09.06.13, 12:04
Dzień dobry,
Chciałabym zasięgnąć porady odnośnie do znieczulenia porodowego fentanylem. W szpitalu, w którym będę rodzić jest możliwość zaaplikowania zastrzyku z fentanylu, podczas zajęć w szkole rodzenia dowiedziałam się, że to bardzo silny lek i nastawiłam się na możliwość skorzystania z niego. Dziś jednak przeczytałam w internecie wiele negatywnych opinii na jego temat, podobno nie zaleca się stosowania fenanylu w czasie porodu. Czy to prawda? Nie wiem co zrobić... Wolałabym uniknąć ZZO, jeśli nie fentanyl to może (dużo słabszy) gaz rozweselający?
Obserwuj wątek
    • inakaro Re: Fentanyl 09.06.13, 22:27
      Ja chyba mialam. Pisze chyba bo na wypisie nie jest on wpisany. Odurzenie jest po nim natychmiastowe i "niezly odlot". Nie moglam otworzyc oczu w ogole. Bol czulam bardzo silny, nie wiem jakbybylo bez ale wydawalo mi sie ze ten lek w ogole nie dziala. W kazdym razie szybko po podaniu tego leku porod sie skonczyl.
      • fleur-de-lys Re: Fentanyl 10.06.13, 10:29
        Hmm, to możliwe, że podali Ci fentanyl, bo właśnie czytałam w internecie, że to silny lek narkotyczny, że trzeba podać go jak najpóźniej, tzn. ok. 30 minut przed samym urodzeniem dziecka, ale też że może jednak niekorzystnie wpływać i na mamę i na maleństwo :/ Nie miałaś później problemów z karmieniem piersią? Dzidzia nie była "otępiała"?
        • inakaro Re: Fentanyl 11.06.13, 14:44
          na pewno był to lek narkotyczny, bo o tym mówiła położna, więc stawiam, że ten, bo coś mi się nazwa kojarzy. nie miałam i nie mam problemów z karmieniem, dziecko nie było otępiałe i ma umiarkowaną żółtaczkę. urodziłam tydzień temu, w 37tyg. podali mi ten leki około godz przed samym urodzeniem. i jak później męża wypytywałam to chyba na trochę straciłam świadomość, bo kilkunastu minut chyba nie pamiętam. u mnie to jedyne skutki podania tego leku.
    • katarzynaoles Re: Fentanyl 10.06.13, 14:06
      Nie wie Pani czy w ogóle będzie Pani potrzebny jakiś środek uśmierzający ból, a nawet, jeśli tak będzie to wszystkie leki narkotyczne (a takim jest fentanyl) powinny być stosowane w ostateczności. Mają wiele skutków ubocznych, których nasilenia u danej osoby nie da się przewidzieć. Na matkę działają ogłupiająco, mogą powodować zaburzenia równowagi, senność, nudności - czasem wszystkie te objawy na raz. Dziecko także jest narażone na działanie tych leków, szczególnie jeśli urodzi się krótko po podaniu (a to trudno przewidzieć w 100%) - może mieć kłopoty z oddychaniem, być senne - a to zaburza pierwszy kontakt matki i dziecka po porodzie i może skutkować kłopotami z karmieniem a także nasiloną żółtaczką noworodkową. Dal mnie skórka nie warta wyprawki. Stawiałabym na inne formy znieczulenia porodu. Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka