Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 12:34 Pytanie do świeżo upieczonych mam: Kto jest teraz ordynatorem oddziału ginekologiczno-położniczego? Jak wygląda opieka w trakcie i po porodzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mama Re: Poród IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 08:28 niedawno urodziłam i musze przyznać że zarówno warunki jak i jakość opieki zarówno w trakcie jak i po uległa znacznej poprawie łącznie z warunkami na oddziale, myśle że takie warunki chciałaby mieć każda rodząca kobieta w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STZ2 Re: Poród IP: 94.254.251.* 13.01.11, 13:16 Ogonowska jest albo ordynatorem albo pełniącą funkcje ordynatora,warunki socjalne na oddziale ok,wyremontowane sale itp,opieka też nie jest zła,ja rodziłam w grudniu,ogólnie nie mogę narzekać,wiadomo poród przezywałam bardzo,ale okazało się ,że nie jest aż tak żle. POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 21:33 no jak ja rodziła to mnie ginekolog chciał zgwałcic :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 10:36 ja rodziłam w niedzielę i muszę powiedzieć że naprawdę nie ma co narzekać . Patologia wyremontowana , sale porodowe super a i na opiekę nie można złego słowa powiedzieć .Super zajęli się zarówno mną jak i maleństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 11:07 A czy jest dostepne znieczulenie zewnatrzoponowe? Czy jakiekolwiek inne znieczulenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Poród IP: 80.50.139.* 14.01.11, 13:05 pytanie do goscia a kiedy spodziewasz sie dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 19:34 Aż zazdrość bierze koleżanki , że możecie być w ciąży Ja dzięki ciechanowskiemu szpitalowi leczę się w warszawie bo tak mi zrujnowali życie. Może i oddział wyremontowany pielęgniarki zależy , która jeszcze jest dobra. Z tego co wiem Dr Ogonowska już nie jest ordynatorem i dzięki bogu ! A Ja dziś nie mam podstaw aby ich zaskarżyć za śmierć dziecka i powikłania , które mam po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Re: Poród IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 19:42 Załamana wypisujesz jakieś nielogiczne głupoty - skoro nie masz podstaw aby kogoś skarżyć to czemu piszesz że zrujnowali Ci życie - może po prostu jesteś felerna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrusek Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 22:06 Teraz podobno rodząca ma swoją salkę z łazienką. Kolory są przyjemne. Ja rodziłem w tym szpitalu i nie wspominam tego dobrze. Jakaś lekarka podczas mojego porodu przyszła tylko raz na dosłownie 20 sek. i powiedziała, nie patrząc nawet na mnie: " ooo, wycierpisz się kobieto, ja też miałam długi i ciężki poród" i tyle ją widziałam. A ja zwijałam się z bólu. Miała kok i czarne włosy - nie wiem jak się nazywała, nawet nie widziałam jej twarzy, bo szperała coś przy papierach. A po 16 h męk przyleciała jakaś kobieta i zaczęła przeprowadzać ankietę. Ja ledwo co odpowiadałam. A ona srogim tonem, prawie, że krzyczała pytania do mnie (bo za długo odpowiadałam). A najśmieszniejsze było to, że jak zjawiłam się w szpitalu, bo poród się rozpoczął, to tę samą ankietą przeprowadzała mi położna, która była od czasu do czasu przy moim porodzie. Jeden wielki KOSZMAR. Podejście lekarzy poniżej zera ! Nikomu nie życzę tego, co ja wycierpiałam. Gdzybym miała siłę po porodzie (fizyczną) też coś bym zadziałała w sprawie przeprowadzonego porodu, bo nie zakończył się jak powinien. A teraz nie mam dowodów, bo jakie? Że dziecko jest takie a takie. Jak mam to udowodnić, skoro w karcie napisano, że wszysto zakończyło się OK..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Poród IP: 80.50.139.* 17.01.11, 09:45 a ta pani co miala kok to napewno pani Antoniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana/ do pikuś Re: Poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 13:14 Jeśli dla Ciebie stracenie dziecka to pikuś i głupota to życzę Ci aby Tobie życie się tak nie zrujnowało jak mi i widać , że nie masz bladego pojęcia co to jest ból. Tak nie mam podstawy to walczenia o cokolwiek bo lekarze i położne po pisały takie bzdury , że lekarze z warszawy wyśmiewają ich , a ośmieszać się przed sądem nie będę.Wiesz użyłeś słowa feralna to ten szpital jest feralny.Całe życie miałam cudowne i piękne ciąża do 6stego miesiąca się rozwijała super tylko moja pani Dr nie poznała się nie będe opisywać bo i tak za pewne mnie wyśmiejesz. Uwierz nie chciał byś w takim cierpieniu przeżyć swojej rocznicy ślubu gdzie lekarze nie ratowali ciąży tylko zmusili do rodzenia gdzie lekarz w ciągu 23 godz porodu był u mnie dwa razy po to aby przebić wody płodowe , a w dokumentacji medycznej jest zapis piękny wody odeszły samoistnie takie głupoty popisali. Życzę Ci jak najlepiej widać , że ty nie jesteś człowiekiem feralnym , a innym wystawiasz taką opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STZ2 Re: Poród/do załamanej IP: 109.243.52.* 15.01.11, 00:05 Ja też straciłam dziecko...okazało się że miało ciężką wadę serca,trudną do wykrycia...maleństwo żyło 1 dzionek....najpiękniejszy a zarazem najokrutniejszy dzień mojego życia...ciężko to wspominam ale mam teraz zdrowego pięknego bąbla i kocham go podwójnie!!!tak się czasem dzieje...że spotykają nas takie okrutne chwile...ale niestety takie jest życie,a Ty kochana bądż dobrej myśli,lekarze tak jak i pielęgniarki,położne nigdzie nie są doskonali,i niestety takich sytuacji nie da się wykluczyć....TRZYMAM MOJA DROGA KCIUKI!!!BĘDZIE DOBRZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana/do porodu Re: Poród/do załamanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 13:26 Dziękuje Ci Kochana za wsparcie bo wiesz co się czuje minęło parę miesięcy ale czas nie leczy ran jest coraz gorzej. Jedynym uczciwym lekarzem jest Dr Sopliński , którym sam powiedział otwarcie ,że ciechanów nie posiada specjalistów i nie pomogą mi wyleczyć powikłań po porodzie jaki mi zafundowali jego koledzy.Dziś kiedy powinnam się cieszyć z życia dostaje cios w plecy wiadomością , że jedyna możliwa rzecz na zajście w ciąże to invitro. Byłam zdrowa , a dziś odpłyneły nadzieje na dziecko. Dlatego ciesz się podwójnie szczęściem posiadania zdrowego dziecka Kochaj go ile się da doceniaj bycie Mamą bo Ja na pewno tego słowa nie usłyszę nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Poród IP: *.tktelekom.pl 15.01.11, 10:51 Ja mam rodzić w marcu, ale miałam okazje leżeć na oddziale patologii ciąży koło tygodnia . Fakt faktem oddział jest odnowiony i to chyba jedyny plus o jakim mogę powiedzieć... Przy mnie dziewczyna zwijała się z bólu a jeden z lekarzy przyszedł i stwierdził, że nie ma jeszcze akcji porodowej, mało tego, powiedział jej a wręcz wykrzyczał , że histeryzuje ,a jej rozwarcie to zaledwie 3 cm - szkoda słów bo gdy jej matka poszła do lekarzy i jedna z nich zbadała ową dziewczynę okazało się, że jednak rozwarcie wynosi 7 cm i przyszedł czas na poród... Co do położnych "niby" są miłe, ale też jakoś specjalnie nie zajmują się pacjentkami... do tego sugerują głupio, że powinny coś dostać za ciężką pracę od dziewczyn... Co do samego porodu najlepiej umówić się z lekarzem prowadzącym ciążę na konkretny dzień w szpitalu, bo inni lekarze nie bardzo chcą pomagać nie swoim pacjentkom. Szczerze mówiąc miałam rodzic w tym szpitalu, ale po tym co zobaczyłam odechciało mi się, a to niby taki utytułowany oddział (masa jakichś dyplomów na ścianach)... Co do ordynatora to jest nim obecnie nowy lekarz w Ciechanowie i nazywa się Czosnek... W sumie chyba jedyny sumienny i dokładny lekarz jakiego tam spotkałam, nawet potrafi udzielić informacji na temat pacjenta... i widać, że jest zainteresowany tym co robi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha do pikuś IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.11, 13:36 widać że jesteś małolatą wierzącą ślepo w wymiar sprawiedliwości poznaj życie gó...aro najpierw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Poród IP: *.tktelekom.pl 18.01.11, 22:38 szczerze ja rodzilam 2 lata temu i jak narazie nie mam ochoty na drugi porod po tym co przeszlam... najgorsze slowa powiedzial pan dr Ś..... ze moglam stracic dziecko,... tylko dlatego ze za dlugo mnie trzymal gdyby nie pani DR nie miala bym ślicznej córeczki mojego oczka w glowie.... a panie pielegniarki i polozne tez pozostaiwaja wiele do zyczenia z drobnymi wyjatkami... znajac zycie jakby sie dalo w reke to by bylo inaczej.... ale ja nie uwazam tego to jest ich praca i obowiazek pomagac matkom.... zwlaszcza jesli to pierwsze dziecko :) ale jak sie krzyknie wrzasnie to sie cos zawsze wyprosi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Poród IP: 109.243.134.* 19.01.11, 18:07 Jak czytam te wypowiedzi to normalnie aż ciarki mnie po plecach przechodzą! Myślałam,że Polska to cywilizowany kraj a tu się okazuje,że to trzeci świat! Ja będąc lekarzem wstydziłabym się tak postępować.Powinniście zaskarżyć tych konowałów do sądu.Na szczęście zło wraca do człowieka i mam nadzieję,że konowały też odczują poniżenie jakie teraz potrafią zgotować swoim pacjentom! WSTYD!!! Odpowiedz Link Zgłoś