
        dziennikarska, do której okazuje się prawo mają w tym kraju
        tylko... dziennikarze. Co tam dla Pana Redaktora z Warszawy
        jakiś tam Poznań, z jakąś obwodnicą autostradową, której nawet
        nie zauważyli, że została już prawie wybudowana. Oni sądzili,
        że nawet nie ogrodziliśmy jeszcze placu budowy - bo takie
        informacje mieli z... Brukseli. Ostrożniej więc proszę
        formułować te swoje opinie odnośnie stanu naszych spraw wokół
        autostrad, a nie ślepo wierzyć każdemu bąknięciu z Komisji
        Europejskiej.
        • Gość: tomek Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 30.07.03, 11:07
          Ty redaktorku z Głosu Wielkopolskiego wy też nie jesteście tacy
          cacy !!!
        • Gość: ji Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.presscd.pl / 10.0.1.* 30.07.03, 12:56
          Gość portalu: roz napisał(a):

          > Gość portalu: markus napisał(a):
          >
          > > Chciałbym wiedzieć czy rząd planuje także zmiany
          niektórych
          > > miejscowości czy też dokładność planu rozwoju jest taka
          > kiepska
          > > jak mapa. Jako obwodnica Poznania zaznaczona jest trasa
          > > Krzesiny - Komorniki i jest to prawda tyle że Komorniki
          > > zaznaczono tam gdzie są w rzeczywistości Krzesiny,
          Krzesiny
          > tam
          > > gdzie jest Tarnowo Podgórne (komorniki powinny byś
          gdzieś w
          > > połwie drogi) Jeśli plan zawiera więcej takich błędów
          to nie
          > > dziwię się UE że takie plany wyrzuca do kosza
          >
          > Na szcęście jest to, daję głowę, zwykła niechlujność
          > dziennikarska, do której okazuje się prawo mają w tym
          kraju
          > tylko... dziennikarze. Co tam dla Pana Redaktora z
          Warszawy
          > jakiś tam Poznań, z jakąś obwodnicą autostradową,
          której nawet
          > nie zauważyli, że została już prawie wybudowana. Oni
          sądzili,
          > że nawet nie ogrodziliśmy jeszcze placu budowy - bo takie
          > informacje mieli z... Brukseli. Ostrożniej więc proszę
          > formułować te swoje opinie odnośnie stanu naszych spraw
          wokół
          > autostrad, a nie ślepo wierzyć każdemu bąknięciu z Komisji
          > Europejskiej.



          Trudno zeby zauwazyli, skoro jeszcze nie oddana, ostatnio
          przejezdzalem samochodem przez Poznan w drodze do Berlina
          - mam powiedziec ile jechalem przez 3 przejazdy kolejowe
          w gigantycznym korku smrodliwych tirów. Ja tez mialem
          nadzieje, ze obwodnica juz otwarta, ale chyba niepredko
          doczekam. Poki co przejazd przez Poznan nie najlepiej mi
          sie kojarzy.
    • Gość: mr. gentlemen Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.era.pl 30.07.03, 08:54
      pituś bajduś..
    • Gość: Agnes Powodzenia ! IP: 213.77.21.* 30.07.03, 09:01
      Powodzenia ! Jakoś trudno mi uwierzyć w możliwości realizacji
      takiego ambitnego planu, a jeśli w ogóle coś powstanie to
      oczywiście za dodatkowe pieniądze wyciągnięte od kierowców.
      Pozdrawiam
    • Gość: Dave Nie Zgorzelec ale Jedrzychowice IP: 195.117.195.* 30.07.03, 09:03
      Nauczcie sie panowie w rzadzie ze zadna autostrada do Zgorzelca
      nie dochodzi i nie bedzie dochodzic. Nie wypisujcie bzdur o A4
      ze Zgorzelca do Tarnowa bo was Niemcy wysmieja. Oni wiedza dokad
      doprowadzili swoja "4" i ze nie jest to Zgorzelec.

      D.
      • Gość: Görlitz Re: Nie Zgorzelec ale Jedrzychowice IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.03, 09:42
        Ależ panie Dave! Przecież wszyscy doskonale o tym wiedzą - po co
        więc ta pańska upierdliwość? Czy to ładnie? To tak jak upieranie
        się przy tym, że nie wstał ktoś o ósmej, lecz o 8:02. Ts, ts,
        ts...
      • Gość: A4 Re: Nie Zgorzelec ale Jedrzychowice IP: 217.153.66.* 30.07.03, 10:25
        Gość portalu: Dave napisał(a):

        > Nauczcie sie panowie w rzadzie ze zadna autostrada do
        Zgorzelca
        > nie dochodzi i nie bedzie dochodzic. Nie wypisujcie bzdur o A4
        > ze Zgorzelca do Tarnowa bo was Niemcy wysmieja. Oni wiedza
        dokad
        > doprowadzili swoja "4" i ze nie jest to Zgorzelec.
        >
        > D.

        Bedzie dochodzic. Na wysokosci Boleslawca bedzie rozgalezienie
        do Zgorzelca i polaczy sie z niemiecka A4.
    • Gość: anduu Jeszcze Polska nie zginęła... IP: *.somfy.net.p / 192.168.0.* 30.07.03, 09:28
      Jeszcze Polska nie zginęła...
      Brawo Panie ministrze.
      Plany są śweietne, ciekawe tylko ile z tych planów zdoła Pan i
      Pański rząd zrealizować.
      Ja osobiście nie wierzę w te bajki.
      Np. budowa zwykłej jednej obwodnicy trwa około 5 lat, a ile się
      ich buduje rocznie?
    • Gość: Bob-The-Builder Szacuneczek dla Pola i Rusa (Millera) !! IP: 217.11.243.* 30.07.03, 09:48
      Maria Konopnicka czy Bracia Grimm przy tych bajkopisarzach to
      pestka. Bede opowiadal swoim dzieciom te historie na dobranoc.

      Dawno, dawno temu zyl sobie wujek Pol, opowiadajacy dzieciom
      historie nie z tej ziemi...
    • Gość: sewa Autostrady i UE IP: *.coe.int 30.07.03, 10:12
      Powyzsza historia dosc dobrze pokazuje sens naszego
      przystepowania do Unii Europejskiej. Jestem przekonany, ze
      infrastruktura w Polsce moze sie rozwijac jedynie pod presja
      Brukseli. Wystarczylo slowo Komisji Europejskiej i Pol z
      kolegami zasuwa az milo. Plan, moim zdaniem, ma duze szanse na
      realizacje, poniewaz zaden minister z minimum instynktu
      samozachowawczego nie dopusci do tego aby dotacje UE przepadly z
      jego winy. Pol dobrze wie, ze w takim wypadku media zjedza go
      zywcem. Teraz juz "niestety" nie bedzie sie mozna zaslaniac
      brakiem pieniedzy.
    • Gość: wreszcie Po raz kolejny..!!!!!!! IP: *.unizeto.pl 30.07.03, 10:14
      SZCZECIN POTRZEBUJE A2 BARDZIEJ, niż ekspresówki Lublin-
      Warszawa. To śmieszne, rząd jak zwykle drwi sobie z Pomorza
      Zachodniego.
      • Gość: Super DJ Heniu Re: Po raz kolejny..!!!!!!! IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 30.07.03, 17:42
        Gość portalu: wreszcie napisał(a):

        > SZCZECIN POTRZEBUJE A2 BARDZIEJ, niż ekspresówki Lublin-
        > Warszawa.

