Gość: b.burmistrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 02:16 W byłej gminie W-wa Włochy taka akcja była prowadzona we wszystkich szkołach podstawowych (nawet pod tą samą nazwą) Był reportaż w TVP 3. Oferuję współpracę. A telefon do mnie znacie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Plesn Trzymaj sie prosto powstal na Grochowej we Wroclawiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 07:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.burmistrz Re: Trzymaj sie prosto powstal na Grochowej we Wr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:10 Szanowny(a) Panie (Pani). Broń Boże nie uzurpowałem sobie pierwszeństwa pomysłu. Natomiast myślę, że W-wa Włochy były pierwszą gminą, która nieodpłatnie objęła tą akcją wszystkie dzieci szkół podstawowych. Pozdrawiam. b.burmistrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shreck Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: *.its.waw.pl 02.09.03, 08:33 No tak, tylko wiecie dlaczego dzieci dźwigają te wszystkie podręczniki do szkoły i dostaja na lekcjach za ich brak minusy? Zastanówcie się.... Coraz więcej jest niekompetętnych nauczycieli, którzy w ramach lekcji każą po prostu opracować materiał z podręcznika od strony X do Y. No i co sie wtedy dzieje z uczniem, który nie ma podręcznika? Nudzi się, bo nauczyciel nie jest przygotowany do zajeć (bo po co?)i nie potrafi ich poprowadzić bez podręcznika, chociażby z użyciem rzutnika do folii. Wszyscy powinni wiedzieć, że podręczniki powinny zostawać w domu i służyć do samodzielnej pracy, a nauczyciel powinien do cholery przygotowywać się do zajęć.... To tak wiele? (ale narzekających nauczycieli jest mnóstwo...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cover Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: 195.245.222.* 02.09.03, 08:43 ja tam nosiłem jeden zeszyt do wszystkiego i kanapki a i tak podobno mój kregosłup nie jest za prosty..... a wf zamiast codziennie raz w tygodniu.. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzeczona Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: 80.72.35.* 02.09.03, 13:27 Ale jestes fajny i jak Ci sie wiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ket i tak cud IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 02.09.03, 11:34 ze jeszcze ktos pracuje w szkolach, za takie pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoska Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: *.iczmp.edu.pl 02.09.03, 12:49 Jak zwykle te 80% gazeta wzięła z "kapelusz".W literaturze nie ma takich opracowań.Nie ma również opracowanych kryteriów "wady postawy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.burmistrz Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 13:13 Gość portalu: Zoska napisał(a): > Jak zwykle te 80% gazeta wzięła z "kapelusz".W literaturze nie > ma takich opracowań.Nie ma również opracowanych kryteriów "wady > postawy" Przeprowadzone w gminie W-wa Włochy badania (komputerowe, wg powtarzalnych, znormalizowanych kryteriów) wykazały wady u ponad 47 % dzieciaków !!!!!!!!!!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fumka Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.03, 19:53 Cóż z tego że będziemy ważyć plecaki uczniów? Kto dopilnuje żeby nie były cięższe niż 3 kg? Kto wyda zakaz noszenia ciężarów uczniom? Kto zostanie ukarany jeżeli dziecko będzie miało za ciężki tornister? Tu są potrzebne konkretne przepisy, tylko kto ma je wydać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnA Re: Trzymaj się prosto IP: *.pekao.com.pl 02.09.03, 10:29 Może przestać drukować podręczniki na niemal kredowym papierze. Podręczniki by były lżejsze i tańsze. I tak służą dzieciom tylko rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAZZIO Re: Trzymaj się prosto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 19:47 Niestety komuś bardziej zależy na zarobku niż zaspokajaniu potrzeb konsumentów, którzy tak czy siak MUSZĄ kupić te spaprane podręczniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: 'Trzymaj się prosto' - akcja 'Gazety' IP: *.jezuici.pl 02.09.03, 13:51 Jak ja byłem w podstawówce, to w klasach 1 - 3 dostawaliśmy (czytaj - kupowało się) 2 komplety podręczników - jeden do trzymania w domu, drugi - w szkole, właśnie po to, żeby dzieciaki nie targały kilogramó papieru. I co z tego? I tak połow nauczycieli wymagała noszenia książek, a jak nie - minusy i dwóje (jedynek wtedy jeszcze nie było). Pytanie za 100 punktów - po kiego grzyba dzieciakowi w pierwszych klasach podstawówki podręczniki w czasie lekcji? Jeszcze rozumiem - zeszyt ćwiczeń (choć ten z kolei nie powinien być zabierany do domu). Przecież na lekcji to nauczyciel prowadzi całość. Czy naprawdę nie może poradzić sobie bez książek na ławkach (przypominam, że nie mówimy o fizyce kwantowej, tylko o poziomie ala-ma-kota). No i tu jest pies pogrzebany. Mnóstwo nauczycieli prowadzi lekcję na zasadzie "teraz przeczytajcie sobie os trony... do strony..., a potem was z tego zapytam". I dzieciaki czytają, a nauczyciel ma czas na wypełnianie bzdurnych rubryczek w dzienniku. Zmienić trzeba nie wagę podręczników, ale MENTALNOŚĆ NAUCZYCIELI. I nie mówcie, prosze, że "nie wiem co mówię", nie wyjeżdżajcie w obronie "biednych, zapracowanych nauczycieli" etc. Byłem nauczycielem przez ładne parę lat i wiem, jak wygląda polska szkoła i "fikcja edukacyjna", którą się w niej uprawia. P. Odpowiedz Link Zgłoś