Dodaj do ulubionych

Łysy ogon Wacka

10.06.08, 13:56
Mam kilkuletniego fretka, który co rok latem gubi sierść na ogonie,
tak że przez cały sezon letni wygląda jak szczur. Jesienią sierść
odrasta i jest po problemie.
Problem w tym, że on ten ogon bezustannie podrażnia, skóra jest
popękana, czerwona i łuszcząca, ale tylko po wewnętrznej stronie, w
miejscu które bezpośredni styka się z podłożem, bolący ogon
bezustannie jest wylizywany i wygryzany.
Moje pytanie jest takie: czym mam mu ten ogon smarować, żeby
zminimalizować skutki braku sierści, próbowałam oliwką z oliwek,
maścią z wit. A, ale on wszystko natychmiast wylizuje. Boję się że
taki popekany ogon stanowi otwartą furtkę dla bakterii i może
doprowadzić do jakiegoś stanu zapalnego. Wetka wykluczyła
jakąkolwiek chorobę powodującą wypadanie sierści z ogona.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Łysy ogon Wacka 10.06.08, 14:02
      Kot mojej sąsiadki co lato wydrapuje sobie ierść na głowie.
      To alergia na pyłki.

      Radzę pójść do weta i jakąś maść antyalergiczną kupić :)))))
    • kachad Re: Łysy ogon Wacka 10.06.08, 14:07
      To raczej nie alergia, fretki często mają latem łyse ogony, chodzi
      mi o to czy może jest jakaś "niesmaczna" maść ochronna. Tak jak dla
      dzieci są gorzkie żele na obgryzanie paznokci, to może dla zwierzków
      są jakieś maści ochronne nie do wylizania. No bo w obecnej sytuacji
      to chyba będę mu musiała pokrowiec na ogon uszyć;)
      • tenshii Re: Łysy ogon Wacka 10.06.08, 14:17
        ANo chyba że tak, nigdy nie miałam fretki.

        :)))) Powodzenia
    • rezurekcja moze tu sie zakoleguj 12.06.08, 22:56
      www.fretki.pl/
      • kachad Re: moze tu sie zakoleguj 13.06.08, 08:55
        Tu się zakolegowałam ;)
        www.fretki.org.pl
        ale nikt nie miał przypadku poobcieranego ogona, chyba tylko mój
        Wacław taki bandzior że warjując nie zważa na własny ogon.
    • kachad Re: Łysy ogon Wacka 20.04.09, 09:33
      Dla fretkowiczów mających podobny przypadek. Okazało się, że Wacław
      miał powiększone nadnercza, co u kastrowanych fretek jest bardzo
      częste. Seria trzech zastrzyków z Lucrinu w odstępach miesięcznych
      okazała się bardzo skuteczna. Wacław wygląda jak młody lis, futro
      gęste i lśniące po łysych plackach i łysym ogonie nie ma śladu.
      Powtórka z leczenia za pół roku. Piszę tu po to aby osoby mające
      podobne problemy szybko reagowały, ponieważ nie leczona nadczynność
      nadnerczy prowadzi do zmian nowotworowych, które niestety często
      kończą się śmierczią naszych kochanych futrzaków.
      • rezurekcja Re: Łysy ogon Wacka 20.04.09, 21:01
        to jeszcze przekaz te wiedze na fretkowym forum.
        Niech tez wiedza.
        • kachad Re: Łysy ogon Wacka 21.04.09, 08:46
          Już wiedzą:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka