Dodaj do ulubionych

Co będziecie pić na święta?

20.12.02, 10:11
ja na pewno wino białe, i Martini Bianco, no i może jeszcze Uzo
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: Co będziecie pić na święta? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 12:30
      Megi, pijesz uzo? To rzadkosc. A gdzie kupujesz?
      PS. Ja bede pil piwo, wino biale, rozowe i czerwone, wodki czyste i kolorowe,
      aperitify, brandy, whisky, nalewki i samogon. Nie bede pil tecquili, bo jak
      poprzednim razem wypilem na czczo litr zagryzajac to dziesiecioma cytrynami, to
      ten smak mi sie zle kojarzy.
      • megi102 Re: Co będziecie pić na święta? 20.12.02, 13:30
        Uzo, jak wyjeżdżam, lub nakzuję! takowy zakup moim znajomym jak wyjeżdżają. W
        Warszawie na razie jeszcze nie znalazłam.

        Niechu nie można pić tak wszystkiego, bo ci się pomiesza i będziesz musiał
        zwrócić, a to nieekonomiczne.

        Ja na pewno nie będę pić Żubrówki i Krupniku - też mi się źle kojarzą, 5 godzin
        niedźwiedź z kiblem, brrrrr, jeszcze mi niedobrze jak se przypomnę.
        • miltonia Re: Co będziecie pić na święta? 20.12.02, 15:47
          Niestety będę zmuszona pozostać przy kompocie z suszu. Znowu wygrałam losowanie
          na kierowcę. Ech....
          • Gość: Niech Re: Co będziecie pić na święta? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 15:53
            Miltonia, ty sie nie gniewasz na mnie, prawda? A ouzo mozna kupic w sklepie
            Alkohole Swiata na Senatorskiej. I dwa rodzaje pastisu. A ja czekam, az zaczna
            sprzedawac Yeni Raki, bo to mi najbardziej arak przypomina, a arak to ja
            uwielbiam. A co do mieszania to ono mi krzywdy nie robi. Wlasnie jak nie
            mieszam, to sie zle czuje.
            • megi102 Do Miltonii 20.12.02, 16:18
              eh, to się dałaś wrobić! no nie wiem, zawsze możesz po wsiądnięciu :-) do
              samochodu powiedziec że zapomniałaś okularów
              • Gość: Niech Re: Do Miltonii IP: 217.197.165.* 20.12.02, 16:20
                Nie, nie, po prostu wejdz do auta z drugiej strony.
                • megi102 Re: Do Miltonii 20.12.02, 16:28
                  Albo jeśli o piciu mówimy to wypij cos wcześniej, i problem z głowy.
                  Idę pić!
                  • Gość: Niech Re: Do Miltonii IP: 217.197.165.* 20.12.02, 16:29
                    Wypij cos w trakcie, bedzie ubaw.
                    • miltonia Re: Do Miltonii 20.12.02, 16:41
                      Gość portalu: Niech napisał(a):

                      > Wypij cos w trakcie, bedzie ubaw.

                      Znałam takiego co się tak ubawił. Piszę znałam, bo wącha kwiatki z drugiej
                      strony. Pewnie jakoś będę musiała nadrobić ten stracony dzień. Też dziś się
                      chyba napiję, nic mi się nic robić nie chce i mam ogólnie chandrę.
                      • megi102 Do Miltonii po raz drugi! 20.12.02, 16:45
                        miltonia napisała:

                        > Gość portalu: Niech napisał(a):
                        >
                        > > Wypij cos w trakcie, bedzie ubaw.
                        >
                        > Znałam takiego co się tak ubawił. Piszę znałam, bo wącha kwiatki z drugiej
                        > strony. Pewnie jakoś będę musiała nadrobić ten stracony dzień. Też dziś się
                        > chyba napiję, nic mi się nic robić nie chce i mam ogólnie chandrę.

                        oj chandra strasna rzecz, to gdzie pijemy?
            • miltonia Re: Co będziecie pić na święta? 20.12.02, 16:28
              Gość portalu: Niech napisał(a):

              > Miltonia, ty sie nie gniewasz na mnie, prawda?
              Gniewać się na Ciebie bym nie potrafiła. Ale zła jestem. Za tę obsceniczną
              nimfomankę, którą nie wiem skąd wywlokłeś, a za nią przypełzła reszta.
              • Gość: Niech Re: Co będziecie pić na święta? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 16:49
                Bo ja za dobry dla ludzi jestem. Ufam im bezgranicznie. I jak ktos na tym forum
                od razu mnie nie obrzuca obelgami, to ja tez mu od razu ufam. A jak jeszcze ze
                mna czasami podyskutuje, to czemu mam mu nie ufac. Toz to wirtualny swiat. I
                dlatego jako antidotum rzucam raz na jakis czas haslo - spotkajmy sie. Bo
                spotkania w realu oczyszczaja umysl. Z tego co naroslo w nim w czasie harcow w
                necie. I takie spotkania sa jak mily, cieplutki prysznic. A na takie spotkanie
                zaden dewiant nigdy w zyciu nie przyjdzie.
                • miltonia Re: Co będziecie pić na święta? 20.12.02, 16:53
                  No dobra, ale wątek diabli wzięli. A o czym Ty z tą idiotką gaworzyłeś? Ciągle
                  o narządach? Ile można?
                • megi102 No to pytam przeca? 20.12.02, 16:54
                  gdzie dziś pijemy? bo ja już muszę.
                  • Gość: Niech Re: No to pytam przeca? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 16:57
                    O narzadach? To ona ma jakies narzady? A tak sobie rozmawialismy, to na
                    ksiazce, to na W-wie, o dupie doroty... znaczy sie maryny. A zaczelo sie od
                    tego, ze ona na W-wie napisala, ze na Saskiej Kepie nie ma gorzkiej zoladkowej,
                    a ja jestem z SK i lubie gorzka zoladkowa. Tym mnie uwiodla.
                    • miltonia Re: No to pytam przeca? 20.12.02, 17:12
                      Gość portalu: Niech napisał(a):

                      A tak sobie rozmawialismy, to na
                      > ksiazce, to na W-wie, o dupie doroty... znaczy sie maryny.

                      Na książce? Pewnie podręcznik ginekologii z nią omawiałeś. Dalej jej
                      zainteresowania raczej nie siegają. Ah, jeszcze żołądkowa gorzka.
                  • miltonia Re: No to pytam przeca? 20.12.02, 17:07
                    megi102 napisała:

                    > gdzie dziś pijemy? bo ja już muszę.
                    Megi, chyba przed kompem. Cały dzień dziś mam taki frustrujący. A najgorzej, że
                    w tej chwili powinnam robic coś zupełnie innego, a siedzę i tak se stukam w tę
                    klawiaturę. Tak Ci się wyżaliłam jak kobieta co lubi się napić kobiecie co lubi
                    się napić.
                    Miłego picia. Miltonia.
                    • Gość: Niech Re: No to pytam przeca? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 17:13
                      A ja w pracy siedze. A powinienem balowac, bo piatek przecie. A zamiast balowac
                      wyjde stad za czas jakis, dowleke sie do domu, pootwieram kilka butelek -
                      qrcze, swiateczne zapasy znow w niebezpieczenstwie - i poplyne. Szkoda, ze bez
                      Megi.
                      • miltonia Re: No to pytam przeca? 20.12.02, 17:20
                        Gość portalu: Niech napisał(a):

                        > A ja w pracy siedze. A powinienem balowac, bo piatek przecie. A zamiast
                        balowac
                        >
                        > wyjde stad za czas jakis, dowleke sie do domu, pootwieram kilka butelek -
                        > qrcze, swiateczne zapasy znow w niebezpieczenstwie - i poplyne. Szkoda, ze
                        bez
                        > Megi.

                        W pracy to muszą mieć z Ciebie wielki pożytek.
                        • Gość: Niech Re: No to pytam przeca? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 17:21
                          Jestem tu niezastapiony. Jestem tu najwazniejszy. Jestem tu Bogiem.
                          • Gość: N-i-e-c-h Re: No to pytam przeca? IP: 217.197.165.* 20.12.02, 18:26
                            O w noge, wykrakalas. Wyrzucili mnie. No to ide do domu. Mam powod, zeby sie
                            napic.
                      • megi102 Niechu, Niechu 23.12.02, 09:21
                        Gość portalu: Niech napisał(a):

                        > i poplyne. Szkoda, ze bez Megi.

                        Oj popłynęłam, że ho,ho. Ale gdy człowiek ma autentyczną nieodparta ochotę
                        napicia się (wiem, wiem ty masz zawsze takową) to się ani upić nie może, ani
                        kaca nie ma.
                        Skończyło sie Uzo. Wybiorę się dziś chyba na Senatorską.

                        A każdy powód jak wiadomo jest nalepszy do picia, brak powodu - to też dobry
                        powód.

            • Gość: al Re: Co będziecie pić na święta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 20:12
              Gość portalu: Niech napisał(a):

              > ... A ja czekam, az zaczna
              > sprzedawac Yeni Raki, bo to mi najbardziej arak przypomina, a arak to ja
              > uwielbiam. A co do mieszania to ono mi krzywdy nie robi. Wlasnie jak nie
              > mieszam, to sie zle czuje.

              Masz rację. Turecka Yeni Rakı (czyli Nowa Rakı), czy też jordański Arak (60%)
              to wspaniałe anyżówy. Zaś co do mieszania, to przodują w tym Niemcy. Robią to
              umiejętnie i dobrze się czują. Tym nie mniej i tę Grupę warto przestrzec przed
              nieumiejętną utylizacją trunkowości.
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=3937640&a=4028042
              Bo najgorsze to rzyganie i kac.
              Reszta na pewno zostanie wybaczona. ;)
              A na święta, przed i po, i okrągły rok, nie wyłączając dni przestępnych, pijam
              przede wszystkim piwko. Inne truny też, ale w mniejszym wolumenowo zakresie.




    • tradycja1 Re: Co będziecie pić na święta? 20.12.02, 21:33
      czy ktos widzi co ja tu napisalam...?
      czy wszyscy juz pijani?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka