Gość: yy IP: *.kik.pcz.czest.pl 15.03.03, 18:17 Co sądzicie o doktorantach na PCz i WSP? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zz Re: doktoranci IP: *.gen.twtelecom.net 17.03.03, 10:04 Sądze, że powinno ich być dużo więcej! Częstochowa potrzebuje własnych rodowitych profesorów !!! Ale wszystko idzie ku lepszemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: doktoranci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 22:03 ooooo . jaka to glupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igloo Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 18.03.03, 11:38 Powiem tylko jedno. Z doktorantami na naszych uczelniach jest już niestety podobnie jak i ze studentami (mówię tu o słuchaczach studiów doktoranckich). Nieduża część faktycznie wie czego chce i ma jakieś pomysły, ale większość tych osób idzieciągiem prosto ze studiów i jak to mówią "papierek zawsze się przyda". Poza tym, spora część doktorantów naszych uczelni nie ma pojęcia o tym czego teoretycznie uczą studentów. Np. pewien ćwiczeniowiec po spytaniu go przez studenta czy rysunek techniczny na zaliczenie można wykonac w Autocadzie, spytał tylko czy to program motoryzacyjny (autentyczne zdarzenie), mógłbym tu jeszcze parę przykładów przytoczyć ale nie chcę dostać nerwicy. Zastanawiałem się czy miałoby senes organizowanie np. plebiscytu na najlepszego doktoranta, ale wygrałby by pewnie taki który odpuścił zupełnie studentom, bo ten co chociaż trochę wymaga wiedzy, nawet na minimalnym poziomie jest już be. Ewentualnie wygrałby ten u którego w najbliższym czasie byłoby jakieś ważne kolokwium zaliczeniowe. No ale dość tego czarnowidztwa. Jest część naprawdę bardzo mądrych ludzi i powinno się im stworzyć tu u nas warunki do tego aby się rozwijali, póki co, tego u nas nie ma, tak więc pewnie większąść tych mądrych ludzi po prostu kiedyś z tąd ucieknie i zostaną nam tylko Ci od Autocada. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktoranci IP: *.icis.pcz.pl 20.03.03, 19:33 Jak ich nie zniszczy niejaki prof. P., to bedzie dobrze. wierze w to gleboko. Pozdrawiam wszystich, Gość portalu: igloo napisał(a): > Powiem tylko jedno. Z doktorantami na naszych uczelniach jest już niestety > podobnie jak i ze studentami (mówię tu o słuchaczach studiów doktoranckich). > Nieduża część faktycznie wie czego chce i ma jakieś pomysły, ale większość tych > > osób idzieciągiem prosto ze studiów i jak to mówią "papierek zawsze się > przyda". Poza tym, spora część doktorantów naszych uczelni nie ma pojęcia o tym > > czego teoretycznie uczą studentów. Np. pewien ćwiczeniowiec po spytaniu go > przez studenta czy rysunek techniczny na zaliczenie można wykonac w Autocadzie, > > spytał tylko czy to program motoryzacyjny (autentyczne zdarzenie), mógłbym tu > jeszcze parę przykładów przytoczyć ale nie chcę dostać nerwicy. Zastanawiałem > się czy miałoby senes organizowanie np. plebiscytu na najlepszego doktoranta, > ale wygrałby by pewnie taki który odpuścił zupełnie studentom, bo ten co > chociaż trochę wymaga wiedzy, nawet na minimalnym poziomie jest już be. > Ewentualnie wygrałby ten u którego w najbliższym czasie byłoby jakieś ważne > kolokwium zaliczeniowe. No ale dość tego czarnowidztwa. Jest część naprawdę > bardzo mądrych ludzi i powinno się im stworzyć tu u nas warunki do tego aby się > > rozwijali, póki co, tego u nas nie ma, tak więc pewnie większąść tych mądrych > ludzi po prostu kiedyś z tąd ucieknie i zostaną nam tylko Ci od Autocada. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 25.03.03, 10:48 W większości przypadków są beznadziejni. Odpowiedz Link Zgłoś
busstop Re: doktoranci 25.03.03, 11:23 Po co doktoranci. Należy zacząć od podniesienia poziomu nauczania studentów P.Cz., tak by już nie było ogłoszeń: przyjmę absolwenta politechniki za wyjątkiem politechniki częstochowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktoranci IP: *.imag.fr 25.03.03, 13:38 Wlasnie w tym momencie mamy 6 studentow P.Cz. na Politechnice w Grenoble i spokojnie sobie daja rade. Pozdrawiam, busstop napisał: > Po co doktoranci. > > Należy zacząć od podniesienia poziomu nauczania studentów P.Cz., tak by już nie > > było ogłoszeń: przyjmę absolwenta politechniki za wyjątkiem politechniki > częstochowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
busstop Re: doktoranci 25.03.03, 15:44 było kilku, ale uciekli :) ale tak na serio - problem dotyczy większości "ptactwa", a nie kilku "orłów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktoranci IP: *.imag.fr 25.03.03, 16:27 Raz, ze nie uciekli, bo wyjechali tylko na semestr. A dwa - takich na informatyce jest sporo wiecej. Chociaz jasne - sytuacja nie jest taka prosta i trzeba caly czas troszczyc sie o poziom. Duzo zalezy w tym wzgledzie od wykladowcow, ale od samych studentow tez. W chwili obecnej konczy sie stopniowo pogon za liczba studeni i to moze pomoc znacznie w podnoszeniu poziomu. Pozdrawiam, busstop napisał: > było kilku, ale uciekli :) > > ale tak na serio - problem dotyczy większości "ptactwa", a nie kilku "orłów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: doktoranci IP: *.mim.pcz.czest.pl 25.03.03, 22:09 XX dobrze wiesz że poziom jest sprawą względną, wydziały i katedry są oceniane oficjalnie przez KBN oraz dodatkowo o jakości wydziału decydują takie czynniki jak prawa do doktoryzowania czy nadawania tytułów doktora habilitowabego. Dodatkowo problematyczne są niejednokrotnie wymagania, gdyż często wynikają z zasłyszenia, a nie znajomości zagadnienia. Przykładowy AutoCad życzę powodzenia jak sie ktoś tego nauczy, a nie liźnie na studiach. Dodatkowo AutoCad jak najbardziej, ale Kreski Wytrzymka czy PTKM juz niestety znacznie mniej. Gość bez tej wiedzy podstawowej może aplikacje CAD wykorzystywac do rysowania kwadratów. Co student to opinia, dla jednego za dużo dla jednego za mało. Jeszcze się taki nie urodził co by studentowi dogodził, wiem bo nim byłem natomiast z perspektywy czasu wszystko nabiera zupełnie innej jakości. TOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: doktoranci IP: *.mim.pcz.czest.pl 25.03.03, 21:55 Pokaż mi proszę takie ogłoszenie... Jeżeli jako studenci tak drastycznie wypowiadacie się o doktorantach którzy kontynuują nauke to oznacza, że posrod studentów są same beznadzieje bo nie można wybrać dobrego kandydata na pracownika naukowego.. A to chyba jest zbyt duże uproszczenie.. Dodatkowo statystycznie rzecz ujmując wydziały, które wymagają nie cieszą się zbyt dużą popuralnoscią. TOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opi Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 28.03.03, 09:23 Wreszcie ktoś tu napisał coś normalnego. Studenci zawsze będą w opozycji do kadrynaukowej, a doktoranci któży są słuchaczami na studiach, również w większości przypadków prowadzą zajęcia ze studentami (i to za marne pieniądze). Osobiście uważam, że może to i prawda, że jakaś część doktorantów nie nadaje się do tego co robi i znaleźli się tam z różnych powodów i w różny sposób, ale w większość z nich to na prawdę ludzie któzy interesują się tym co robią i starają się zrobić coś pożytecznego. Wracając do tych "przypadkowych" doktorantów, to gdzie nie mamy ludzi nieodpowiednich? W każdej firmieczy instytucji można znaleźć tzw. ciężkie przypadki. I choć biorą te same a niekiedy większe pieniądze od pozostałych za to że praktycznie nic nie robią i jest to denerwujące, to raczej nic się z tym nie zrobi. Zawsze były układy i układziki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany Re: doktoranci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 12:44 nie rozumię jednej rzeczy.Jak może student bluzgać na swoją uczelnię.Przecież nikt go wołami do niej nie ciągnął. No chyba, że rodzice kazali, a on jest ubezwłasnowolniony. Jeżeli uczelnia jest aż tak denna to po jakie licho zajmuje miejsce i ją kończy. Jeśli ewentualni pracodawcy nasłuchają się takich opinii od samych studentów, to cóż się dziwić, że nie ma pracy dla nich. Ja jednak żyję w przekonaniu, że wiesza się psy na częstochowskie uczelnie wcale nie ze względu na poziom nauczania czy kadrę naukową, a tylko dlatego,że jest to Częstochowa. Miasto, o którym sami częstochowianie wypowiadają się ironicznie,wprost z nienawiścią,nie wspomnę już mieszkańców innych miast- ironia, ironia .......Przykre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BorNo Re: doktoranci IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 28.03.03, 21:09 Gość portalu: opi napisał(a): > Wreszcie ktoś tu napisał coś normalnego. Studenci zawsze będą w opozycji do > kadrynaukowej, a doktoranci któży są słuchaczami na studiach, również w > większości przypadków prowadzą zajęcia ze studentami (i to za marne pieniądze). > > Osobiście uważam, że może to i prawda, że jakaś część doktorantów nie nadaje > się do tego co robi i znaleźli się tam z różnych powodów i w różny sposób, ale > w większość z nich to na prawdę ludzie któzy interesują się tym co robią i > starają się zrobić coś pożytecznego. Wracając do tych "przypadkowych" > doktorantów, to gdzie nie mamy ludzi nieodpowiednich? W każdej firmieczy > instytucji można znaleźć tzw. ciężkie przypadki. I choć biorą te same a > niekiedy większe pieniądze od pozostałych za to że praktycznie nic nie robią i > jest to denerwujące, to raczej nic się z tym nie zrobi. Zawsze były układy i > układziki. Mam nadzieję, że tego nie napisał słuchacz Studiów Doktoranckich. Jak myślicie, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opi Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 31.03.03, 10:17 Nie, nie jestem słuchaczem studiów doktoranckich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: doktoranci IP: *.northnet.com.pl 30.03.03, 22:11 To chyba ty pisales to ogloszenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamajca Re: doktoranci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 12:58 a znacie "bacie kreske" ? ona juz dawno powinna byc na emeryturze,pani dr. W. od matematyki? istna diablica!! pozostali doktoranci sa nawet spoko, ale odnosze wrażenie że do czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktoranci IP: *.imag.fr 28.03.03, 14:48 Gość portalu: yy napisał(a): > Co sądzicie o doktorantach na PCz i WSP? Tak niektorzy narzekaja, a to tez ich zasluga, ze w rankingu tygodnika Polityka kierunek Informatyka na Wydziale Inzynierii Mechanicznej i Informatyki P.Cz za ostatni rok dokonal duzego skoku: z 21. miejsca na 12 - w sumie jest chyba okolo 30 Uczelni w tej klasyfikacji. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: doktoranci IP: *.mim.pcz.czest.pl 29.03.03, 16:43 pragne poinformowac szanownego kolegę iż dział rekrutacji na Informatykę nie znjaduję sie na tym portalu. Dodatkowo rankingi polityki czy wprost można sobie ..... TOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: doktoranci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 21:15 znam studentów ktorzy podjęli studia doktoranckie i dziw bierze że właśnie oni.Pytanie: nie ma selekcji? wszyscy chętni modą je zacząć? bo jak zaczną to pewnie" jakoś" skończą i pokazują swoją wyższość biednym studentom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktoranci IP: 193.48.101.* 31.03.03, 00:28 Witam, To zadziwiajace, jak kolega pracujac (lub studiujac) na politechnice nie potrafi sie cieszyc z sukcesu bratniego Wydzialu. Ja sie ciesze z sukcesu kazdego wydzialu, bo wiem, ze to dziala na korzysc calej uczelni, a w konsekwencji wrecz miasta. Nie ukrywam - lubie nasze miasto. Ja bym sie bardzo cieszyl (i ciesze) z sukcesu Metalu. A jesli chodzi o ranking Polityki, to akurat ten jest najbardziej obiektywny ze wszystkich, bo oparty na konkretach. I w duzym stopniu oddaje rzeczywistosc. Forum jest zreszta od tego, zeby dzielic sie wszystkim - i sukcesami i klopotami. Zycze zyczliwszego podejscia do innych i pozdrawiam, Gość portalu: TOM napisał(a): > pragne poinformowac szanownego kolegę iż > dział rekrutacji na Informatykę nie znjaduję > sie na tym portalu. Dodatkowo rankingi polityki > czy wprost można sobie ..... > TOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 01.04.03, 09:48 Zastanawia mnie postępowanie co poniektórych doktorantów. Prowadząc zajęcia ze studentami są częste przypadki wręcz ich poniżania. Tak chyba nie powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: doktoranci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 11:02 nie powinno ale tak jest, a panie sekretarki są jeszcze gorsze, załatwić coś u nich, to już sztuka nie byle jaka(tak bywa gdy ludzie muszą się dowartościowywać same)no ale to najważniejsze osoby na uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: doktoranci IP: *.mim.pcz.czest.pl 01.04.03, 21:16 Oczywiście moga zdazyc się takie przypadki podkreślam przypadki, nieraz sprawy sa incydentalne. Ale wynikaja one po prostu z kultury osobistej. Jednak prosze mi wierzyć iz problem kontaktów prowadzący- student zazwyczaj dotyczy pierwszego i drugiego roku i często wynika po prostu z nieznajomosci obyczajów lub gdzies zasłyszasnych niespradzonych informacji. Grupy są duże na pierwszych latach po 30 osób, mała grupa osób jakiś grupowy boss może rozlozyc zajęcie i często grzeczne odpowiednie do wieku i kulturalne nawoływania na nic sie zdają. Nieraz konieczne jest zareagowanie dosyć ostre.A nic na bossów nie działa lepiej niz mała powiadam poniewierka, w oczach pozostałych studentów ich pozycja dyskredytuje się. Mamy za zadanie przygotować 30 osób do egzaminu, a nie rozważać psychologiczne aspekty głupiego zachowania sie jakiekoś barana (przepraszam za wyrażenie). Jednak generalnie rzecz ujmując zawsze mozna się dogadac - jezeli kontakt student-prowadzący opiera się na partnestwie, a nie wzajemnym udowadnianiu sobie racji. Na 3,4,5 roku nie ma zazwyczaj problemów. TOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: doktoranci IP: 212.160.234.* 08.04.03, 08:27 Zgadzam się z Tobą. Czasem mam dość. Najgorsi są ci którym wydaje się że są najważniejsi na uczelni (mówię oczywiście o studentach). Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorant Re: doktoranci IP: *.icis.pcz.pl 14.04.03, 19:14 O ile dobrze pamiętam... to duży wpływ na to, czy dany kandydat zostanie przyjęty na studia doktoranckie, ma średnia ocen z całych studiów. I do tego trzeba znaleźć promotora, który "weźmie pod Swoje skrzydła" takiego doktoranta. Dlatego nie każdy może tutaj się doktoryzować... trzeba się czymś wykazać, aby zostać zauważonym!!! A studenci... każdy wie, jacy są. Da się im luz, to okarze się, że prowadzący jest OK, ale nic ich nie nauczył (czyli studia to pomyłka). Wprowadzi się trochę rygoru... stwierdzą, że prowadzący to tyran, ale nie przyznają się do tego, że jednak coś pamiętają z tych zajęć. Tak jak wcześniej już ktoś napisał, studenci od swoich starszych kolegów wiedzą na czym polegają zajęcia u poszczególnych prowadzącyh. Pojawi się nowy doktorant, który chce wprowadzić coś nowego, ciekawego do zajęć, ale potrzebna jest do tego odrobina dyscypliny, od razu oskarża się go o chęć wywyższania się nad studentami. Zalecam, aby każdy, kto na tym forum wpisuje Swoje opinie, najpierw dokładnie przemyślał wszystko, co chce napisać. Pozdrawiam i zapraszam na zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś