Dodaj do ulubionych

łupież u kotki

28.01.08, 14:42
Jakie są przyczyny ? Czy się go leczy?
Kotka ma rok i 8 miesięcy, od 7 miesięcy jest kotką niewychodzącą.
Je mięso wolowe, gotowaną rybę, raz na jakiś czas wątróbkę i ma
stały dostęp do Royala indoor27. Pieerwszy raz zauważyłam lupież we
wrześniu i będąc w lecznicy (bez kotki) zapytałam o to weterynarza i
on polecił mi krople (kwasy tłuszczowe) OFE olie (czy coś w tym
rodzaju), które dodaję 10 kropli raz na dzień do mleka, chętnie
przez kotkę pitego. Zastanawiam się, czy może to byc jakaś reakcja
na maść odkłaczającą remover, którą jej też podaję. Dodam, że druga
kotka młodsza o 4 miesiące nie ma tego łupieżu.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: łupież u kotki 28.01.08, 15:17
      kotka z lupiezem jest czarna a ta bez lupiezu innego koloru?
      • marzenia11 Re: łupież u kotki 28.01.08, 16:34
        Nie. Obie buraski, ta z łupieżem cała bura z rudymi prześwitami, a
        ta bez łupieżu ma biały krawat i skarpetki. Zapomniałam dodać, że
        gdy zaczęłam podawać te krople to łupież minął szybko i pojawił się
        w tamtym tygodniu ponownie. I nie wiem co się dzieje.
        • rezurekcja Re: łupież u kotki 28.01.08, 20:10
          pytalam, poniewaz kazdemu zwierzowi, takze czlwoeikowi, zluszcza
          sie naskorek. Na czarnym futrze takie drobiny bardziej widac.
          Ja u swojego psa widzialam lupiez ze stresu (po wizycie u
          dermatologa).
          • bobralus Re: łupież u kotki 28.01.08, 23:16
            moja kotka z dziecinstwa kiedys tak miala, wet kazal jej dosypywac witamine H do
            jedzenia, ale nie chciala tego tknac. polecil tez nacieranie jej wacikiem
            nasaczonym denturatem, ot tak w kilku miejscach potrzec kilka razy skore. mialo
            to pobudzac krazenie, a przez to przyspieszyc regeneracje naskorka. lupiez minal
            po jakims tygodniu. u mojej bylo to pewnie wynikiem dlugiej siersci, ktora byla
            za rzadko czesana. ale moja porada na pewno nie jest profesjonalna. moim kotom
            tez zawsze robi sie lupiez z powodu stresu podczas wizyty u weta,do tego lnieja
            wtedy jak szalone.
    • anna.jozwik Re: łupież u kotki 30.01.08, 00:18
      Łupież może być skutkiem stresu, niedoborów witamin, mikroelementów
      bądź nienasyconych wasów tłuszcowych w pożywieniu lub grzybicy.
      Kotka wydaje sie być żywiona prawidłowo, nie widzę tu żadnych
      powodów do niedoborów - zwłaszcza odkąd zaczeła dostawac kwasy
      tłuszczowe.
      Pozostaje więc stres. Zastanów sie, czy ostatnio w życiu kotki nie
      wydarzyło się coś, co mogłoby ją zestresować, zaniepokić, może
      jakies bójki z współlokatorką, a może jakies nowości w mieszkaniu,
      nowe zapachy, nowi ludzie, przyjęcie, nowy żwirek w kuwecie czy
      cokolwiek co mogłoby wzbudzić jej niepokój.
      • marzenia11 Re: łupież u kotki 30.01.08, 17:55
        Faktycznie. 2 tygodnie temu kupilam krytą kuwetę i jedną z kuwet
        zamieniłam właśnie na tą krytą. Jej młodsza siostra w momencie kiedy
        kotka wchodzi do tej kuwety atakuje ją, skacze na nią. Ta szybko
        wybiega i nie chce korzystać z tej nowej kuwety. jak jestem w domu
        to krzyczę na nią "nie wolno" i odganiam ją, ale gdy mnie nie ma to
        nie wiem co się dzieje. Czyli stres. Co mogę zrobić? Czy podać
        jakieś krople, specyfiki itp.? Jak postępować?
        • rezurekcja Re: łupież u kotki 30.01.08, 20:55
          marzenia11 napisała:

          > Co mogę zrobić? Czy podać
          > jakieś krople, specyfiki itp.? Jak postępować?

          przywrocic stan poprzedni.
          • marzenia11 Re: łupież u kotki 31.01.08, 17:56
            Nie wiem czy to cos da, bo kotka młodsza od 2 miesięcy mniej więcej
            czuje sie zagrożona? zazdrosna? i walczy z tą starszą np. gdy
            podchodzi do zabawy skacze na nią, puszy ogon żeby ją odstraszyć
            itp. Staram się równo dzieli czas na zabawę i uwagę poświęcaną
            kotom, ale tak się dzieje. Np. gdy jest głaskana (ta młodsza) a
            starsza pojawi się w okolicy odgania ją i wraca do mnie. Zobaczymy.
            Jest jedna odkryta kuweta i z niej starsza korzysta tylko że
            interesuje ją też ta kryta. Dlatego zostawię ją jeszcze bo nie tylko
            o kuwetę chodzi. Od 2 dni zauważyłam, że mlodsza już nie rzuca się
            na starszą w kuwecie tylko na nią patrzy. Ciekawe jest też to, że
            jak jednej "dzieje się krzywda" to druga od razu przybiega i stara
            się "pomóc".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka