Dodaj do ulubionych

guz śledziony

13.03.17, 09:43
Mój piesek , cavalier ma 7 i pół roku i już prawie 2 lata lekarz każe obserwować guza na śledzionie(guzek ma rozmiar ok.1,34 cm x 1,42 cm.i nieznacznie urósł , guzek został przypadkowo wykryty). Lekarz nadal mówi aby obserwować ,a ja boję się jeśli zacznie on rosnąć szybciej i uciskać na śledzionę a z wiekiem jej choroba serduszka niestety się też pogarsza (niedomykalność zastawki częsta choroba u cavalierów) i co wtedy...? wiem że nikt nie dam mi gwarancji że będzie dobrze ale sama nie wiem czy tak ryzykować i czekać czy zaryzykować i usunąć tego cholernego guza póki serduszko jeszcze ma wydolne?
Obserwuj wątek
    • ekspert_klinika.arka Re: guz śledziony 13.03.17, 17:14
      Zgadzam się, że taka sytuacja budzi niepokój. Nie potrafię ustalić powodów, dla których lekarz zaproponował obserwowanie zmiany, ale nawet nie znając konkretnego pacjenta i sytuacji uważam,że jeśli piesek kwalifikuje się do znieczulenie i zabiegu - powinno się interweniować. Taki guzek może okazać się krwiakiem lub inną łagodną zmianą, ale równie dobrze może być złośliwym guzem. Radzę porozmawiać z lekarzem albo poszukać innego miejsca.
      • dorka17na Re: guz śledziony 13.03.17, 17:42
        Dziękuje za poradę, ten lekarz który radzi aby obserwować zmianę to jest mojej psiny kardiolog.
        Chyba będę musiała poszukać w okolicy weterynarza onkologa i zasięgnę jeszcze jego rady.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka