cinkciarzyna
18.02.05, 13:38
Chciałbym z wami podzielić się pewnym intrygującym mnie spostrzeżeniem.
Często widzę (najczęściej w zimie) ludzi jeżdżących za zaparowanymi szybami.
Czy oni nie lubią włączać wentylatora, czy wszyscy maja popsute te
mechanizmy? No nie jestem tego sobie w stanie wyobrazić jak można jechać z
zaparowanymi szybami – przecież przez takie szyby nic nie widać.
I jeszcze jedno. Jak widzę gościa który bierze irchę i przeciera zaparowaną
szybę od środka to mnie po prostu zabija. Mam takiego znajomego z pracy.
Wsiada do nowej meganki wyciąga szmatę i trze. Na czym to polega?