Odpalanie Omegi B

25.10.05, 22:37
Witam wszystkich znawców Omegi B.
Słuchajcie mam pewien problem...a mianowicie podczas rannego odpalania swojej
Omegi przez chwile trzęsie całym samochodem i po jaims czasie jest
normalnie...tak jakby nie mógłwejśc na obroty....ciekawe jest to że dzieje
sie to tylko kiedy samochód jest w garażu...czyli stoi w cieple. Jeśli
samochód jest przez całą noc na powietrzu i jest zimno to od razu po
odpaleniu wskakuje na wysokie obroty i jest wszystko okey. Mam gaz
sekwencyjny i ustawiona temperaturę na 35 stopni...ale jak sie przełączy na
gaz po uprzednim "potrzęsieniu" to przez kilka sekund nie ma mocy i wszystko
wraca no normy. Dzieje sie to tylko rano a potem przez cały dzień nic. Czy
uwazacie że może to być wina czujnika temperatury płynu...który może
przekłamywać temperaturę?...będe bardzo wdzięczny za wszelkie tematy podjęte
w tym względzie. Pozdrawiam serdecznie.
    • niwela.zj Re: Odpalanie Omegi B 26.10.05, 10:48
      Mam też Omegę B ale z silnikiem 2.0 16V i z gazem niesekwen. Nie piszesz jaki
      masz silnik. Ja problemów nie mam, trzymam na parkingu.

      Wg mnie po uruchomieniu któraś świeca nie pali i dlatego trzęsie, prąd ucieka
      na masę. Może być również wina przewodu wysokiego napięcia, może mieć przebicie
      na masę. Przejrzyj świece i przewody WN i ewentualnie je przetrzyj suchą szmatą.

      Kiedy wymieniałeś świece i przewody WN? po jakim przebiegu?

      Pozdr.
      • angel721 Re: Odpalanie Omegi B 26.10.05, 18:41
        witam....no fakt nie napisałem jaki mam silnik...ale silnik ma właśnie taki sam
        czyli 2,0 16V. Przewody i świece mają około 10000 km a więc nie za
        stare :)...staram sie wszystko wymieniać na biezaco...wiem doskonale że na te
        elementy przy gazie nie mozna oszczędzać. Dziwne tylko że po porannym odpaleniu
        nie ma juz żadnego problemu...samochód z gazu wychodzi całkiem nieźle bo około
        10...11 litrów w mieszanym trybie jazdy...może masz racje żeby wykręcic świece
        i posprawdzać. Pozdrawiam.
        • niwela.zj Re: Odpalanie Omegi B 26.10.05, 22:16
          > czyli 2,0 16V. Przewody i świece mają około 10000 km a więc nie za
          > stare :)

          Podam mój przykład: na przeglądzie miałem za wysokie spaliny na wolnych obrotach
          pojechałem do mojego /od 14lat/ znajomego inż.gazownika, który pokręcił przy
          parowniku i powiedział, że trzeba świece wymienić tylko firmy NGK. Świece wymie-
          niłem i jak ręką odjął, silnik szybko schodzi na wolne obroty w czasie jazdy co
          wcześniej robił powoli. Teraz tylko trzeba ustawić normę spalin. Poprzednie
          świece były Championa.
          Ja mam gaz II gener. i po uruchomieniu silnika na benzynie, po min.15sek.pracy
          i przy 2000 obr. przerzuci na gaz.

          Pozdr.
          • angel721 Re: Odpalanie Omegi B 26.10.05, 23:29
            wiesz co?...ja byłem 4000km temu na zmianie małego filtra w instalacji i jeśli
            chodzi o moja instalację to jest to sekwencja która wszelkie ustawienia am
            poprzez laptopa ...na którym program wszystko wyświetla..wszelkiego rodzaju
            ustawienia...a jeli cos jest nie tak to powinien pokazać błędy...takowych nie
            było..instalacja moja samoczynnie przeskakuje na gaz gdy silnik zlapie 35
            stopni i przy obrotach około 2000..dokładnie mówiąc przy wciśnięciu sprzęgła w
            momencie spadania obrotów .. i właśnie nad tym sie zastanawialem czy taki
            krótki niedowład przy przejściu na gaz nie może byc spowodowany tym że tak
            naprawde czujnik przekłamuje że silnik ma 35 stopni a on jeszcz nie ma...a
            wracając do świec to świece jakie zakładalem to V-Line BKR5EK (mam nadzieje że
            się w numerach nie pomyliłem)...ale zastanawiałem sie nad tym co wześniej
            napisałes i idąc za Twoim tropem na początek wykręce świece poczyszcze je...w
            przewody wysokiego tez chyba można troche WD-40 i zobaczymy.
            • niwela.zj Re: Odpalanie Omegi B 28.10.05, 18:44
              świece jakie zakładalem to V-Line BKR5EK

              Mam takie same czyli masz dobre.
              Spróbój jeszcze wlać do benzyny taki płyn firmy STP, który przeczyszcza wtryski-
              wacze i usuwa wodę z układu paliwowego. Ja to zawsze wlewam na jesieni i nie ma
              problemów. Mam to sprawdzone od dawna a doświadczyłem na własnych błędach jesz-
              cze w autach gażnikowych.

              Pozdr.
    • angel721 Re: Odpalanie Omegi B 29.10.05, 20:45
      witam
      wszystko wróciło do normy zmieniłem świece...a przy okazji trafiłem na
      sympatycznego sprzedawcę u którego kupiłem ostatnio przewody i powiedział że
      skoro zmieniam świece to wymieni mi przewody a tamte zareklamuje...bo to w
      sumie może byc albo to albo to...(podobało mi sie tego faceta podejście). Jeśli
      to były świece to zastanawiam sie tylko czemu wytrzymały z tego co wyliczyłem
      tylko 12000? Przeciez spokojnie powinny zrobić jeszcze raz tyle.
      • niwela.zj Re: Odpalanie Omegi B 29.10.05, 22:22
        > tylko 12000? Przeciez spokojnie powinny zrobić jeszcze raz tyle.

        Podobno właśnie nie, te auta są właśnie wrażliwe na takie sprawy. Moje świece
        miały ok.15tyś.km i już szwankowały.
        A jakiej firmy przewody WN miałeś i jakie nowe założyłeś? bo ja mam Beru.
        Oczywiście to wszystko dotyczy sytuacji przy zasilaniu gazem.

        Pozdr.
        • angel721 Re: Odpalanie Omegi B 30.10.05, 21:59
          wiesz co mam o ile się oczywiście nie mylę firmy SITECH...i poprzednio tez
          miałem bo tak jak wcześniej pisałem były reklamowane a więc musiały być te
          same. mam nadzieje ze nazwy nie przekręciłem.
          • 1adarek Re: Odpalanie Omegi B 31.10.05, 11:05
            Swiece powinny wytrzymac wiecej, ale w autach z gazem zalecane jest ich wymiana co 10tys. km, i przerwa na swiecach powinna byc mniejsza(o 20%) - ze wzgl. na gorsze warunki przeskoku iskry w mieszance gazowej w stosunku do benzyny
Pełna wersja