Dodaj do ulubionych

Pytanie dla autoelektryka !

07.06.04, 18:23
Mam maly problemik otoz rozrusznik.
Wiem ze poprostu rozrusznik sie slizga nie podrzuca czasami dobrze zebatki do
kola zebatego.
Czy jest ktos w stanie wytlumaczyc co jest tego przyczyna i jak to sie
naprawia co trzeba kupic.Sprawa jest na tyle skomplikowana ze potrzebuje
auto, dostep do czesci mam ,ale jak oddam auto tu gdzie mieszkam to mechanicy
sa tacy opieszali ze moge zapomniec o nim na tydzien.
Z gory dziekuje za podpowiedzi i pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych.
Obserwuj wątek
    • ag2812 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 07.06.04, 19:16
      Potrzebny ci bendix (nie jestem pewien czy tak się pisze). To takie sprzęgiełko
      sterowane cewką magnetyczną. Wymiana nie jest skomplikowana o ile tylko uda się
      wyjąć rozrusznik. Musisz najpierw znaleść sam rozrusznik (wlacowaty kształt
      gdzieś w okolicy koła zamachowego z wiązką kabli dość grubych jak na
      samochodowe). Później trzeba zlokalizować jak jest mocowany (pewnie ze trzy
      śruby z często zmyślnie ukrytymi nakrętkami). Jak uznasz że poradzisz sobie
      kluczami jakie masz, to zacznij od odpięcia kabli i próbuj. Acha i zacznij od
      ODPIECIA AKUMULATORA bo te kable są pod napięciem i nie zabezpieczone
      bezpicznikiem więc przy pechu możesz uszkodzić regulator napięcia lub nawet
      akumulator. A jeżeli rzeczywiście ci się spieszy a nie masz smykałki do takich
      robót to lepiej jednak daj to do fachowca. Za częsci zapłacisz tyle samo a za
      robote chyba nie więcej jak 50 zł.
      • mareczek2001 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 07.06.04, 19:39
        Dzieki kolego az tak zle nie jest juz wyciagalem rozrusznik bylem pewien ze to
        szczotki na wirniku,ale sa ok przeczyscilem lekko papierkiem i zlozylem ale
        problem znow mialem.
        Wiec tak myslalem to bedzie bendix a te sprzegielko wymienia sie w calosci wiem
        ze to powoduje wyrzut kolka zebatego i pozniej po odpuszczeniu kluczyka jego
        powrot.
        • ag2812 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 07.06.04, 19:58
          Zgadza się, a sądząc z twojego opisu to zrozumiałem że właśnie rozrusznik
          startuje tylko nie zazębia. A gdyby byłą sprawa szczotek to albo by nie kręcił
          wogóle albo b. wolno. A jeśli już wyjmujesz rozrusznik to warto wymienić (o ile
          uda ci się kupić bo nie wiem co za auto) tulejki łożyskowe wirnika i oczywiście
          szczotki. Wspólpracujące części przesmarować i powinien chodzić dobrych parę lat.
          • mareczek2001 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 07.06.04, 21:03
            Fajne dzieki ale znow jestesmy w punkcie wyjscia co do tego bendixu.
            Jak to wyglada mniej wiecej chodzi o to ze,mieszkam poza krajem i jak ide cos
            kupic to tam maja programy kom gdzie mozesz przejrzec auto do kazdej srubki.
            Wiec jak nie znam jakiegos slowa to pokazuje gdzie to jest i wtedy wiem juz jak
            sie nazywa hahahaaa.
            Pozd....
            • ag2812 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 07.06.04, 22:55
              Jak tam mają taki program to pewnie nie mają bendixów.
              A jeźeli widziałeś rozrusznik i wyjmowałeś szczotki to bendix jest dokładnie po
              drugiej stronie rozrusznika (chyba lepiej wydaj te 50 zł).
      • karburatorek Re: Pytanie dla autoelektryka ! 11.06.04, 16:00
        Witam!
        > przy pechu możesz uszkodzić regulator napięcia

        Ha, ha! Nie słyszałem o takim wypadku z okazji wyciągania rozrusznika, człowiek
        całe życie się uczy.... ;)
        Ale do rzeczy. W momencie uruchamiania jaki słyszysz dźwięk? Czy jest
        to: "DRRRRRRRRRRRRRRRR" czy może "Fiuuuuuuuuuuuuuuu" (taki gwizd)? Nie ma się
        co śmiać, plików dźwiękowych dołączać nie można.
        Przypadek pierwszy: (drrr) uszkodzone są zęby bendiksa, powinny być lekko w
        szpic żeby umożliwić zazębienie z kołem zamachowym, a są opiłowane na płasko,
        rozrusznik w związku z tym wyrzuca zębatkę, która nie może się zazębić z kołem
        zamachowym z uwagi na kształt uszkodzonych zębów. UWAGA!! Należy dokładnie
        obejrzeć przez otwór po wyjetym rozruszniku cały obwód koła zamachowego! W
        kilku punktach na obwodzie mogły pojawić się takie same uszkodzenia, będzie to
        kilka punktów bo silnik nie zatrzymuje się w byle jakiej pozycji, lecz
        najczęściej przed suwem sprężania któregoś z cylindrów. To że koło w jednym
        miejscu jest dobre, nie oznacza, że takie jest na całym obwodzie. Jeżeli jest
        uszkodzone należy je bezwzględnie wymienić (lub przynajmniej wieniec koła
        zamachowego, jeżeli jest taka możliwość)
        Przypadek drugi (fiuu...)
        Wirnik rozrusznika nie przenosi obrotów na koło zamachowe. Zębatka rozrusznika
        się zazębia, kręci się jednak tylko rozrusznik. Winne jest w tym przypadku
        sprzęgiełko wałeczkowe w urządzeniu sprzęgającym rozrusznika zwanym popularnie
        bendixem. (do wymiany cały bendix)

        Pzdr. karburatorek
        • ag2812 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 12.06.04, 15:17
          Ha, ha! Nie słyszałem o takim wypadku z okazji wyciągania rozrusznika, człowiek
          całe życie się uczy.... ;)
          I nie usłyszysz jeśli przed odpinaniem kabli odłączysz akumulator.
          Pzdr.
          • karburatorek Re: Pytanie dla autoelektryka ! 14.06.04, 10:30
            ag2812 napisał:
            > I nie usłyszysz jeśli przed odpinaniem kabli odłączysz akumulator.
            > Pzdr.

            Oczywiście że odłączam akumulator przed wyjęciem rozrusznika, ale nie z tego
            powodu, zeby uniknąć uszkodzenia regulatora napięcia, tylko żeby nie spowodować
            uszkodzeń w instalacji, i ewentualnego pożaru i poparzenia. Może byś swoją
            teorię przybliżył i wytłumaczył, bardzo jestem ciekaw.
            • ag2812 Re: Pytanie dla autoelektryka ! 15.06.04, 23:32
              Podałem ten przykład jako skrajny pech ale nie zupełnie wyssany z palca.
              Mnie się nie zdarzyło ale koledze w Polonezie tak. Gdy o tym usłyszałem też się
              zdziwiłem. Nie jestem zawodowcem ale znam się na tyle na elektryce by czytać
              schematy i nie udało mi się dociec jak on to zrobił i co mógł zewrzeć. Byc może
              po prostu dotknoł plusem jakiś przewód i poszedł duży prąd a moze było
              przepięcie zwiazane z łukiem elektrycznym gdy gdzieś dotknoł masy. Jeśli
              wyjmowałeś rozrusznik w Poldku to wiesz ze jest to bardzo blisko i to ta sama
              wiązka. Faktem jest ze napewno przed wyjmowaniem rozrusznika miał sprawny
              regulator. Co ciekawe nic więcej nie uszkodził i nie było zewnętrznych oznak
              zwarcia w tym rejonie.
    • marcin.klonowski Re: Pytanie dla autoelektryka ! 08.06.04, 15:04
      Trzeba wymienic bendix, czyli automat, który dosuwa zębatke do koronki koła
      zamachowego.
    • hdp Re: Pytanie dla autoelektryka ! 09.06.04, 09:02
      mareczek2001 napisał:

      > Mam maly problemik otoz rozrusznik.
      > Wiem ze poprostu rozrusznik sie slizga nie podrzuca czasami dobrze zebatki do
      > kola zebatego.
      > Czy jest ktos w stanie wytlumaczyc co jest tego przyczyna i jak to sie
      > naprawia co trzeba kupic.Sprawa jest na tyle skomplikowana ze potrzebuje
      > auto, dostep do czesci mam ,ale jak oddam auto tu gdzie mieszkam to mechanicy
      > sa tacy opieszali ze moge zapomniec o nim na tydzien.
      ________________________________________________________________________________

      .. wyjmnij rozrusznik,sprawdz czy zazebia-jezeli nie to sprawdz czy zeby na
      walku rozrusznika sie starly-jezeli tak=zmien rozrusznik,jezeli nie zmien
      zebatke podajaca.
      ________________________________________________________________________________
      > Z gory dziekuje za podpowiedzi i pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka