Gość: Adam (Kadett)
IP: 80.48.253.*
20.12.02, 13:03
Witam.Od dawna (chyba od kupna auta w lutym) mam taki problem
Mam Kadetta 1,6i silnik C16NZ z 91r (kable i swiece mają koło 8tys)
-Silnik mi szarpie przy dodawaniu gazu na niskich obrotach, i troche pływają;
-przy +- 1200RPM mam jakby dziure, jak powoli dodaje gazu to przy
1200przestają rosnąc obroty(na benzynie),jak juz miną te 1200 to dalej rosną
normalnie(a na LPG jak dojdą do 1200to silnik sie dławi i gasnie,po
przekroczeniu 1200 jest OK)
Czasem swieci mi sie kontrolka "engine", z odczytania kodu błedu wyszło ze to
silniczek krokowy, czyszczenie nie pomogło,wręcz go rozklekotałem ale nie ma
róznicy. Usterka silniczka tłumaczy moze pływanie obrotów , ale czemu mam
dziure w obrotach?
W obudowie filtra powietrza mam troche "oparów oleju", nie wiem tylko czy to
z przepustnicy,bo w środku jest sucha i czysta, na tylko zewnątrz jest troche
osadu, wydaje mi sie ze to raczej wina "spruchniałej" odmy...
Dodam ze rok temu miałem wypalony zawór wydechowy,ale dawno po naprawie i
wymianie uszczelek,planowaniu głowicy itp ... Obiło mi sie tylko o uszy jak
sie splanuje głowice,to o tyle samo trzeba "obciąc" cos innego bo inaczej
jakaś dziura moze sie zrobic.A nie mam zaufania do tych mechaników.
Nie jestem pewien szczelnosci przewodów podcisnienia.
Prosze o pomoc bo żeby "omijać" ta dziure musze czesto uzywac sprzegła, wiec
pewnie długo nie pociągnie.