Dodaj do ulubionych

rodowód= tatuaż w uchu

02.06.08, 22:58
czy każdy rodowodowy pies ma tatuaż w uchu?
Czy rodowodowy pies może nie mieć tatuażu?
Wielu znajomych twierdzi ze ma rodowodowe psy, jednak tatuaży u nich brak i stąd moje pytanko :D
Obserwuj wątek
    • a.nancy Re: rodowód= tatuaż w uchu 02.06.08, 23:11
      teoretycznie moze
      nawet jesli jest obowiazkowe, to nikt raczej nie sciga wlasciciela, jesli psa
      nie wytatuuje

      pies.onet.pl/5419,19,24,paszport_dla_reksia,artykul.html?drukuj=1 :
      "Tatuaże stosuje się coraz rzadziej, choć w przypadku psów rasowych urodzonych w
      Polsce tatuowanie szczeniąt jest obowiązkowe. Informacje o osobach, które
      wykonują tatuaże zwierząt można uzyskać w związkach hodowców. Trzeba pamiętać,
      że to bolesna forma znakowania, dlatego w przypadku braku tatuażu u zwierzaka
      lepiej go zaczipować."

      chociaz ten brak tatuazy jest zastanawiajacy, bo zazwyczaj tatuuje sie
      szczeniaki jeszcze u hodowcy, przynajmniej ja wszystkie poprzednie psy
      dostawalam juz wytatuowane
      jest mozliwe jednak, ze hodowca tego zaniedbal, a wlasciciel nie zamierza psa
      wystawiac, wiec tatuazy nie zrobil
      • m.e.g.000 Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 00:50
        dziękuję za odp oraz link :)
        pozdrawiam :)
        • pierozek_monika Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 08:04
          wiele psów tatuuje się w pachwinie.
          • m.e.g.000 Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 12:06
            > wiele psów tatuuje się w pachwinie.

            Dawniej owszem, obecnie już nie, bo zarasta sierścią.
            • pierozek_monika Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 12:13
              nie.
              Niektóre rasy tatuuje się w uchu, inne w pachwinie.

              • pierozek_monika Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 12:19
                ps. moja rasa - cocker spaniel angielski - tatuowana jest w zarośniętej pachwinie ;)
                • m.e.g.000 Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 13:26
                  aha, dobrze też wiedzieć :)
      • a_na Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 14:05
        a.nancy napisała:
        > teoretycznie moze
        > nawet jesli jest obowiazkowe, to nikt raczej nie sciga wlasciciela, jesli psa nie wytatuuje

        Jeśli mówimy o rasowym psie,to nie właściciel tatuuje,a hodowca...więc jeśli szczenię jest rasowe (czyli rodowodowe) to musi mieć tatuaż.
        Wyjątkiem są psy importowane - mogą mieć tylko chip.


        > jest mozliwe jednak, ze hodowca tego zaniedbal, a wlasciciel nie zamierza psa wystawiac, wiec tatuazy nie zrobil

        Jeśli hodowca "zaniedbał" to oznacza,że to nie jest prawdziwy hodowca ...z dobrej hodowli NIE wychodzą szczenięta bez tatuaży.

        Tatuuje się w pachwinie tzw.pisakiem (bezboleśnie) - m.in. cocker spaniele angielskie,jak już pisała pierozek_monika
        • a.nancy Re: rodowód= tatuaż w uchu 03.06.08, 23:02
          > Jeśli mówimy o rasowym psie,to nie właściciel tatuuje,a hodowca...więc jeśli sz
          > czenię jest rasowe (czyli rodowodowe) to musi mieć tatuaż.
          > Wyjątkiem są psy importowane - mogą mieć tylko chip.

          OK, przyznaje sie do bledu i bije w piers :)
          nie wzielam pod uwage roznic w przepisach w poszczegolnych krajach.
    • blue.berry metryka= tatuaż 03.06.08, 15:39
      pozwole sobie zacytowac fragment Regulaminu Hodowli Psow Rasowych:

      VI. Prawa i obowiązki hodowcy
      2. Hodowca ma obowiązek:
      (...)
      g) złożyć w Biurze Oddziału w stosownym terminie (najpóźniej w dniu
      przeglądu miotu): odcinek karty krycia (wzór nr ....) (w przypadku
      krycia za granicą dodatkowo kserokopię rodowodu reproduktora),kartę
      miotu (wzór zał. nr ....) oraz potwierdzenie wykonania tatuażu (wzór
      zał. nr .....); złożenie wyżej wymienionych dokumentów jest
      warunkiem wydania metryk,
      h)poddać szczenięta tatuowaniu, które powinno nastąpić najpóźniej
      podczas przeglądu miotu.Numeracja tatuaży musi być zgodna z
      rejestrem prowadzonym w Oddziale, oddzielnie dla każdej rasy; zasady
      tatuowania określa oddzielna instrukcja,

      IX. Dokumentacja hodowlana
      1. Karta krycia, karta miotu, protokół przeglądu miotu oraz
      potwierdzenie wykonania tatuażu są podstawą do wystawienia metryk,
      które wydaje Zarząd Oddziału, w którym zarejestrowana jest suka.
      W przypadku krycia reproduktorem zagranicznym należy dołączyć kopię
      rodowodu reproduktora.
      2. Karty krycia, karty miotu i metryki są drukami ścisłego
      zarachowania. Zarząd Oddziału jestzobowiązany prowadzić ewidencję
      tych druków. Każdy druk musi być opatrzony numerem ewidencyjnym


      czyli wg przepisow Zwiazku Kynologicznego w Polsce kazde szczenie
      pochodzace od rodowodowych rodzicow z prawami hodowlanymi ma tatuaz
      (albo w uchu albo w pachwinie). nie ma innej opcji:)

      jesli wlasciciel psa nie wyrobi mu na postawie metryki rodowodu (bo
      go nie potrzebuje) to taki tatuaz zawsze bedzie odsylal do hodowli z
      jakiej pochodzi pies (to takie info w przypadku znalezienia psa z
      tatuazem)
      • etta2 Re: metryka= tatuaż 03.06.08, 19:53
        Potwierdzam to, co napisała Blue.berry, bo niedawno odbierałam
        szczenię z hodowli. Dostałam:
        - szczenię z tatuażem w uszku
        - protokół przeglądu miotu wystawiony przez Zw. Kynologiczny
        (komisja 2-osobowa)
        - metrykę z nr księgi miotów oraz nr metryki i innymi danymi psiaka
        i hodowcy
        • titu_titu Re: metryka= tatuaż 05.06.08, 12:20
          Jak wyżej. W Polsce nie ma możliwości wypuszczenia szczeniaka z hodowli bez
          oznakowania. No chyba że jest to lewy miot.
          Psy sprowadzane zza granicy mają często chipy zamiast tatuażu, ale jest to
          wyraźnie zaznaczone w dokumentach.
          Tatuaż może być albo w uchu albo w pachwinie.

          I jeszcze jedno - wykonanie tatuaży nie boli. Najczęściej już teraz wykonuje się
          je specjalnym pisakiem tatuującym. Trzyma się go w ręku jak flamaster. Szczenię
          owszem, kombinuje i piszczy ale głównie dlatego, że jest przytrzymywane i np.
          przewracane na grzbiet by odsłonić pachwinę. Nie może się poruszyć więc wiadomo,
          że stawia opór. Puszczone już po zatatuowaniu w ogóle się nie interesuje tym
          miejscem (a przecież gdyby bolało, byłoby intensywnie wylizywane). Rozlizanie
          świeżego tatuażu zdarza się niezwykle rzadko.
          • agrafik Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 08:24
            "Dawniej owszem, obecnie już nie, bo zarasta sierścią."
            "Niektóre rasy tatuuje się w uchu, inne w pachwinie."

            skąd takie wiadomości? to graniczy z zabobonem i babą zielarką :)

            to, gdzie szczenię jest tatuowane zależy od oddziału ZK z którego "pochodzi". W
            wielu, szczególnie dużych oddziałach można spotkać psy tatuowane i w uchu i w
            pachwinie, np obecnie Wrocław tatuuje w lewym uchu, Warszawa w lewej pachwinie.
            A jak skończą się cyferki to nastąpi zmiana. Niestety ilość cyfr jest
            ograniczona i stąd takie uproszczenie.
            • pierozek_monika Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 09:39
              > "Niektóre rasy tatuuje się w uchu, inne w pachwinie."

              tylko to jest mnoje z danie i tylko z tego się będę tłumaczyć ;)

              rzeczywiście - byłam przekonana, że wszystkie spaniele tatuuje się w pachwinie,
              a ostatnio był u mnie na obcięciu spaniel wywodzący się z innego oddziału, i
              miał tatuaż w lewym uchu. Moje przekonanie legło w gruzach ;))
              • tiruriru-2004 Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 10:23
                mam pytanie czy jezlei pies ma tatuaz w uchu a nie ma rodowodu (a rodzice tez
                byli rodowodowi wystawy itp??)mozna powiedziec ze pies jest rasowy??
                • blue.berry Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 10:36
                  jesli pies ma tatuaz (w uchu lub w pachwinie) to znaczy ze:
                  jego rodzice sa psami rodowodowymi
                  jego rodzice maja uprawnienia hodowlane
                  miot jest "legalny", po przegladzie weterynaryjnym i szczeniaki maja
                  wystawione metryki.
                  rodowod wystawiany jest na podstawie metryki - robi to juz
                  wlasciciel psa a nie hodowca. jesli nie zamierza psa wystawiac nie
                  musi wyrabiac rodowodu. warto jedynie tylko pamietac ze wtedy nr
                  tatuazu zawsze bedzie "prowadzil" do hodowcy (metryka wystawiona
                  jest na hodowce).
                  czyli pies z tatuazem i metryka ale bez wyrobionego rodowodu jets
                  zdecydowanie psem rasowy :)
                  • tiruriru-2004 Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 10:50
                    a jezeli ma tatuaz a metryczki tez nie ma??ja mam wlasnie takiego psa hodowca
                    oddal nam go za symboliczna kwote powiedzial ze zeby dostac rodowod musimy juz
                    go wykupic ale stwerdzilsimy ze po co nam...i nie mamy ani metryczki ani
                    rodowodu...a pies tatuaz ma ale inni hodowcy mowia mi ze to nie jest pies cane
                    corso tylko w typie cc hmmm
                    • agrafik Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 12:08
                      "a jezeli ma tatuaz a metryczki tez nie ma??ja mam wlasnie takiego psa hodowca
                      oddal nam go za symboliczna kwote powiedzial ze zeby dostac rodowod musimy juz
                      go wykupic ale stwerdzilsimy ze po co nam...i nie mamy ani metryczki ani
                      rodowodu...a pies tatuaz ma ale inni hodowcy mowia mi ze to nie jest pies cane
                      corso tylko w typie cc hmmm"
                      Sprawdź, z którego oddziału ZK pochodzi pies i dowiedz się czy miot był legalny,
                      jeśli tak to może uda się odtworzyć rodowód. Jednak po tym co piszesz to wątpię
                      czy psiak nie jest tatuowany przez handlarza.
                      Nie bardzo też rozumiem stwierdzenie "za symboliczną kwotę"? Jaki cel miał by
                      hodowca oddawać szczenię bez papierów? po co zostawiał sobie metryczkę?
                      Wszystko to wygląda dziwnie
                      • tiruriru-2004 Re: metryka= tatuaż 16.06.08, 12:43
                        kiedy go bralismy mial juz 7 mjiesiecy i porostu dostalisy go takjakby po
                        znajomosci a wiemy ze suka jego byla suka wystawowa i wiemy kim jest jej ojciec !
                        • blue.berry tatuaż bez metryki 16.06.08, 16:14
                          nie ma za bardzo takiej mozliwosci. hodowca ma obowiazek wydania
                          (sprzedania) szczeniaka wraz z metryką. metryki sie nie wykupuje
                          osobno. jesli pies jest z jakis powodow niehodowlany (zle
                          umaszczenie, krzywy ogon, itp) to ma to wpisane w metryke ktora
                          nabywca rowniez dostaje.

                          fragment z regulaminu hodowlanego ZK:
                          "VI. Prawa i obowiązki hodowcy
                          2. Hodowca ma obowiązek:
                          j) wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7 tygodni wraz z
                          metrykami (wzór zał. nr ....)i książeczkami zdrowia, zaś nabywcom
                          zagranicznym dostarczyć rodowód eksportowy."

                          koniec kropka.

                          numer tatuazu mozesz sprawdzic w odpowiednim odziale ZK. zobaczysz
                          czy wogole taki numer istnieje a jesli tak to co kryje sie pod tym
                          numerem. trzeba zadzwonic i podac numer, a ktos w ZK powinien
                          udzielic ci informacji.
                          tatuaz to kombinacja jednej litery i 3 cyfr. litera jest na poczatku
                          i oznacza z ktorego oddzialu ZK pochodzi pies (np A to odzial
                          warszawki). numery sa przyznawane po kolei (w miare jak rodza sie
                          poszczegolne mioty u poszczegolnych hodowcow)
                          • agrafik Re: tatuaż bez metryki 17.06.08, 01:25
                            "tatuaz to kombinacja jednej litery i 3 cyfr. litera jest na poczatku
                            i oznacza z ktorego oddzialu ZK pochodzi pies (np A to odzial
                            warszawki). numery sa przyznawane po kolei (w miare jak rodza sie
                            poszczegolne mioty u poszczegolnych hodowcow)"
                            też nie do końca tak
                            litera nie zawsze jest na początku, Wrocław ma na końcu, Legionowo ma 2 litery
                            AA, Bedzin BB. Literke A ma też Białystok, tylko na końcu, a nie tak jak
                            Warszawa na początku
                            • blue.berry Re: tatuaż bez metryki 17.06.08, 10:38
                              słusznie :))
                              dzieki za poprawke
    • zebra12 A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 03.06.09, 18:06
      ?



      [img]https://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif[/img]
      • pierozek_monika Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 03.06.09, 18:27
        tak, z chipem zamiast tatuaża
      • semi-dolce Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 03.06.09, 19:11
        Jeżeli jest to pies urodzony w Polsce to nie. ZKwP nie uznaje chipów w miejsce
        tatuażu u szczeniąt urodzonych w Polsce i kazdy pies aby otrzymac metrykę musi
        miec tatuaż. Aby odebrać metrykę w związku, hodowca musi mieć zrobiony odbiór
        miotu przez komisję. Owa komisja przyjeżdza, ogląda szczeniaki, tatuuje i
        wypisuje odpowiednie dokumenty, na podstawie których wydawana jest hodowcy
        metryka. Z ta metryką hodowca sprzedaje szczeniaka a własciciel na jej podstawie
        wyrabia rodowód.

        Co do miejsca tatuowania - niektóre rasy tatuuje sie jeszcze w uszach, jesli
        jest to potrzebne - np. u psów biegajacych w zaprzegach przed wyścigiem sprawdza
        sie tatuaze, dlatego sa one wykonane w uszach, by łatwo było sie do nich dostać.
        Natomiast wiekszość psów tatuuje sie w pachwinie, bo robi sie to inną metoda niz
        w uchu - bardziej higieniczną i mniej bolesną, a tatuaż wykonany tzw. pisakiem
        (taka maszynka jak u ludzi) jest w przyszłosci duzo czytelniejszy. To hodowca
        wybiera miejsce, w którym bedzie tatuaz, ZKwP narzuca tylko stronę, tzn lewą
        (lewe ucho lub pachwina) lub prawą.
        • suche Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 04.06.09, 10:55
          Swoją drogą szkoda, że w Polsce nie uznają chipów. Jak dla mnie to po prostu
          zacofanie. Chip się nie zmywa i od razu na jego podstawie można wyrabiać paszport.
          Mój szczeniak (import z Czech) ma właśnie chip i paszport i bardzo się cieszę,
          że nie ma na swoim ciałku paskudnego tatuażu.
          • semi-dolce Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 04.06.09, 11:44
            Tatuaż też się nie zmywa, a dobrze wykonany pozostaje czytelny zawsze. No i ma
            te przewagę nad chipem, że nie trzeba czytnika by go odczytać. Do paszportu, nie
            wiem jak teraz, ale jeszcze niedawno wystarczył tylko tatuaż. Wszystko ma swoje
            wady i zalety.
            • suche Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 04.06.09, 12:16
              Pewnie masz rację. jednak trzeba przyznać, że lepiej by było gdyby hodowca sam
              mógł decydować co woli tatuaż/chip, a nie miał tego narzuconego z góry.
              • semi-dolce Re: A można miec psa bez tatuaża a z metryką? 04.06.09, 23:04
                Prawdę mówiąc mi, jako hodowcy, jest to zupełnie obojetne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka