16.06.05, 14:46
Moja dziesięcioletnia suczka notorycznie siusia na wersalkę ,która jednocześnie jest naszym łóżkiem.Kiedyś miała problemy z pęcherzem(przeziębienie)i popuszczała.Ostatnio jednak zaczęły się zdarzać takie sytuacje jak np:jesteśmy na spacerze przed moim wyjściem a piesek nie chce się załatwić natomiast robi to na nieszczęsną kanape.Takie sytuacje zdarzyły się w tym miesiącu z 7 razy.Efektem tego muszę oddać łóżko do tapicera.Co robić żeby przestała siusiać na łóżko?Dodam jeszcze że ma zdrowy pęcherz
Obserwuj wątek
    • pepsi23 Re: Siusianie 16.06.05, 14:48
      Ona to łóżko chyba traktuje jak pies trawnik-ubikacja do sikania. Jak zniknie
      jej z oczu na jakiś czas to może zapomni. A jak ona to robi-wchodzi i kucając
      sika?
      • sferos Re: Siusianie 16.06.05, 14:52
        nie wiem robi to jak nas nie ma w domu.a potem zakopuje czym się da najczęściej ulubionym kocykiem pana.Pomimo tego ze za każdym razem jest karcona nie pomaga.
        • pepsi23 Re: Siusianie 16.06.05, 14:57
          kARCENIE PO CZASIE NIC nie pomoże (sorki Caps), ja bym jej nie karała bo
          przynosi to efekt odwrotny. Spróbuj przed wyjściem postawić na łózko krzesła,
          pudła czy coś co zablokuje jej dostęp do kanapy i nie karc jej. To jakis
          bardziej złożony problem, ale pies to w sumie nieskomplikowane zwierzę myślę,
          że jak jej zablokujesz dostęp to zapomni-byle nie zaczęła sikać obok kanapy. A
          jak jesteś cały dzien w domu to chce wyjść czy ty wychodzisz zinicjatywą?
          • sferos Re: Siusianie 16.06.05, 15:11
            zablokowanie nic nie da bo chociaż mała to sobie to wszystko zrzuci albo gorzej zrobi jeden wielki "wij"i tam nasika.Jak jestem w domu to chce wyjść w ogóle myślę że to taki sposób abym nie wychodziła z domu(wcześniej niszczyła torby ,bo jak nie ma torby to pani nie wyjdzie).Myślałam żeby popsikać łóżko takim płynem antypsowym(są takie żeby pieski nie siusiały np:na opony) ale boję się że mu to zaszkodzi
            • pepsi23 Re: Siusianie 16.06.05, 15:18
              zASZkodzic to nie zaszkodzi, a może pomoże...może jednak pokombinuj z tym
              zastawianiem a pokoju nie da się zamknąć? Ona trochę za duża na takie numery,
              żeby ją od początku uczyć...np. wychodzisz na chwile i wracasz...chwalisz
              psa...stopniowo zwiększaj odstępy czasu, ale jak się chodzi do pracy to bedzie
              trudno. A rano sprobuj wyjsc do sklepu bez niej i wroc za chwilę...ona ma jakiś
              stres.
              • sferos Re: Siusianie 16.06.05, 15:28
                pokoju nie da rady zamknąć.łóżko wielokrotnie było zastawiane.Wcześniej jak nie mogła wytrzymać to siusiała na swoje poduszki(ma takie dwie gigantyczne).Sądzę że stres jest wywołany naszym wyjściem do pracy(na spacerze jak wie ze mam zaraz wyjść to nic nie robi tylko ciągnie do domu a potem katastrofa.na spacerze się trzęsie.jest tez wariant że nic nie robi i niechce wracać do domu zmuszona ciągnie się noga za nogą).Próbowałam też metody wychodzenia i wracania ale to też nie pomaga.No właśnie wczoraj po raz kolejny zrobiła siusiu jak byłam w sklepie bez niej.
                • pepsi23 Re: Siusianie 16.06.05, 15:47
                  No to jest problem wiekszy. A czy czasami nie nasiliło sie to jak zaczełas ja
                  karcic za nasikanie w domu?
                  Ja myśle, że to może byc powodem. Ona sie boi twojego wyjscia bo jak wrócisz to
                  ją skarcisz i boi sie już na zaś. Nie karć jej, jeszcze tego sprobuj, może
                  pomoże. A wcześniej do pracy chodziłaś czy od niedawna zostaje sama w domu...
                  • sferos Re: Siusianie 16.06.05, 16:11
                    karcić ją zaczełam dopiero po jakimś 5 razie.wcześniej wychodziłam normalnie z domu,ale dopiero od roku zaczęłam wychodzić do pracy.Mam prace blisko domu z nieregularnych przerwami na których czasem gdy nie mam w tym czasie nic pilnego do załatwienia przychodziłam aby z nią wyjść(szczególnie zimą bo to niewielka sunia i może dostać zapalenia pęcherza).W ogóle jak zimą z trudem wytrzymywała to zwalała sobie swoje poduchy na ziemię +jakiś swój ręcznik czy kocyk i na to siusiała.Nie karciłam jej wtedy bo wiedziałam że może wywołać to taką reakcję łańcuchową.Ale od jakiegoś miesiąca problem się nasilił,próbowałam już wszystkich metod wcześniej wspomnianych ,nic nie daje rezultatu,sika i koniec, weterynarz wykluczył zapalenie pęcherza i inne tego typu problemy.I jak już wspomniałam zaczęłam ją karcić dopiero niedawno ale to też nieskutkuje.A i jeszcze jedno pies pije olbrzymie ilości wody(ok 3 litrów dziennie )chociaż wcześniej tego nie robił.Staram się mu ograniczać dostęp do wody.
                    • anna.jozwik Re: Siusianie 16.06.05, 17:08
                      10 lat to juz poważny wiek. jeśłi wcześniej się to suce nie zdarzało (ten
                      problem), to znaczy że przyczyny muszą jednak tkwić w chorym organiżmie psa.
                      Piszesz że wet wykluczył zapalnie pecherza. No dobrze, ale to nie znaczy, że
                      cała reszta psa jest w porządku. Bardzo ale to bardzo niepokojącym objawem jest
                      wypijanie znacznych ilosci wody. To jest sygnał, że z suczką zaczyna się dziac
                      coś bardzo złego; przyczyn może być całe mnóstwo, a co jedna to gorsza, od
                      ropomacicza, przez chorą wątrobę, niewydolne nerki, cykrzycę, aż po moczówkę
                      prostą. Choroby te, nieleczone, mogą doprowadzić do zgonu psa.
                      Prosze jak najszybciej zdiagnozować problem suni.
    • guga13 Re: Siusianie 16.06.05, 20:24
      Dla pewności,żeby zdiagnozować trzeba przede wszystkim i to jak najszybciej
      zrobić pełną analizę krwi.
      • pepsi23 Re: Siusianie 17.06.05, 08:23
        A to, że wypija 3 litry wody dziennie to ważna informacja...to może byc kluczem
        do zagadki. Faktycznie trzeba jej zrobic badania. W nocy wytrzymuje bo i nie
        pije tyle wody-śpi. W dzien pije- nie może wytrzymać i sika. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka