Dodaj do ulubionych

Przerobić automatyczne ssanie na ręczne

02.04.03, 22:33
Takie jest zdanie mojego ojca, którego szlag trafia, że po przejechaniu 5
kilometrów Tico nadal ssie. Przyzwyczajony jest do "malucha" gdzie sam
reguluje ssanie i wkurza go mój samochód. Powiedział, że gdyby to był jego,
to już dawno przerobiłby na ssanie ręczne.
A może to wcale nie taki głupi pomysł?
Obserwuj wątek
    • rafalmwit Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 13:25
      Niestety , jest to głupi pomysł.
      W razie jego realizacji proponuję jeszcze:
      usunąć synchronizatory ze skrzyni biegów , założyć ręczny wyłącznik świateł
      cofania , zdemontować wspomaganie hamulców , zamiast stacyjki założyć
      dźwigienkę w podłodze , w miejsce pompki spryskiwacza - gumową gruszkę .Wtedy
      Tico już niczym nie będzie się różniło od - jak widać - ulubionego przez
      twojego ojca Fiata 126 p
      • kasjana Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 14:01
        rafalmwit napisał:

        > Niestety , jest to głupi pomysł.

        Jak się coś krytykuje, to wypada podsunąć lepszy pomysł.

        > W razie jego realizacji proponuję jeszcze:
        > usunąć synchronizatory ze skrzyni biegów , założyć ręczny wyłącznik świateł
        > cofania , zdemontować wspomaganie hamulców , zamiast stacyjki założyć
        > dźwigienkę w podłodze , w miejsce pompki spryskiwacza - gumową gruszkę .Wtedy
        > Tico już niczym nie będzie się różniło od - jak widać - ulubionego przez
        > twojego ojca Fiata 126 p

        Sama jeździłam Fiatem 126p i nie widzę powodu do drwin. Nie każdy śpi na
        pieniądzach. Jeżdżę tym, na co mnie stać i w miarę możliwości staramy wcielać w
        życie różne pomysły. Niektóre zrealizowane pomysły producentów są wyjątkowo
        chybione i wielu użytkowników samochodów stara się udoskonalać swoje pojazdy.
        Czyżby to było takie złe?
        • rafalmwit Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 14:23
          Jak zauważyłem jeździsz jednak Tico , a nie maluchem . Bardzo szanuję
          użytkowników wszelkich samochodów , bo każdy ma swoje powody , aby jeździć
          takim , a nie innym wozem.
          Uważam , że Tico jest już na tyle dopracowanym wyrobem motoryzacyjnym , że
          stosowanie innowacji w stylu Adama Słodowego z Malucha A.D'1981 jest bezcelowe.

          A jeśli już chcesz w nim coś poprawić , to lepiej załóż porządne amortyzatory i
          opony - efekt końcowy ( tzn. poprawa właściwości jezdnych ) będzie znaczny.
    • marcin.klonowski Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 13:45
      Ja jednak myślę, że to wcale nie taki głupi pomysł. Jeżeli ma się pewne
      zdolności manualne i chęć do pogrzebania w aucie to można się w to pobawić. Być
      może zużycie paliwa nieznacznie spadnie, chociaż nie spodziewałbym się wielkich
      zmian.
      • rafalmwit Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 13:59
        Pytanie tylko - po co ??? Oszczędność paliwa - jak sam Pan stwierdził - będzie
        nieznaczna. Jeżeli układ automatyki pracuje poprawnie , to i silnik nagrzewa
        się w optymalnym czasie. Poza tym - czy ten model Tico nie posiada przypadkiem
        katalizatora , a co za tym idzie - wymaga szybkiego nagrzania ??? Chyba , że
        ktoś bardzo lubi szarpanie silnika po zbyt wczesnym wyłączenieniu ssania (
        przypadłość Malucha i gaźnikowych Polonezów...) . No - to wtedy co innego...
        Pozdrawiam !
        • kasjana Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 03.04.03, 14:04
          rafalmwit napisał:

          >Chyba , że ktoś bardzo lubi szarpanie silnika po zbyt wczesnym wyłączenieniu
          ssania ( przypadłość Malucha i gaźnikowych Polonezów...) . No - to wtedy co
          innego...

          Mój maluszek nigdy nie szarpał, mimo wczesnego wyłączania ssania:))))
          Też pozdrawiam
      • darr.darek ... trochę o ssaniu ... 04.04.03, 12:59
        Panie Marcinie proszę o odpowiedź, czy "ssanie" to wyłącznie wzbogacanie
        mieszanki(do jakiej proporcji Lambda) ?

        Jak można mówić o "ręcznym ssaniu" w samochodach z procesorem sterującym
        wtryskiem (Tico chyba ma procesor sterujacy wtryskiem???) ?

        A jeśli "ssanie" to tylko silne wzbogacenie mieszanki, to jak
        procesor "znajduje się" w sterowaniu, jeśli z sondy Lambda stale idzie
        maksymalne napięcie ok.0.9 V ?
        • rafalmwit Re: ... trochę o ssaniu ... 07.04.03, 13:28
          Chyba tu idzie o starszą wersję Tico z gaźnikiem. Ale chętnie posłucham...
        • kierowiec1 Ssanie a lambda 09.04.03, 08:07
          darr.darek napisał:

          > Panie Marcinie proszę o odpowiedź, czy "ssanie" to wyłącznie wzbogacanie
          > mieszanki(do jakiej proporcji Lambda) ?

          Ssanie to wzbogacenie mieszanki _na wejsciu_ do silnika (w celu kompensacji
          strat kondensacji w kolektorze i na gladziach) PLUS podniesienie obrotow biegu
          jalowego.

          Na wyjsciu (czyli miejscu pomiaru) otrzymamy oczywiscie lambda = 1.

          > Jak można mówić o "ręcznym ssaniu" w samochodach z procesorem sterującym
          > wtryskiem (Tico chyba ma procesor sterujacy wtryskiem???) ?

          W samochodach z wtryskiem paliwa nie stosuje sie recznego ssania.

          > A jeśli "ssanie" to tylko silne wzbogacenie mieszanki, to jak
          > procesor "znajduje się" w sterowaniu, jeśli z sondy Lambda stale idzie
          > maksymalne napięcie ok.0.9 V ?

          Patrz wyzej. Rowniez na ssaniu wartoscia zadana ukladu wtryskowego jest lambda
          = 1.

          POzdr.

          K.
    • wonsz Re: Przerobić automatyczne ssanie na ręczne 08.04.03, 20:33
      To nie jest taki zly pomysl. Kiedys mialem golfa 1.1 z gaznikiem i automatyczne
      ssanie w nim dzialalo irytujaco dlugo. W efekcie samochod eksploatowany na
      krotkich trasach ssal niemal non-stop. Przerobienie na reczne sterowanie
      zmniejszylo zuzycie paliwa i zlikwidowalo uciazliwe dla ucha podniesione obroty
      jalowe. Jesli nie przesadzalo sie z szybkim wylaczaniem ssania zadnych
      problemow z szarpaniem nie bylo. Generalnie, choc to juz sprawa przeszlosci,
      wole reczne ssanie od samoczynnego.

      K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka