IP: 213.17.194.* 16.01.03, 20:53
Po przejechaniu ok 5 tyś km od wymiany klocków hamulcowych z przodu (Corsa B
1.0 12v przeb 65tyś) rano po nocnym postoju przy pierwszym hamowaniu słychać
szuranie i siła hamowania jest niewielka, objawy ustępują po 2-3 hamowaniach.
Poziom płynu hamulcowego jest w nornie i był wymieniany półtora roku temu.
Nigdy czegoś takiego nie miałem i zawsze od pierwszego hamowania
samochód "stawał dęba". Jaka może być tego przyczyna i jak to usprawnić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Hamulce IP: *.kolornet.pl 16.01.03, 22:11
      W zasadzie jest to normalna sytuacja - po prostu mamy teraz takie warunki
      pogodowe, ze w nocy tarcze hamulcowe pokrywaja sie nalotem - rdzą. Byc moze
      przy wymianie klockow wymieniono rowniez tarcze hamulcowe (wskazywalby na to
      przebieg samochodu), a nowe tarcze moga byc wykonane z troche innego materialu,
      stad ich wieksza sklonnosc do korozji. Jezeli po 2-3 hamowaniach wszystko wraca
      do normy, nie przejmowalbym sie zbytnio problemem. Zreszta prosze zauwazyc -
      np. po umyciu samochodu i calonocnym postoju prawie w kazdym samochodzie
      pojawia sie rdzawy nalot. Prosze zaobserwowac rano, czy tarcze sa rzeczywiscie
      pokryte rdzawym nalotem - przez otwory w feldze powinno byc widac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka