lillika
23.05.05, 12:28
Na początku dziękuję za odpowiedź na poprzednie pytanie.
Teraz mam kolejny problem. Kończe 11tc i kończą mi się też nudności. Czy to
nie za wcześnie? Tydzień temu widziałam na usg bijące serduszka moich
maluszków. Wszystko było ok. Ale jeszcze niecały tydzień temu wymiotowałam i
czułam się fatalnie, a od kilku dni stopniowo mam coraz mniejsze nudności.
Martwię się, że jednemu z maluszków coś się stało, spadł poziom hcg a z tym
zmniejszyły się nudności. Następne usg mam dopiero za 3,5 tygodnia a ja do
tego czasu wykończe się nerwowo. Najchętniej wybrałabym się teraz na
dodatkowe usg, ale nie wiem czy takie częste usg jest bezpieczne. Czy może
istnieje możliwość w gabinecie usłyszenia przynajmniej bicia serduszków
maluszków? Co mogłaby mi Pani doradzić?