moze nie bardzo artystycznie - bo tylko metalowe wsporniki przy meblach..

))
Ale za to jest teraz jasniej, tak jakos lekko.. Inaczej
Lubie od czasu do czasu zupelnie inaczej zagospodarowac moja przestrzen zyciowa..
Przemeblowanie - to za malo

Inne zaslony, inne obrazy, inne dywany..
Inne kolory..
Zmiany ,zmiany, zmiany..

))
Potrzebuje uczyc sie na nowo ustawienia stolu i promieni slonca padajacych z innej strony na moja poduszke
Teraz jest <jak od jakiegos czasu zreszta> bardzo jasno, ale nie z kremem i blekitem ale z lila i zielenia..
A jak to jest u Was? Przywiozujecie soe do szafki z lewej strony i "nie ma mowy - zawsze tu stala" czy lubicie zmiany?

))
Pozdrawiam