r2
04.07.03, 08:07
w bravie 1,2 16V od pewnego czasu pływają wolne obroty z tendencją gaśnięcia
auta. Czyszczenie przepustnicy, wymiana świec, kontrola sondy, resetowanie
centralki- w szystko w ASO Fiata daje mizerny efekt (auto ma 50 tys)
Zaczynają się teraz kolejne pomysły na czyszczenie i wymiane tego i
owego /typu alternator - napięcie 14,1V??/ i oczywiście za pieniążki. Ogólnie
odczucie jest takie, że auto jest nieco słabsze np. zdycha przy pełnym
skręcie kół i załączeniu zaworu przelewowego pompy wspomagania. Mam wrażenie,
że ktoś tu próbuje naciągać a nie ma pomysłu. Czy ktoś miał może podobne
przypadki z tym silnikiem oczywiście z dobrym zakończeniem??
Pozdr.