Dodaj do ulubionych

I love Giscard d'Estaign!

22.09.03, 09:26
ALOJZ PETERLE (byly premier Slowenii, czlonek prezydium Konwentu):
Jeżeli chodzi o wpisanie do preambuły odwołania do wartości chrześcijańskich,
to większość członków Konwentu była za. Żałuję, że zaproponowana przez
polskich delegatów formuła, przypominająca zapisy waszej konstytucji z
invocatio Dei, nie została zaakceptowana.


Wiekszosc byla "za", zapis przepadl.

I love Giscard d'Estaign! Niech zyje demokracja europejska.

Jak to bylo w folwarku zwierzecym? "Wszystkie zwierzeta sa rowne, a niektore
sa bardziej rowne niz inne" ?

RdM

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030922/kraj/kraj_a_1.html
Rozmowa z Alojzem Peterle, byłym premierem Słowenii, reprezentantem państw
kandydujących w prezydium Konwentu Unii Europejskiej
Korekty konstytucji są możliwe

Miał pan reprezentować kraje kandydujące w prezydium Konwentu UE, który
opracował projekt unijnej konstytucji. W Polsce pojawiają się jednak opinie,
że naszych interesów nie reprezentował w prezydium nikt, bo zdecydowano, że
zmieniony ma zostać traktat z Nicei, który dawał Polsce znaczące wpływy w
instytucjach UE.

ALOJZ PETERLE: Prezydium dyskutowało tę kwestię do samego końca. Były wśród
nas różne opinie. Choć taki zarzut często słyszę, to likwidacja systemu
nicejskiego od jesieni 2009 r. nie była tylko wolą przewodniczącego konwentu
Val�ry'ego Giscarda d'Estaing. Zapewniam - prezydium działało wedle reguł
demokratycznych.


Polscy politycy twierdzą, że likwidując system nicejski prezydium dokonało
swoistego zamachu stanu, działając w tajemnicy przed członkami Konwentu.

Likwidacja systemu nicejskiego została ostatecznie włączona do projektu wolą
większości delegatów do Konwentu. Nie był to więc tylko pogląd prezydium.


Był pan za czy przeciw likwidacji systemu nicejskiego?

Byłem za zmianą. Ale jestem zwolennikiem elastycznego podejścia do tej
kwestii podczas rozpoczynającej się w przyszłym tygodniu konferencji
międzyrządowej, która ma zatwierdzić projekt.

Pamiętajmy, że przez 5 lat po rozszerzeniu Unia Europejska będzie działała
zgodnie z traktatem nicejskim. Myślę, że później niezbędne będą zmiany. Można
obrać dwie drogi - albo zatwierdzić zmiany już teraz, albo ustalić, że
zastanowimy się nad nimi w 2009 roku.


Polska ma cztery postulaty. Oprócz utrzymania systemu nicejskiego zależy nam
na wprowadzeniu do preambuły konstytucji odwołania do korzeni
chrześcijańskich Europy, zablokowaniu możliwości powstawania wewnątrz UE
sojuszów wojskowych zamkniętych dla niektórych członków, oraz przyznaniu
wszystkim państwom UE prawa do posiadania komisarza w Komisji Europejskiej.
Które z tych postulatów uda się zdaniem pana przeforsować?

Nie można mówić o "forsowaniu". Projekt musi zostać zaakceptowany
jednogłośnie, a więc trzeba będzie osiągnąć kompromis. Jeżeli chodzi o
wpisanie do preambuły odwołania do wartości chrześcijańskich, to większość
członków Konwentu była za. Żałuję, że zaproponowana przez polskich delegatów
formuła, przypominająca zapisy waszej konstytucji z invocatio Dei, nie
została zaakceptowana. Wierzę, że uda się ją wprowadzić podczas konferencji
międzyrządowej.

Jeżeli chodzi o tworzenie sojuszy militarnych wewnątrz UE, to w Konwencie nie
budziło to kontrowersji.

Sądzę, że to będzie rodzaj "nowego euro", czyli dobrowolnej współpracy grupy
państw, jak to się stało w wypadku wprowadzenia wspólnej waluty. Sojusze
militarne nie mogą być zamknięte dla żadnego członka UE - kryteria
przystąpienia muszą być tak jasne, jak w wypadku unii walutowej.

Jeżeli chodzi o prawo posiadania pełnoprawnego komisarza przez każdy kraj UE,
to jest to także jeden z najważniejszych postulatów dla Słowenii. Cieszę się,
że Komisja Europejska popiera to stanowisko. Myślę, iż uda się do konstytucji
UE wprowadzić taką zasadę.


Jest pan zadowolony z projektu?

To dobra podstawa do dalszych prac. Nie liczę na fundamentalne zmiany, ale
myślę, że jest szansa na wprowadzenie korekt do projektu. Sądzę, iż dokument
uda się przyjąć jeszcze w tym roku.

Rozmawiał Andrzej Stankiewicz
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka