miltonia 25.10.03, 11:13 Moze macie jakies wyprobowane sposoby, inne od powszechnie znanego, czyli goracego wina z garscia przypraw do piernika? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kanuk absyntowy umysl (absent-minded) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.03, 12:50 jak zabraknie tych przypraw (lub stana sie przeterminowane), bo wina nie poWINNO przeciez zabraknac, dodajemy do wina szklanke absyntu. jesli nie zapomnimy. calosc podgrzewamy na wolnym ogniu az do temperatury w ktorej F.Fogg lubil miec swa wode do golenia i obgalamy zawartosc naczynia , w ktorym przyszlo nam tego podgrzanca fajerczyc. mozna dodac cukier. miod. wali w glowe. ale za to jest niesmaczny. wiec sie nie ociagamy przy piciu. ani nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: absyntowy umysl (absent-minded) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.10.03, 15:54 zaczaje sie w tym wątku z dyktafonem. wszystko co powiecie zostanie uzyte (zeby nie bylo ze nie ostrzegalam). Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: absyntowy umysl (absent-minded) 25.10.03, 18:16 Na darmo, anielo, na darmo. Lepiej bys sie rozejrzala za jakims oryginalnym i wyprobowanym przepisem. Ten kanukowy na nic, bo absynt to gorsze swinstwo od denaturatu i borygo razem wzietych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: absyntowy umysl (absent-minded) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.10.03, 18:19 a nene, w absyncie najelpsze sa ceremonialy spozywania. i to w nim lubie najbardziej. ale tez uwazam ze jest tu offtopikowy nieapropos i w ogole bez krawata. ten absynt. powinien byc bardziej absent. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: absyntowy umysl (absent-minded) 25.10.03, 19:20 Jestem bezceremonialna, jesli chodzi o spozycie. Nie forma a tresc sa istotne. U mnie absynt od pierwszego i ostatniego sprobowania jest absent. Tyle, ze dalej nie wiem, co byloby a propos i w krawacie, zamiast piernikowej przyprawy :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: absyntowy umysl (absent-minded) IP: 213.77.9.* 30.10.03, 14:04 mieszamy wino półwytrawne ze słodkim typu chery i wkładamy do garnuszka pomarańczkę, którą ponakłuwaliśmy i wcisnęliśmy w nią gozdziki. i do tego jeszcze trochę cynamonu. i można pic i pić. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: absyntowy umysl (absent-minded) 30.10.03, 23:19 Dzieki Aniu, przetestuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: Grzane wino IP: 213.17.133.* 18.12.03, 11:42 Kupujemy grzańca galicyjskiego, który jest bardzo smaczny i już przyprawiony. Podgrzewamy maxymalie. uważając jednak bo nie zawrzał, bo cała operacja na nic. Dorzucamy garstkę rodzynek i ze trzy kostki cukru. Jest pyszny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Grzane wino/hot mulled wine/vin chaud IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 18.12.03, 21:36 1 butelka czerwonego wytrawnego wina 1 kieliszek wina port sok i skorka z 1 pomaranczy 3 gozdziki 2 lyzki stolowe cukru 1 lyzeczka mielonego cynamonu Wszystko wlac/wrzucic do garnka, doprowadzic do wysokiej temperatury, ale nie zagotowywac. Rozlac do szklanek z grubego szkla i do mieszania podac laski cynamonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Grzane wino IP: *.proxy.aol.com 19.12.03, 04:18 A o wassail słyszałaś? Jest to angielski, świąteczny, gorący napój z alkoholem lub bez. Bardzo podobny do tego co tutaj piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re:Wassail IP: *.proxy.aol.com 19.12.03, 05:51 Podaję parę linków. Warto się z nimi zapoznać, ciekawe. Ostatni nawet ze śpiewami. coctails.about.com/library/recipes/blwassail.htm www.geocities.com/CapitolHill/5567/wassong.html www.cdkitchen.com/rfr/data/961002114.shtml www.hemyockcastle.co.uk/wassail.htm Odpowiedz Link Zgłoś