Papuga Nifa

05.09.08, 20:02
Czy ktoś ma z was papuge Nife czy jest wymagającym
ptakiem,chciałabym kupić dla 5 letniego chłopca ale czy nie jest za
mały na papuge?Czy wiecie ile kosztuje taka papuga?
    • mysiam1 Re: Papuga Nifa 05.09.08, 22:20
      1. Papuga tak, jak każde żywe stworzenie wymaga odpowiedniego
      traktowania, trzeba jej zapewnić dostatecznie dużą klatkę, możliwość
      polatania po pokoju, porządną karmę, opiekę weterynaryjną, a przede
      wszystkim dużo uwagi na co dzień.
      2. Tak, 5-letnie dziecko jest za małe na bycie opiekunem papugi, bo
      niby co miałby z nią robić? Ani jej nie przytuli, ani się z nią nie
      pobawi, a wątpię, żeby sprzątanie łusek i śmieci wokół klatki było
      dla niego interesujące (o tym też musisz pamiętać - papugi śmiecą!).
    • hania261 Re: Papuga Nifa 05.09.08, 22:20
      Tu jest bardzo duzo informacji:
      www.papugi.resnet.pl/main.htm
    • amgi Re: Papuga Nifa 10.09.08, 14:18
      Dzień dobry
      Papuga ma spore wymagania i nie nadaje się dla dziecka. Musisz
      pamiętać ze kupisz najprawdopodobniej dziką młoda papugą oswajanie
      trwa i wymaga cierpliwości. Papuga nie toleruje łapania, przytulania
      itp. Owszem chętnie ląduje na głowie, skubie uszy, przeskadza w
      zabawie, ale to ona musi mieć ochotę. Papugi mocno brudzą i potrafią
      zniszczyć książki, przewody, obicia. U nas konieczne jest codzienne
      okurzanie, a zostawienie kolorowych kredek na stole kończy się
      zakupem nowych. Nimfa jest cudowną papugą, ale to raczej nie jest
      towarzystwo dla 5latka.
    • mojsukces1 Re: Papuga Nifa 21.09.08, 20:48
      "Kupić dziecku papugę"... może lepiej kupić dziecku samochodzik, misia, ale żywe
      zwierzę? Papuga to nie przedmiot "dla dziecka" i warto się nad tym mocno
      zastanowić. Nimfy śmiecą, hałasują, jak każdy ptak wymagają dużo cierpliwości w
      oswajaniu i odpowiedzialności za strony opiekuna, dlatego lepiej "dziecku nie
      kupuj nimfy", kup kolejkę i razem się pobawcie.
    • kowalikm Re: Papuga Nifa 26.09.08, 10:18
      Miałam papużkę przed urodzeniem młodego. Jakoś tak się poukładało, że została mi
      trzecia papużka (kupiliśmy jedną, była osowiała znajoma nie zajmowała się swoją,
      znudziła ją i oddała nam do pary, nasza szybko zdechła - miła chyba guza mózgu,
      druga była bardzo smutna po jej stracie, więc kupiliśmy kolejną, która jest do
      dziś).
      Dwie papużki "odeszły do tęczowego raju" z powodu chorób genetycznych, co po
      prostu wynikało z zakupu z niesprawdzonych hodowli...

      Teraz mam 2,5 latka i papużkę falistą. Nasza papuga jest z nami ok. 2 lat. W
      parce była totalnym dzikusem od roku jest sama. Bardzo się oswoiła, wręcz
      rozbestwiła. Nasza papuga lata swobodnie po domu (wiem, że u niektórych wzbudzi
      to obrzydzenie), choć większość czasu spędza na i w swojej klatce.
      Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni i zżyci z nią. Mój brzdąc ją uwielbia - czasem
      fruwa mu na głowę, a on uczy się "nie wiercenia" z "Basią" na głowie.
      Papużkę nimfę miała niniania mojego syna. Udało jej się nawet nauczyć ją kilku
      słów, ale poświęcała na to sporo czasu. Żyła niestety troszkę ponad pół roku -
      to samo z dnia na dzień jakieś choróbsko. Papugą przez pewien czas opiekowała
      się jej 13 letnia córka (była "właścicielką" i papuga była właściwie na jej
      życzenie). Oczywiście opieka była już po kilku tygodniach "zrywami" i mama sama
      "musiała" pokochać ptaka.

      -Jeśli liczysz się z tym że papuga będzie WYŁĄCZNIE na Twojej głowie
      -Będziecie jej poświęcać sporo czasu
      -Będziecie opiekować się nią nieustannie przez ok. 7 lat (wakacje, imprezy itd)
      - Trzeba regularnie sprzątać mieszkanie (nawet jeśli będzie w klatce machając
      skrzydłami traci pióra a kupcie "wyfruwają" z klatki, podobnie z łupinami ziaren
      i owocami)
      - Nimfa może coś zniszczyć (podobnie jak moja falista: dziury w ścianie
      pogryziony obraz, kupki fruwajki na ścianach i dywanie, jak będzie w klatce i
      będzie miała zabawki to zapewne uda się uniknąć "dewastacji" itp)
      - Może trafić się osobnik trudny do oswojenia (zakładając że będziesz poświęcać
      mu odpowiednią ilość czasu), choć przy samotnej papudze to raczej żadkość
      - Papugi są głośne - kwestia przyzwyczajenia. Jeśli zapalę światło np. o
      północy, ona robi taką aferę, że muszę się przenieść do innego pokoju. Moje
      dziecko na szczęście spokojnie śpi - można się przyzwyczaić.
      - Na bank będzie się budzić o świcie, wystarczy że usłyszy ptaka za oknem i
      pobudka gotowa - nie zawsze jest to porządane
      - Goście czasem nie tolerują papug: głośne (nie da się pogadać w tym
      pomieszczeniu czasem, zdarzyło się że swobodnie latająca papuga zrobiła prezent
      w pobliżu gościa...
      - co jeśli dziecko przyzwyczai się do zwierzaka a on zachoruje i odejdzie: 5, 6
      latek może to dość mocno przeżyć.

      Jeśli zaakceptujesz wszystkie niedogodności i obowiązki płynące z posiadania
      tych rozkosznych dwunogów ja serdecznie polecam...:-)
Pełna wersja