kachad
10.06.08, 13:56
Mam kilkuletniego fretka, który co rok latem gubi sierść na ogonie,
tak że przez cały sezon letni wygląda jak szczur. Jesienią sierść
odrasta i jest po problemie.
Problem w tym, że on ten ogon bezustannie podrażnia, skóra jest
popękana, czerwona i łuszcząca, ale tylko po wewnętrznej stronie, w
miejscu które bezpośredni styka się z podłożem, bolący ogon
bezustannie jest wylizywany i wygryzany.
Moje pytanie jest takie: czym mam mu ten ogon smarować, żeby
zminimalizować skutki braku sierści, próbowałam oliwką z oliwek,
maścią z wit. A, ale on wszystko natychmiast wylizuje. Boję się że
taki popekany ogon stanowi otwartą furtkę dla bakterii i może
doprowadzić do jakiegoś stanu zapalnego. Wetka wykluczyła
jakąkolwiek chorobę powodującą wypadanie sierści z ogona.