Dodaj do ulubionych

Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajowodów

21.12.10, 23:40
Ponieważ szykuje mi się cc, zapytałam lekarza o możliwość podwiązania jajowodów przy okazji tego zabiegu. Nie jestem już pierwszej młodości, to jest moja druga donoszona ciąża (jak też kolejna ciąża-niespodzianka). Już teraz mam perspektywę spędzania 50tych urodzin przy testach do gimnazjum. Chciałabym więc zapewnić sobie spokój w kwestii kolejnych podobnych niespodzianek.

Lekarz, gdy zadałam to pytanie, stał się oficjalny i powiedział, że w Polsce podwiązywanie jajowodów jest nielegalne. Takie zabiegi wykonuje się tylko gdy jest zagrożenie życia lub zdrowia matki.

Takie tłumaczenie trąci lekkim absurdem. Bo chyba nie jest trudno udowodnić, jak niszcząca dla organizmu kobiety jest ciąża. Wskutek pierwszej ciąży mam przepuklinę, którą będę operować pewnie w przyszłym roku, gdy dojdę do siebie po tej ciąży. Mam 37 lat i już w tej ciąży wystąpiły u mnie problemy zdrowotne, jakich nigdy w życiu nie miałam. Boję się też, że obawy przed ciążą w ogóle wyłączę się na współżycie, co wcale nie jest fajną perspektywą. Terapia hormonalna w moim przypadku odpada, do spirali mam negatywny i nieufny stosunek, a prezerwatywy ograniczają przyjemność.

Jak to więc jest z tym podwiązywaniem? Czy jest szansa przekonać lekarza do wykonania tego zabiegu podczas cc? Czy mam raczej liczyć się z kolejnym zabiegiem gdzieś w EU, gdzie jest to legalne? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 09:30
      To jest nielegalne i z takich powodow jak podalas na pewno nikt sie na to nie zdecyduje. Nie jestes tez stara, bez przesady, mnostwo kobiet rodzi w tym wieku. Sa sytuacje, gdzie ciaza naprawde stanowilaby zagrozenie zycia lub powazne zagrozenie zdrowia kobiety i tylko wtedy rozwaza sie podwiazanie. Normalnie nikt sie na to nie zgodzi, bo grozi mu sprawa w sadzie.
    • gemmi18 Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 11:04
      W Polsce tego nie zrobisz. Chyba, że jesteś gotowa na nielegalny zabieg i związane z tym ryzyko, łapówkę itp.
      > Takie tłumaczenie trąci lekkim absurdem. Bo chyba nie jest trudno udowodnić, ja
      > k niszcząca dla organizmu kobiety jest ciąża
      Wystarczy w nią nie zachodzić. Bez przesady, tu chodzi o skrajne przypadki, gdy ciąża dla danej kobiety grozi utratą życia lub w znacznym stopniu zdrowia. Nie rób z siebie starej, schorowanej kobity. Owszem, siada kręgosłup i ogólnie kondycja fizyczna, jeżeli nie dba się o to w ciąży i przed nią, ale przeciętnej kobiecie w Twoim wieku nic poza tym się nie dzieje. Do każdej metody antykoncepcyjnej masz negatywny stosunek, dlaczego? Rozumiem prezerwatywy, ale dlaczego rezygnujesz ze spirali niehormonalnej?
      • villemo86 Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 16:42
        > Rozumiem prezerwatywy, ale dlaczego rez
        > ygnujesz ze spirali niehormonalnej?

        Może między innymi dla tego, że jest ona zawodna. Moja "spiralka" urodzi się w lipcu! Ostrzegam wszystkie mamy po cc przed założeniem sobie spirali!!!

        Ja też rozważam podwiązanie. Jednak u mnie raczej nie powinno być z tym problemu, gdyż po pierwszej cc mam źle zszytą macicę i już ta ciąża stanowi dla mnie zagrożenie
        • gemmi18 Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 23:11
          Jak jest prawidłowo włożona, to jest bardzo skuteczna. A nie każdy, przeciętny ginekolog potrafi dobrze to zrobić. www.antykoncepcja.com.pl/skutecznosc.htm
    • katarzynaoles Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 11:18
      Nie sądzę, żeby ktoś zdecydował się u Pani na zabieg podwiązania jajowodów . Nie ma Pani dostatecznych argumentów, żeby przekonać lekarza - te, które Pani przytacza są ważne z Pani punktu widzenia, nie mają jednak większego znaczenia medycznego. Trudno też traktować ciążę jako wyniszczający dla organizmu proces, ale to osbny temat. Konkludując: wątpię, żeby udało się Pani w Polsce znaleźć kogoś, kto wykona niedozwolony prawem zabieg. Pozdrawiam :)
    • kaeira Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 13:28
      aagje napisała:
      > Czy mam raczej liczyć się z kolejnym zabiegiem gdzieś w EU, gdzie jest to legalne?

      Raczej tak. Najprawdopodobniej możesz to zrobić np. w Czechach za rozsądną sumę. Jak wiadomo, Polki jeżdżą tam i na innego typu zabiegi niedozwolone w Polsce, (a kobiety z innych krajów na procedury IVF).

      PS. O ile całkowicie rozumiem i popieram twoją chęć przeprowadzenia sterylizacji (to absolutny skandal, że w Polsce ogranicza się w ten sposób prawa reprodukcyjne!) to troszkę mnie dziwi twoje podkreślanie "zaawansowanego" wieku i "wyniszczającego" wpływu ciąży. Wg mnie akurat wiek ma tu mało do rzeczy. Ja mam 40 a w domu 4-latkę, półroczniaczkę, i ewentualnie myślę jeszcze o trzecim. :-) Ciąża na pewno nie byłą dla mnie "wyniszczająca" - miałam szczęście, że nie miałam żadnych szczególnych problemów zdrowotnych, ale to nie zależy od wieku.

      A lekarza możesz próbować przekonywać, ale raczej za pomocą łapówki... a i to pewno trudno załatwić, bo lekarze mogą się bać donosu kogoś z personelu... :-( tak to u nas jest - osoba, która chce sterylizacji, nie ma do niej prawa, podczas gdy innym robi się ją na siłę. :-/
      • aagje Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 13:47
        kaeira, dzięki za rozsądny głos. :)
        zdaje się, że pisałyśmy prawie jednocześnie...

        Fajnie, że cieszy Cię teraz macierzyństwo i ja w żaden sposób nie krytykuję zachodzenia w ciążę w takim wieku. Sama jednak, znając siebie, wiem, że nie chcę więcej dzieci. Znam mamy, które miały pierwsze dziecko po 40ste i są szczęśliwe. Ja mam jednak inny plan na życie. Dwójka skarbów mi wystarczy. I naprawdę czuję się za stara na kolejne takie niespodzianki. :)
        Wolę mieć jak największą pewność, że w ciążę nie zajdę niż potem stawać przed dylematem wyjazdu np. do Czech na - jak to nazwałaś - innego typu zabieg niedozwolony w Polsce.

        pozdrawiam ciepło i życzę powodzenia w planach na więcej pociech.
        :)
    • aagje Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 13:30
      Pani Kasiu, dziękuję za odpowiedź.

      Nie spodziewałam się aż tak agresywnej reakcji od forumowiczek.
      Ale nic, skłoniło mnie to do pogrzebania w sieci i okazuje się, że wcale nie jest tak, że to jest
      nielegalne - nielegalne jest "pozbawienie (...) zdolności płodzenia"

      "Przepis ten w oczywisty sposób odnosi się do sytuacji, w której poszkodowany/a stał/a się ofiarą przemocy. Tymczasem przepis odnoszący się do szkody powstałej w wyniku przemocy stosuje się do sytuacji, w której pacjent/ka dobrowolnie poddaje się tej metodzie antykoncepcyjnej.
      Tymczasem, zgodnie z uznanymi prawami człowieka, świadoma i dobrowolna rezygnacja z własnej płodności jest podstawowym prawem człowieka. Tak więc zabiegi wykonywane przez lekarzy na żądanie zainteresowanych osób nie tylko nie mogą być traktowane jak przestępstwo, ale powinny być dostępne na równi z innymi metodami antykoncepcji."

      sterylizacja jest akceptowana przez WHO.

      link do źródła tutaj:
      www.federa.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51&Itemid=50
      Znalazłam też miejsce, gdzie w PL wykonuje się wazektomię. W przyszłym roku planują tam też przeprowadzać sterylizację kobiet - metodą laparoskopową.

      • mysza_myszynska Re: Pani Kasiu, jak to jest z podwiązywaniem jajo 22.12.10, 19:13
        aagje, czy mogłabyś proszę dać namiary na miejsce w PL, gdzie wykonują wasektomię - rozważamy ją z mężem po trzecim dziecku.

        dzięki i pozdrawiam
        • aagje wazektomia 22.12.10, 22:19
          wazektomia.com

          dzwoniłam tam dzisiaj. dla faceta jest to koszt 2500pln. dla kobiet usługa ma wejść w przyszłym roku.
          • kaeira Re: wazektomia 30.12.10, 12:29
            agje napisała:
            > wazektomia.com

            ?? Dla mnie taki adres nie działa (anie bez, ani z WWW. na początku)
            • aagje Re: wazektomia 30.12.10, 23:20
              chyba musiało im wywalić stronę. przed świętami działała, bo sama na niej byłam.

              teraz wpisałam nazwisko tego lekarza - dr. E. Siwik (Eugeniusz) i wyskoczył mi link do angielskiej wersji tej strony.
              www.vasectomy.com.pl/
              przed świętami chodziła i polska i angielska wersja.
    • aagje podwiązanie w państwowym szpitalu... 30.12.10, 23:22
      moja przyjaciółka też ma cc w przyszłym tygodniu, w innym państwowym szpitalu niż ja. tam lekarz sam powiedział jej o możliwości (to jej trzecie dziecko, ona ma 37 lat). jedyne, czego wymaga, to zgoda obojga małżonków.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka