qtasek
05.01.06, 07:50
Witam,
mam taki problem, ze po uruchomieniu samochodu, przy pierwszym hamowaniu, hamulce
właściwie nie działają, dopiero po kilku wdepnięciach odzyskują sprawność.
I problem dotyczy właściwie tylko przypadków, kiedy rozpoczynam jazdę po dłuższej
przerwie.
Co to może być? Wczoraj zauważyłem ten problem, podczas pierwszej porannej jazdy do
pracy, potem po pracy w drodze do domu było to samo- po 8 godzinach stania na
parkingu, nieodśnieżonym, właściwie w śniegu równo z progiem drzwi. Dzisiaj rano również.
Samochód w nocy stoi w garażu.
W ogóle dzisiaj odniosłem wrażenie, że hamulec jest taki bardziej oporny, jakby cięższy,
stawia większy opór przy wdepnięciu.
Może to od tego śniegu, samochód w ciągu dnia stoi w śniegu, błocie, może coś się tam
dostało do układu, jakaś woda?
Może się zapowietrzył?
proszę o sugestie i pozdrawiam!