Dodaj do ulubionych

Bebeszjoza? :-(((

18.05.09, 13:56
Nuka jakaś apatyczna się zrobiła.
Niby zjadła rano ale jakoś tak nie bardzo.
Niby się cieszyła ale coś mi nie pasowało.
Rano wyszła na spacer ale jakos tak niechętnie.
Niby nie bardzo wyraźne symptomy.
Dwie godziny temu wzięłam ja na ręce a ona jakaś gorąca.
No to do weta i to migiem.
A tam ponad 40st :-(

Badania zrobione-czekamy na wyniki.
Podany antybiotyk i lek przeciwzapalny.

Nuka teraz śpi.

3 tygodnie temu ugryzł ja kleszcz.

Umieram ze strachu :-( Ona ma tylko 4 tygodnie! :-(



Obserwuj wątek
    • mamula_to_ja 4 miesiące oczywiście - nie tygodnie. 18.05.09, 13:58
      To ze zdenerwowania pisze głupoty :-(
    • semi-dolce Re: Bebeszjoza? :-((( 18.05.09, 14:33
      A Nuka jakiej jest rasy?

      Pociesze cię - szybko rozpoznaną babeszję zazwyczaj dość łatwo się leczy. Nie
      zamartwiaj się. Są niestety rasy, u których leczy się okropnie trudno, stąd moje
      pytanie.
      • mamula_to_ja kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 14:34
        • semi-dolce Re: kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 14:47
          To - według mojej wiedzy - możesz być spokojna. Trudno się leczy u husky,
          malamutów i collie.
          Trzymam kciuki, żeby było w porządku.
          • zielony_listek Re: kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 15:30
            semi-dolce napisała:

            > To - według mojej wiedzy - możesz być spokojna. Trudno się leczy u
            husky,
            > malamutów i collie.
            > Trzymam kciuki, żeby było w porządku.

            Semi-dolce, pewna jestes tego co piszesz, że masz na mysli
            babeszjozę?
            Że właścicielka może byc spokojna????
            Tu nie ma łatwo czy trudno sie leczy, tylko jak szybko jest
            rozpoznanie, ile juz spustoszeń jest w organizmie.
            Jak jest późno to pies może nie przeżyc leczenia (podaje sie imizol).
            Jesli to faktycznie babeszjoza, to kazdy dzień się może liczyć.
            Mocno trzymam kciuki, żeby to nie było nic powaznego!

            pozdrawiam
            zielony_listek

            • semi-dolce Re: kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 19:17
              Pies był u lekarza. Dostał leki. Krew została pobrana do badania. Tak jestem
              pewna, że włascicielka może byc spokojna w tym sensie, że zrobiła wszystko, co
              na tę chwilę mogła. Mam napisać "siedź dziewczyno i się martw"? Szybko
              rozpoznana babeszja zazwyczaj leczy się łatwo.
          • suche Re: kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 18:11
            O tym nie wiedziałam. Dlaczego ciężej się leczy u ww ras?
            • semi-dolce Re: kundelek w typie border teriera/nt 18.05.09, 19:21
              Bardzo źle reagują na imizol i bardzo szybko dochodzi do zaburzenia funkcji
              nerek. Dlaczego u tych ras - nie wiem, ale tak wynika z obserwacji wielu znanych
              mi lekarzy oraz moich własnych doswiadczeń (z malamutami).
    • mamula_to_ja Tak to bebeszjoza. 18.05.09, 19:55
      Dostała lek na bebeszję i kroplówkę.
      Teraz choruje :-(
      Wymiotuje i ma biegunkę i jest biedna.
      Mam nadzieję ze lek podziała szybko i dobrze i jutro będzie już czuła sie o
      niebo lepiej!
      • semi-dolce Re: Tak to bebeszjoza. 18.05.09, 20:37
        Obserwuj. Ważne, żeby piła i sikała.

        Jeśli zauwazysz, że jej stan się nagle pogarsza pędź do lekarza.

        Trzymam kciuki mocno mocno.
        • minniemouse Re: Tak to bebeszjoza. 19.05.09, 02:37
          bAbeszja albo babeszjoza nie bebeszja.

          naucz sie nazwy porzadnie bo kiedys bedziesz chciala znalezc info
          i 'guziuk' znajdziesz.


          Minnie
          • mamula_to_ja O no właśnie :-) 19.05.09, 09:49
            To już wiem czemu znaleść nic nie mogłam :-)
            Pies ma się średnio.
            Śpi.
            Niby miał być jak nowo narodzony ale nie jest :-(
            • sadosia75 Re: O no właśnie :-) 19.05.09, 09:54
              nasza sunia doppiero nstepnego dnia odzyla, ale nasz pies to lezal
              ze trzy dni i nic nie chcial robic. kazdy pies ciut inaczej
              zdrowieje.
              obserwuj psa pilnuj, zeby pil i sikal. nam wet doradzal masowanie
              brzucha jak u malych kotow, zeby pobudzic cialo do wydalania. i
              najwazniejsze to nie panikowac bo pies wyczuwa nasz strach i panike
              i sam zaczyna sie denerwowac.
              wazne, ze pies dostal szybko leki i teraz tylko czekac az bedzie
              zdrowial.
              na kiedy masz wyznaczony termin kontroli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka