Dodaj do ulubionych

Punto II - jaki akumulator?

IP: *.ien.com.pl / 192.168.100.* 30.10.02, 11:20
Chcę wymienić akumulator w swoim Punto II HLX 16V 5d. Teraz jest włoski
Magnetti Marelli 12V 40Ah 200A. No właśnie...ale mam dwie możliwości wymiany:
1. na tej samej pojemności, ale o większym prądzie rozruchu (tylko jakim?)
2. większej pojemności tj. 50 Ah.
Pytanie: który wariant da mi więcej pewności przy uruchamianiu samochodu w
duży mróz?
Jaki konkretnie akumulator /firma, parametry/ byście mi polecili.
Dodam, że zeszłej zimy były problemy z rozruchem jak temp. spadła poniżej
minus 10 deg C.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Punto II - jaki akumulator? IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 12:00
      Wnioskuje z Twojej wypowiedzi że akumulator jest fabryczny a więc niemoże być
      jeszcze starszy niż 3 lata. A to że byly z nim problemy ostatniej zimy to być
      może wynik że akumulator poprostu jest słabo naładowany i wymaga podładowania
      prostownikiem. A gdyby się okazało że to nieprzynosi porządanego efektu i
      akumulator faktycznie jest już w stanie krytycznym to zalecam jego wymianę
      najlepiej o zbliżonych parametrach do tego fabrycznego. Ewentualnie możesz
      zastosować troszkę większy ale w w zakresie dopuszczalnym przez producenta
      Twojego samochody w konkretnym modelu.
      Niema sensu kupować akumulatora dużo większego bo alternator i tak niebędzie w
      stanie go w pełni doładować i niebędziesz miał z tego żadnego pożytku.
      Podsumowując : Jeśli ładowanie Twojego akumulatora nieprzyniesie pozytywnego
      skutku to kup nowy np. Varta albo Bosch o poj ok. 50 AH.
      Pozdrawiam !
    • adam.grabalowski Re: Punto II - jaki akumulator? 30.10.02, 19:39
      Najpierw przydałaby się przejażdżka do elektryka, który zmierzy, sprawdzi i
      oceni czy bateria nadaje się jeszcze do użytku. Maksymalna żywotność
      akumulatora to zwykle ok. 4 lat. Trzymanie się zaleceń producenta auta,
      alternatora, daje największą pewność co do eksploatacji takiej jak trzeba.
      Wyższy prąd rozruchu ma większe znaczenie dla użytkowników diesli, które
      stawiają większy opór, potrzebuję odpowiednich obrotów wału korbowego i dużo
      prądu dla podgrzewaczy w czasie „odpalania” na zimno i do tego przez dłuższy
      okres. Kupowanie akumulatora („o numer” pojemniejszy ? nie ma sprawy) o dużo
      wyższej pojemności nie ma sensu bo nie będzie on wystarczająco wykorzystany i
      doładowany.
      A’propos czy zauważył Pan, że kupno akumulatora i jego założenie w warsztacie
      elektrycznym, specjalizującym się w obsłudze akumulatorów jest niewiele droższe
      niż obsługa samodzielna ? A co za to ? Bez brudzenia, bez wysiłku bateria jest
      zamontowana (taka jak trzeba i tak jak trzeba), książka gwarancyjna wypisana,
      alternator sprawdzony, zaciski wyczyszczone. Gdy coś nawali, na czas naprawy,
      dostaje Pan akumulator na wymianę i nikt nie zarzuci Panu, że coś zostało
      spaprane. Kiedyś był to drogi luksus – te czasy się skończyły. Zawsze może Pan
      telefonicznie porównać ceny w kilku punktach, dogadać się i umówić jak do
      fryzjera. I proszę nie ulegać magii nazwy i opakowania – akumulator to nie
      choinka – liczy się gwarancja – bez co najmniej 18/24 miesięcznej nie ma o czym
      mówić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka