05.11.05, 19:40
Zapalone swiatelko akumulatora na desce ,co oznacza?
Obserwuj wątek
    • tomi_22 Re: Ladowanie 05.11.05, 19:44
      A co mowi instrukcja? Gumy raczej nia zlapales...

      Slabe ladowanie. Jedz do elektryka, to ci powie, jakie jest napiecie i co
      ewentualnie jest przyczyna.

      Obluzowany pasek alternatora moze byc np jedna z tych przyczyn i najtansza
      zarazem, bo albo Ci naciagnie, albo wymieni za kwode do 100 zl - zalezy jaki to
      pasek.

      Potem to moze byc stary akumulator - koszt wymiany to koszt akumulatora.

      Najdrozsza opcja to padniety alternator. I tu masz albo regeneracje albo
      wymiane na nowy. w 90% przypadkow bedzie to regeneracja.

      Ale ja ani nikt inny na forum Ci nie powie co dolega twojemu aucie. Bo to powie
      ci mechanik.
      • bambus_us Re: Ladowanie 05.11.05, 19:55
        Mechanik to czesto moze cie naciagnac na niepotrzebna kase .Pytam ,bo moze
        bedzie ktos wiedzial jak to zdjagnozowac samemu , wtedy moglbym to sam sobie
        zreperowac .
        A co mowi instrukcja ? Nic nie mowi .Instrukcja mowi "idz do mechanika".
        • tomi_22 Re: Ladowanie 05.11.05, 20:14
          Zrob to co napisal Waskes. Zdiagnozujesz to sam. Wiecej nie dasz rady i zrob
          wtedy to co mowi instrukcja czyli idz do mechanika.
    • waskes29 Re: Ladowanie 05.11.05, 20:05
      Brak ladowania.
      Jaki samochod?
      Mozliwe przyczyny:
      a} rozlaczenie jakiegos przewodu plusowego lub masowego przy
      alternatorze ,rozruszniku ,klemach- posprawdzaj wszystkie przewody czy nic sie
      nie rozlaczylo przetarlo urwalo.
      b} pasek klinowy/wielorowkowy sprawdz czy jest i czy nie jest luzny
      c} zalezy jaki samochod i jaki alternator ale mogly zuzyc sie szczotki czesto
      sa w regulatorze napiecia ktory tez mogl sie zepsuc.
      d} zepsul sie alternator
      Na koniec sprawdz jeszcz wszystkie bezpieczniki moze nawet zacznij od nich
      wlasnie i paska klinowego.
      • bambus_us Re: Ladowanie 05.11.05, 20:51
        Akumulatora jeszcze nie wyciagalem ,bo siedzi sobie w takiej troche
        niedostepnej dziurze .Inne rzeczy posprawdzalem (kable czy nie luzne itp.)Bede
        musial chyba wyciagnac ten akumulator i zregenerowac jesli bedzie taka potrzeba.
        • amator Re: Ladowanie 05.11.05, 22:29
          Witam
          1. szczotki 2.regulator napięcia 3. diody od wzbudzenia 4. stojan 5. bardzo
          rzadko - wirnik
          ale jeśli wyjęcie akumulatora stanowi problem , to naprawa powyzszych uszkodzeń
          zdecydowanie przekracza Twoje możliwości.
          Polecam elektryka samochodowego a nie mechanika bo ten drugi i tak zawiezie
          alternator do tego pierwszego :-)))
          pozdrawiam
          ps prosty sposób sprawdzenia ładowania:woltomierz i mierzymy napięcie (
          najlepiej na baterii)1.przed rozruchem 2.na wolnych obrotach 3. 3/4 obrotów
          a następnie po włączeniu obciążenia czyli świateł i dmuchawy na full.Napięcie
          powinno wynosić przy uruchomionym silniku - 14,5 volta najwyżej 14,7 nie mniej
          niż 14,0
        • amator Re: Ladowanie 05.11.05, 22:32
          bambus_us napisał:

          > Akumulatora jeszcze nie wyciagalem ,bo siedzi sobie w takiej troche
          > niedostepnej dziurze .Inne rzeczy posprawdzalem (kable czy nie luzne itp.)
          Bede
          > musial chyba wyciagnac ten akumulator i zregenerowac jesli bedzie taka
          potrzeba
          > .
          Proszę porzucić myśli o jakiejkolwiek regeneracji akumulatora - nieopłaca
          się.Jak kupisz ewentualnie nowy to starannie schowaj gwarancję, bo najczęściej
          psują się tuż przed końcem lub tuż po gwarancji
          • bambus_us Re: Ladowanie 05.11.05, 23:18
            Dlaczego odradzasz regeneracje?Tam nic poza szczotkami nie ma do
            wymiany .Wyciagniecie akumulatora w moim aucie jest troche klopotliwe ,bo jest
            schowany za silnikiem i bede musial wyciagac to od spodu .Troche wiecej
            gimnastyki niz w wiekszosci aut .
            • waskes29 Re: Ladowanie 05.11.05, 23:56
              bambus_us napisał:

