Gość: cz IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 22:37 ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Opus Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 22:45 Zapewne zagorzaly katolik i wyborca PiSu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciechanowianin Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 22:50 Boś pewnie żarliwy moherowy katolik. Tak ci wiara każe ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 23:48 nie płakałem też po JPII. Wtedy mogłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arboleda Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 01:46 A jak Staruch na Legii krzyczał,że nie płakał po Wejchercie i "jeszcze jeden",to go psy z gniada zdjęły i dostał zakaz stadionowy. Wybiórcze i tym podobne szmatławce skrytykowały niegodne zachowanie kibola. Po papieżu,można było nie płakać,po Wejchercie już nie. Opus jedno zdaniowiec jak zwykle zanudza i zaśmieca forum swoimi marnymi wypocinami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziennikarz to strata dla Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 04:08 ja płakałem po ojcu świętym. po arcybiskupie nie, ale szczerze mi żal, że kościół stracił taką osobowość. był bardzo mądrym i wszechstronnie wykształconym człowiekiem, erudytą, cenionym w Europie. to był człowiek wielkiego formatu, nasz papież bardzo go cenił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 07:56 Człowiek o którym tak wiele się mówi dobrego, ale za słowami kryje się coś niekoniecznie dobrego. Dyżurny autorytet Gazety Wyborczej to wiele mówi o nim samym czy był bezstronnym katolickim arcybiskupem czy politrukiem pewnego żydowskiego środowiska. Czy znacie innego arcybiskupa , który byłby dyżurnym autorytetem w Rzeczpospolitej, Wprost,Polityce czy nawet Naszym Dzienniku ? Powiem tak był użytecznym idiotą dla GWi taka rola mu pasowała,a ta sama Wyborcza ciągle grzmi i piętnuje, że ksiądz coś na ambonie powiedział i cała Polska o tym wie i już Wyborcza wydaje wyrok na księdza bo to nie ich ksiądz autorytet. Patrzyłbym innymi oczami na Zycińskiego, gdyby środowisko Wyborczej potrafiło dać głos i innym arcybiskupom Polski.Patrzyłbym na Zycińskiego inaczej , gdyby potrafił jednocześnie piętnować środowisko wyborczej za styl w jakim ono od 20 lat walczy z katolikami, kosciołem na swoich łamach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Na co dzień jaki masz nick "bohaterze"? IP: *.cnow.pl 12.02.11, 09:37 Z kościołem katolickim, który powinien być nosicielem Ewangelii nie walczy Wyborcza lecz Radio Maryja. Wyborcza jest programowo gazetą laicką. Niemniej można było w niej znaleźć teksty Życińskiego i Głódzia. Oczywiście ten drugi pisał rzadziej lecz wynikało to w pierwszej kolejności z jego marnej intelektualnej kondycji w porównaniu z Życińskim. Zgorszeniem dla chrześcijan (nie stawiałbym znaku równości między ludowym katolicyzmem a chrześcijaństwem) jest Radio Maryja, sączące nienawiść i antysemityzm. Twój post nie dość, że głupi jest także tchórzliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Na co dzień jaki masz nick "bohaterze"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 13:05 Święte słowa. Niestety "bohater" gó... z nich zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki Re: Na co dzień jaki masz nick "bohaterze"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 13:22 Toz to zatuskaniec jaszczomp ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamrat Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 09:08 I co że nie płakałeś? Każdy ma prawo być zimnym gadem, ale żeby zaraz się tym wychwalać po forach? Szampana otwórz i wypij z radości ale daj spokój innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.cnow.pl 12.02.11, 11:27 Gość portalu: kamrat napisał(a): > I co że nie płakałeś? Każdy ma prawo być zimnym gadem, ale żeby zaraz się tym w > ychwalać po forach? Szampana otwórz i wypij z radości ale daj spokój innym. To typowy produkt pisowski. On za twoje poglądy udusiłby cię różańcem. Zakłamany, zazdrosny, agresywny troglodyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skorek Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 12:23 Niedobrze mi się robi od tekstów typu "dyżurny autorytet Wyborczej". Pewnie prawdziwi katolicy to piszą... Bez komentarza, bo takie myślenie i teksty są poniżej poziomu przyzwoitego człowieka. Życińśki był intelektualistą dużego formatu, w polskim Kościele takich mało, więc tym bardziej trzeba ich cenić. I przede wszystkim szkoda dobrego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 15:00 Powiedzcie mi faryzeusze z pod ciemnej gwiazdy jak niejaki elvis, dlaczego ksiądz idzie do szmatławego radia i rozmawia ze szmatława dziennikarka o sprawie rywina ? Czy KRC zaprasza co tydzień jakiegokolwiek ksiedza by komentował co zrobił Wardziński, Morawski, Sadowski , Kaczyński lub Tusk Arcybiskup Józef Życiński w Radio Zet o sprawie Rywina wyb. knysz 2003-09-19, ostatnia aktualizacja 2003-09-19 18:39 wyborcza.pl/1,76842,1680933.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo-la 21 Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 15:35 Ja też po nim nie płakałem tak jak i po spadniętym prezydencie i po naszym Jaśku z Watykanu też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r.t Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.11, 16:01 ja tez nie płakałem i nikogo mi nie szkoda bo mam to w d.upie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 16:16 Nie tak ostro chłopcy z ostatnich wpisów:-) Mogę tylko dorzucić elvisopodobnym gamoniom ,że to wlaśnie gó...ana gazeta w dniach załoby po Janie Pawle II promowała wpisy 'Nie płakałem za papieżem' zło rodzi zło i tak własnie działa gazeta gó...ana ,ze potem się dziwi a ja się dziwię ,że ona się dziwi wojnie jaką wywołuje w Polsce Pamietacie Zyda Jerzego Urbana kumpla Adama Michnika co pisał w tamtych dniach o JPII ? Pamietacie akcję tego gówna jakie wychodzi jeszcze w 300tys nakładzie ? Ja pamiętam ,ale nie wiem czy Zyciński coś na ten temat pisał wtedy ? Ja wątpię wyborcza.pl/1,75515,2718840.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.02.11, 16:19 Znowu Pszemmmmo grzebie w archiwach... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielbiciel cz Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 16:32 ...już pisałem wcześniej gościu,,,,,,,, , jjjjjjjjj, cz , że masz jeszcze prawie całą klawiaturę,by wymyślać sobie pseudonim i wszystkim próbować dokopać...w dalszym ciągu nie pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Aleksy Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 16:34 Znowu nieciekawie antysemityzmem powiało ... Urban był sługusem komuny, ale po kiego tak podkreślać jego narodowość? To mnie odstręcza od naszej t.zw. prawicy. Po arcybiskupie Życińskim nie płakałem, ale żal mi, że umarł. Miał umysł i odwagę. Przechwałki po kim to sie nie płakało uważam za dziecinadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 17:01 Zyd Urban i Zyd Michnik mają spaczony umysł, co nie znaczy ,że poniżam Zydami. Poniżam tymi dwoma kreaturami co niby stali kiedyś po przeciwnej stronie barykady,a tak naprawdę to zawsze chlali razem wódę i opluwają ten naród od 30 lat, bo tak robili ich ojcowie i dziadkowie. Zydzi mają średnio wiekszy iloraz IQ niż reszta populacji w jakiej zyją i jest to fakt zbadany naukowo i mają ogromne zasługi dla ludzkości w wielu dziedzinach i za to im chwała. klopotowski.salon24.pl/2594,o-pozytkach-judaizacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.cnow.pl 12.02.11, 18:45 Skoro jak piszesz Wyborcza to gó... to co robisz na jej forum? Wypie...j na forum Naszego Śmietnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAJOMY Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 19:20 ELVIS dupa ci się trzęsie z tłuszczu jak idziesz ,ale obyś nie spadl na cos ostrego bo ci tłuszcz na dupie nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.11, 19:37 [img]https://c12.wrzuta.pl/wm12387/be64ed3500165b57461a3648/gowno_prawdag][/i] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzz Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.11, 19:59 nerwusy [img]https://c12.wrzuta.pl/wm12387/be64ed3500165b57461a3648/gowno_prawdag][/i] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Miłosierdzie i przebaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 22:13 Czy dane nam jest przebaczać? Czy to aby nie megalomania i chciejstwo? Zawsze zastanawiałem się jak to jest z tym przebaczaniem i co to naprawdę znaczy? Czy możemy przebaczyć Kiszczakowi i Jaruzelskiemu śmierć 9 górników z kopalni Wujek? Czy mamy prawo wybaczać w czyimś imieniu? Czy wiemy ile szkody wyrządził TW filozof współpracując z ubecją? Chrystus wybaczył tylko jednemu złoczyńcy na krzyżu - temu, który się ukorzył i przyznał do win. Nie ma przebaczenia bez odkupienia! Ja nie umiem przebaczać za kogoś i choć mnie osobiście niczego złego Życiński nie zrobił, to jego postawa nie godna jest postawy ani kapłana ani człowieka. Jako autorytet powinien wiedzieć, iż wielu wiernych słucha tego co mówi, a co mówił dokładnie pamiętam. Z punktu widzenia zwykłego śmiertelnika był szkodnikiem zarówno dla Kościoła jak i wierzących. Nie zamierzam więc sięgać po sofizmaty. Moja ocena tej persony jest jednoznaczna, a to że zmarł? cóż wszyscy umrzemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Miłosierdzie i przebaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 00:23 Myślę, że dla gówna jaką jest wybiórcza, żaden inny ksiądz czy arcybiskup nie będzie już pisał tekstów zgodnych z wolą Michnika. Dziś kupiłem dzieło Michnika z 38zł przecenione na 11 zł a za kilka miesięcy może byłoby za 5zl do kupienia. To jego wybitne intelektualne dzieło nosi tytuł W poszukiwaniu utraconego sensu. Ciekawe czy Michnik zapłacił ciechanowskiej drukarni Gryf za ten druk , bo może to jest przyczyną jej kłopotów Strona 239 oto co Michnik pisze o Jaruzelskim Niestety reakcja na wywód Jaruzelskiego nie była merytoryczną polemika, lecz deklaracją prokuratora z IPN o wszczęciusledztwa w sprawie zbrodni stanu wojennego.Ten zarzut prokuratorski - chce to wyrazic jasno - uwazam za ciemna karte polskiego zycia publicznego Skoro Zycińskiemu po drodze z Michnikiem obrońcą Jaruzelskiego to o czym my tu możemy dyskutować ? Michnik obrońca generałow, esbeków ,tajnej policji i wielki przyjaciel Zycińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek P. Re: Miłosierdzie i przebaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 01:38 A co ty zrobiłeś dla obalenia komuny, że tak łatwo oceniasz innych? Można się z Michnikiem co do przebaczenia Jaruzelskiemu nie zgadzać, ale nie ma co kwestionować jego zasług w walce z komuną. A doklejanie do tego Życińskiego jest niskie. Właśnie dlatego w życiu nie zagłosuję na PiS. Musiałbym stanąć w jednym rzędzie a takimi jak dax i dd. Brzmią identycznie, myślę, że to ta sama osoba z takim samym ładunkiem nienawiści. Na samą myśl o nich robi mi się niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grom Re: Miłosierdzie i przebaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 10:51 Wojtek P. mógłby raz jeszcze przeanalizować co napisał i stuknąć , puknąć w czółko. Może dax lub dd mu uswiadomi bezsens wywodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN Re: Miłosierdzie i przebaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 14:05 A MOŻE napiszesz te słowa obraźliwe dla arcybiskupa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 11:44 Nawet po śmierci mohery opluwają i poniżają J.E. Biskupa Życińskiego To są ci POLSCY KATOLICY ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 17:21 „Żyjemy w innym układzie odniesienia, gdzie nie to co krzykliwe, nie to co związane z widocznym sukcesem, ale to co jest wyrazem naszej wrażliwości moralnej, naszej uczciwości, naszych zasad, naszego świadectwa wiary jest istotne.” Słowa wypowiedziane przez abp. Życińskiego w jednym z jego artykułów, słowa piękne pod którymi większość z nas by się chciała podpisać. Ale za tymi słowami nie poszły już czyny. A to one są miarą wielkości człowieka a kapłana w szczególności. Sławomir Cenckiewicz w książce „Sprawa Lecha Wałęsy” potwierdził fakt współpracy abp.Życińskiego z SB. W latach 1977-1990 ks. Józef Życiński był zarejestrowany jako tajny współpracownik o ps. “Filozof”przez Wydział IV SB w Częstochowie. Zacytuję fragmenty artykułu:”Etyka czy kamień u szyi „Aleksandra Ściosa „Przez 20 lat hierarchowie Kościoła nie dopuścili do przeprowadzenia lustracji, nie pozbyli się z organizmu Kościoła setek tajnych współpracowników bezpieki ulokowanych na najwyższych urzędach i stanowiskach. Ilu z nich ma na rękach krew współbraci w kapłaństwie, ilu donosiło na Jana Pawła II, ilu oczerniało księdza Jerzego? Czym innym, jeśli nie lękiem przed prawdą były podyktowane decyzje wobec księdza Tadeusza Zaleskiego, publiczne wyzywanie go i piętnowanie przez hierarchów? Jakim prawem ludzkim lub boskim wytłumaczyć zamykanie ust kapłanowi dążącemu do oczyszczenia Kościoła? Nikt z tych hierarchów nie wskazał Polakom; na czym polega donosicielstwo i zdrada, nikt nie potępił biskupów – zaprzańców, pedofilów i gorszycieli, nie pokazał palcem sprzedajnych polityków – oszustów, nie wytyczył wyraźnej granicy dobra i zła. Dlatego „głosem medialnym” Kościoła jest dziś abp. Życiński - tajny współpracownik bezpieki o pseudonimie „Filozof”, a przewodzi mu abp Kowalczyk, zarejestrowany w aktach SB jako kontakt informacyjny „Capino”. Dlatego ksiądz Stanisław Małkowski – przyjaciel księdza Jerzego, jest dziś „zesłany” na Węglową Górkę z zakazem publicznej działalności, a zaszczyty odbierają miernoty i tchórze. Skoro u podstaw etyki leży prawda, czy można wymagać prawidłowych wyborów, nie ukazując Polakom prawdy lub wręcz z nią walcząc? Trzeba pytać: gdzie byli hierarchowie Kościoła, gdy rozpętano kampanię nienawiści wobec Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy niszczono życie publiczne kłamstwem, prywatą i partyjną arogancją? Gdzie byli, gdy wrzaskiem prymitywnych typów udających „autorytety” i „mężów stanu” zabijano w Polakach prawdę ? Kto z tych hierarchów powiedział Polakom, że ukrywa się prawdę o tragedii smoleńskiej, że obecna władza w pakcie z kremlowskim ludobójcą pozbawia nas resztek godności i suwerenności? Gdzie byli biskupi, gdy bito i lżono obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu, a człowiek wybrany prezydentem rozpętał wojnę z symbolem chrześcijaństwa? Głosem tego Kościoła stał się wówczas nienawistny bełkot biskupa Pieronka o „zadymieniu PiS-em” i „fanatycznej sekcie broniącej krzyża”, a oficjalnym stanowiskiem słowa miałkie i tchórzliwe.Jest wśród hierarchów wielu ludzi prawych i godnych miana pasterzy. Czasem ich głos przebija się przez medialną zasłonę. Pisząc o hierarchach Kościoła nie chcę zatem stosować prostych uogólnień. Tu byłyby szczególnie groźne i krzywdzące. „ Od siebie dodam, że nie pamiętam żeby kiedykolwiek abp. Życiński wykazał skruchę i przeprosił tych na których donosił. Teczkę jego zniszczono w styczniu 1990r. oficjalnie. Najczęściej bywało tak, że kopiowano takie materiały, by w przyszłości je móc wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 18:58 Łysy, co z ciebie za hiena, warta najgorszych ubeków, tak cię kręcą ich metody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 21:25 Każdą demokrację należy budować na prawdzie, nie na kłamstwach i półprawdach. Nawet wtedy gdy to się niektórym nie podoba. Goethe..."Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowda Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 21:36 Prowdy so trzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa a szkoda IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 22:23 zmarł człowiek tak samo bładzacy jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuśka Nie dorastacie mu do pięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 22:50 Nie dorastacie arcybiskupowi do pięt, więc może go choć zgnoić, nawet po śmierci? Myślisz Łysy, że wystarczy cytować Goethego, żeby mienić się kulturalnym człowiekiem? Żeby być pryncypialnym, trzeba być najpierw przyzwoitym i wiele samemu przeżyć. Twoje "kopiuj wklej" i internetowe medialne półprawdy to grubo za mało. Jesteś doskonałą ilustracją słów, które cytujesz - zniewolony przez wszechobecną podejrzliwość. Czy każdy kto myśli inaczej niż ty to agent, zaprzaniec, w najlepszym przypadku głupiec albo zmanipulowany? Dopuszczasz myśl, że tobą też ktoś manipuluje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz "Recenzenci" życia i twórczości abp. Życińskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 14:20 Koniec świata blisko. Banda pisowskich gamoni bez matury na czele ze sprzedawcą słonych paluszków pisze o intelektualiście o światowym formacie, że był - cytuję - "usłużnym idiotą gówna" (czyli jak rozumiem, Gazety Wyborczej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Nie dorastacie mu do pięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 15:24 Gość portalu: Niuśka napisał(a): > Nie dorastacie arcybiskupowi do pięt, więc może go choć zgnoić, nawet po śmierc > i? Myślisz Łysy, że wystarczy cytować Goethego, żeby mienić się kulturalnym czł > owiekiem? Żeby być pryncypialnym, trzeba być najpierw przyzwoitym i wiele samem > u przeżyć. Twoje "kopiuj wklej" i internetowe medialne półprawdy to grubo za ma > ło. Jesteś doskonałą ilustracją słów, które cytujesz - zniewolony przez wszecho > becną podejrzliwość. Czy każdy kto myśli inaczej niż ty to agent, zaprzaniec, w > najlepszym przypadku głupiec albo zmanipulowany? Dopuszczasz myśl, że tobą też > ktoś manipuluje? Skąd możesz wiedzieć co myślę i jaki jestem. Z paru internetowych komentarzy, to zdecydowanie za mało. Czasy Solidarności, cenzury, wszechobecnej SB, Ty zapewne znasz z książek i filmów, ja wydarzeń z tamtych lat sam doświadczyłem. Odbywając służbę w WP, byłem wezwany do oficera WSW Odbyła się rozmowa której celem miało być wyrażenie mojej zgody na współpracę. Najpierw były ciepłe słowa o korzyściach jakie mogę mieć z tej współpracy a później jakie mogą mnie spotkać nieprzyjemności gdy się nie zgodzę. Miałem na tyle ukształtowaną osobowość, że odpowiedź mogła być tylko jedna – nie wyrażam zgody. Pierwszą rzeczą, po przybyciu na kompanię było zameldowanie mojemu dowódcy że taka rozmowa miała miejsce. Pracując, po wyjściu z wojska należałem do zakładowej Solidarności i tu mógłbym o wielu ciekawych rzeczach napisać. Tylko po co, przecież ty, odnoszę takie wrażenie, że wiesz lepiej jaki jestem i co robiłem. Na manipulowanie mną, już jest za późno, nie ten wiek. Zniewolony przez podejrzliwość nie jestem, ale człowiekiem trzeźwo myślącym, czego i Tobie życzę. Jest tylko jedna rzecz w życiu narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor. /Józef Beck/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Ksiądz Adam Gardyasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 15:38 "Swego czasu, dokładnie w 2003 roku, ksiądz Adam zasłynął z przewodu doktorskiego na KUL-u, / wydział filozoficzny /, podczas którego wykazał, iż obecny arcypasterz diecezji lubelskiej i zarazem Wielki Kanclerz KUL, abp Józef Życiński, w swoich poglądach i postawie, bardziej jest ateista aniżeli człowiekiem wierzącym. Pomimo bezprecedensowej interwencji ze strony miejscowej kurii i przerwania przewodu doktorskiego, doktorant – Ksiądz Adam Gardyasz – ową pracę, pisana pod kierunkiem prof. Zofii Zdybickiej obronił, uzyskując tytuł naukowy doktora filozofii. " Ze strony prof. Dakowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Może coś od siebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 16:02 ...zamiast kopiuj wklej z "prawicowych" blogów. Czytałeś "Rozmowy z Nikodemem"? Głupie pytanie, prawda? Ty nie czytasz. Ty bezmyślnie wklejasz. Niemniej naiwnie zachęcam cię oraz innych pisowskich matołów do lektury "Rozmów z Nikodemem". Znajdziecie w nich świadectwo człowieka głęboko oddanego Jezusowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax Re: Może coś od siebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 18:15 Gość portalu: xyz napisał(a): > ...zamiast kopiuj wklej z "prawicowych" blogów. Czytałeś "Rozmowy z Nikodemem"? > Głupie pytanie, prawda? Ty nie czytasz. Ty bezmyślnie wklejasz. Niemniej naiwn > ie zachęcam cię oraz innych pisowskich matołów do lektury "Rozmów z Nikodemem". > Znajdziecie w nich świadectwo człowieka głęboko oddanego Jezusowi Ciemnogrodzie, przykurczu umysłowy ty wolisz kopiuj - wklej i podpisać się jako swoje. Ksiądz Gardyasz pewnie dostał doktora filozofii na dobre oczy i poprawność polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: Może coś od siebie... IP: *.cnow.pl 15.02.11, 09:21 Wklejasz obce teksty z innych forów i obrażasz tych, którzy ci to wytykają. A w ogóle to jesteś zabawny. Pierwszy raz czytam, by prosty jak budowa cepa wyznawca PiS nazywał swoich oponentów (trudne słowo, przepraszam) "ciemnogrodem". Ps. Rydzyk też zdobył doktorat. Wśród rechotu poważnych teologów a nawet propisowskiej Rzeczpospolitej, która napisała, że za młodu z ledwością przechodził z klasy do klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dax A może zacytujesz mądrzejszych od siebie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:16 Jeśli dla ciebie fora internetowe, blogi i strony internetowe to jest to samo to gratuluję inteligencji. Na pewno jakiś wspólny mianownik mają ale są to trzy różne rzeczy. Pewnie matura zrobiona za wiejskie jaja a może i coś więcej, to szczyty twoich osiągnięć edukacyjnych. Wklejanie tekstów ludzi mądrzejszych lub mających inne spojrzenie na jakąś sprawę nie uważam za ujmę. Wręcz przeciwnie jeśli ktoś może się na kogoś powołać to tylko dobrze może o nim świadczyć i o tym że coś w ogóle czyta w odróżnieniu od niektórych oponentów. Ważne jest to że nie próbuje tego „sprzedać” za swoje jak niektórzy to robią. Natomiast jeśli ktoś wali wyzwiskami jak cepem to wybacz żeby spodziewał się czegoś innego w stosunku do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Łysy "bohater". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 15:52 Staniało bohaterstwo. Teraz za bohatera uważa się człowiek, który odmówił (jak pisze o sobie) współpracy z WSW. Na czym ta proponowana mu podobno współpraca z WSW miała polegać tego nasz "bohater" nie zdradza. Ps. Co ma Beck do Życińskiego? Tyle co piernik do wiatraka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy xyz - karzeł moralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 18:27 Gość portalu: xyz napisał(a): > Staniało bohaterstwo. Teraz za bohatera uważa się człowiek, który odmówił (jak > pisze o sobie) współpracy z WSW. Na czym ta proponowana mu podobno współpraca z > WSW miała polegać tego nasz "bohater" nie zdradza. > Ps. Co ma Beck do Życińskiego? Tyle co piernik do wiatraka. Gdzie prymitywie umysłowy napisałem że uważam się za bohatera. Czy wszystko co przeczytasz musi u ciebie ulegać nadinterpretacji. Typowa powska postawa. Nawet i rozumku ci brakuje żeby pojąć że nie o Becka chodzi tylko o honor ale to pojęcie dla ciebie na pewno obce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis "karzeł moralny" IP: *.cnow.pl 15.02.11, 09:41 O ile dobrze pamiętam "karłami moralnymi" nazywał Bartoszewski tych, którzy próbowali zawłaszczyć dla swojej partii legendę Powstania Warszawskiego. Lepiej nie cytuj Bartoszewskiego, bo dostaniesz po premii. Wracając do twojej mrożącej krew w żyłach opowieści. Jaki był jej cel? Nie mam nic przeciwko temu, by chwalić się na forum swoimi osiągnięciami. Pod warunkiem, że są to osiągnięcia. Niestety odmowa rzekomej współpracy żołnierza służby zasadniczej z WSW osiągnięciem nie jest. Czy cnotą nazwiesz odmowę udziału w kradzieży? Co do honoru... Człowiek, który lży autorytety, pomawia o zdradę władze swojego kraju zdolności honorowej nie posiada. Myślę, że masz więcej oleju w głowie od reszty wyznawców PiS na tym forum i resztę sobie dopowiesz. Ps. Ja płakałem po Kaczyńskim, choć uważałem go (i uważam) za najgorszego z prezydentów III RP. Byłem ze świeczką pod pałacem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: "karzeł moralny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 23:33 Komorowski cytował klasyków sowieckiego totalitaryzmu i nie zauważyłem żeby ciebie to zgorszyło. Co jakiś czas zdarza mi się popełnić błąd i zaufać „inteligencji” niektórych adwersarzy. Łudzę się nadzieją że potrafią połączyć pewne fakty i powiązać je w całość. Powtórzę to jaśniej, jeszcze raz, żeby co niektóre osoby na tym forum zrozumiały. Abp. Życiński mógł być wielkim człowiekiem, autorytetem moralnym dla WIĘKSZOŚCI Polaków, powtórzę MÓGŁ a został tylko dla części. Wszyscy popełniamy błędy ale sztuką i odwagą cywilną nie jest tkwienie w nich a przyznanie się do nich. Czasy PRL dla wielu osób, które poszły na współpracę ze służbami sprzyjały awansom w pracy, wyjazdom zagranicznym a nawet można było w drodze wyjątku otrzymać przydział na mieszkanie. Znam takiego gościa z Ciechanowa, zresztą zna go bardzo dużo ludzi z racji zawodu jaki wykonywał. Dla niego właśnie taka współpraca zaowocowała otrzymaniem kluczy do własnego lokum. Po wielu latach przy jakiejś kieliszkowej okazji PRZYZNAŁ SIĘ do tego mimo że nawet go o to nie podejrzewałem. Pomimo, że doniósł również na mnie parę razy, puściłem to w niepamięć. W wypadku abp. Życińskiego uważam, że zabrakło przyznania się do współpracy z SB (są przecież na to dokumenty)i przeproszenia osób na które donosił. Nieprzeciętnej osobie, a był nią na pewno abp. Życiński zaszkodziło również opowiedzenie się w sporach politycznych za jedną ze stron. Jak nazwać osobę która twierdzi że płakała po śmierci ”najgorszego” prezydenta Kaczyńskiego a wcześniej uważała że cyt.” Nawet wystąpienia Palikota, sprowokowane skądinąd przez prezydenta Kaczyńskiego i jego brata, mieściły się w granicach krytyki” jak np. to „ Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy, a skórę wystawimy na sprzedaż”. Szczyt hipokryzji. Raz kiedyś jurny elvis w miłosnej euforii Chwalił się, że zajeździ kobyłę historii, Lecz kiedy wyładował temperament dziki, Kobyła stwierdziła: - Chyba mam owsiki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: "karzeł moralny" IP: *.cnow.pl 16.02.11, 19:02 Przeczytałem wreszcie twojego posta i stwierdzam, że musisz mieć obsesję na punkcie mojej skromnej osoby. Archiwizować moje teksty... No cóż nie ty pierwszy. Był tu na forum bardzo aktywny niejaki zaTUSKany. Intelektualny karzeł, który zamiast riposty używał wyzwisk, a nawet straszył prokuratorem. Wracając do Kaczyńskich i Palikota. Wam pisowcom trudno uwierzyć w to, że śmierć prezydenta mogła wstrząsnąć tymi, którzy byli wobec niego krytyczni. Wam bliższa jest postawa słuchaczy Radia Maryja, którzy w szale radości po śmierci Geremka paradowali po Warszawie ze szmatą z napisem "Dziękujemy ci panie, że go od nas zabrałeś". Jaki jest temat tego wątku i kiedy został założony? Spieszę z pomocą. "Nie płakałem po Życińskim". A wątek założony został dzień po jego śmierci. A teraz znajdź podobny wątek założony 11 kwietnia zeszłego roku na temat prezydenta Kaczyńskiego. Nie znajdziesz. Na temat autorytetów... Jeszcze się taki nie narodził (nie wyłączając Jezusa z Nazaretu), który byłby autorytetem wszystkich. Życiński nie mógł być autorytetem jaskiniowców. To zrozumiałe, gdyż był mędrcem. Szlachetnym, odważnym, skromnym, ciepłym człowiekiem. I tyle z tobą na jego temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: "karzeł moralny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 11:41 Dawno już nikt tak mnie nie rozśmieszył jak twój ostatni post. Żeby stwierdzić, że ktoś archiwizuje czyjeś niewybredne , obraźliwe często teksty, trzeba mieć nierówno pod sufitem. Chyba, nie myślisz że po zarchiwizowaniu przemienią się w pliki muzyczne z piosenkami Presleya. Wystarczy pamiętać cokolwiek ze swoich postów, czynionych w tym roku, z przed miesiąca. Twoje zdanie które cytowałem pochodzi właśnie z ubiegłego miesiąca z wątku w którym „wybitny” historyk Polski elvis starał się udowodnić, że w 1920 r. nie walczyliśmy z bolszewikami :) Twój płacz po śmierci śp. Lecha Kaczyńskiego można tylko porównać do płaczu rozhisteryzowanego 5letniego dzieciaka. Najpierw owe dziecię, zabawkę którą uważa za najgorszą ,której nie lubi, kopie i niszczy a gdy ktoś mu ją odbiera płacze, że nie będzie miał już co kopać. Niektóre osoby z tego wątku, „broniące” abp. Życińskiego wyrządzają mu większą szkodę niż pozostali. Zachowują się jak złoczyńcy którzy wbijają „innym nóż prosto w serce” a następnie idą studiować „listy do Nikodema”. To są dopiero jaskiniowcy. Zgroza. Ps. Powoływanie się w wypowiedziach na osobę która od dłuższego czasu nie jest uczestnikiem forum i nie może sama się bronić, nie jest moralnie najlepszym rozwiązaniem. Tym bardziej, że jego posty były odpowiedzią na wulgarne zaczepki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: "karzeł moralny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 16:24 Gość portalu: Łysy napisał(a): > Dawno już nikt tak mnie nie rozśmieszył jak twój ostatni post. Żeby stwierdzić, > że ktoś archiwizuje czyjeś niewybredne , obraźliwe często teksty, trzeba mieć > nierówno pod sufitem. Przyszło mi się z tobą zgodzić. Masz nierówno pod sufitem. Wyszukujesz i cytujesz moje posty sprzed pół roku. To dość osobliwe zajęcie. Gdyby chodziło o kogoś innego to nawet by mi to schlebiało. Odwracanie kota ogonem to u was w partii norma. Kto tu kogo zaczepia? Jaki jest tytuł tego wątku? To postawa psychopaty, który wywołuje bójkę, a gdy przegrywa to ubiera się w szaty ofiary. Rozmowa skończona. Za bardzo cenię swój czas, by tracić go na tokowanie z takim indywiduum jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: "karzeł moralny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 18:55 Sprawdziłem, wszystkie sufity równe. Co do ubioru, chyba standardowe, w każdym bądź razie w szaty ofiary się nie ubieram. Kocurem też nie jestem, żeby gustować w odwracaniu go ogonem…, poza tym trzeba go mieć. Przypomnę tylko, że na forum jestem dopiero od trzech miesięcy a cytat był sprzed miesiąca. Moja rada trzeba więcej czytać, to i pamięć będzie lepsza. Uważajmy zatem naszą polemikę za zakończoną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Nie dorastacie mu do pięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 15:45 Niuśka a jak twoja fryzura intymna, dorastała do pięt ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuśka Re: Nie dorastacie mu do pięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 23:49 Szanowny Dyziu, mam inne zainteresowania niż fryzurki intymne, ale nie zamierzam zmieniać nicka tylko dlatego, że ktoś pisze (niechby i głupio) pod takim samym. Co najwyżej będę uchodzić na forum za osobę wyzwoloną :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.11, 17:17 a płacz sobie, kogo to interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 00:16 Widać,że Niuśka to przedstawiciel młodego pokolenia,dla którego fryzura intymna to główny atut na Walentynki:) Wiedza też nie jest zapewne jej mocna stroną. Tolerancyjna lewaczka to jej poglądy. Pedały,lesbijki i legalizacja ich związków związane z adopcją dzieci to temat tabu w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuśka Re: nie płakałem po Życińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 02:08 Pisanie pod cudzym nickiem, żeby go ośmieszyć to najwyraźniej metody takich jak ty. Ani ja nie pisałam o fryzurach, ani ty nie jesteś Michał - pamiętam jego posty. Nigdy nie wyrażał się w ten sposób. Nick przybrać łatwo, stylu nie da się podrobić. W dodatku mylisz się w całej rozciągłości. Wiedza jest moją mocną stroną, nie jestem 20-latką, nie mam lewicowych poglądów. O osobach o innej orientacji seksualnej wyrażam się z szacunkiem, nie dlatego, że tak wypada w Europie (tej, w której mentalnie nigdy nie będziesz), tylko dlatego, że nie orientacja stanowi o wartości człowieka. Zaszczyciłam cię odpowiedzią ten jeden raz - na więcej nie zasługujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Nie dawaj się idiotom wciągać w dyskusję. IP: *.cnow.pl 15.02.11, 09:47 To ich metoda. Są zaimpregnowani na argumenty. Zamiast riposty używają wyzwisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz I jak ich nie nazywać bydłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 16:14 Poczytajcie posty prawdziwych katolików pod tym tekstem. Kloaka. Oni nie płaczą po Życińskim. Oni są jak w satanistycznej orgii. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9106145,70_tys__ludzi_na_pogrzebie_arcybiskupa__Alarm_w_policji.html#opinions Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka xyz - hipokryta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 18:47 Miałam przeczytać "Listy do Nikodema" abp.Życińskiego, można kupić nawet niedrogo, ale jeśli przeczytanie ich miało by skutkować taką agresji i nienawiścią jak u tego człowieczka o nicku xyz to raczej chyba zrezygnuję. Nie chcę zostać taką hipokrytką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stajenny Re: xyz - hipokryta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:10 To jakie kto nauki wynosi z lektury wartościowych książek, pism, filmów i najogólniej z życia codziennego, zależy moim zdaniem od jego inteligencji i tzw. kultury wrodzonej. Więc prosto rzecz ujmując, cham pozostanie na zawsze chamem, nie wiem ile by nauk nie posiadł, co widać bardzo często w życiu codziennym, na rożnych szczeblach statusu społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stajenny Re: xyz - hipokryta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:47 Miałem okazję kiedyś w porannych felietonach radiowych słuchać kilkakrotnie ks. Życińskiego. Starał się ludziom w sposób bardzo ciepły przekazać wartości, o których tutaj niektórzy Go "broniący" nie mają zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ups skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:52 skąd wiesz, że nie mają? bronią dobrego imienia człowieka i kapłana jak umieją. trudno mieć im za złe szlachetne intencje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stajenny Re: skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:58 Skad? Po prostu. Umiem czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ups Re: skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:01 przeczytaj jeszcze raz. tym razem powoli i bez uprzedzeń. uda ci się :) pozdrówko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Gdzie widzisz tę nienawiść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:46 Gość portalu: alka napisał(a): > Miałam przeczytać "Listy do Nikodema" abp.Życińskiego, można kupić nawet niedro > go, ale jeśli przeczytanie ich miało by skutkować taką agresji i nienawiścią > jak u tego człowieczka o nicku xyz to raczej chyba zrezygnuję. Nie chcę zostać > taką hipokrytką. Obawiam się, że niewiele byś zrozumiała, skoro nie rozumiesz moich krótkich postów. O czym ty piszesz? Gdzie ty widzisz u mnie agresję i nienawiść? Kto założył ten wątek? Kto chwali się tym, że nie płacze po Życińskim? Kto opluwa jego pamięć? Czy ci, którzy to robią - a robią to w sposób ohydny - nie zasługują na miano "bydła"? Wy pisowcy chcecie bezkarnie opluwać tych, których nienawidzicie (wyższych, bogatszych, bardziej wykształconych itd) i oczekujecie, że będziemy w milczeniu przyjmować od was wasze razy. Ja się na to nie godzę. Moje posty są tylko odpowiedzią na waszą zwierzęcą nienawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Gdzie widzisz tę nienawiść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:20 xyz czy ty w ogóle rozumiesz co piszesz ? Mam wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: Gdzie widzisz tę nienawiść? IP: *.cnow.pl 16.02.11, 18:23 A ja nie mam żadnych wątpliwości. Jesteś prymitywnym prowokatorem, któremu xyz niepotrzebnie się tłumaczył ze swoich postów. Zadał ci konkretne pytania, a ty potrafiłeś tylko wybełkotać "xyz czy ty w ogóle rozumiesz co piszesz ? Mam wątpliwości.". Chociaż spróbuj udowodnić, że masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Gdzie widzisz tę nienawiść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 20:29 Na miejscu "alki" nie wdawałabym się w tą dyskusję. Strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś