Dodaj do ulubionych

"Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przestrz...

IP: *.fornet.waw.pl 16.02.04, 01:15
proponuję palmę wstawić do redakcji na czerskiej, jest tam przestrzenne lobby
z bambusami do których palma będzie wspaniałym artystycznym dodatkiem.
z poważaniem
Obserwuj wątek
    • Gość: El Ñiño Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.prod-infinitum.com.mx 16.02.04, 02:55
      Owa palma w Warszawie to symbol archetypicznej tesknoty Warszawiakow za
      agzotyka, a nie za sztuka.
      Zal mi was Warszawiacy. Naprawde zal.
      • Gość: xxx Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.chello.pl 17.02.04, 18:59
        Nie musi Ci byc nas zal, poniewaz nie wiem czy wiesz, ale nie wszyscy
        Warszawiacy tlumnie decyduja o tym co bedzie stalo na rondzie de Gaullea.
        Chociaz mnie osobiscie drzewko sie podoba. Zawsze latwiej jest wytlumaczyc
        przyjezdnym gdzie jest Nowy Swiat. A latem palma sluzaca jako wieszak dla
        kurtek policjantow czatujacych (wlasnie pod nia) na kierowcow to naprawde
        smieszny widok. Jesli nie wiesz czemu akurat palma, ze wymyslaj teorii
        o "tesknocie za egzotyka". Po prostu drzewo stoi w Alejach JEROZOLIMSKICH.
        Kumasz zwiazek? Zreszta.. Calkiem niedawno ludzie z Gdanska chcieli ja zabrac
        do siebie. I co to Twoim zdaniem oznacza? Ze cala Polska teskni za egzotyka?
        Litosci..
    • Gość: Bossanova gdzie się podział niebieski niedzwiedz z Berlina? IP: *.acn.waw.pl 16.02.04, 04:56
      stał na dziedzińcu ratusza,gdzie jest teraz?
    • Gość: CS Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 16.02.04, 09:12
      A mnie sie ta palma wogole nie podoba, szczegolnie juz po tej wymianie lisci. W
      dodatku w tym roku nie bylo choinki na rondzie :( zawsze w tym miejscu stala
      ladna, duza choinka, z bombkami i wogole. W tym roku w tym miejscu stala za to
      palma! Przeciez to niedorzeczne.
      Cieszylem sie na poczatku ze cos sie zmieni w miescie, bedzie jakis ciekawy
      akcent, ale wtedy wydawalo mi sie ze ona sobie postoi z dwa miesiace i sio.
      Teraz jak co dzien jade do roboty to mnie mdli na widok tego plastikowego
      badyla. Okropnosc. A ta baba co to wymyslila jeszcze chyba chce zeby zrobic z
      tego pomnik narodowy ktory bedzie tam stal przez nastepne 50 lat.

      PREZYDENCIE KACZYNSKI - PROSZE USUN TO SZKARADZTWO !!!
      • Gość: Emilia Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.crowley.pl 16.02.04, 12:19
        Choinkę to niech sobie murzyny stawiają.
    • szybor Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 09:40
      A dla mnie palma jest bardzo fajnym akcentem który wnosi trochę koloru do
      szarości naszego miasta. Liście powinny być poprawione.
      • and192 Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 12:19
        Popieram Pana (?) opinię, Panie Szybor. Jerozolimska palma jest absolutnie a
        propos w Alejach Jerozolimskich - kapitalne miejsce na obchody zarówno
        Niedzieli Palmowej jak i jakiegoś święta żydowskiego. Warszawa przed wojną w
        połowie była żydowska i to trzeba przypominać. Poza tym palma kapitalnie
        puentuje pobliski "Biały Dom" czyli giełdę w niegdysiejszym KC. Pozdrawiam.
    • Gość: k Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: 207.44.154.* 16.02.04, 09:47
      "Spotkajmy sie pod palma" - co za kretynizm... Palma powinna stac w tym miejscu
      jak najdluzej - nie lat 50, ale 150 :)) ... Jako symbol totalnego "odpalu" tego
      miasta (na szczescie tylko czesci) oraz akceptacji brzydoty i absurdu... Tylko
      tak dalej...
    • Gość: krystyna Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.pool8172.interbusiness.it 16.02.04, 10:20
      ta palma jest straszna! jestem warszawianka mieszkajaca we Wloszech,odwiedzam
      moje miasto 2/3 razy do roku jak ja zobaczylam pierwszy raz to myslalam ze snie
      albo jestem bardzo pijana (nie pije) ten plastyk jest straszny!!!!! i
      prawdopodobnie nie zniszczalny.
      • niech Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 10:40
        "TNS OBOP zapytał warszawiaków, czy popierają niekonwencjonalne projekty w
        mieście, takie jak np. palma na rondzie de Gaulle'a? 56 proc. odpowiedziało, że
        tak."
        A mozna zobaczyc tekst calej ankiety a nie jej jednozdaniowe streszczenie?
        • sigrun Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 11:13
          Właśnie. Przecież nikt tego nie jest w stanie sprawdzić. GW może nagiąć ankietę
          jak chce. Wstarczy przeczytać post otwierający wątek Komitetu Obrony Palmy.
          Dziennikarze Gazety usiłują udowodnić warszawiakom że wszyscy co nie są za
          palmą to banda ignorantów, prostaków i beznadziejnych prymitywów (vedi rzekome
          wypowiedzi taksówkarzy i emerytów). Tylko "yntelektualna elyta" jest w stanie w
          pełni docenić starania artystki, która ponoć nie chciała rozgłosu, a
          jej "dzieło" nie miało żadnego przesłania. To co tam robią wypowiedzi w
          stylu: "Dzięki Ci, o Artystko Rajkowsko za ten dar dla Warszawy, za ten akcent
          koloru w szarości, za tą błyskotliwą grę konwencjami, za to dzieło sztuki" i
          ple-ple-ple tak bez końca? Zlepek pseudofilozoficznych bzdur, ot co.
          Hahahahaha... Sztuka koncepcyjna?!
          A taki pejzażysta czy grafik jest pozbawiony koncepcji kiedy tworzy własne
          dzieło?
          Droga Gazeto Wybiórcza, istnieją także ludzie wykształceni - czasami artyści
          plastycy - którzy niekoniecznie pieją na widok tej plastikowej pały.
          A Pani Rajkowskiej życzę powodzenia w sadzeniu muchomorów na Placu Czerwonym.
          • Gość: Emilia Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.crowley.pl 16.02.04, 12:28
            Przesłanie palmy było znane od początku. Wystarczyło wejść na stronę Joanny
            Rajkowskiej i przeczytać. I nie trzeba być, jak piszesz, elytą, by docenić
            palmę. Wystarczy odrobina poczucia humoru.

            Emilia
            • sigrun Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 12:48
              Gość portalu: Emilia napisał(a):

              > Przesłanie palmy było znane od początku. Wystarczyło wejść na stronę Joanny
              > Rajkowskiej i przeczytać. I nie trzeba być, jak piszesz, elytą, by docenić
              > palmę. Wystarczy odrobina poczucia humoru.
              >
              Z poczuciem humoru była wystawa Boda kilka lat temu w Zachęcie pt. Supermarket
              Buy or Die. Palma to przegięcie. Jej kiczowatość nie jest wynikiem jakiegoś
              głębszego poszukiwania czy zabawy z odbiorcą, jest raczej jedną wielką
              niedoróbką co widać po kolejnej zmianie liści. Są artyści co bazgrolą bo lubią
              i artyści co bazgrolą bo nie potrafią inaczej.
    • Gość: A. Stawiajcie, co tam chcecie, nawet głupią plamę, IP: *.mofnet.gov.pl 16.02.04, 11:10
      byle nie za moje podatki!
    • Gość: Andrzej Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.nll.se 16.02.04, 11:25
      "Parki dizajnu"! Hmmmmmm......
    • Gość: ala Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 12:48
      Polska,to kraj smutasow.Wszystko ma byc szare ponure,nie wyrozniajace
      sie.Dajcie spokoj palmie - jest cudna szczegolnie zima w sniegu.A sami kupcie
      sobie szare ubranka,ale nie zmuszajcie innych zeby tez takie nosili.
      Pani Ando -zycze sily i odwagi w dalszych dzialaniach.Precz z homogenizacja
      kultury,Polska to nie tylko szarosc,ale i troche awangardy.
    • roody102 Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest 16.02.04, 14:21
      Palma już troszkę spowszedniała, już takiej radochy nie wywołuje, szczególnie
      że ostatanio jakaś taka oklapła i poszarzała. Ale ja bym chciał, żeby została,
      mimo wszytsko. A sam pomysł konferencji jest super. Cieszę się, że w końcu ktoś
      zaczyna widzieć takie potrzeby, zaczyna dbać o to miasto, myśleć o nim
      otwarcie. Jak widać, w kraju gdzie potrzeby pierwszego rzędu wciąż nie są
      zaspokojne, nie znajduje jeszcze pełnego zrozumienia chęć zaspokajania potrzeb
      rzędow wyższych, ale powoli coś się rudza. To dobrze. Powodzenia!
      __________________________
      Roody102

      "Dostęp do Internetu powinien być prawnie reglamentowany, najlepiej wydawany po
      okazaniu świadectwa lekarskiego i za zgodą rodziców."
      Jerzy Pilch
      • Gość: człowiek! Ludzie, czy wy byliście dalej niz w Jankach??? IP: *.acn.pl 16.02.04, 14:30
        Ja pier... co za naród! Co z was ta komuna i kosciół zrobiły... Pojedzcie
        gdzieś, zobaczcie nowoczesne miasta (Berlin jest blisko) bando szaraków, a
        potem sie wymadrzajcie. Pomniki papieża i te rozkoszujące się martyrologią to
        nie sztuka..., skórzane kurtki za pupe, czarne płaszcze i pantofle jak do
        trumny to wasz polski styl! Żal dupe ściska jak się was słucha bando biedaków...
        • roody102 Re: Ludzie, czy wy byliście dalej niz w Jankach?? 16.02.04, 23:33
          Ty, ale dlaczego do mnie te słowa?
          __________________________
          Roody102

          "Dostęp do Internetu powinien być prawnie reglamentowany, najlepiej wydawany po
          okazaniu świadectwa lekarskiego i za zgodą rodziców."
          Jerzy Pilch
      • niech Rudy, e mesedz for ju! 16.02.04, 23:51
        Nie kumasz bazy - jak sadze. Kowalska-Jarecka-Kwasniewski maja w doopie miasto
        i sztuke. Ale palmy nie maja. Bo: 1. jest za duza. 2. plastik w dupie nie ma
        sensu - to dupa jest sama w sobie antykoncepcyjna. 3. kazdy kto ma palme w
        dupie jest antysemita - to wymyslila artystka + nowojorski szmatlawiec.
        PS. Jako sasiada palmy pokazano w GeeSie kawal blachy na kiju. Daj im pozyc a
        to miasto przeksztalci sie w megaestetyczny bajzel ulepiony z omamow kolegow i
        kolezanek Kowalskiej et consortes. Wydaje mi sie ze czesc zespolu GeeSu
        przekroczyla juz granice za ktora proponuje sie tylko lobotomie.
        • roody102 Re: Rudy, e mesedz for ju! 17.02.04, 16:05
          To nie mesedż. To bełkot.
          __________________________
          Roody102

          "Dostęp do Internetu powinien być prawnie reglamentowany, najlepiej wydawany po
          okazaniu świadectwa lekarskiego i za zgodą rodziców."
          Jerzy Pilch
    • Gość: Peppers Dosc!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.04, 16:05
      Ludzie juz dosc dyskusji o tej glupiej palmie! Wam wsztsykim chyba palma juz
      odbila. A oto dlaczego uwazam, ze o palmie nie powinno sie nic pisac:

      1. Owszem mozna sobie stawaiac rozne takie wriackie dziale sztuki ale wtedy gdy
      sa na to pieniadze. W obecnej sytuacji gdy budzet robi bokami uwazam, ze
      pomysly stawiania palmy i tym podobne sa czysta hipokryzja i nie sluza nikomu.
      Jak chcecie to postawcie sobie tysiac palm, kaktusow, rozwowych, sloni, kopii
      wiezy Eifflea, tylko potem niech nikt sie nie zdziwi i wazy podniesc glosu, ze
      ulice sa dziurawe, bo nie ma pieniedzy, ze chodniki sa brudne, bo nie ma
      pieniedzy, ze szpitale upadaja, bo nie ma pieniedzy, ze policja nie gania
      przestepcow, bo nie ma na paliwo do radiowozow. Chce przy tym powiedziec, ze
      nie jestem przeciwnikiem sztuki jako takiej. Uwazam tylko, ze sztuka powinna
      byc racjonlna. A sprowadzenie gotowego modelu z zagranicy i to za taka cene nie
      bylo absolutnie racjonalne.

      2. Taki robienie rozglosu wokol palmy deprawuje tylko uczciwie pracujacych
      ludzi. Bo niby co ma myslec czlowiek, ktory pracuje za niecale 1000PLN
      miesiecznie gdy widzi jakas zadufana w sobie artystke, ktora akurat miala
      sponsora i uklady gdizs na gorze, sprowadzila sobie gotowa palme i teraz zbija
      z niej kokosy lezac do gory brzuchem, oplywajac w pochwaly od redaktoriw gazet
      itp.

      Pozdrawiam!
      • Gość: Emilia Re: Dosc!!!! IP: *.crowley.pl 16.02.04, 16:17
        Racjonalna mój drogi kolego to może (i powinna) być produkcja gwoździ. To jest
        tylko sprawa sponsorów na co wydają własne pieniądzę. Dlaczego uważasz, że
        Joanna Rajkowska jest zadufana w sobie? Myślę, że gdybyś zamiast tropić na
        każdym kroku "układy na górze" wziął się do pracy i nauki, szybko byś zaczął
        zarabiać trochę więcej niż te niecałe 1000 zł. A wtedy może mógłbyś położyć się
        obok autorki palmy i wraz z nią pozbijać kokosy.

        BTW: pomysł, aby Rajkowska leżała pdo palmą i strącała z niej kokosy jest
        śliczny.

        Emilia
        • komitet_obrony_wiekszosci Re: Dosc!!!! - zgadzam sie! 16.02.04, 17:40
          > To jest
          > tylko sprawa sponsorów na co wydają własne pieniądzę

          Niedyskretne pytanie:

          Kto znajduje sie na liscie sponsorow?
          • Gość: Emilia Re: Dosc!!!! - zgadzam sie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 17:46
            www.palma.art.pl/
            • komitet_obrony_wiekszosci Re: Dosc!!!! - zgadzam sie! 16.02.04, 17:57
              Rozumiem, pisac o poczuciu humoru marketingowcow z tych firm, ale gdzie
              inteligencja? Toz to pieniadze wyrzucone w bloto. Nic dziwnego, ze ich juz nie
              stac na wydzierzawienie miejsca pod ta palme. Skoro sa sponsorzy, skoro miasto
              na tym moze zarobic, to czemu caly czas ten halas? Nie wpisujmy to w dzielo
              sztuki. Gdybym mial taki dzial marketingu jak w tych firmach, polecialyby
              glowy.. przeciez taka firma moze sobie kupic tysiac plastikowych babusow i
              postawic jako POS w kazdym hipermarkecie. Po co jedna sztuczna palma na jednym
              rondzie w jednym miejscu, ale jak chca placic, bo ma to zwiekszyc
              prestiz "plastikowa palma" to ich problem.
              1. Miasto powinno wycenic miejsce pod palme. i kasowac jak za postawiony
              billboard (przeciez to grosze)
              2. Artystka moze dalej zamawiac sztuczne drzewa w firmie, co nawet strony
              internetowej funkcjonujacej nie ma.
              3. Sponsorzy niech placa.
              4. Ci ktorym sie nie podoba palma niech omijaja produkty sponsorow z dalekiej
              odleglosci.

              Jesli sponsorom przestanie sie oplacac, albo wreszcie zmienia obsade personalna
              dzialu marketingu, artystka niech dalej szuka sponsorow, albo bankrutuje i
              zabiera ta brudna plastikowa imitacje z miasta, a nie robi wielkie "halo".
              • komitet_obrony_wiekszosci PS. Pomysl na sponsora. 16.02.04, 18:02
                Gazete stac na to! Juz tyle powierzchni reklamowej przeznaczyla na obrone
                palmy, ze gdyby przeliczyc szpalty na moduly reklamowe, wyszloby spokojnie z
                200 000 PLN. W czym Rajkowska (czy jak jej tam) ma problem? Niech przestana
                pisac o palmie, a zaczna inwestowac w jej mycie, unowoczesnianie, oplate za
                dzierzawe miejsca od miasta. Wilk syty, owca cala i artystka zaspokojona.
    • Gość: tomek policjanci z maiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 16:21
      Jedynym wpływem, jaki palma na mnie wywarła, to pomysł na nazywanie policjantów z de Gaula "policjantami z maiami" :)
      • Gość: Peppers Do Emilii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.04, 16:32
        1. Fakt, to jest prawo sponsora na co wydaje pieniadze. Tylko, ze potem jest
        tak, ze na jakas glupia palme to sie kazdy zrzuci ale jak bedzie zrzutka na
        odnowe chodnika czy elewacji to kazdy powie, ze nie ma pieniedzy a za pol roku
        bedzie narzekal, ze mu miasto nie odnowilo tego chdonika. Taka jest niestety
        mentalnosc wielu ludzi i to mnie wpienia.

        2. Skonczylem 6 letnie studia wyzsze, pracuje na odpowiedzialnym stanowisku i
        zarabian miecale 1300PLN.

        3. Uwazam, ze autorka Palmy jest prozniaczka, bo przywiezc gotowy model i go
        postawic dorabiajac do niego cala ideologie jest latwo ja sie ma kase i
        wejscia. Gorzej jest stworzyc cos naprawde od siebie, i jeszcze wlozyc w to
        serce. Przywiezie sobie taka plame, narobi wokol siebie szumu i zyje potem
        przez nastepne kilka miesiecy jak krolowa.

        Pozdrawiam!

        P.S. Bo to jest tak. Jak ja bylbym cynikiem i mial dojscia do gazet czy tak
        zwanych krytykow sztuki to tez wzialbym sztaluge rozplaskal na niej jajko i
        potem sie z tym obwozil po miastach, pokazywalbym gawiedzi wielkie dzielo
        sztuki. I nawet nie musialbym sie wysilac aby wymyslic co to ma przedstawaic,
        media zrobilyby to za mnie. Takie juz mamy teraz czasy- majac odpowiednie
        wejscia mozna wypromowac kazdy kicz, kazde g... i jeszcze wyrobic sobie slawe i
        nazwisko. Mialem jednak nadzieje, ze tak szanowna gazeta jak GW nie upadnie tak
        nisko aby przyklaskiwac takim pseudoartystom

        Pozdrawiam!
        • miltonia Re: Do Emilii 16.02.04, 17:28
          Palma moze sobie stac, jak znajda sie chetni na jej utrzymywanie. Smieszne dla
          mnie jest nazywanie ja dzielem sztuki, bo znamion zadnej sztuki w niej nie
          zauwazylam. Czyzby sztuczne gerbery i inne plasikowe kwiecie to sztuka? Jak
          dotad byly synonimem bezguscia i tandety.
          • Gość: Peppers Miltonia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.02.04, 17:46
            Miltonia! Juz Cie lubie!

            Pozdrawiam!
          • roody102 Re: Do Emilii 16.02.04, 23:42
            > bo znamion zadnej sztuki w niej nie
            > zauwazylam

            To moze swiadczyc nie tyle o ich braku, co o niedoskonalosci aparatu
            optycznego, ktorym dysponujesz. Przeszlo Ci to przez mysl w ogole?

            __________________________
            Roody102

            "Dostęp do Internetu powinien być prawnie reglamentowany, najlepiej wydawany po
            okazaniu świadectwa lekarskiego i za zgodą rodziców."
            Jerzy Pilch
        • Gość: Emilia Re: Do Emilii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 17:58
          Ad 1. Dbanie o chodniki nie jest zadaniem dla sponsorów.

          Ad 2. Pan doktor? No wybacz, ale jeśli nie zacząłeś studiów w 90-91 r.
          (maturzyści z tych roczników mogli mieć nadzieję, na normalne zarobki w służbie
          zdrowia) to sam jesteś sobie winien. Wiem, że to okropnie brzmi i jest zapewne
          niesprawiedliwe, ale taka jest prawda.

          Ad 3. Masz do tego prawo. Osobiście nawet gdyby postawienie palmy nie miało
          żadnego uzasadnienia oprócz "bo tak", to i tak uważałabym ją za fajny pomysł. A
          tak uważam, że Rajkowska całkiem sensownie to wszystko wymyśliła. Poza tym,
          skąd wiesz, ile autorka dostała kasy za swoją pracę. Bardzo bym się zdziwiła,
          gdyby palma była tak dla niej lukratywnym finansowo przedsięwzięciem.

          PS
          W kwestii nowoczesnej sztuki: nie jestem żadną znawczynią, mogę powiedzieć, że
          trochę się orientuję, ale palma podoba mi się nie dlatego, że uważam ją za
          wybitne dzieło sztuki. Podoba mi się, bo wywołuje na mojej twarzy uśmiech
          zawsze gdy ją widzę.
          • Gość: Peppers Jasne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.04, 19:16
            Widzisz, ja tez nie mowie, ze palma jest obrzydliwa i be. Twierdze tylko, ze
            wydano na nia za duzo pieniedzy i robi sie wokol niej za duzo szumu. I tyle.

            Pozdrawiam!
            • Gość: Emilia Re: Jasne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 20:31
              Ale prywatnych, na bogów, prywatnych. Miasto na razie nie dało przecież ani
              złotówki.

              Pozdrawiam,
              Emilia
              • komitet_obrony_wiekszosci Nic nie jest jasne. Wszystko przyslania palma. 16.02.04, 22:22
                Gość portalu: Emilia napisał(a):

                > Ale prywatnych, na bogów, prywatnych. Miasto na razie nie dało przecież ani
                > złotówki.

                Wystarczylo, ze przekazalo nieodplatnie miejsce na ekspozycje tej sponsorowanej
                palmy. Gdyby zgarnelo kase za ten para-artystyczna ekspozycje sztucznych drzew
                (promocje amerykanskiego producenta tych drzewek), mialoby mozliwosc
                zainwestowania je np. w spolecznie potrzebne sciezki rowerowe, dwa zjazdy dla
                niepelnosprawnych, etc.
                A miasto zgarnia pieniadze za wystawy sponsorowane - np. bilboardy, megaboardy,
                diapazony, freeboardy. Kazdy plakat na tym to "art".
                Miasto to mieszkancy tego miasta, a mieszkancy chyba obok sztucznych drzew maja
                wieksze potrzeby egzystencjalne.
          • Gość: k Re: Do Emilii IP: 207.44.154.* 17.02.04, 12:47
            PS. to ze uwazasz ja za wybitne dzielo sztuki nie oznacza ze nim jest :).
            Usmiech na mojej twarzy wywoluje zupelnie cos innego, ale na pewno nie
            ta "palma" (fakt faktem raz wywolala kiedy zobaczylem to "dzielo" z bliska i na
            wlasne oczy - "co za ... postawil tu to paskudztwo"). A pasuje ona do tego
            miejsca jak przyslowiowa piesc do nosa... Ciekawe czy w Miami tez uznano by
            to "dzielo" za sztuke... ha ha ha.
        • roody102 Re: Do Emilii 16.02.04, 23:40
          > P.S. Bo to jest tak. Jak ja bylbym cynikiem i mial dojscia do gazet czy tak
          > zwanych krytykow sztuki to tez wzialbym sztaluge rozplaskal na niej jajko i
          > potem sie z tym obwozil po miastach, pokazywalbym gawiedzi wielkie dzielo
          > sztuki. I nawet nie musialbym sie wysilac aby wymyslic co to ma przedstawaic,
          > media zrobilyby to za mnie. Takie juz mamy teraz czasy- majac odpowiednie
          > wejscia mozna wypromowac kazdy kicz, kazde g... i jeszcze wyrobic sobie slawe
          i
          >
          > nazwisko. Mialem jednak nadzieje, ze tak szanowna gazeta jak GW nie upadnie
          tak

          Zrób to, potem gadaj głupoty.
          >
          > nisko aby przyklaskiwac takim pseudoartystom
          >
          > Pozdrawiam!
    • Gość: Darek Re: "Palma. I co dalej?" debata o sztuce w przest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 21:49
      Jak to w końcu jest z tą palmą? Bo z tego co widzę i słyszę, to odczucia nas
      Warszawiaków na temat tego obrzydlistwa sa raczej jednoznaczne. Nie podoba nam
      się to wogóle i chcielibyśmy to jak najszybciej usunąć. Ani to to ładne, ani
      gustowne, ani nie ma związku z żadną sztuką. Nadaje się raczej do jakiegoś
      lunaparku, a nie w centrum miasta. Gazeta Wyborcza od bardzo dawna próbuje nam
      jednak wmówić całkiem coś innego. Mam więc pytanie: czy Wy tam na tej Czerskiej
      to jesteście głusi i ślepi, czy też macie jakiś w tym cel żeby nam wciskać taką
      ciemnotę? Czy te pieniądze od prywatnych sponsorów na tę pseudosztukę są
      wykorzystywane też na sponsorowanie tych waszych beznadziejnych tekstów?
      • niech Komitet Obrony Palmy informuje... 16.02.04, 21:54
        ...iz palmy chce 107% Warszawiakow, nie ma zdania 0,5%, przeciw jest -6%. W
        populacji wszystkich Polakow rozklad ten wynosi odpowiednio: 103, 0,6, -5,5.
        • Gość: Peppers Darku& K_O_W IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.04, 22:26
          Panowie!