              > Dlaczego odradzasz regeneracje?Tam nic poza szczotkami nie ma do
              > wymiany .Wyciagniecie akumulatora w moim aucie jest troche klopotliwe ,bo
              jest
              > schowany za silnikiem i bede musial wyciagac to od spodu .Troche wiecej
              > gimnastyki niz w wiekszosci aut .

              A po co ty chcesz wyciagac akumulator.? To ze sie pali kontrolka ladowania nie
              oznacza ze cos jest nie tak z akumulatorem jak juz to sprawdz tylko klemy i
              polaczenia przy klemach.A z ta regeneracja to raczej odnosilo sie do
              alternatora jak masz miernik to sprawdz czy jest ladowanie i o jakiej wartosci.
              • bambus_us Re: Ladowanie 06.11.05, 00:45
                Mialem na mysli alternator ,napisalem akumulator.Sprawdzilem napiecie przy
                uruchomionym silniku -bylo cos 12 V ,przy wylaczonym tyle prawie samo .Ktos
                wspominal ze powinno byc wiecej przy uruchomionym,ok.14 V .Czy to oznacza ze
                alternator jest walniety?
                • pocieszne Re: Ladowanie 06.11.05, 01:32
                  brak ladowania - warsztat
                  • bambus_us Re: Ladowanie 06.11.05, 03:18
                    Jak zona nie chce zajsc w ciaze tez wolasz fachowca? Chyba bedzie lepiej
                    samemu ,przy okazji zaoszczedzic troche grosza .Mam garaz ,narzedzia i znam sie
                    na tyle zeby cos wykrecic i wkrecic spowrotem .Wiec ,dlaczego nie ?
                    • waskes29 Re: Ladowanie 06.11.05, 12:15
                      bambus_us napisał:

                      > Jak zona nie chce zajsc w ciaze tez wolasz fachowca? Chyba bedzie lepiej
                      > samemu ,przy okazji zaoszczedzic troche grosza .Mam garaz ,narzedzia i znam
                      sie
                      >
                      > na tyle zeby cos wykrecic i wkrecic spowrotem .Wiec ,dlaczego nie ?

                      Jak chcesz jakiejs pomocy podaj chociaz jaki to samochod i jakiej firmy jest
                      alternator?
                      Jezeli w alternatorze jest regulator napiecia wraz z szczotkami w jednym
                      zespole i sa latwo wymienne to mozesz cos takiego kupic i samemu
                      wymienic ,mogo byc osobno wiec musisz poszukac szczotek sprawdzic stan i
                      wymienic jak zuzyte to samo z regulatorem napiecia.
                      • bambus_us Re: Ladowanie 06.11.05, 17:30
                        Dzieki za oferte pomocy .Juz sie uporalem z tym .W sklepie sprawdzili
                        mi ,regulator DC byl dupniety .Kupilem zregenerowany ,duzo tanszy niz nowy i ma
                        3 lata gwarancji .Jest troche drozszy niz caly ten komplet do regeneracji ,ale
                        nie chcialo mi sie juz z tym grzebac ,potrzebuje na jutro samochod .
                        • amator Re: Ladowanie 06.11.05, 18:25
                          Gratuluję !
                    • w_r_e_d_n_y Re: Ladowanie 07.11.05, 02:53
                      bambus_us napisał:

                      > Jak zona nie chce zajsc w ciaze tez wolasz fachowca?

                      jak wszystko robisz jak nalezy i nic....to tak :-)

                      > Chyba bedzie lepiej samemu ,przy okazji zaoszczedzic troche grosza .Mam
                      > garaz ,narzedzia i znam sie na tyle zeby cos wykrecic i wkrecic spowrotem .

                      to ponizej na tego nie sugerowalo :
                      " Zapalone swiatelko akumulatora na desce ,co oznacza? "
                      • bambus_us Re: Ladowanie 07.11.05, 03:08
                        Zanim mialem wyciagnac ten alternator wolalem sie upewnic ze to jest to .W moim
                        pojezdzie wyciagniecie alternatora to jest 1 godzina pracy .Dotychczas nigdy mi
                        alternator nie wysiadl w zadnym z aut .Czy jak ty masz jakis szum w swoim
                        pojezdzie wiesz od razu co jest grane ,nigdy nie pytasz nikogo o rade ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka