tarantula01
17.11.05, 00:25
Powraca się do pozostawiania butów na zmianę w szatniach szkolnych? To była
norma całkiem niedawno. Tak samo z podręcznikami. Ale wtedy do każdego
przedmiotu była jedna, czasem dwie jedynie słuszne książki.
"Nie ma potrzeby, by dźwigało półtora litra picia, bo w sklepiku jest i woda,
i sok marchewkowy - mówi Elżbieta Przywała, dyrektor szkoły."
Coś do picia dziecko ma po to, aby nie kupowało sobie zapewne drogiej wody w
szkole.