Dodaj do ulubionych

Magia nowomowy polsko-unijnej

05.09.03, 17:51
"KREDYT NIE BĘDZIE DŁUGIEM
(Gazeta Pomorska /2003-08-20 15:28:00)
europa.onet.pl/1,1324,1130051,artykul.html

Rząd proponuje, by kredytów zaciąganych pod realizacje projektów z pieniędzy
unijnych nie traktować jako długów gminnych. Gazeta Pomorska pisze, że dzięki
temu jednostki te nie będą musiały obawiać się ustawowego limitu zadłużenia.

Na projekty realizowane przez gminy z unijnych funduszy w ramach programu
regionalnego do woj. kujawsko-pomorskiego może trafić 137,5 mln euro. Jan
Wadoń, dyrektor departamentu polityki regionalnej Urzędu Marszałkowskiego w
Toruniu informuje, że wkład własny gminy w realizowany projekt wyniesie około
25 proc. Całość inwestycji będzie jednak musiała zostać sfinansowana przez
gminę, która dopiero po jej zakończeniu otrzyma zwrot pieniędzy z Unii
Europejskiej. Dlatego wiele gmin będzie musiało zaciągnąć kredyt pod
inwestycję.

Ustawa o finansach publicznych wprowadza dla jednostek samorządowych
ograniczenie kredytowe, co oznacza, że zadłużenie nie może przekroczyć 60
proc. jej dochodów. Są gminy, które już teraz zbliżają się do wyznaczonego
limitu.

Rząd proponuje, by kredyty zaciągane na poczet inwestycji realizowanych przy
pomocy pieniędzy unijnych, nie były traktowane jako dług. Podobnie traktowane
mają być papiery wartościowe emitowane na takie cele - pisze Gazeta Pomorska.
Gminy nie będą musiały obawiać się, że przekroczą 60-procentowy próg
realizując projekty unijne. Dotyczyć to może na przykład Włocławka, którego
zadłużenie względem dochodów wyniosło w ubiegłym roku 41,18 proc.
Ubiegłoroczne długi Solca Kujawskiego wyniosły 47,3 proc. dochodów.
Propozycja rządu nie pozostanie zatem bez znaczenia dla tej gminy w przypadku
realizacji inwestycji."

PO PROSTU GENIALNE!!!
Może nazwijmy zatem naszą składkę do UE "dotacją z UE" i będziemy mieli 100%
pewność że nie dopłacimy?

A swoją drogą rozwiązanie to jest po prostu przestępstwem fałszowania ksiąg
rachunkowych. Ale przecież żyjemy w państwie prawa, prawda?
Obserwuj wątek
    • wolna_galicja CZYTAJCIE, TO CIEKAWE (n/t) 06.09.03, 08:12
      • Gość: PABLO koszt kredytu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 21:27
        Zasadniczo jakby nie patrzec cała ta Unijna "pomoc" zmierza do tego aby nas
        cholernie zadłuzyć. Pieniadze musza pozyczać przedsiębiorcy, musza pozyczac
        gminy. We wszelkich więc wyliczeniach pomocy unijnej pominieto ten szalenie
        ważny czynnik jakim jest koszt kredytu. Przeciez nikt nie pozycza pieniędzy za
        darmo! Niech on bedzie niski ten kredyt, no dajmy na to 10% rocznie. program
        niech trwa 3 lata to przecież wychodzi że dodatkowo trzeba wziąc 30% kasy. No
        to liczmy: projekt kosztuje 1.000.000 zlotych + koszt kredytu 300.000 zlotych.
        z uni dotaniemy (o ile dostaniemy) zwrot kasiory ale nie więcej niż 75% czyli
        750.000 zlotych, wydalismy ze swoich 550.000 zlotych. Teraz ile z
        tych "unijnych" 750.000 zlotych to nasza kasa ze skladki odprowadzonej do
        brukseli? ha to oczywiście zalezy czy bedziemy na zero czy nie wg
        optymistycznie nastawionego Kwasniewskiego wyjdziemy na zero czyli nie
        dopłacimy. Tylko żeby wyjść na zero z kredytem musimy wyciągnąc z UE o 30%
        więcej niz tam wpłacimy a to już jest raczej mało realne. Czyli panowie:
        podsumowując unijna pomoc wygląda następująco: dostajemy z powrotem nasze
        pieniądze pod warunkiem że weźmiemy kredyt w banku. banki sa zdaje sie juz
        sprzedane i raczej mało krajowe. Moglibyśmy oczywiście te forsę wydać sami bez
        unii i bez pośrednictwa banków i dodatkowego kosztu 300.000 zlotych ale to nie
        byłby interes dla banków no i nie byloby "pomocy" z UE. W ten to prosty sposób
        unia stymuluje rozwój banków oraz rozwija mit o wielkiej unijnej mannie z
        nieba. No i człowiek przestaje się dziwić że bankierzy lubią globalizację!
        • bebokk Masz rację PABLO 06.09.03, 22:47
          Osobiście znam przykład 2 inwestycji :
          - budowa wodociągu z uzyskaniem srodków z SAPARDU
          - budowa wodociągu bez SAPARDU
          Koszt wyszedł IDENTYCZNY na 1 dom, a oficjalnie powinno być o 50% taniej z
          SAPARDEM.
          Różnice zeżarł kredyt i konieczność ścisłego stosowania się do wszystkich
          unijnych przepisów.
        • snajper55 Re: koszt kredytu 07.09.03, 03:39
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > Zasadniczo jakby nie patrzec cała ta Unijna "pomoc" zmierza do tego aby nas
          > cholernie zadłuzyć. Pieniadze musza pozyczać przedsiębiorcy, musza pozyczac
          > gminy.

          Nie muszą. Kto ich niby zmusza ? Mają swoje dochody, które wydają na swoje
          potrzeby. Nikt im kredytów zaciągać nie każe. Jeśli zgłoszą wniosek i część
          swego budżetu wydadzą zgodnie z takim zaakceptowanym wnioskiem, to część
          inwestycji zostanie im zwrócona - czysty zysk.

          Snajper.
          • wolna_galicja Re: koszt kredytu - snajper pudłuje 07.09.03, 20:03
            snajper55 napisał:

            > Nie muszą. Kto ich niby zmusza ? Mają swoje dochody, które wydają na swoje
            > potrzeby. Nikt im kredytów zaciągać nie każe. Jeśli zgłoszą wniosek i część
            > swego budżetu wydadzą zgodnie z takim zaakceptowanym wnioskiem, to część
            > inwestycji zostanie im zwrócona - czysty zysk.

            W jakim kraju Ty żyjesz? Czy wiesz, jaki jest poziom zadłużenia gminw Polsce?
            zajrzyj tu: www.nik.gov.pl/o_nik/rzecznik/skrot_prasowy/2003018.html

            polecam zwłaszcza ostatni fragment komunikatu NIK:
            "Wzrost zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego stwarza poważne
            zagrożenie dla możliwości skorzystania przez samorządy ze środków pomocowych z
            Unii Europejskiej. Warunkiem uzyskania takich środków jest zapewnienie przez
            samorządy wkładu finansowego w realizację inwestycji. Zachodzi więc konieczność
            monitorowania przez jednostki samorządu terytorialnego swojego zadłużenia oraz
            racjonalizowania swoich wydatków. NIK i RIO postulują rozważenie zmiany
            regulacji dotyczącej dopuszczalnego zadłużenia jednostek samorządu
            terytorialnego."
            • Gość: snajper Re: koszt kredytu - snajper pudłuje IP: *.acn.waw.pl 08.09.03, 00:15
              wolna_galicja napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Nie muszą. Kto ich niby zmusza ? Mają swoje dochody, które wydają na swoje
              > > potrzeby. Nikt im kredytów zaciągać nie każe. Jeśli zgłoszą wniosek i część
              > > swego budżetu wydadzą zgodnie z takim zaakceptowanym wnioskiem, to część
              > > inwestycji zostanie im zwrócona - czysty zysk.
              >
              > W jakim kraju Ty żyjesz? Czy wiesz, jaki jest poziom zadłużenia gminw Polsce?
              > zajrzyj tu: <a /o_nik/rzecznik/skrot_prasowy/2003018.html</a>
              >
              > polecam zwłaszcza ostatni fragment komunikatu NIK:
              > "Wzrost zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego stwarza poważne
              > zagrożenie dla możliwości skorzystania przez samorządy ze środków pomocowych z
              > Unii Europejskiej. Warunkiem uzyskania takich środków jest zapewnienie przez
              > samorządy wkładu finansowego w realizację inwestycji.Zachodzi więc konieczność
              > monitorowania przez jednostki samorządu terytorialnego swojego zadłużenia oraz
              > racjonalizowania swoich wydatków. NIK i RIO postulują rozważenie zmiany
              > regulacji dotyczącej dopuszczalnego zadłużenia jednostek samorządu
              > terytorialnego."

              No i co ? Co ma piernik do wiatraka ? To, że są zadłuzone nie znaczy, że MUSZĄ
              się zadłużać. To, że są zadłużone, tym bardziej nie znaczy, że fundusze UE
              wpłynęły na wzrost zadłużenia. Brak logicznego związku jednych faktów z drugimi.

              Snajper.
              • Gość: krzysztofsf Re: koszt kredytu - snajper pudłuje IP: 213.155.166.* 08.09.03, 00:38
                Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > No i co ? Co ma piernik do wiatraka ? To, że są zadłuzone nie znaczy, że
                MUSZĄ
                > się zadłużać. To, że są zadłużone, tym bardziej nie znaczy, że fundusze UE
                > wpłynęły na wzrost zadłużenia. Brak logicznego związku jednych faktów z
                drugimi

                W enronie tez manipulowano wskaznikami, zeby osiagnac kozysci finansowe. Ja
                widze analogie.
                polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1075802krzysztofsf

                >
                > Snajper.
              • wolna_galicja Re: koszt kredytu - snajper pudłuje 12.09.03, 20:03
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > No i co ? Co ma piernik do wiatraka ? To, że są zadłuzone nie znaczy, że
                MUSZĄ
                > się zadłużać. To, że są zadłużone, tym bardziej nie znaczy, że fundusze UE
                > wpłynęły na wzrost zadłużenia. Brak logicznego związku jednych faktów z
                drugimi

                A to, że tak pewne jest to, że będziemy płatnikiem netto do UE, że rząd
                przymierza się do zalegalizowania oszustw księgowych, byle udowodnić, że
                anschluss jest korzystny. Nie czarujcie się - stracimy!
                • wolna_galicja Up! - dla przypomnienia (n/t) 24.09.03, 16:54
        • Gość: PABLO gminy nie muszą się zadłużać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 15:10
          Rację ma snajper: gminy nie muszą się zadłużać. Tylko wtedy jesteśmy z mety
          unjną składkę w plecy! Czyli płacimy Brukseli za luksus bycia we wspólnocie.
          Płacimy sporo, mamy niemożliwy do dopięcia budżet ale Huebner ma niezłą posadę i
          Oleksy szlifuje korytarze w Parlamencie Europejskim. No interes jak cholera!
          Wracam do początku tak jak w wyliczeniach kosztów akcesji nie uwzględniono
          kosztów kredytu tak nie uwzględniono innych kosztów np. nakładów na ochronę
          środowiska (przypominam temat o pozwoleniach na korzytsanie ze środowiska jakie
          każdy zakład produkcyjny będzie musiał uzyskać po 1 maja). rząd ma oczywiście w
          dupie te koszty bo ponosić je będą przedsiębiorcy ale w gruncie rzeczy oznacza
          to kolejne wydatki, które raczej nie poprawią naszej konkurencyjności a już z
          pewnością będą nie do udźwignięcia dla wielu firm. Ale co to kogo obchodzi ważne
          że nasze sowieckie popłuczyny będą na europejskich salonach!
    • wolna_galicja UP! (n/t) 02.10.03, 12:09
    • wolna_galicja Up - dla przypomnienia (no text) 21.10.03, 11:25
      !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka