wkur_zony
13.03.13, 22:35
Ciekawe kiedy nowy dyrektor szpitala na Parkitce zajmie się sytuacją w zakładzie radioterapii. Obie maszyny do naświetlań stoją zepsute. W poprzednim tygodniu kazali mi przychodzić co drugi dzień. Od piątku nie jestem leczony wcale. Niby od jutra mają ruszyć, ale kazali dzwonić i się dowiadywać, czyli nic pewnego. Jeżeli mi jutro powiedzą, że nadal nie będę miał zabiegów, dzwonię do NFZ.