nika6 13.06.06, 16:55 witam w jaki sposób mogę się przekonać że mam spalone sprzęgło? czy są jakieś uniedogodnienia podczas jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ram Re: spalone sprzęgło 13.06.06, 22:41 > czy są jakieś > uniedogodnienia podczas jazdy? Raczej nie da się jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: spalone sprzęgło 14.06.06, 08:02 Nie czy spalone ale jak jest zużyte to się ślizga.Na wyższych biegach dodawaniu gazu nie powoduje szbszej jazdy.Silnik wchodzi w obroty a samochód nie jedzie. Ot i wszystko.Napewno nie możnz palić gumy. Odpowiedz Link Zgłoś
nika6 Re: spalone sprzęgło 14.06.06, 11:15 to ja mam problem na niższych biegach... od 60 km/h jest ok ale od momentu ruszenia koszmar... prawie że stoję w miejscu, wszyscy mnie wyprzedzają. ktoś mi podpowiedział że to mogą być problemy ze sprzęgłem (silnik był sprawdzany) ale ja jestem zupełnie nietechniczna, więc wolę podpytać w kilku źródłach Odpowiedz Link Zgłoś
pieprz.kajenski Re: spalone sprzęgło 16.06.06, 00:53 na postoju przy zapalonym silniku zaciągnij ręczny, wrzuć trójkę i puszczaj powoli sprzęgło. Jeśli w pewnym momencie podczas puszczania sprzegła silnik zdecydowanie nie zgaśnie, albo wręcz po puszczeniu będzie dalej pracował mimo, ze samochód stoi to masz sprzęgło do robienia. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: spalone sprzęgło 16.06.06, 22:17 pieprz.kajenski napisał: > na postoju przy zapalonym silniku zaciągnij ręczny, wrzuć trójkę i puszczaj > powoli sprzęgło. Jeśli w pewnym momencie podczas puszczania sprzegła silnik > zdecydowanie nie zgaśnie, albo wręcz po puszczeniu będzie dalej pracował mimo, > ze samochód stoi to masz sprzęgło do robienia. To zly test jest. Miarodajniejszym i niestresujacym tak niepotrzebnie sprzegla jest test nastepujacy: jechac ze stala predkoscia np. 50 km/h na drugim biegu, po czym gwaltownie nacisnac pedal gazu. Jesli predkosc samochodu przybywa proporcjonalnie do obrotow silnika, to jest ok. Jesli natomiast silnik wyje wysoko, a samochod nie przyspiesza, jak powinien, to znaczy, ze sprzeglo sie slizga. MfG C. Odpowiedz Link Zgłoś
nika6 Re: spalone sprzęgło 20.06.06, 10:19 dziękuję za odpowiedź :) wczoraj zrobiłam test, samochód trochę przyśpieszył ale przede wszystkim wył. najgorzej jest jak jadę na właściwym biegu i próbuję przyśpieszyć, szczególnie na niższych biegach, nie wiem czy to sprzęgło bo wszyscy mówią że najgorzej jest przy wyższych biegach, u mnie jest odwrotnie. poza tym pedał sprzęgła jest sporo wyżej niż dwa pozostałe a to podobno też jest oznaką spalonego sprzęgła. mam tylko nadzieję że to nic poważniejszego niż sprzęgło. Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: spalone sprzęgło 26.06.06, 22:26 nika6 napisała: > najgorzej jest jak jadę na właściwym biegu i próbuję przyśpieszyć, > szczególnie > na niższych biegach, nie wiem czy to sprzęgło bo wszyscy mówią że najgorzej > jest przy wyższych biegach, u mnie jest odwrotnie. Ci co tak mowia to sie myla o 180 stopni :-)) Latwiej o poslizg sprzegla na nizszych biegach. > poza tym pedał sprzęgła jest sporo wyżej niż dwa pozostałe a to podobno też > jest oznaką spalonego sprzęgła dokladniej wytartego i nie tylko z powodu przypalenia ,moze byc po prostu zuzyte Odpowiedz Link Zgłoś
callafior Re: spalone sprzęgło 02.07.06, 15:03 > Ci co tak mowia to sie myla o 180 stopni :-)) > Latwiej o poslizg sprzegla na nizszych biegach. Dokładnie, wyższy bardziej slizga się przy wyższym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: spalone sprzęgło 20.06.06, 18:12 Zanim cokolwiek zrobisz to odpuść linkę(wysoki pedał sprzęgła może powodować takie objawy).Może być tak jakbyś ciągle lekko przyciskała pedał.Jak zrobisz to niezwłocznie to może coś uratujesz.Najprościej jest jak tym samochodem przjedzie się ktoś z minimalną znajomością sprawy,znajomy krewny.Samochód to nie strzelanie,to prosta rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
callafior Re: spalone sprzęgło 02.07.06, 15:01 Jakby sprzęgło zostało spalone to po pierwsze byłoby czuć niesamowity zapach. I jechać to już się nie da. Zazwyczaj jest zuzyte czyli zwyczajnie słabo "łapie", dodajesz gazu, silnik wyje, a auto marnie przyspiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
nika6 Re: spalone sprzęgło 03.07.06, 18:08 i tak już kilka dni temu było... któregoś dnia mój samochód nie miał siły wyjechać ze zwykłej koleiny i był naprawdę słaby, coraz bardziej wył a ja w sobotę zawiozłam go do znajomego mechanika i okazało się że sprzęgło już było zmasakrowane a mechanik cały czarny od sadzy. Ale efekt jest niesamowity :) samochód nie wyje, przyśpiesza, leciutko i normalnie jeździ:))) nie wiedziałam że tyle zależy od jednego sprzęgła! tylko ja się muszę od nowa nauczyć ruszać ;))) dziękuję za wszystkie odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś