04.04.05, 10:52
Witam serdecznie. Mam pytanko odnośnie rury wydechowej otóż jest ona "ruda",
tak myslę że można by ją podczyścić ładnie i pomalować jakąś farbą. Dziur nie
ma auko ma przejechane 20 tysięcy. Doradźcie jaką to farbą pomalować ze
względu na wysoką temperature. Dzięki i pozdrowionka.
Obserwuj wątek
    • macwall Re: Wydech 04.04.05, 11:24
      Cokolwiek planujesz z gory sobie odpusc - zadna farba sie nie utrzyma i efekt
      bedzie oplakany. Nawet pol roku malowanie proszkowe nie wytrzyma a smierdziec
      bedzie na kilometr (jak przestanie znaczyc to bedzie ze juz sie spalil ;) )
      Wydechu sie po prostu nie maluje. Jak jest porzadny - nic mu nie bedzie, jak
      kijowy - przerdzewieje i w koncu peknie na spawach. Jak masz przejechane 20 tys
      to w ogole sobie tym glowy nie zawracaj.
      • bambus_us Re: Wydech 04.04.05, 13:58
        Ja mialem malowany tylny zderzak w moim aucie i chyba mieli za duzo farby
        rozrobionej to psikneli mi tlumik tez .Farba sie trzyma do dzisiaj ,a jest to
        juz jakies 5 lat .Nigdy nic nie smierdzialo ,ale troche to glupio mi zawsze
        wygladalo .
        • macwall Re: Wydech 04.04.05, 22:30
          Tlumik tylny... moze i tak... ale z rury zejdzie, nawyzej przy koncu sie
          utrzyma bo tam chlodniej troszke.
    • hondziarz Re: Wydech 06.04.05, 09:59
      nie maluj całej rury, bo tam panują bardzo duże temperatury i żadna farba ci
      długo tego nie wytrzyma. Będzie działać jak patelnia.
      Pomagalować możesz sobie natomiast - jeśli już bardzo chcesz - same zakończenie
      rury, bo tam panują trochę niższe temperatury. Do tego odpowiednia jest farba
      do zacisków hamulcowych, bowiem wytrzymuje wysokie temperatury.
      Osobiście bym ci jednak doradzał kupić eleganckę, chromowaną końcówkę. Ale nie
      taką chamską jak palanty montują do seicento i wygląda to jak rura wydechowa
      lokomotywy.
      • macwall Re: Wydech 06.04.05, 10:43
        A ja myslalem ze im wieksza rura tym mocniejsze auto... hmmm... Koles z
        dzielnicy na przyklad sam sobie z dwoch kawalkow rynny zrobil.
        • hondziarz Re: Wydech 14.04.05, 11:05
          najlepsze to są rury przy tuningowanych struclach, które wyglądają jakby od
          ciężarówki amerykańskiej, ktoś je wyciągnął.
    • tomasz_ Re: Wydech 06.04.05, 11:14
      Jest taka farba - urzywana do kotłów i urządzeń grzewczych- o kolorze srebrnym,
      z uwagi na to iż kiedyś miałem znajomego kierownika zaopatrzenia mogłem taką
      załatwić. Pewnie jest dostępna należy jedynie poszukać. Z tego co pamiętam
      wytrzymuje kilkast stopni. Malowałem tłumik i rurę "wybuchową":) nic nie
      śmierdzi i nic nie szkodzi! wręcz przeciwnie. Pamietaj jednak o tym aby malować
      cienką warstwę bo inaczej zacznie się łuszczyć.
      pozdr.
      Tom
    • marcin.klonowski Re: Wydech 11.04.05, 09:56
      Są farby do wysokich temperatur, ale tam ze względu na wykraplanie wody i tak
      raczej wyjdzie korozja jeżeli już raz się pojawiła
    • bzamiara Re: Wydech 12.04.05, 22:04
      sąsiad miał farbę do pieców w kolorze czarnym. ona schnie po pomalowaniu w wys.
      temperaturach. a ten płot nią pomalował :)
      • sztuczna_kobieta Re: Wydech 13.04.05, 22:55
        odpowiednią farbkę w spraju można nabyć w OBI albo innej Kastoramie,
        są dwa rodzaje - z proszkiem cynkowym (temp. do ok. 300 stopni) lub aluminiowym
        (do 600 stopni). Schnie 2-3 godziny, utwardzenie następuje na skutek
        podgrzania. Pomalowałam w polowie stycznia odpowiednio przygotowany wydech
        (oczyszczony z korozji) i pieknie trzyma.

        Farbka ma napis na opakowaniu, że jest do "malowania grilów ogrodowych i rur
        odprowadzających spaliny z pieców grzewczych" ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka