Dodaj do ulubionych

POPISKUJACE HAMULCE

29.05.03, 09:15
ostatnio z tyłu popiskują mi hamulce tak mi się wydaje (mam hamulce tarczowe
z przodu i z tyłu), ale nie zawsze, przy hamowaniu z dużych predkości nic nie
słychać, popiskiwanie słychac wyraźnie gdy np dojezdzam do czerwonego światła
wolno i nie muszę gwałtownie wciskać pedału, co ciekawe piszcza również gdy
juz się prawię zatrzymałam i odpuszczę już pedał hamulca a samochód jeszcze
się przetoczy ten 1-2 metry, dzwięk jest wyrażny ale nie straszy ;) jeszcze
przechodniów.
czy to znaczy że trzeba wymienic juz klocki?
w poradach serwisu auto-moto (podaje link
www2.gazeta.pl/auto/1,24804,70288.html) przeczytałam że hamulce moga
piszczeć i że można odróżnic piszczenie wytartych klocków od takiego
niegroźnego, jak to jest?
Obserwuj wątek
    • heatseeker Re: POPISKUJACE HAMULCE 30.05.03, 18:49
      Niektore rodzaje klockow (te twarde) zaczynaja piszczec w trakcie eksploatacji
      i trzeba z tym zyc.Gorzej gdy piszczy blacha klocka 'zjechanego' do zera.
      Wtedy mozna sobie zrujnowac tarcze. Nie jestem w stanie za pomoca tekstu
      zobrazowac roznicy w dzwieku :) ale mozesz po prostu zobaczyc przez otwory w
      feldze ile jeszcze klocka zostalo. To ze piszczy nawet jak zdejmiesz noge z
      hamulca oznacza, ze tloczek sie troszke wolniej cofa - przewaznie moze to
      oznaczac zuzycie klockow i koniecznosc ich wymiany, jako ze tloczek wysuwa sie
      wtedy bardziej - niemal na maksimum i nie jest tam jeszcze 'wyslizgany' wiec
      chodzi troche ciezej w pierscieniu gumowym i dlatego tez wolniej wraca. Ocz.
      jesli klocek bedzie piszczal nawet po dluzszym czasie od puszczenia hamulca to
      moze to oznaczac blokowanie sie tloczka lub klocka w zacisku.
      pozdro
    • marcin.klonowski Re: POPISKUJACE HAMULCE 02.06.03, 13:17
      Jeżeli problemem są klocki hamulcowe to praktyka wykazuje,że trzeba je raczej
      wymienić, ale być może to piszczą łożyska?
      • nelu Re: POPISKUJACE HAMULCE 05.06.03, 08:51
        marcin.klonowski napisał:

        > Jeżeli problemem są klocki hamulcowe to praktyka wykazuje,że trzeba je raczej
        > wymienić, ale być może to piszczą łożyska?

        Albo Pan nie czyta pytań forumowiczów, albo Pan chce im Pan zrobić wodę z
        mózgu... O jakich łożyskach Pan pisze, skoro objaw (piszczenie) pojawia sie
        tylko przy używaniu hamulców. Przecież łożyska piszczą ( a raczej huczą)
        niezależnie używania hamulców.
    • ania011 WRACAM DO TEMATU!!! 08.07.03, 11:01
      CO TO MOGŁO BYĆ?

      coś tam mi z tyłu dalej popiskuje tak jak pisałam wyżej, bo nie było czasu
      jechać do warsztatu,
      bylismy na urlopie i auto na miejscu stało przez 2 tyg nie ruszane, gdy
      wracaliśmy z tyłu coś wyraźnie stukało zwłaszcza przy hamowaniu (na luzie też
      dało się słyszeć) trochę się przestraszyliśmy ale że to była niedziela a do
      domu daleko... pojechaliśmy

      stuki ustąpiły praktycznie całkowicie po 200km po nastepnych 300 juz nic nie
      słychać (oprócz tego popiskiwania) co to było? mąż uważ że jakiś brud między
      klockiem a tarczą.
      czy czas najwyższy wymienić i tarcze i klocki?
      • robert8888 Re: WRACAM DO TEMATU!!! 08.07.03, 18:18
        Witam. Proponuję odwiedzić warsztat i pozwolić mechanikowi zdjąć klocki
        hamulcowe. W sytuacji gdyby były przyrdzewiałe, usunąć rdzę z klocków i
        założyć je ponownie. Koszt około 50 zł. Miałem coś takiego w moim samochodzie.
        Po dwóch latach eksploatacji (tyle że miał tylko 25 tys. km. przebiegu) klocki
        hamulcowe miejscami złapały rdzę, na rdzy tej osiadł osad ze ścierającej się
        tarczy i powodował popiskiwanie. Pozdrawiam Robert.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka