Dodaj do ulubionych

jak w koncu jezdzic!!

23.08.06, 13:50
Witam wszystkich zmotoryzowanych, jak sie powinno jezdzic? Tzn chodzi mi o to
czy autem na wtrysku taniej wyjdzie jak bedziemy jechac (z gorki) na luzie
czy na biegu. Ja jezdze na luzie (mam auto na wtrysku) ale nie wiem czy to
dobre dla silnika i oszczedne. Co wy o tym sadzicie??? Pozdro
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 23.08.06, 14:17
      Na luzie oczywiście.
      • tymon99 nie rób dzieciakowi wody z mózgu!! 23.08.06, 21:28
        fredoo napisał:

        > Na luzie oczywiście.

        Nie mam ochoty rozpętywać kolejnej wojny.. ale z górki jedzie się na biegu,
        hamując silnikiem. Wtedy silnik nie zużywa paliwa w ogóle (na luzie - ok. 1,5
        litra na godzinę) i co ważniejsze - hamulce nie są tak obciążone. Zjazd na luzie
        z serpentyn np. w Górach Słonnych (droga z Przemyśla) to prawie samobójstwo..
        • czernobyl.zdr6j Re: nie rób dzieciakowi wody z mózgu!! 23.08.06, 23:08
          absolutnie Cię popieram - tylko na biegu, jeśli ktoś nie wierzy, niech wsiądzie
          do jakiegokolwiek auta z komputerem (tzn. wyświetlaczem chwilowego spalania) i
          przekona się osobiście - przy jechaniu na luzie pokaże jakieś 1-1.5L/h, przy
          hamowaniu silnikiem 0.0L/km
          przeciwnicy hamowania silnikiem argumentują to szybszym zużywaniem paska
          rozrządu - ale wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach przy 100km/h nie wrzuci
          trójki, żeby hamować, a przy 70km/h dwójki. dotyczy to oczywiście silników
          benzynowych, ale i nowsze diesle z bezpośrednim wtryskiem sterowane kompem
          potrafią przy wyższych prędkościach obrotowych odciąć dopływ paliwa podczas
          hamowania silnikem. nie dotyczy to starych dieselków z wtryskiem pośrednim - tam
          na luzie spalanie jest równe temu przy hamowaniu silnikiem

          przykład z Górami Słonnymi jest idealny - każdego niedowiarka puszczałbym tam,
          żeby sobie pojeździł bez hamowania silnikiem, a ci, którzy by jednak przeżyli,
          powinni mieć obowiązek przyłożenia ręki do felgi zaraz po zjeździe - szybko by
          uwierzyli ;)
        • bluter Re: nie rób dzieciakowi wody z mózgu!! 24.08.06, 10:06
          " Zjazd na luzie z serpentyn np. w Górach Słonnych (droga z Przemyśla) to
          prawie samobójstwo" Ja byłem kiedyś jeszcze mądrzejszy, zjeżdżając w Alpach
          samochodem że wspomaganiem hamulców i kierownicy wyłączyłem silnik. Na naukę
          wystarczyła jedna krótka prosta.
          • tfor Re: nie rób dzieciakowi wody z mózgu!! 24.08.06, 10:16
            w takiej sytuacji poodbno pomaga właczenie biegu wstecznego. trzeba pamietasć o
            właczeniu sprzęgła
          • macgregor-72 Re: nie rób dzieciakowi wody z mózgu!! 24.08.06, 12:03
            Witaj wśród żywych.

            Przy serpentynach nawet na gaźniku taniej wyjdzie na biegu niż na luzie - co zaoszczędzi na paliwie to z nawiązką straci na klockach hamulcowych i tarczy.
            Na prostym odcinku, ale pagórkowatym, to na wtrysku jadąc na luzie czy biegu wyjdzie na to samo - na luzie spali nieco paliwa ale w zamian nabierze prędkości i na następną górkę wjedzie przy mniejszym zużyciu paliwa wytracając tą prędkość.
      • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 08.09.06, 12:43
        Rozumiem,że jak się nie ma argumentów to najlepiej zmienić temat.
        Pozdrawiam
      • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 08.09.06, 12:45
        Rozumiem,że jak się nie ma argumentów to najlepiej zmienić temat.
        Pozdrawiam.
    • uki145 Re: jak w koncu jezdzic!! 24.08.06, 12:10
      Witam! zawsze na biegu : kwestia bezpieczenstwa. a co do oszczedzania to nawet
      wiekszosc silników gaznikowych miała zawór odcinajacy dopływ paliwa przy
      hamowaniu silnkiem ,vide: fiat 126 p ,chyba juz od 94 roku . Pozdrawiam Łukasz
    • baartur Re: jak w koncu jezdzic!! 25.08.06, 10:02
      Zawsze na biegu i ważniejsze w tym przypadku jest bezpieczeństwo od spalania
      chociaż jadąc na biegu z górki auto mniej spali niż na biegu jałowym, dodatkowo
      mamy hamowanie silnikiem tak więc oszczędzamy hamulce wychodzi 3x na plus ;)

      Pozdrawiam,
      Artek
      Zapraszam na www.forumsamochodowe.pl
    • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 25.08.06, 11:35
      Ale mądrale jak politycy PIS.Przeciez facet pytał o oszczędność a nie
      bezpieczeństwo.I odpowiedż "na lezie jest bezdyskusyjna"Przykład w wyścigu o
      kropelkę jest zabroniona tzw.jazda interwałowa,rozpędzanie się i wyłączanie na
      luz bo oni zawsze wygrywali.
      • bluter Re: jak w koncu jezdzic!! 25.08.06, 15:44
        Fredoo nie zgodzę się z tobą, człowiek pyta się o zjazd z górki. W silnikach z
        wtryskiem jest zawór odcinający. W instrukcji Astry II jest nawet zalecane
        hamowanie silnikiem by oszczędzać paliwo. Jak jeździłem po alpach jeszcze
        miałem silnik gaźnikowy- byłem ciężko zdziwiony że samochód tak mało pali w
        górach, palił mniej niż na płaskim terenie- widocznie w tamtym silniku też coś
        odcinało paliwo przy hamowaniu silnikiem. Inaczej będzie gdyby rozważyć jazdę w
        trasie po płaskim terenie- siła rozpędu zajedzie się pewnie dalej.
      • w_r_e_d_n_y bezdyskusyjny de..bil !!!!!!1 25.08.06, 18:25
        fredoo napisał:

        > Przeciez facet pytał o oszczędność a nie
        > bezpieczeństwo.I odpowiedż "na lezie jest bezdyskusyjna"

        bezdyskusyjna to jest twoja ignorancja i glupota :-((
    • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 28.08.06, 12:35
      Ja swoje zdanie potrafię uzasadnić.Dlaczego nazywacie mnie głupcem zamiast mnie
      przekonać.Czy aby nie jest odwrotnie. A w temacie to jadący samochód z
      puszczonym gazem hamuje czyli zużywa energię(zamienia na ciepło) a toczący się
      wybiegiem nie hamuje(tylko pokonuje opory ruchu)zużywa energii znacznie mniej.W
      jeżdzie miejskiej więcej paliwa zużywają nie ci co ostro przyspieszają tylko ci
      co hamują bo tylko hamowanie zamienia energię na ciepło a nie na pokonanie
      oporów ruchu.Odpowiedzcie mądrale.
      • ram Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 11:30
        Hamuje w obu wypadkach: przy włączonym biegu przez opory silnika i inne
        (tarcie, opór powietrza), przy biegu jałowym przez te drugie. Ale chodzi o co
        innego: przy jeździe na biegu bez gazu silnik nie zużywa paliwa (pracuje
        napędzany bezwładnością samochodu), natomiast przy biegu jałowym zuzywa paliwo.
        Twoje uzasadnienie jest pseudonaukowe i warte funta kłaków - przemiany energii
        są o wiele bardziej złożone. Istotne jest to, że samochód przebywa tę samą
        drogę zużywając lub nie paliwo.
    • revirdsub Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 11:07
      to nie jest takie proste - wymaga dużo doświadzczenia, zależy od ukształtowania
      terenu, ruchu i masy samochodu. Najczęściej chyba jednak opłaca się hamować
      silnikiem
    • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 12:12
      To jest b.proste.Im wyższe obroty silnika tym więcej energii potrzebuje on na
      pokonanie oporów własnych.Dlatego jadąc na 2-gim biegu 80/godz. zużyjemy więcej
      paliwa niż na 5-tym biegu z tą samą prędkością(dlatego wymyślono nadbiegi 5-
      ka,6-ka.Taka sama zależność zachodzi z porównania jazdy z hamowaniem silnikiem
      (wysokie obroty,więcej paliwa)i na luzie(niskie obroty,mniej paliwa).
      • ram Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 13:01
        > Taka sama zależność zachodzi z porównania jazdy z hamowaniem silnikiem
        > (wysokie obroty,więcej paliwa)i na luzie(niskie obroty,mniej paliwa).
        Nie dopuszczasz do siebie mysli, że w czasie jazdy z hamowaniem silnikiem
        silnik NIE ZUŻYWA paliwa - jego dopływ jest (w nowszych silnikach) odcinany i
        silnik poruszany jest przez bezwładność samochodu (koła napędzają silnik
        podczas gdy normalnie jest na odwrót) i zasysa tylko powietrze.
        • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 15:00
          Znaczenie odcięcia paliwa podczas hamowania silnikiem jest niemal bez znaczenia
          (taka ilość paliwa jaką normajnie silnik zużywa na wolnych obrotach,czyli
          kilkadziesiąt razy mniej niż podczas jazdy)Natomiast gdy zrobimy test
          następujący:ile metrów przejedzie auto od 100km/godz z hamowaniem silnikiem a
          ile na luzie to przekonamy się że różnica jest kilkukrotna.Należy oszacować ile
          paliwa by poszło na przejechanie tej różnicy podczas gdy przy jeżdzie wybiegiem
          jest nimal za darmo(tylko praca na luzie).Zresztą każdy może
          wypróbować.Pojechać w jedną stronę w podróż hamując silnikiem a wrócić
          zwalniając wybiegiem.Napewno będzie dostrzegalna różnica.
          • ram Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 19:35
            Biorąc pod uwagę następujące fakty:
            1. podczas jazdy bez gazu na biegu czyli w sytuacji hamowania silnikiem paliwa
            sie nie używa
            2. taki sposób jazdy jest bezpieczniejszy niż "na luzie"
            3. jest do zastosowania w codziennym użytkowaniu samochodu, co wyrabia zresztą
            nawyk kontroli nad pojazdem
            sprawa wydaje się dość oczywista.
    • ramonka27 Re: jak w koncu jezdzic!! 07.09.06, 16:15
      Drogi mfafik
      Twoje pytanie jest dla mnie smieszne. To znaczy czy taniej będzie???
      Buahahahaha. W sumie to nie powinienem się śmiać. Czy ty jeździsz tylko z
      górki, że o to pytasz??? Czy pokonujesz aż tyle zjazdów, że tak ci robi to
      różnicę???
      Ja odpowiem ci tak. Najtaniej jest jak wyłaczysz silnik w ogóle. Tylko uważaj
      na wspomaganie pompy hamulcowej i wierownicy - no i oczywiście na blokadę
      kierownicy.
      BUAHAHAHAHAAHAHAHAHAH
    • fredoo Re: jak w koncu jezdzic!! 08.09.06, 14:32
      Pewnie jak się nie ma argumentów to najlepiej zmienić temat.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka