Dodaj do ulubionych

Depresja u psa?

23.11.11, 17:09
Witam, od pewnego czasu mam problem ze swoim labradorem. Otóż fizycznie niby nic mu nie jest, ale od kilku dni stracił ochotę do zabawy, chodzi jakby jakiś przygnębiony, śpi też dłużej niż zwykle. Z apetytem jest wszystko ok. Czy warto udać się z psem do weta w tej sytuacji czy to może jakieś jesienne zmęczenie? Pierwszy raz mam tego typu problem, ale tak jak mówię od fizycznej strony psu właściwie nic nie dolega, więc sam już nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • marcepanowy_zajac Re: Depresja u psa? 23.11.11, 18:07
      Myślę, że jeżeli trwa to już kilka dni to warto się przejść. Najwyżej dostanie jakiś witaminowy zastrzyk, albo coś do łykania, ale chyba lepiej żeby lekarz go zmacał i ocenił, czy rzeczywiście wszystko jest w porządku, żeby nie zaniedbać czegoś.
    • rezurekcja Re: Depresja u psa? 23.11.11, 19:37
      desmond37 napisał:

      > Witam, od pewnego czasu mam problem ze swoim labradorem. Otóż fizycznie niby ni
      > c mu nie jest, ale od kilku dni stracił ochotę do zabawy, chodzi jakby jakiś pr
      > zygnębiony, śpi też dłużej niż zwykle.

      Moze go cos boli podczas chodzenia.
      Sprawdz, czy pies stoi na wszystkich czterech lapach, czy je rownomiernie obciaza. Ja zupelnie przypadkiem zauwazylam, ze moj pies nie stoi na czterech lecz tylko na trzech, a tę czwartą leciutko unosi i jej nie obciaza. A chodzil normalnie nawet nie zauwazylam, zeby kulał. Okazalo sie, ze w kosci rozwijal sie gronkowiec.

      Wiec lec do lekarza.
      A wydala normalnie?
      Moj nie chcial tez chodzic, keidy mial problemy z jelitami i bolal go brzuch.

      Wiec niekoniecznie nic mu nie dolega.
    • blue.berry Re: Depresja u psa? 23.11.11, 21:20
      depresja u psa może się pojawić ale zazwyczaj jest to związane z jakimś wydarzeniem - utratą opiekuna, zmianą miejsca zamieszkania, warunków życia, utratą psiego towarzysza. w sytuacji którą opisałaś (szczególnie jeśli twój pies jest młody a żadne z powyższych wydarzeń nie zaistniało) raczej bym szukała jakiegoś problemu / choroby. jeśli w waszej okolicy nadal są kleszcze to warto przejrzeć psa czy nie ma jakiegoś śladu po ugryzieniu. i jak sytuacja się nie zmieni to chyba jednak warto iść do weta.
      • amelia_blue Re: Depresja u psa? 26.11.11, 01:15
        W większości tego typu przypadków podłoże problemu nie leży w psychice a w stanie zdrowia pieska, czyli mówiąc krótko możliwe, że coś mu dolega. Jeśli jego zachowanie nie ulegnie zmianie to myśle, że nie ma co zwlekać i lepiej gdyby obejrzał go specjalista
        • minniemouse Re: Depresja u psa? 28.11.11, 02:03
          tez uwazam ze to moze ale wcale nie musi byc depresja,
          koniecznie idz do lekarza i zrob chociaz podstawowe badania.

          Minnie
    • kal_ho_naa_ho Re: Depresja u psa? 11.12.11, 15:31
      ciężko coś powiedzieć, skoro fizycznie jest ok i z apetytem też. Może faktycznie dopadła go jakaś jesienna depresja czy coś. Mam nadzieję, że z czasem Twojemu psu się poprawi, staraj się go jakoś rozruszać
    • agatsu Re: Depresja u psa? 16.12.11, 17:17
      Ja bym popędziła do weta, może to babeszjoza. Labrador to łakomczuch, może stracić apetyt jak już będzie za późno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka