2cookie
18.12.06, 17:04
jestem uczniem LO i jestem zwolniony z lekcji religii (mam 18 lat). niedawno w mojej szkole miało miejsce pobicie - ofiarą był chłopak także nieuczęszczający na religię i czekający na następną lekcję na korytarzu. po tym incydencie dyrekcja wprowadziła następujący zakaz: osoby nie chodzące na religię podczas jej trwania muszą przebywać na świetlicy (2 godz.) gdzie sprawdzana jest obecność(!) lub na lekcji swojego wychowawcy! a najlepsze jest to, że ludzie którzy mają religie na pierwszych lub ostatnich lekcjach mogą przychodzić później do szkoły lub wcześniej iść do domu[sic!]
czy taki nakaz jest legalny i czy coś się da z tym zrobić?