        Zgadzam się. Niech rząd buduje autostrady w Szczecinie a nie ekspresówki w
        Lublinie , w zamian za to proponuję zezwolić mieszkańcom woj. lubelskiego na
        sprowadzanie samochodów terenowych sprzed 1997 bez akcyzy.
    • 3city O koncepcji co powstała w tydzień... 30.07.03, 10:19
      Co jest warta koncepcja któa powstałą w tydzień czy dwa ? - Tyle minęło od
      czasu gdy głuPol dostał zjebkę z Brukseli za poprzedni plan.
      Ja uważam, że nic, nie wierzę że w ten okres czasu można przeanalizować
      potrzeby ekonomiczne, strumienie ruchu itd. Po prostu - kolejny bubel.
      I powstał plan połączenia Warszawy ze stolicami innych państw. Bo reszta kraju
      to prowincja i się nie liczy. I w ten sposób powstanie dodatkowa jeszcze
      przepaść ekonomiczna między Warszawą a resztą kraju.
      I jeszcze spostrzeżenie z mojego podwórka - z W-wy do Gdańska ma powstać droga
      ekspresowa prowadząca przez takie metropolie jak Małdyty, Ostróda, Olsztynek i
      Mława, podczas gdy takie pipidówy jak Włocławek, Toruń, Bydgoszcz, Kwidzyn itd.
      są dajej poodcinane od centrum kraju i Warszawy bo drogą Płońsk-Toruń
      bezpieczenie przejechać się nie da.
      Zamiast wybudować drogę ekspresową Płońsk - Toruń i wybudować fragment
      autostrady Gdańsk-Toruń (i tak jest ona w planach) co połączyłoby ten biedny
      region ze światem i przy okazji dołączyłoby Gdańsk, to Warszawa buduje sobie
      przez Olsztynek drogę na urlopy na Mazury pod pozorem budowy drogi Warszawa-
      Gdańsk.
    • Gość: wreszcie A może metro Poznań - Warszawa -Gdańsk - Kraków -Katow IP: *.unizeto.pl 30.07.03, 10:20
      TO ŚMIESZNE. A2 w 2013 roku. A Szczecin, chcecie zabić
      Szczecin, wy co MAcieZOWSZE, WIELKOPOLanie i MAŁOPOLanie,
      ŚLĄZACY i GDAŃSZCZANIE, tutaj także jest kawałek naszego kraju,
      i jest on już bardziej Polski niż Wasze o nim mniemanie, to
      smutne, że o tym pamiętacie.
      • Gość: wreszcie Re: A może metro Poznań - Warszawa -Gdańsk - Krak IP: *.unizeto.pl 30.07.03, 10:22
        ... oczywiście nie pamiętacie!
        • 3city Re: A może metro Poznań - Warszawa -Gdańsk - Krak 30.07.03, 11:20
          Gość portalu: wreszcie napisał(a):

          > ... oczywiście nie pamiętacie!

          Oczywiście że pamiętamy, dlatego odcinek dobrej drogi z Płońska do Torunia, o
          którym pisałem wyżej, o niebo usprawniłby tranzyt południe - Warszawa -
          Szczecin.
          I w takim samym położeniu z punku widzenia Warszawki jest Szczcin co Bydgoszcz,
          Toruń czy Gdańsk.
          • Gość: wreszcie Re: A może metro Poznań - Warszawa -Gdańsk - Krak IP: *.unizeto.pl 30.07.03, 13:21
            ..oczywiście wszystko się zgadza.
    • Gość: pyra znów bez wielkopolski IP: 213.77.113.* 30.07.03, 10:21
      co w takim razie z trasą katowicką z Piły przez Ostrów Wlkp na
      Sląsk, bądź też trasą z Poznania do Wrocławia....
      • Gość: LukasK Re: znów bez wielkopolski IP: 213.25.88.* 30.07.03, 12:05
        Gość portalu: pyra napisał(a):

        > co w takim razie z trasą katowicką z Piły przez Ostrów Wlkp na
        > Sląsk

        Będzie droga ekspresowa. Niestety dopiero chyba w 2013 roku.
        (ze strony gen. dyrekcji dróg kraj. i aut.)
    • valala OK 30.07.03, 10:26
      No, jest lepiej. To powoli zaczyna przypominać jakąś strategię,
      a nie chaotyczny spis pobożnych życzeń. Jeśli będą pieniądze, to
      będzie cudnie. Tylko czemu zmarnowaliśmy 2 ostatnie lata? I 12
      poprzednich...


      --
      Autostrady, głupcze!
    • Gość: tomek Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 30.07.03, 11:16
      Zdaje się, że około 10 lat temu Niemcy proponowali nam
      wybudowanie autostrad. Podniosły się krzyki i nic z tego nie
      wyszło. No to teraz mamy ministra GłuPola.
    • Gość: Krakus Polaczyc Szczecin i Gdansk z macierza IP: *.bwk.kuleuven.ac.be 30.07.03, 11:41
      To chyba powinien byc priorytet. Dlaczego chloptasie z W-wki o
      tym nie wiedza??? Bo maja to w d...
      A dodatkowo jeszcze narzucenie jakichs bzdurnych zadan na
      samorzady bez finansowania to wola o pomste do nieba!
      Dajmy Slasku autonomie, ale i innym regionom rowniez mozliwosci
      finansowe. Wtedy przez Slask sie przejedzie po autostradzie i do
      Szczecina i Gdanska rowniez dojedzie sie bez problemu bo wlasciwe
      plany z lokalnymi potrzebami zatwierdza ci z Brukseli bez
      zmruzenia oka. Precz z centralizmem i wladza W-wki.
      • Gość: wreszcie Re: Polaczyc Szczecin i Gdansk z macierza IP: *.unizeto.pl 30.07.03, 12:02
        Popieram. Cieszę się, że nie jestem jedyny, w tym podejściu.
        • morwin.kikke SĄ PIENIĄDZE NA AUTOSTRADY!!!!! 30.07.03, 13:16
          Na tysiące kilometrów wspaniałych autostrad w całej Polsce... Trzeba tylko
          wiedzieć, gdzie ich szukać...

          "W agencjach i funduszach celowych zatrudnionych jest co najmniej tyle osób,
          ile w ministerstwach. Różnice tkwią nie w zadaniach, bo one się dublują, ale
          w tym, że nie ma tam kontroli ze strony rządu i parlamentu, co się robi z
          ogromnymi środkami otrzymywanymi z budżetu. W tym roku są to 132 miliardy
          złotych. W sytuacji, gdy przychód skarbu państwa wyniesie 155 miliardów
          złotych."

          Rachunek jest prosty - a tu chodzi raptem o głupie 5-7 mld złotych, które
          może jakoś tam się uda wydrzeć obywatelom w ciągu najbliższych 10-15 lat...

          • Gość: Piotreq Re: SĄ PIENIĄDZE NA AUTOSTRADY!!!!! IP: 80.48.245.* 30.07.03, 13:26
            HEHEHEHEHEHEHE
            Plany są super. Wszędzie trzeba będzie jechać przez
            Warszawe. Juz widze jak sie jeszcze bardziej zakorkuje
    • monopol Kiedy słyszę, że rząd coś modyfikuje, to mnie skręca 30.07.03, 13:29
      Ze złości oczywiście. Zauważyłem bowiem pewną prawidłowość -
      cokolwiek rząd Millera modyfikuje, restrukturyzuje, reformuje,
      to zaraz się to coś sypie. Na przykład Łapiński zreformował
      ochronę zdrowia, po czym okazało się, że jest ona na granicy
      bankructwa. Albo przykład inny - rząd wziął się za walkę z
      korupcją, a tu proszę, jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe
      afery. Podobnych przykładów można mnożyć mnóstwo. Teraz rząd
      zabiera się za transport. Cóż, przyjdzie poruszać się wszędzie
      rowerem lub może ciągnik trza będzie zakupić, bo przez każde
      błoto i dziury dojedzie.

      Panie Pol - trzymaj się pan z dala od dróg. Pomóc im nie
      pomożesz, natomiast zaszkodzisz z pewnością!
    • Gość: Fred Czyli budujemy z WARSZAWY na wszystkie strony ! IP: *.plusgsm.pl 30.07.03, 15:20
      Nareszcie rząd wie czego chce.
    • Gość: KK Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.e-technik.uni-rostock.de 30.07.03, 15:43
      Wg mnie wazne jest aby kazde wieksze miasto obok ktorego bedzie
      przebiec autostrada badz droga ekspresowa mialo obwodnice.
      Patrzac na ten plan nie jestem pewien czy oby na pewno ten punkt
      zostanie zrealizowany.
    • Gość: osito CENTRALIZACJA! Pogłębianie różnic! IP: *.p.lodz.pl 30.07.03, 15:49
      Taak... Dziwiłem się czemu do niedawna autostrada A1 miała duże znaczenie w
      projektach, skoro nie idzie przez Warszawę... Teraz wszystko jasne: nie jest
      ważna! Zostaną jakieś skrawki - i kto by się przejmował odcinkiem Toruń-
      Grudziądz - przecież nie prowadzi do Warszawy... Ważniejsze od A1 i tranzytu z
      portów Trójmiasta na Śląsk jest to żeby Warszawiakom wygodniej było dojechać na
      plażę w Sopocie i na piwo na Krupówki...

      A może zamiast narzekać, że przyjezdni zalewają Warszawę uczynić coś, żeby
      mieli lepsze warunki u siebie i nie musieli do Warszawy w takich ilościach
      przyjeżdzać??? Nie ma obawy - Stolica i tak będzie odstawać od reszty kraju,
      ale po co takimi projekcikami różnice pogłębiać?!
    • Gość: rudy102_t_34_85 Re: Rząd modyfikuje plan rozwoju krajowej infrast IP: *.is.pw.edu.pl 30.07.03, 16:17
      Z INNEJ BECZKI.Nie chcę snuć rozważań n/t jaki układ autostrad
      jest optymalny i co najpierw budować wschód-zachód czy północ-
      południe.Chcę zwrócić uwagę na co innego,a mianowicie na koszty
      ponoszone przez użytkowników.Ok.50 gr.za kilometr nie byłoby
      wysoką opłatą w Niemczech czy Francjii a nawet w
      Hiszpanii.Jednak Polska jest znacznie biedniejsza od
      najbiedniejszych krajów UE...W odniesieniu do naszych zarobków
      to spora suma.Istnieje spore ryzyko że nowo zbudowane autostrady
      będą zwyczajnie świecić pustkami a 80% kierowców wybierze
      niebezpieczne i zatłoczone ale darmowe "drogi alternatywne".Tak
      stało się np.w Meksyku gdzie PKB per capita jest podobny do
      naszego...Zastanawiam się czy PÓKI CO nie postawić na budowę
      tzw.dróg szybkiego ruchu w rodzaju "gierkówki" W-wa-Katowice z
      OPCJĄ PRZYSZŁEJ ICH ROZBUDOWY DO STANDARTU AUTOSTRAD.Sądzę że
      dodatkowy podatek od paliwa+dotacje UE wystarczyłyby do budowy
      sieci dróg szybkiego ruchu BEZ KONIECZNOŚCI pobierania
      dodatkowych opłat za ich użytkowanie.
      • Gość: lopez A kto ci każe jeździć autostradami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.03, 17:11
        Tu chodzi o podstawowe problemy komunikacyjne kraju, o tranzyt
        dalekobieżny, o połączenia między wielkimi ośrodkami i z
        zagranicą. Wobec tego kwestia chęci kierowców do uiszczania
        opłat jest drugorzędna, ponieważ:

        - ruch ciężarowy będzie korzystał z autostrad w stu procentach,
        bo czas to pieniądz;
        - kierowcy autokarów również;
        - kierowcy indywidualni też, jeżeli chodzi o długie dystanse;
        kierowca zdaje sobie bowiem sprawę, że jadąc zatłoczoną drogą
        krajową np. z Poznania do Warszawy albo z Katowic do Gdańska
        albo z Krakowa do Wrocławia wydałby w sumie więcej pieniędzy (na
        paliwo), niż gdyby skorzystał z płatnej autostrady; no i poza
        tym na autostradzie zaoszczędzi sporo czasu.

        Kwestia opłat naprawdę nie jest żadnym problemem.


        Gość portalu: rudy102_t_34_85 napisał(a):