          Chyba wy jedni rozumiecie o co mi chodzi. Milo mi.

          Pozdrawiam serdecznie!
          • sigrun palmo-parasol 17.02.04, 10:29
            Pozwólcie że przytoczę pewną anegdotę opowiedzianą mi przez koleżankę ze
            studiów na ASP. Pewien koleś był jednym z organizatorów wystawy młodych
            gniewnych artystów. W dniu otwarcia wystawy strasznie lało. Ponieważ w galerii
            nie było kosza na parasole, chłopak postawił swój parasol przy pierwszej
            lepszej ścianie i pobiegł dalej, aby zająć się ostatnimi czynnościami tuż przed
            otwarciem wystawy. Kiedy przypomniał sobie o parasolu wernisaż trwał już na
            dobre. Gdy zajrzał do sali ekspozycyjnej w jednym jej rogu aż wrzało - tuż obok
            miejsca gdzie zostawił parasol. Zaciekawiony podszedł bliżej. Grupka krytyków
            wpatrywała się w oparty o ścianę ociekający deszczem parasol i prześcigała się
            w dywagacjach na temat przesłania autora dzieła. Dopiero wtedy do właściciela
            parasola dotarło że postawił go pod tabliczką noszącą tytuł „Pejzaż wiejski”,
            czy jakoś tam. Aż go zatkało gdy usłyszał krytyków nazywających jego parasol
            dziełem sztuki wynajdując mu coraz to nowe znaczenia i pseudofilozoficzne
            przesłania.
            To tyle jeśli chodzi o dorabianie filozofii gdzie jej nie ma i nigdy nie
            będzie.
            • miltonia Re: palmo-parasol 17.02.04, 10:56
              Anegdotka tylez zabawna, co malo prawdopodobna. Jesli to faktycznie byli
              krytycy sztuki, zapewne slyszeli o Duchampie i jego ready-mades. Artysta ow
              prwaie 100 lat temu nadal range dziel sztuki zwyklym przedmiotom, np. pisuarowi
              czy kolu rowerowemu.
              • sigrun Re: palmo-parasol 17.02.04, 12:33
                I właśnie o to chodzi. Pani Rajkowska niczego nowego nie wymyśliła - powiela
                tylko czyjeś pomysły. Np. "Satysfakcja gwarantowana" to nic innego jak "Merda
                d'Artista" Piera Manzoniego w wersji dla feministek, z tą różnicą że cynizm
                Manzoniego był bardziej wyrafinowany. A palma to też ready-made.
                To nie sztuka palmę zrobić, albo w puszki coś narobić. Ale sztuka całkiem
                świeża pędzlem namalować jeża.
                • miltonia Re: palmo-parasol 17.02.04, 12:48
                  Zeby to chociaz bylo ready-made. Ona te palme przeciez zaprojektowala (chi,
                  chi), nie wykorzystala gotowego wytworu w niekonwencjonalny sposob. Do tego
                  cala jej ideologia, ten belkot, ktory mial zaslonic marnosc pomyslu. Jako
                  wydarzenie uliczne, niech tam sobie bedzie, tyle ze za chwile sztuka bedzie
                  mozna nazwac kazdy przejaw ludzkiej dzialalnosci. Zrobi ksiegowa roczny bilans
                  i mamy dzielo sztuki (chociaz czasami te bilanse sa duza sztuka), przejedzie
                  ktos na czerwonym swietle, policja go nagra i jest instalacja wideo. W witrynie
                  sklepu zawisnie tabliczka nieczynne z powodu choroby i rewolucja w sztuce
                  gotowa. Jesli wszystko moze byc sztuka, to co nia naprawde jest?
                  • sigrun Re: palmo-parasol 17.02.04, 15:15
                    Otóż to. Mnie najbardziej denerwuje jak się próbuje mydlić innym oczy. Palma to
                    prowokacja, a deklaracje autorki że nie chciała rozgłosu i nie próbowała
                    wypromować samej siebie na fali tego paskudztwa są równie autentyczne co cycki
                    Pameli Anderson.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka