gusiek9
27.09.04, 14:48
Witam.
Od pewnego czasu (kilka miesięcy) obserwuję takie oto zjawisko w moim Clio
1,2 RN (marzec '96) /benzyna/: Samochodzik odpala bez najmniejszych problemów
kiedy silnik jest zimny. Jednak gdy trochę pojeździ i po jakimś czasie znów
go zapalam potrafi odmówić współpracy (nie jest to jakaś reguła - po prostu
czasem zapala bez problemu, a czasem nie) Początkowo myślałem, że to może
świece - wymieniłem (NIC to nie dało). W warsztacie stwierdzili, że może to
kopułka i palec - wymieniłem (też NIC). Zanim wymienię pół samochodu -
zwracam się do Was jako Tych, którzy mogą mi pomóc. Postaram się nieco
dokładniej opisać jak wyglądają problemy: otórz gdy silnik jest ciepły
przekręcam kluczyk i cliak zapala na moment (czasem pół sek. czasem więcej -
ale obroty są jakieś takie słabe i nierówne ) i zaraz gaśnie - jeśli w tym
czasie nie zdąrzę szybko "podpompować" pedałem gazu - gaśnie i potem jest
jeszcze trudniej go zapalić - po x próbach zapala (oczywiście przy
energicznym nasickaniu na gaz) - niemniej jest to dość stresujące! Dodam, że
do czasu kiedy zaczęły się te opisane problemy samochodzik zapalał jak trzeba
i nigdy nie musiałem pomagać mu gazem. POMOCY!