        > Z INNEJ BECZKI.Nie chcę snuć rozważań n/t jaki układ autostrad
        > jest optymalny i co najpierw budować wschód-zachód czy północ-
        > południe.Chcę zwrócić uwagę na co innego,a mianowicie na
        koszty
        > ponoszone przez użytkowników.Ok.50 gr.za kilometr nie byłoby
        > wysoką opłatą w Niemczech czy Francjii a nawet w
        > Hiszpanii.Jednak Polska jest znacznie biedniejsza od
        > najbiedniejszych krajów UE...W odniesieniu do naszych zarobków
        > to spora suma.Istnieje spore ryzyko że nowo zbudowane
        autostrady
        > będą zwyczajnie świecić pustkami a 80% kierowców wybierze
        > niebezpieczne i zatłoczone ale darmowe "drogi
        alternatywne".Tak
        > stało się np.w Meksyku gdzie PKB per capita jest podobny do
        > naszego...Zastanawiam się czy PÓKI CO nie postawić na budowę
        > tzw.dróg szybkiego ruchu w rodzaju "gierkówki" W-wa-Katowice z
        > OPCJĄ PRZYSZŁEJ ICH ROZBUDOWY DO STANDARTU AUTOSTRAD.Sądzę że
        > dodatkowy podatek od paliwa+dotacje UE wystarczyłyby do budowy
        > sieci dróg szybkiego ruchu BEZ KONIECZNOŚCI pobierania
        > dodatkowych opłat za ich użytkowanie.
        • Gość: rudy102_t_34_85 Re: A kto ci każe jeździć autostradami? IP: *.is.pw.edu.pl 30.07.03, 18:36
          Oczywiście nikt autostradami jeżdzić nie każe...Onegdaj bawiłem
          opodal Krakowa i miałem okazję obserwować co dzieje się na
          trasie Kraków-Trzebinia-Katowice(alternatywnej w obec A-
          4).Niestety mnóstwo pojazdów-także ciężarówek i dostawczych-
          pchało się tamtędy zamiast skorzystać z dogodniejszej,płatnej
          trasy...Nie wiem jak to wygląda gdzie indziej ale sądzę że może
          być podobnie.Zastanawiam się jak by to wyglądało gdyby A-4 było
          BEZPŁATNĄ drogą ekspresową.Napisałem o Meksyku.Tam zbudowano
          sieć płatnych autostrad na kierunku północ-południe i poza
          wielkimi ciężarówkami możnych spedytorów mało kto z nich
          korzysta,pomimo że "drogi alternatywne" bywają jeszcze gorsze
          niż u nas.Podobnie było na Węgrzech.Oczywiście wielkie firmy
          cenią sobie udogodnienia komunikacyjne i ma to wpływ na
          lokalizację inwestycjii,tego lekceważyć nie można...Jednak
          autostrady powinny także kanalizować wewnętrzną
          komunikację,zbiorową i indywidualną.Jestem zdania że przy
          obecnym stanie nasycenia autami naszego kraju jeszcze przez
          wiele lat sieć dróg ekspresowych będzie miała podobną
          przepustowość jak np.sieć autostrad w Niemczech.POTEM BĘDZIE JE
          MOŻNA ROZBUDOWAĆ DO STANDARTU AUTOSTRAD bez jednoczesnego
          wstrzymywania na nich ruchu(dodatkowe zew.pasy i estakady).Do
          tego czasu będą one powszechnie dostępnym dobrem...Gdyby ludzie
          kierowali się w swoich wyborach głęboko przemyślaną kalkulacją
          ekonomiczną,to dawno nikt nie kupowałby tanich ale BARDZO
          energochłonnych żarówek ze spiralą termiczną tylko zdecydowanie
          DROŻSZE ale bardziej ekonomiczne żarówki
          fluorescencyjne.Tymczasem straszliwie nieekonomiczne "klasyczne"
          żarówy-grzejniki(95% pobieranej mocy idzie w promieniowanie
          termiczne) mają się u nas dobrze...W bogatych krajach jest
          inaczej.
          • Gość: lopez Re: A kto ci każe jeździć autostradami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.03, 20:07
            No cóż, względy ekonomiczne niejednego skłoniły do refleksji i
            do zmian w pewnych założeniach. Liczę na to, że na długą metę
            kierowcy się przekonają do konkurencyjności autostrad. Jednak
            mimo wszystko trzeba je będzie w jakiś sposób sfinansować, bo
            Europa co prawda hojnie wspiera przyszłościowe projekty typu A2,
            A4 i A1, ale niestety wszystkich kosztów nie pokrywa. I tu
            wchodzi w grę czynnik tranzytowy: im lepsze możliwości tranzytu,
            tym więcej osób i firm z zagranicy będzie korzystało z
            autostrad, ergo: znaczna część pieniędzy przypłynie z Francji,
            Holandii, Niemiec, Rosji, Ukrainy etc. Zaś przykład obecnych
            płatnych odcinków polskich autostrad (A4 Katowice-Kraków, A2
            Poznań-Września-Konin) jest mało wymowny. Są one zbyt krótkie
            jak na to, by nie były systematycznie omijane - a zatem stają
            się stosunkowo drogie w eksploatacji. Biznes autostradowy
            również obraca się wokół reguły popytu i podaży: im więcej jest
            ruchu na autostradach (warunek: spójność systemu), tym tańsze są
            ceny. A o lokalizacjach inwestycji w Polsce idących w ślad za
            budową autostrad słusznie wspominasz.

            Trzecia droga św. Tomasza: A3 Szczecin-Wrocław-Czechy,
            hahaha...



            Gość portalu: rudy102_t_34_85 napisał(a):

            > Oczywiście nikt autostradami jeżdzić nie każe...Onegdaj
            bawiłem
            > opodal Krakowa i miałem okazję obserwować co dzieje się na
            > trasie Kraków-Trzebinia-Katowice(alternatywnej w obec A-
            > 4).Niestety mnóstwo pojazdów-także ciężarówek i dostawczych-
            > pchało się tamtędy zamiast skorzystać z dogodniejszej,płatnej
            > trasy...Nie wiem jak to wygląda gdzie indziej ale sądzę że
            może
            > być podobnie.Zastanawiam się jak by to wyglądało gdyby A-4
            było
            > BEZPŁATNĄ drogą ekspresową.Napisałem o Meksyku.Tam zbudowano
            > sieć płatnych autostrad na kierunku północ-południe i poza
            > wielkimi ciężarówkami możnych spedytorów mało kto z nich
            > korzysta,pomimo że "drogi alternatywne" bywają jeszcze gorsze
            > niż u nas.Podobnie było na Węgrzech.Oczywiście wielkie firmy
            > cenią sobie udogodnienia komunikacyjne i ma to wpływ na
            > lokalizację inwestycjii,tego lekceważyć nie można...Jednak
            > autostrady powinny także kanalizować wewnętrzną
            > komunikację,zbiorową i indywidualną.Jestem zdania że przy
            > obecnym stanie nasycenia autami naszego kraju jeszcze przez
            > wiele lat sieć dróg ekspresowych będzie miała podobną
            > przepustowość jak np.sieć autostrad w Niemczech.POTEM BĘDZIE
            JE
            > MOŻNA ROZBUDOWAĆ DO STANDARTU AUTOSTRAD bez jednoczesnego
            > wstrzymywania na nich ruchu(dodatkowe zew.pasy i estakady).Do
            > tego czasu będą one powszechnie dostępnym dobrem...Gdyby
            ludzie
            > kierowali się w swoich wyborach głęboko przemyślaną kalkulacją
            > ekonomiczną,to dawno nikt nie kupowałby tanich ale BARDZO
            > energochłonnych żarówek ze spiralą termiczną tylko
            zdecydowanie
            > DROŻSZE ale bardziej ekonomiczne żarówki
            > fluorescencyjne.Tymczasem straszliwie
            nieekonomiczne "klasyczne"
            > żarówy-grzejniki(95% pobieranej mocy idzie w promieniowanie
            > termiczne) mają się u nas dobrze...W bogatych krajach jest
            > inaczej.
            • Gość: rudy102_t_34_85 Re: A kto ci każe jeździć autostradami? IP: *.is.pw.edu.pl 30.07.03, 22:13
              Drogi Lopezie,ja bardzo bym chciał abyś miał rację!!!Ja tylko
              przypominam że umowa dot.budowy i eksploatacjii A-4 (i innych
              autostrad) przewiduje że jeśli zyski prywatnego koinwestora nie
              osiągną zakładanego minimum to SKARB PAŃSTWA(tj.my,podatnicy)ma
              obowiązek mu to zrefundować...Tak więc na żaden biznes
              autostradowy bym tu nie liczył,ceny pozostaną wysokie.Zresztą
              złoty intertes z płatnymi autostradami to mit.W bogatych USA 90%
              płatnych autostrad zostało zbudowanych przez władze stanowe
              które wypuściły obligacje na finansowanie przedśięwzięcia.Cały
              zysk idzie na ich spłatę i nikt na tym nie zarabia...
    • Gość: Super DJ Heniu Nie ma się co martwić i tak nic nie zbudują!!! IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 30.07.03, 17:34
      a
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka