Gość: Cham
IP: *.adsl.hansenet.de
17.12.03, 22:47
Zadziwiajace sa komentarze prasy niemieckiej na temat Polski i ostatnich
wydarzen w Brukseli. Wszystkie swiadcza o chaosie, balaganie i zupelnie
niekonkretnym stanowiskiem niemieckich mediow w tej kwestji. Jak starszy
brat, ktory dostal wlasnie w nocha od mlodszego, i probujacy sie za to
mscic, nie wiedzac jeszcze dokladnie w jaki sposob.
Niemieckie media pokazaly emocje, poslugujac sie krzykliwymi, jarmarskimi,
pozbawionymi argumentow odkrzykiwaniami; co smieszne, przedstawiajac czesto
skrajnie zbierzne ze soba opinnie. Kiedy niemiecka ALL JAZZIRA ( ZDF, ARD)
wytykala Polakom nieustepliwosc i brak checi zrozumienia, chcace przedstawic
Polaka jako osla, nie chcacego ruszac sie z miejsca, "Spiegel" krytykowal
pozniejsze wypowiedzi Millera ( na konferencji prasowej) jako strachliwe i
szukajace porozumienia z "rozzloszczona EU", wytykajac mu slabosc i
uleglosc, chcac jakby dac czytelnikowi do zrozumienia, ze Polacy wystraszyli
sie sami soba, zobaczyli jak narozrabiali i wkrotce skruszeni i ponizeni
przyjma Konwent konstytucji. Opinni na temat polskiej pozycji jest mnostwo,
niemal kazda jednak negatywnie nastawiona do Polski. Czy nalezy sie temu
dziwic? Chyba nie. Niemieckie media nie sa w stanie pisac o Polsce z
respektem, nigdy dotychczas tego nie robila, i potrzeba jeszcze czasu i
silnych wstrzasow w umysle aby to sie zmienilo. Nie potrafia wmowic
niemieckiemu czytelnikowi, ze polska polityka, ta niedawno jeszcze
wysmiewana i nie brana powaznie, teraz zaczyna grac w pierwszej lidze
dyplomacji. Inaczej ludzie na ulicy. Tu wyczuje sie respekt do Polski i
powolna zmiane stosunku do Polski. Niestety media ( szczegolnie ZDF, ARD, n-
tv) pograzone sa glebokim snie, a ich komentarze to amok--> agresja i brak
argumentow.Niemiecka maszyna, w ktorej przepalily sie bezpieczniki.
Na koniec, jako typowy Cham, zwracam sie do z goracym okrzykiem--->
ARD,ZDF!!!oddajcie mi ch.....e moje 16 Euro za abonament. Nie dosc ze jestem
gwalcony, to jeszcze musze placic!